Gość: jobar IP: proxy / 193.188.118.* 04.01.03, 01:48 Panie Radku,juz pan umiescil swoj tylek wygodnie.Przestan Pan doradzac Wojtkowi Jagielskiemu.To po prostu jest nieprzyzwoite. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: emi Re: sikorski IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 22:24 panie Radku żygać mi się chce gdy czytam co pan pisze. Ostatnio czytałam pana książkę dotyczącą Afganistanu i muszę stwierdzić, że do pięt pan Jagielskiemu nie dorasta. Tylko kretyn pisze,że pojechał pomścić do Afganistanu Popieuszkę. Przez całą książkę nic pan nie robił tylko walczył.Nie wiem za kogo się pan uważa ale RAMBO to pan na pewno nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eulalia Re: sikorski na leczenie, skończ z pisaniem IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 22:27 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Modlitwa o deszcz IP: *.acn.waw.pl 06.01.03, 22:11 Pan Sikorski jawi się jako recenzent. Ma chłop talent. Szkoda go, aby się marnował w nadnoteckiej puszczy. Może redakcja "Wyborczej" zatrudni go na stałe w charakterze wszechstronnego autorytetu. Pan Radek jest ucieleśnieniem tezy, iż nie tylko wiedza i umiejętności, ale też "szczere" chęci dać mogą wiele. Tylko kto chce to czytać, kto chce tego słuchać...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: llm Re: Modlitwa o deszcz IP: *.computerland.pl 07.01.03, 14:58 Wreszcie ktoś (R.Sikorski) napisał, że i my coś zawdzięczamy afgańskim mudżahedinom, ludziom takim jak Ahmad Szah Masud i Ismail Chan. Niezaleznie od tego, co tu wypisują różne palanty, "Prochy świętych" to jedna z najlepszych książek o Afgasnistanie. Co do p. Jagielskiego bardzo cenię jego felietony, ale mam mu za złe umieszczanie swego czasu obszernych fragmentów z książki A. Rashida, "Talibowie" (jeszcze wówczas nieopublikowanej) bez podania źródła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al mansur Re: Modlitwa o deszcz IP: *.nowe-miasto-lubawskie.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 17:43 Zgadzam się z przedmówcą, "Prochy swiętych" to bardzo dobra książka a podroż Radka Sikorskiego przez Afganistan w 1987 roku - nie mam pytań. Ci państwo, którzy próbują tu obszczekiwać Sikorskiego powinni najpierw spróbowac zrozumieć, że krytyka jest czymś konstruktywnym i że Sikorski nie czepia się Jagielskiego, tylko wskazuje kilka usterek we wspaniałej ksiązce. Ja znalazłem te i inne, np. Kalamuddin jest w jednym miejscu Qualamuddinem a w drugim Kalamughinem. Ale to nie zmienia faktu, że "Modlitwa o deszcz" to książka niebywała, przełom, owa jakość. Chylę czoło. Odpowiedz Link Zgłoś