Dodaj do ulubionych

Utemperowany buntownik, znudzony dandys na fest...

08.07.06, 12:15
Wreszcie CKOD zostali dopuszczeni na jakiś większy festiwal. Pewnie ten fakt
zmobilizował ich dodatkowo. To że na koncertach wypadają bardzo dobrze wiem
od dawna. Załuje że nie byłem
Obserwuj wątek
    • Gość: aggolek Molko - znudzony dandys??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.06, 15:27
      Nie byłam na open`er i nie widziałam opisanego powyżej występu Placebo, ale za
      to byłam na ich koncercie jakieś 2 tygodnie temu w Pradze, i po pierwsze: trudno
      mi uwierzyć w słowa autora (nt jakości występu), a po drugie: jeśli są one
      prawdą, to cieszę się, że wybrałam koncert moich ukochanych Placków w Pradze,
      gdzie i bilet był tańszy, i mniej ludzi, i miasto piękne mogłam odwiedzić... A
      chłopaki grali ponad 1,5 godziny, wiele kawałków z różnych płyt, łącznie z
      coverem "Runnin` up that hill". Było naprawdę fantastycznie i nie mogę się
      zgodzić z opinią, że Brian stał sie dandysem, a jego teksty brzmią w jego ustach
      nieautentycznie, bo naprawdę niesamowicie je przeżywa (byłam blisko sceny,
      widziałam). Jeśli na open`er przyjął taką pozę, to widocznie miał ku temu powody
      - może taka masówka, gdzie wrzuca sie w jeden worek rock, hip-hop i elektro, nie
      jest warta zachodu i wiekszego ekshibicjonizmu...
    • Gość: rene Re: Utemperowany buntownik, znudzony dandys na fe IP: *.nationalgalleries.org 09.07.06, 17:37
      Tak Ckod sa ok jesli chodzi o muzyke, ale musza jeszcze popracowac nad swoim
      podejsciem do fanow bo niedlugo moze ich zabraknac.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka