Dodaj do ulubionych

Przepraszam, że jestem biały

IP: *.chello.pl 15.01.03, 19:35
Biały, a też potrafi !?! ;) Yo, whitey
Obserwuj wątek
    • Gość: not the real slim shady Re: Przepraszam, że jestem biały IP: *.in-addr.btopenworld.com 15.01.03, 22:03
      1."Oczywiście, jak we wszystkich naiwnych amerykańskich
      superprodukcjach, nie chodzi tu o samą karierę, ale "wewnętrzne
      przełamanie się bohatera, zwyciężenie przeciwności i własnych
      słabości, przejęcie kontroli nad własnym życiem" i temu podobne
      hollywoodzkie banały."
      Szanowny panie krytyku, jesli zwyciezenie wlasnych slabosci i
      przejecie kontroli nad wlasnym zyciem to sa banaly, to niestety
      zycie wielu zmagajacych sie z roznymi problemami na co dzien to
      banal. Pan oczywiscie nie ma zadnych slabosci i w zyci z niczym
      sie nie zmagal.

      2."Kiedy wyzwolił się spod szklanego klosza, rzuciło go w drugą
      stronę. Zbuntował się i postanowił zostać radykalnym raperem. I
      tu zaczyna się prawda."
      O jakim szklanym kloszu pan pisze? Rozbita rodzine? Nieustanne
      zmienianie przez matke miejsca zamieszkania? Radze zapoznac sie
      troche z biografia Eminema. Moze wtedy zauwazy pan ze "pod
      szklanym kloszem" raczej nie byl wychowywany.

      3."Podobno debiutujący Eminem gra nadspodziewanie dobrze.."
      Podobno? To pan nawet nie ogladal filmu o ktorym pan pisze?
      Proponuje nastepnym razem nieco sie wysilic i pisac na temat
      czegos co pan ogladal. Proponuje Smerfy albo Pszczolke Maje.

      4."nie bądźmy naiwni - film był skazany na sukces, bo bierze w
      nim udział jeden z największych gwiazdorów współczesnej muzyki
      pop."
      Naprawde? A pamieta pan filmy z udzialem Madonny, tez uznawanej
      za krolowa muzyki pop? Prosze wskazac jeden ktory odniosl
      prawdziwy sukces.

      5. "konwencja rapu polega na samochwalstwie - wykonawca
      przekonuje słuchacza o tym, jaki jest wspaniały, jaki bogaty,
      jaką ma furę, jaki dom, jaki basen i jakie piękne i gotowe na
      wszystko dziewczyny."
      Czyzby? Jak to wszystko sie panu ladnie zgadza gdy zapomni pan o
      calej roznorodnosci stylow ktore obejmuje rap i hip-hop.

      6. "Jego piosenki "Stan" czy "The Real Slim Shady" stały się
      światowymi przebojami raczej z uwagi na melodię niż słowa. I to
      jest prawda tego filmu - był może nie tyle lepszy, co kompletnie
      inny od czarnych raperów, i tym zdobył ich szacunek."
      Polecam panu pouczyc sie troche jezyka w ktorym spiewa Eminem.
      Moze wtedy doceni pan latwosc z jaka on nim operuje i zauwazy
      emocje jakie ktore sa w tych lirykach zawarte.

      Nastepnym razem polecam ogladniecie filmu, a pozniej pisanie o
      nim. Nie odwrotnie
      • Gość: akd Re: Przepraszam, że jestem biały IP: *.acn.pl 15.01.03, 22:25
        Daj spokój, po prostu jeszcze jeden pismak, który kompletnie nie
        zna się na temacie... niestety to jest normalne u nas...
        wystarczy trochę siedzieć w tej muzyce, aby wiedzieć, że gro
        artykułów o hh jest pisanych przez ignorantów dla ignorantów...
        przykład? macie wyżej... inny przykład? Robert Leszczyński.
        Recenzja Linkin Park albumu "reanimation". I beztroskie
        sklasyfikowanie Evidence'a I Black Thoughta jako muzyków znanych
        zespołów metalowych... The Roots i Dilated Peoples metalowe?
        hmmmm... ale większość dzieciaków łyka to bez zastanawiania
        się... uznając, że poza Em i polskim hh nic nie ma...
        pozdrówka
        • Gość: akd Re: Przepraszam, że jestem biały IP: *.acn.pl 15.01.03, 22:28
          Ach, nie zauważyłem że to też dzieło Roberta Leszczyńskiego...
          to wsio wyjaśnia. pozostań przy didżejce stary...
        • Gość: rysiek Re: Przepraszam, że jestem biały IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 23:45
          robert leszczynski nosi dredy, bo jest alternatywny i
          trudno,zeby go obchodzili najlepsi raperzy,ktorzy sa wiesniakami
          (tzn em jest najlepszy, ale ev i blektot tez CZOLOWI,wiadomo)
        • Gość: Redek Naczeniak A moze troche innaczej? IP: 142.46.196.* 16.01.03, 21:01
          A ja mam to wszystko w dupie, tak jak ten niby Znawca Rocka
          Leszcz. Facet robi kase i pisze o tym co mu zleca Red. Naczelny
          czy jaks tam inna Fish nad nim. A wy ludziska sie podniecacie i
          skaczecie sobie do gardel, a oni tylko sie ciesza bo wasze posty
          robia im Kwotacje, lub Frequencjie ich calej zafajdanej Gazecie,
          ktora niestety musze czytac, bo chce wiedziedziec co sie w Polce
          dzieje.
          A jak juz pisze to juz tez sie wypowiem.: "Kazdy orze jak moze"
          I Eminem i Leszczynski. tyle ze ten pierwszy robi co chce (na
          radzie) a ten drugi co mu kaze naczialstwo. Abstrahujac od
          wynagrodzenia. I tak niech zostanie! Paka Tawarisci
          Redek
          PS. Smialo ponabluzgajcie teraz na minie. Albo wysmiac za
          ortografie czy cokolwiek
          • Gość: ju Re: A moze troche innaczej? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 13:03
            Gość portalu: Redek Naczeniak napisał(a):

            > A ja mam to wszystko w dupie, tak jak ten niby Znawca Rocka
            > Leszcz. Facet robi kase i pisze o tym co mu zleca Red.
            Naczelny
            > czy jaks tam inna Fish nad nim. A wy ludziska sie podniecacie
            i
            > skaczecie sobie do gardel, a oni tylko sie ciesza bo wasze
            posty
            > robia im Kwotacje, lub Frequencjie ich calej zafajdanej
            Gazecie,
            > ktora niestety musze czytac, bo chce wiedziedziec co sie w
            Polce
            > dzieje.
            > A jak juz pisze to juz tez sie wypowiem.: "Kazdy orze jak
            moze"
            > I Eminem i Leszczynski. tyle ze ten pierwszy robi co chce (na
            > radzie) a ten drugi co mu kaze naczialstwo. Abstrahujac od
            > wynagrodzenia. I tak niech zostanie! Paka Tawarisci
            > Redek
            > PS. Smialo ponabluzgajcie teraz na minie. Albo wysmiac za
            > ortografie czy cokolwiek


            jestes Wielki.
      • Gość: Indy Re: Przepraszam, że jestem biały IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 22:35
        Ta ty skurwysynu, natychmiast przepros autora! Jak h***opowiec
        smie do wyksztalconego dziennikarza sie tak odzywac? W ogole
        h***opowcy powinni sie cieszyc ze o tym zasranym gownie za ktore
        jak dojde do wladzy bede mordowal napisali w jakims porzadnym
        pismie. O Eminemie wiem tylko tyle ze to h***opowiec (nie
        odrozniam tego od rapu, zreszta szczyce sie tym), wiec jak bede
        mial wladze pojdzie szybko pod odstrzal!
        Tolerowac nalezy, ale za rzeczy ktorych sie nie wybiera, a to ze
        ktos wierzy w Bozie albo slucha h***opu to jest JEGO wybor wiec
        nie trzeba go za to tolerowac.
        • Gość: Andy Re: Przepraszam, że nie jestem tak glupi jak Indy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 03:40
          Gość portalu: Indy napisał(a):

          > Ta ty skurwysynu,
          Chyba tato, a nie taty (wiec sam sie doksztalc zanim bedziesz
          bronil wyksztalconych dziennikarzy)

          O Eminemie wiem tylko tyle ze to h***opowiec (nie
          > odrozniam tego od rapu, zreszta szczyce sie tym),

          Brawo, ale to chyba jedyna rzecz, ktora mozesz sie poszczycic.

          > Tolerowac nalezy, ale za rzeczy ktorych sie nie wybiera,
          I wlasnie dlatego cie toleruje gosciu - tepoty umyslu sie nie
          wybiera, to wada mozgu.
          • Gość: Indy Nie ma sprawy, to mi jest za ciebie przykro IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 16.01.03, 15:25
            > Chyba tato, a nie taty (wiec sam sie doksztalc zanim bedziesz
            > bronil wyksztalconych dziennikarzy)

            Otoz wytlumacze ci cos. Jesli miedzy literami jest troche
            wolnego miejsca, mniej wiecej tyle zeby sie zmiescila jedna
            litera, to znaczy ze sa to litery dwoch roznych wyrazow. Jak
            bedziesz chcial sie czegos jeszcze dowiedziec to niestety nie
            sloze ci pomoca. Kto by to widzial zeby zwierzyne (h***opowcow)
            uczyc czytania/pisania.

            > O Eminemie wiem tylko tyle ze to h***opowiec (nie
            > > odrozniam tego od rapu, zreszta szczyce sie tym),
            >
            > Brawo, ale to chyba jedyna rzecz, ktora mozesz sie poszczycic.

            Wierze w Karola Marksa, wiem czym tak naprawde czlowiek moze sie
            szczycic? Tym ze ma dobre oceny? - no coz, ci co sie rodza
            zdolni mniej sie ucza niz ci co sie rodza glupi (nie mowie o
            leniach) a i tak maja duzo lepsze oceny. Wiec czym tu sie
            szczycic? A tym ze ktos jest bogaty? No urodzil sie zaradny,
            pewnie inteligentny, to tez nie jest jego zasluga, wiec zadna to
            duma ze po prostu to wykorzystal (bo umiejetnosc wykorzystywania
            swoich zdolnosci to tez nie zalezy od czlowieka). A ze ktos jest
            wybitnym specjalista na jakis temat, niech bedzie II wojna
            swiatowa? Ma widocznie chlonny umysl, szerokie zainteresowanie,
            ale taki sie urodzil.
            Wniosek - na swiecie nie powinno sie niczym szczycic. Co
            najwyzej tym ze sie nie toleruje hiphopowcow.

            > > Tolerowac nalezy, ale za rzeczy ktorych sie nie wybiera,
            > I wlasnie dlatego cie toleruje gosciu - tepoty umyslu sie nie
            > wybiera, to wada mozgu.

            Dla mnie to wstyd ze jakis h***opowiec mnie toleruje - zwierzyna
            powinna byc z reguly zazdrosna ze sie rodzi tylko zwierzyna i
            zyja obok ludzi, ktorzy maja inteligencje, zainteresowania itd.,
            a nie powinna mowic ze "toleruje" ludzi. Troche to przykre, ale
            taki jest ten przykry swiat.

            A tak w ogole nie pozwolilem ci byc ze mna na ty.
    • Gość: ryszard Re: Przepraszam, że jestem biały IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 23:27
      co by nie mowic, em jest najlepszym raperem, po prostu nikt
      nigdy nie rapowal lepiej niz on
      (technika,flow,pomysly,skojarzenia,metafory i te wszystkie
      bzdety)i ZA TO TRZEBA GO DOCENIC, a nie za te cala tandetna
      otoczke, proste?
    • Gość: kusza Robercie Leszczeyński, ręce opadaja jak czytam co wypi IP: proxy / *.pagi.pl 16.01.03, 09:05
      Robercie Leszczeyński, ręce opadaja jak czytam co wypisujesz !!!
      To juz drugi raz w tym tygodniu jak musze Cie postawic do pionu.
      Ty chyba nawet w swej pewnosci siebie jestes tak gleboko
      osadzony, ze nawet do tych opini nie zagladzasz, bo juz o
      czytanie Cie nie posądzam.
      Ogladałem film '8 mila' na pokazie przedpremierowym w Multikinie
      na warszawskim Ursynowie. Nie domyślam się co będzie w tym
      filmie, tylko jestem w tej lepszej sytuacji, że wiem o czym film
      opowiada. Sugeruję oddzielenie filmu od rzeczywistości. Film nie
      jest biografią Eminema ! '8 mili' nie dyskfalfikuje to, że jest
      filmem zrobionym w USA i o USA. Film otwiera oczy wszystkim
      takim jak Ty Robercie Leszczyński, że hip hop to cos wiecej niz
      sie wydaje wielu ignorantom takim jak i Ty Robercie L. jesteś.
      Drugi raz w tym tygodniu piszesz o hip hopie, a pojęcia o nim
      nie masz. Zastanawiam się - kto Ci pozwala na pisanie takich
      bzdur. To co napisałeś, po raz kolejny objawia Twoje prawdziwe
      oblicze.
      W poprzednim komentarzu radziłem Ci, abyś lepiej przygotowywał
      się do Twoich komentarzy. Rady nie przyjąłeś, bo gdzie taki
      WIELKI I SŁAWNY KRYTYK MUZYCZNY będzie czytał opinie jakie
      wypisują jacyś tam 'szarzy, zwykli' użytkownicy portalu Gazety.
      Efekt jest taki, że piszesz takie pierdoły. Ktoś kto ociera się
      o temat jest w stanie Cię zweryfikować i stwierdzić, że jesteś
      ignorantem, który wypisuje swoje kiepskie tekściki.
      Po raz kolejny klasyfikujesz ludzi i ich poglądy oraz życiowe
      postawy. Weź się w garść człowieku, albo przestań wypisywać te
      pierdoły. Jak już musisz pisać, to pisz o tym co jest Ci chociaż
      bliskie i znane. Jak czegoś nie lubisz to na siłę o tym nie pisz.
      JESTEŚ KIEPSKI. NIE PISZ I NIE MÓW JUŻ NIC O HIP HOPie.
      Nie piszę już więcej, bo szkoda słów.
      • Gość: lleo Re: Robercie Leszczeyński, ręce opadaja jak czyta IP: proxy / 194.7.114.* 16.01.03, 10:42
        dykwalifikuje jak napisalem pisze sie przez "w" cwoczku
        a poza tym leszcz napisal ze "8. milę" z jakiegoś punktu widzenia można
        potraktować jako film biograficzny" a nie ze jest to film biograficzny
        takze jak juz masz sie komus do tylka przyczepiac to rob to staranniej
        • Gość: znajomek Re: IP: 66.152.196.* 17.01.03, 05:26
          moze zabrzmie dosc dziwnie, ale kim jest Robert Leszczynski ?
          Obecnie przebywam w stanach, obejrzalam 8 mile juz dosc dawno
          temu i mnie osobiscie film sie bardzo podobal. To jest po prostu
          dobry film. Czytajac recenzje pana Leszczynskiego mam wrazenie
          ze zupelnie nie zrozumial sensu i nie uchwycil istoty tego
          filmu.
    • Gość: Pęczek Re: Do Roberta Leszczyńskiego IP: 80.51.247.* 16.01.03, 09:42
      Drogi panie Robercie skoro nie ogladał Pan tego filmu to po co
      się pan wypowiada. Lepiej niech Pan zostanie przy IDOL-u.
    • Gość: dd ten kto pisał artykuł to tuman eminem nie śpiewa pop IP: *.ci.pwr.wroc.pl 16.01.03, 09:46
      ten kto pisał artykuł to tuman eminem nie śpiewa pop tylko hip
      hop
    • Gość: Dr Sre Rap to muzyka? IP: 212.182.102.* 16.01.03, 10:46
      Mam w dupie rap. Ci kaszaniarze, nie obchodzi mnie, czy czarni,
      czy biali, propagują PRZEMOC!!! Najważniejsza jest KASA
      i "laski" - gdzie tu jest choć okruch człowieka?! A poza tym w
      większości jest to działanie, nie nazwę tego muzyką, odtwórcze,
      poza kilkoma chlubnymi wyjątkami - ale TYLKO wyątkami!
      • Gość: akd Re: Rap to muzyka? IP: *.acn.pl 16.01.03, 12:59
        Gość portalu: Dr Sre napisał(a):

        > Mam w dupie rap. Ci kaszaniarze, nie obchodzi mnie, czy
        czarni,
        > czy biali, propagują PRZEMOC!!!Najważniejsza jest KASA
        > i "laski" - gdzie tu jest choć okruch człowieka?! A poza tym w
        > większości jest to działanie, nie nazwę tego muzyką,
        odtwórcze,
        > poza kilkoma chlubnymi wyjątkami - ale TYLKO wyątkami!

        Nie chcę się wdawac w polemikę z tobą, dr. sre, ale post, jaki
        tu zamieściłeś, całkowicie ujawnia Twoją ignorancję w tym
        temacie... bierzesz przykład z Roberta L.? Nie opieraj swoich
        sądów, na tym co widzisz w telewizji... to, co tam leci, często
        nawet trudno zaklasyfikować do hip hopu... a z całą pewnością
        nie oddaje wszystkich nurtów w tej muzyce. Znajdź gdzieś sobie
        kawałki The Roots, Jurassic 5, Mos Defa, Commona, Erica Sermona,
        Tribe Called Quest... i wsłuchaj się w teksty. Dopiero wtedy
        wypowiadaj się na ten temat...
        pozdrówka
        • Gość: Dr Sre Re: Rap to muzyka? IP: 212.182.102.* 17.01.03, 01:35
          Gość portalu: akd napisał(a):

          > Gość portalu: Dr Sre napisał(a):
          >
          > > Mam w dupie rap. Ci kaszaniarze, nie obchodzi mnie, czy
          > czarni,
          > > czy biali, propagują PRZEMOC!!!Najważniejsza jest KASA
          > > i "laski" - gdzie tu jest choć okruch człowieka?! A poza tym w
          > > większości jest to działanie, nie nazwę tego muzyką,
          > odtwórcze,
          > > poza kilkoma chlubnymi wyjątkami - ale TYLKO wyątkami!
          >
          > Nie chcę się wdawac w polemikę z tobą, dr. sre, ale post, jaki
          > tu zamieściłeś, całkowicie ujawnia Twoją ignorancję w tym
          > temacie... bierzesz przykład z Roberta L.? Nie opieraj swoich
          > sądów, na tym co widzisz w telewizji... to, co tam leci, często
          > nawet trudno zaklasyfikować do hip hopu... a z całą pewnością
          > nie oddaje wszystkich nurtów w tej muzyce. Znajdź gdzieś sobie
          > kawałki The Roots, Jurassic 5, Mos Defa, Commona, Erica Sermona,
          > Tribe Called Quest... i wsłuchaj się w teksty. Dopiero wtedy
          > wypowiadaj się na ten temat...
          > pozdrówka
          Niestety masz całkowitą rację! Jestem ignorantem w tym temacie. Chciałem
          sprowokować jakąś ciekawą "debatę" o rapie (lub hip-hopie), a nie tylko czytać
          wypowiedzi na temat pana Leszczyńskiego. Dzięki za podpowiedzi, będę wiedział
          czego szukać!
      • Gość: ryszard Re: Rap to muzyka? IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 17.01.03, 12:13
        najpierw naucz sie angielskiego i zrob mi tu na jutro chlopie
        interpretacje tekstu ema chocby z tego kawalka do 8 mile; potem
        poszukaj sampli z winylu,kup odpowiedni sprzet i sprobuj zrobic
        *odtworczy* numer i wyslij go do chocby najbardziej
        tandeciarskiej wytworni i zesraja sie ze smiechu, bo jak sie
        okazuje do robienia rapu trzeba talentu i umiejetnosci
        muzycznych tez, a *przemoc* i *laski* to tez pole dzialalnosci
        czlowieka, chociaz rapuje sie o tym rzadziej niz moglby ci sie
        wydawac, najlatwiej byc polegajacym na stereotypach
        ignorantem,pozdrawiam
    • Gość: Kazek Przepraszam, ale Kazik wyprzedzil Eminema o 10lat# IP: *.nsw.bigpond.net.au 16.01.03, 11:47
      • Gość: rysiek Re: Przepraszam, ale Kazik wyprzedzil Eminema o 1 IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 17.01.03, 12:20
        em wydawal swoja pierwsza plyte infinite w 95 i byl juz wtedy
        zajebistym technicznie raperem, a kazik sam mowi,ze nigdy
        raperem nie byl,chociaz mozna by sie go spytac, gdzie uslyszal
        fresh prince'a i jazzy jeff'a 'girls ain't nothing like trouble'
        i skserowal to
    • Gość: kudłaty Re: Oskarżacie Roberta, spójżcie na siebie IP: *.wsisiz.edu.pl / *.wsisiz.edu.pl 16.01.03, 12:48
      Przeczytałem ten artykół dwa razy. Powód prosty.
      Przecztytałem raz a potem... przeczytałem wasze opinie.
      Postanowiłem przeczytać go po raz drugi.
      Też nie widziałem filmu wiec po tym postanowiłem go zobaczyć.
      Ludzie, atakujecie Leszczyńskiego za to że pisze o kimś,
      kto zmienił spojżenie na muzykę rap i wyprowadził hip-hop
      na świat. Nie rozumiecie dlaczego L. o tym pisze?
      Powód prosty: JEST JEDNĄ Z NIEWIELU OSÓB KTÓRA WALCZY O TO ABY
      MUZYKA BYŁA LEPSZA, NIE ZAWSZE KOMERCYJNA ALE AUTORSKA.
      Mogę się założyć że wy, wielcy znawcy Eminema i hip-hop'u,
      którzy słuchają rapu od czasu kiedy Eminem wkroczył,
      wiecie już wszystko o tej muzyce i kulturze, tak samo jak
      wszyscy znają się ostatnio na skokach narciarskich.
      Ten człowiek ,Leszczyński, ma wiele zasług dla muzyki której
      nie znacie-
      • Gość: akd Re: Oskarżacie Roberta, spójżcie na siebie IP: *.acn.pl 16.01.03, 13:15
        Słuchałem hh na długo przed tym, zanim pojawił się Eminem...
        I wiem jedno - ja nie wypowiadam się na tematy, o których nic
        nie wiem. Zdaję sobię sprawę, że Robert jest znawcą rocka,
        propaguje go od dawna i nieźle mu idzie. Ale to nie pierwszy
        raz, gdy, pisząc o hh, pisze bzdury. Nie jesteś w stanie tego
        ocenić, gdyż nie słuchasz takiej muzyki, jak zdążyłem
        wywnioskować z twojego postu. Ale powiedz mi, jak byś
        zareagował, gdyby np. jakiś inny dziennikarz kilka razy napisał
        idiotyzmy na temat rocka? Nie wszyscy czytający recenzje są
        ignorantami i stąd np. ja mam pretensje do Roberta. Bo raz
        każdemu mogło się zdarzyć. Ale niewiedza i nieznajomość tematu
        udowadniana za każdym razem, gdy R.L. pisze o hip hopie, to
        trochę denerwujące.
        • Gość: not the real slim shady Re: Oskarżacie Roberta, spójżcie na siebie IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.01.03, 15:38
          Moja powyzsza polemika jest oczywiscie odpowiedzia na wypowiedz
          kudlatego.
          Pozdrawiam.
        • Gość: kusza Re: Oskarżacie Roberta, spójżcie na siebie IP: proxy / *.pagi.pl 17.01.03, 09:27
          zgadzam się z Twoją wypowiedzią AKD w pełni. dokładnie tak samo uważam.
      • Gość: not the real slim shady Re: Oskarżacie Roberta, spójżcie na siebie IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.01.03, 15:33
        "JEST JEDNĄ Z NIEWIELU OSÓB KTÓRA WALCZY O TO ABY
        MUZYKA BYŁA LEPSZA, NIE ZAWSZE KOMERCYJNA ALE AUTORSKA."

        Czy Eminem wedlug ciebie tworzy muzyke komercyjna? A jesli tak, to
        czy jest to muzyka komercyjna przez jej gatunek, czy tez stala
        sie komercyjna ze wzledu na popularnosc jaka Eminem osignal?
        Jesli ludzi chca cie sluchac i twoje plyty rozchodza sie w
        milionach egzemplarzy to z pewnoscia osiagnales sukces komercyjny.
        Nie musi to wcale oznaczac ze twoja muzyka to komercja. Nie
        uwazam sie ani za znace Eminema ani rapu i nie jest to nawet
        rodzaj muzyki ktora najczesciej slucham. Nie neguje tez wkladu
        pana Leszczynskiego w propagowanie "lepszej muzyki". (Czy lepsza
        muzyka to ta ktorej ty sluchasz? Kto o tej klasyfikacji decyduje?
        Krytycy? Ilosc sprzedanych plyt? Sluchaj to co lubisz, wypowiadaj
        sie na temat tego co znasz.
        Moim zdaniem pan Leszczynski powinien lepiej zapoznac sie z
        tematem w ktorym sie wypowiada. Nie zaszkodzilo by
        mu takze ogladniecie filmu i zobaczenie jak Eminem radzi sobie
        jako aktor. Wtedy mial by prawo do wypowiadania sie dlaczego film
        odnosi sukces.
        Alternatywnie powinien pisac jedynie na temat tej "lepszej
        muzyki" ktora zna. Przez szacunek dla czytelnikow. Rzetelnosc
        powinna obowiazywac we wszystkim co robisz.
        • Gość: Derinta 8 mila IP: *.bpr.pl / 10.12.15.* 16.01.03, 17:18
          Przez kilka lat mieszkałam w L.A.Od dwóch lat znowu mieszkam w
          Warszawie,ale często odwiedzam znajomych w Stanach.Jak byłam
          ostatnio obejrzałam film i muszę obiektywnie stwierdzić,że
          Eminem wypadł w nim naprawdę nieźle.W swojej roli był bardzo
          przekonujący.Lubię słuchać jego muzyki,choć nie jestem jego
          fanką.Pan Leszczyński nie zna się na HH więc nie powinien o nim
          pisać.Zresztą wszyscy,którzy mają go za promotora rocka w
          polskich mediach,niech czasem odwiedzą warszawskie kluby.Leszcz
          Roberto bawi się razem z dyskomułami przy ich techno-
          głupawce.Niech lepiej siedzi w IDOLu i razem z Cyganem promują
          kolejną Pop gwiazdeczkę pokroju Janosz!
          Bardzo denerwują mnie niektórzy(nie wszyscy) polscy hiphopowcy-
          czy każdy kto odniesie sukces bo sprzeda więcej płyt od nich
          jest komercyjnym śmieciem??
          Pozdrawiam wszystkich fanów dobrego rocka i HH !!!!
          • Gość: mistyk Re: 8 mila IP: *.acn.pl 16.01.03, 17:48
            Leszcz się tam bawi, bo jest didżejem. nie jest olśniwający za deckami, ale nie
            jest też zły... a rocka niech sobie popularyzuje... i tak jest już w zaniku...
      • Gość: kusza Re: Oskarżacie Roberta, spójżcie na siebie IP: proxy / *.pagi.pl 17.01.03, 09:25
        skoro Robert Leszczyński zna się tak na muzyce Rockowej niech pisze o niej. i
        tylko o to chodzi !
      • Gość: jessika Re: Oskarżacie Roberta, spójżcie na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.03, 11:08
        Krytyk może mieć własne zdanie, jest po to by oceniać, ALE żeby
        móc oceniać trzeba się na tym znać i mieć pojęcie o tym o czym
        się pisze.
        Po przeczytaniu recencji jestem w stanie stwierdzić, że p.
        Leszczyński o czym pisał ...chyba sam do końca nie wiedział,
        filmu nie widział, a hh nie jest też jego mocną stroną.
    • Gość: Pandora Re: Przepraszam, że jestem biały IP: *.1000lecie.pl 17.01.03, 08:57
      Mnie przeraza jedynie to, ze "GW" dopuszcza do druku taki bełkot. Krytyk jest
      od tego, zeby wyrazic swoje zdanie, ale uwazam, ze powinien to robic ladna
      polszczyzna - "Wyborcza" czytaja miliony Polakow... Dlaczego nie zlecic
      napisania recenzji krytykowi, ktory film OBEJRZAL, a opinie "poboczne"
      pozostawic jako dodatek do lektury? Nie pierwszy raz "GW" udowadnia, ze,
      uzywajac retoryki pana Leszczynskiego "leci na kase". Przykre, bardzo przykre.
    • Gość: kudłaty o muzyce IP: *.wsisiz.edu.pl / *.wsisiz.edu.pl 17.01.03, 09:11
      Nigdy nie powiedziałem, że hh jest gorszą muzyką albo rock czy
      metal lepszą. Mówiąc o "lepszej"muzyce chodziło mi o to że
      pseudo artyści, trorzący kompletną bzdurę, może przejmą się
      recenzją L., i zmienią coś na ... lepsze.
      Co do Eminema, OK. nie krytykuje, bo nieznam tego gatunku.
      Jeśli kogoś uraziłem - to trudno, nie każdy musi się zgadzać z
      każdym.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Derwisz Przeciez powiedzial ze dla Polakow i Zydow nie zaspiew IP: *.solutions.net.pl / *.jasna.tarnow.pl 17.01.03, 13:07
      a teraz spiewa i nawet gra na ekranie!? A, zreszta, "I Don‘t
      Give a F…k".
    • Gość: widz Widzieliście film?? IP: 194.29.176.* 17.01.03, 13:42
      Byłem wczoraj na pokazie przed premierowym - dobrze że miałem
      bilety za darmo bo nie warto wydawać kasy na ten film -
      poczekajcie aż będzie na divixie bo warto go obejrzeć ale nie
      warto iśc do kina. PZDR.
    • Gość: czmiel Re: Przepraszam, że jestem biały IP: *.chello.pl 18.01.03, 21:46
      FILM BYŁ POPROSTU DO BANI
    • Gość: slim Re: Przepraszam, że jestem biały IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.07.03, 13:10
      Ja Też przepraszam że jstem biały

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka