Dodaj do ulubionych

"Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym ...

    • slmako Wiec uwazacie ze wypadki 11 wrzesnia to byjda na. 02.09.06, 09:58
      resorach. GRATULUJE. Nie wiedzialem ze isnieje jeszcze grupa balwanow w moim
      bylym panstwie co do tego, bo inne matoly sa juz od roku.(PIS i inni) Film lot
      93 to licencja poetica i trudno z nim dyskutowac. Zgineli ludzie i co tu
      roztrzasac, Terroryzm istnieje i my go sami karmimy wypisujac bzdury ktore ich
      bronia.Czyzby "syndrom sztokholmski" Brawo szwecja ktora znow palestynczykom
      dala pieniadze na nowe rakiety pewie niedlugo na bobke A.Brawo. Pewnie wieze
      WTC zapadly sie same z powdu wad konstrukcyjnych (vide Katowice)
    • Gość: kielu "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. IP: 80.48.255.* 02.09.06, 10:13
      Bujdy,bujdy,bujdy. Ciekawe skąd wzieli rozmowy pasażerów-czyżby w USA nagrywali
      wszystkich oficjalnie? A widzieliście oryginalny ślad po uderzeniu samolotu (są
      zdjęcia w sieci)-żenada, sam łopatą bym lepszy zrobił.
    • Gość: Ancia "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 11:01
      ciekawa jestem tylko czy takie ukazanie tej tragedii ma jakikolwiek sens poza
      Stanami
    • podpantoflem "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. 02.09.06, 11:09
      Ameryka potrzebuje mitów. Ten o locie 93 jest po prostu kolejnym z nich.
    • Gość: fot "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. IP: *.aster.pl 02.09.06, 11:19
      jednak jak samolot zaczął spadać na pole Pensylwanii dobijający się do kabiny
      krzyczeli nie, wg taśmy, więc...
    • apropag "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. 02.09.06, 11:24
      Bajki pisane przez urzednikow jakiegokolwiek kosciola sa tak samo wiarygodne
      jak ta o "lot 93". Juz teraz w internecie mozna zobaczyc jaka to prawda
      nadprzyrodzona. Lecz ludzie potrzebuja takich bajek i tlumaczen.
    • maro29 "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. 02.09.06, 11:27
      Od 5 lat pracuję w sieci telefonii komórkowej ale jeszcze jak żyję nie
      słyszałem o możliwości wykonowania połączeń z telefonów komórkowych z lecącego
      na wysokości 10 km samolotu.
      - Po pierwsze przy prędkości 900kM /H telefon nie jest w stanie zalogować się
      do jakiegokolwiek nadajnika.
      - Po drugie nadajniki są nadajnikami kierunkowymi a nie słyszałem nigdy aby
      ktokolwiek nacelowywał nadajniki w niebo
      - Po czwarte w Stanach w 2001 większość nadajników to było GSM 1900 z znacznie
      mniejszym zasięgu niż nasze GSM co również utrudniało jakikolwiek kontakt.
      - Możliwe że ktoś miał telefon satelitarny ale szansa zdarzenia była bliska
      zero.
    • Gość: Maro29 "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 11:49
      Od niedawna w niektórych samolotach są zamontowane nadajniki GSM ale z całą
      pewnością w 2001 ich nie było.
      Rozmowy GSM nie są nagrywane chyba że nakaz prokuratorski odnośnie jakichś
      numerów mówi inaczej.
    • lmblmb Turning zeros into heroes 02.09.06, 13:24
      Amerykanie zabijający terrorystów i włamujący się do kokpitu? W życiu w to nie
      uwierzę. Nawet jeśli byli bardzo zdesperowani, to znając ich (tchórze i
      oportuniści) zapewne siedzieli w fotelach i czekali na FBI.

      Ten film to typowa sieczka pełna bzdur. Na pewno pasażerowie się nie włamali,
      ale prawda się nie sprzedaje.
    • osama_goldstein robur1978... ciąg dalszy 02.09.06, 15:36
      robur1978 napisał:
      "Rozumiem ze kazdy moze miec swoje zdanie na temat innych rzeczy i tak samo
      niektorzy twierdza ze Oswiecim to tez byla mistyfikacja...
      Tutaj www.airdisaster.com/photos/elal1862/photo.shtml
      masz 3 zdjecia z
      1992 roku kiedy to Boeing cargo rozbil sie w Amsterdamie na budynkach
      mieszkalnych. Na podstawie tych zdjec rowniez nie mozna powiedziec ze byla to
      katastrofa lotnicza. Co do USA. Prywatne linie lotnicze stracily kilka
      samolotow, przestalo nagle istniec kilkaset pasazerow tych samolotow, ludzie w
      NY widzieli lecace samoloty na zywo, osama przyznal sie do tego. To sa fakty
      ktorych nikt nie podwaza i sa nie do podrobienia. Zwolennicy teorii spisku maja
      za jedyne fakty zdjecia na ktorych powoluja sie na cienie i inne "cuda". Nie
      mam zamiaru wdawac sie w pyskowke jak bylo, natomiast widzac zdjecia z
      katastrofy z 1992 kazdy moze sie przekonac ze nie koniecznie musi kadlub lezec
      obok."

      Zgadzam sie ,że każdy może mieć swoją opinię. To normalne. Nie rozumiem
      dlaczego porównujesz twierdzenie o tym, że Oświęcim był mistyfikacją do
      twierdzenia,że 11 września było mistyfikacją. Fikcja miesza ci sie z
      rzeczywistością (o to zresztą chodziło reżyserom tego przedstawienia. Istnieją
      takie same dowody na to, że Oświęcim wydarzył sie naprawdę, jak na to, że za
      zamacami 911 nie stoją żadni islamscy terroryści z nożami do papieru.
      Dalej pokazujesz zdjęcia katastofy lotniczej z 1992 r. Dlaczego wtc po
      uderzeniu "boeingów" zamieniło sie w zgrabną kupę gruzu a te budynki nie?

      W HISTORII BYŁY JEDYNIE 3 PRZYPADKI, KIEDY WIEŻOWIEC ZAWALIŁ SIĘ OD POŻARU -
      WŁASNIE 2 WIEŻE WTC I BUDYNEK NR 7 WTC :)

      W rzeczywistości, żeby zniszczyć w ten sposób taki budynek należy dobrać się do
      jego wewnętrzenej konstrukcji. Zawalenie się wtc było planowanym wyburzeniem z
      zastosowaniem nowoczesnych materiałów wybuchowych. Taka jest smutna prawda.

      28 lipca 1945 roku amerykański bombowiec B-25 w czasie lotu nad Nowym Jorkiem
      uderzył w budynek Empire State Building. Na stronie
      www.rzeszow.mm.pl/~gd/usa911/usa911_08.html
      można znaleźć zdjęcia z tej katastrofy. Jak to sie ma do 11 września?

      Co do zdjęć: samoloty, a szczególnie tej wielkości rozbijając się o ziemię lub
      mur zostawiają wraki, szczątki i to spore. Nikt mi nie wmówi, że one
      wyparowały, w cudowny sposób spłonęły czy nie wiem co. Jeśli np temperatura
      miała być tak wysoka ,że stopiły się czarne skrzynki robione z najtrwalszych
      zananych materiałów ta jak mógł przetrwać kawałek papieru (paszport
      jednego "terrorysty" jak twierdzi propaganda??? Jak w takim razie, skoro nie
      było żadnych szczątków - zidentyfikowali większość ciał ofiar??? Pytania można
      mnożyć.

      Masz rację - prywatne linie lotnicze straciły kilka samolotów. Jednak co stało
      sie z prawdziwymi lotami pewnie nigdy sie nie dowiemy.

      Mówisz też,że na żywo świadkowie widzieli lecące samoloty. Prawda - na
      pierwszych taśmach świadkowie mówią o nieoznakowanych samolotach bez okien.
      Pewnie coś tam leciało ale na pewno nie były to boeingi.

      Piszesz też ,że OSAMA się przyznał - więc o co chodzi?? HEHEHE!!! Znamy Osamę
      bin Ladena jedynie z kilku taśm wideo emitownych, gdy akurat potrzebne jest to
      Bushowi i jego ludziom. Pierwsza taśma "ze spowiedzią" bin Ladena jest złej
      jakości i zawiera błędy (np złoty pierścionek zabroniony przez islamskie prawo
      czy to, że leworęczny Osama pisze lewą ręką), poza tym mężczyzna na tej taśmie
      nie jest bardzo podobny do bin Ladena na innych taśmach. Nie chodzi o nasze
      bezpieczeństwo - chodzi o to,żebyśmy sie bali!

      OSAMA BIN LADEN PEŁNI TAKĄ SAMĄ FUNKCJĘ JAK EMMANUEL GOLDSTEIN!!!

      Napisałeś, że są to FAKTY i nie do podrobienia. Sam nie wiesz co piszesz.

      To, o czym pisze nie jest teorią spiskową bo na potwierdzenie tego są dowody.

      Opierając się na teorii spisku (czyli udziału bin Ladena i jego ekipy w zamachu
      911) ograniczana jest wolność obywateli USA (i nie tylko) oraz mordowani sa
      ludzie w okupowanych przez Stany Zjednoczone krajach.

      I jeszcze napisałeś, że nie masz zamiaru wdawać się w pyskówke jak było. Oby
      wszyscy tak "pyskowali" zamiast dać soba manipulować.

      Kiedyś sam wierzyłem w to, co mówią w telewizji. 11 września oglądając płonące
      wieże byłem w szoku. Od pewnego czasu interesuje się tym, co stało sie wtedy
      naprawde. I nie od razu wydawało mi się łatwe przyjąć do wiadomości, że prawda
      o tym największym chyba wydarzeniu w XXI wieku leży daleko od oficjalnej
      wersji - że za tym mordem nie stoją żadni "terroryści" tylko banda
      kryminalistów rządzących Ameryką.

      Pozdrawiam, życze miłego dnia i głębokich refleksji Panie Robur.
    • mezzanine78 "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. 02.09.06, 17:02
      niektórzy wyznawcy teorii spiskowych budzą politowanie; te "teoryjki" nie są
      zbudowane na żadnych naukowych przesłankach; przykłady? prosze bardzo:
      - B-25 który w 1945 r. udzerzył w empire state building ważył 15 ton a boeing
      100 razy wiecej - wiec uderzenie samolotu który jest sto razy mniejszy, ma
      mniejszy zbiornik z paliwem, MUSIALO wywołać mniejsze szkody niż uderzenie
      samolotu pasażerskiego; nie widze w tym nic nadzwyczajnego;
      - zdjecie które są przywoływane jako rzekome "dowody" uczestniczenia armii
      amerykańskiej w zamachu w dobie techniki cyfrowej można dowolnie ozdobić; a
      może tajemnicze obiekty w pobliżu wysłały zielone ludziki z marsa? radze
      powaznie rozwazyc kto naprawde za tym stoi :)
      - na zawalenie się budynków miało wpływ kilka czynników naraz - w tym
      szczególne znaczenie miały przyjęte rozwiązania architektoniczne, które czyniły
      budynek odporny na huraganowe wiatry przy ograniczeniu całkowitej wagi i
      zużytych materiałów; bardziej zainteresowanym polecam
      www.tms.org/pubs/journals/JOM/0112/Eagar/Eagar-0112.html

      ale wiadomo że do wyznawców spiskowych teorii, racjonalne argumenty nie
      trafiają; dlatego wariatów lepiej ignorować;

      a film był trzymający w napięciu i interesujący - polecam; ciekawe że jedna z
      kobiet która straciła męża w katastrofie lotu 93 powiedziała że film koniecznie
      powinni zobaczyć politycy którzy powinni dążyc do dialogu żeby uniknąć
      niepotrzebnych ofiar; faktem jest że zamachowcy bylo pokazani jako religijni
      fanatycy a nie potwory; uderzyło mnie to że modlili się i kaci i ofiary;

      niestety zawsze po jednej i drugiej stronie znajdą się ekstremiści; obecna
      sytuacja polityczna w Polsce gdzie radykalna prawica obrzuca pomowieniami
      swoich przeciwników (także tych nieżyjących) niestety pokazuje że w każdym
      kraiku znajdzie sie publika żadna krwi i igrzysk;
    • ppo Kokpit= narząd kobiecy. 02.09.06, 21:24
      Cock pit. "Pit" to jama, nora. "Cock" to kogut, ale częściej nawet coś
      gorszego. Tak więc, w wolnym tłumaczeniu: kokpit to cipka.
      ;)
    • mieetek Gdzie trafił Sidewinder? Jest w filmie? 02.09.06, 23:14
      Pierwszego dnia co pół godziny mówiono o zestrzelonym samolocie. Od drugiego
      już nie i wszyscy dostali amnezji.
      Że wojsko się dowiedziało o zagrożeniu dopiero po tym jak się rozbił o ziemie
      samolot to bzdura.
      Z oficjalnych amerykańskich informacji do mediów wynikało że sztab Cheyneya
      rozmawiał z nim o zestrzeleniu lub nie tego samolotu. Nie było tam
      potwierdzenia ani zaprzeczenia czy ma być zestrzelony. Ale możliwość już była.
      Transkrypty rozmów opublikował wtedy Washington post chyba.
    • robur1978 osama_goldstein cd... 03.09.06, 03:14
      Milo ze podeslales link do zdjec. Nie bede komentowal calego artykulu bo w
      wielu rzeczach nie jestem ekspertem. Jadnak majac porownianie ze zdjeciami
      takimi jak:
      www.anchorflagandflagpole.com/images/WTC%209-10.jpg
      mettajon.tripod.com/wtc-plane.jpg
      www.omogenia.com/albums/wtc/WTC.jpg
      img.photobucket.com/albums/v365/82NDAIRBORNE/wtc-plane2-crash2-orig.jpg
      www.zap16.com/images/n612ua_c_borda.jpg
      golym okiem widac biale linie "krawedziowe" na budynkach wiec nie jest to jakis
      blad grafika komputerowego tylko normalka. Na jednym ze zdjec wyraznie widac
      samolot, jednym z samolotow ktory uderzyl byl to United Airlines, ktorego barwy
      zwlaszcza w pomniejszonej wersji samolotu moga sie wydac "prawie czarne" wiec
      nie jest to nic nadzwyczajnego. Kolejna sprawa to siedzacy gosc ktory niby nie
      slyszy lecacego samolotu. Tak sie sklada ze mieszkam kilka kilometrow od
      lotniska w Dublinie i startujace samoloty moge ogladac codziennie i czasem tez
      mi sie nie chce glowy podnosic do gory "co tam teraz leci" mimo ze slysze i to
      dobrze. Poza tym jesli bylby to jakis specjalny wybuch to by po prostu bylo
      pierdut i nie byloby ognia. W WTC widac bylo wyraznie mase ognia ktory powstal
      w skutek jakiegos planacego paliwa i z pewnoscia podrzucenie kilku beczek
      jakiegos ultranowoczesnego materialu wybuchowego by nie zrobilo takiego efektu,
      ale tony paliwa lotniczego owszem mogly...
      Najwazniejsza kwestia jest to ze grupa niedowiarkow analizuje zdjecia z kamer
      przemyslowych i doszukuje sie tam nawet dziwnych obiektow latajacych. Kamery
      takie maja czesto denny czas odswiezania i nawet w twarz bys kogos z liscia
      zdzielil, a kamera ci tego nie wychwyci dokladnie. Bezsensem wydaje sie wiec
      analizowanie na niebie kilku pikseli. Na jednym ze zdjec ktore zapodalem
      budynki WTC wygladaja jakby byly oklejone niedbale folia aluminiowa i nie
      przypominaja budynkow, a zdjecie z pewnoscia nie jest fotomontarzem. To jest
      kilka ewidentnych przykladow ktorych wychwycenie zajelo mi kilka minut, a
      szkoda mi poswiecac polowy nocy zeby obalac teorie dlaczego WTC runelo. Z tego
      co wiem runelo za sprawa temperatury powstalej z planacego paliwa lotniczego i
      stopieniu metalowych elementow nosnych.
      Jesli odpowiadasz mi ze nie wiesz i nigdy sie nie dowiemy co stalo sie z
      kilkuset zaginionymi pasazerami ktorzy pojechali na JFK i kilkoma samolotami
      prywatnych linii, a kazesz mi wierzyc w teorie spisku podajac kilka wystajacych
      pikseli na zdjeciu samolotu zrobionemu z kamery przemyslowej to chyba cos jest
      nie tak. Swiadkowie po tragedii mowili "widzialem wyraznie insygnia AA na
      jednym z lecacych na WTC samolotow", a Wy obalacie to analizujac kilka
      stoplatek miernej jakosci.
    • osama_goldstein Poprawność polityczna i psychiczna entropia. 03.09.06, 12:53
      Wiele osób mówi: to prawda to sie kiedyś wydarzyło w Rosji czy w Niemczech ale
      to sie nigdy nie wydarzy w Ameryce! Te czasy nieodwracalnie minęły!
      TO JUŻ SIĘ WYDARZYŁO W AMERYCE!

      "Teorią spiskową byłoby twierdzenie, że Osama bin Laden miał coś wspólnego z
      atakami z 11 września". --> cytat z filmu "911 in plane site"

      Jeśli na poparcie jakieś tezy są dowody to teza ta przestaje być teorią
      spiskową.

      Robur napisałeś, że o ile ci wiadomo wieże zawaliły sie z powodu ton płonącego
      paliwa, które stopiło konstrukcję budynków. Tak było wg oficjalnej wersji:
      uderzają samoloty, paliwo topi stal, stropy następnie spadają jeden na drugi.
      To bzdury!

      Stal topi sie w temperarurze 1600 C. Poza tym temperatura musi być
      równiomiernie utrzymywana jakiś czas.
      Paliwo lotnicze wytwarza temperaturę 1100 C. Jak więc na skutek krótkotrwałego
      pożaru mogło stopić dobrej jakości, testowaną stal?
      Jeśli widziałeś jakiś film z prawdziwego rozbicia sie boeinga to porównaj to z
      tym co widziałeś w wtc. Normalnie jest to "spokojna", ciągnąca sie kula ognia,
      a nie wybuchy jak w wtc.
      Zastanawia tez kwestia fali uderzeniowej.
      Zgodnie z prawami fizyki powinna być skierowana w jedną stonę - przeciwną do
      kierunku uderzenia samolotu. Nijak ma sie to do 11 września.
      W telewizji pokazywano zdjęcia ze stojącego jeszcze wież, gdzie w otworach po
      uderzeniach "samolotów" byli ludzie. Jeśli warunki były tam tak ekstremalne, że
      topiła sie stal to jak ktoś mógł tam przeżyć?
      Co do oficjalnej teorii o zawaleniu sie wież - można ją łatwo obalić
      przyglądając sie nagraniom.

      Gdyby samolot naprawde uderzył w wieże - skrzydła musiałyby odpaść, a kadłup
      zachowałby sie prawdopodobie jak pocisk robiąc dziurę w wieżowcu, być może
      przeleciałby na wylot. Cała konstrukcja zachwiałyby się i tyle. Wtc stało by do
      dziś.

      Spece od kontrolowanych wyburzeń precyzyjnie zaplanowali całą operację-
      umieszczając ładunki wybuchowe w odpowiednich miejscach kolumn nośnych.


      Wiele osób nie wierzy, ze rząd USA byłby zdolny do czegoś takiego - "przecież
      nie zabiliby tylu ludzi". A co to dla nich? A ilu żołnierzy poległo już w
      Iraku? - nie mówiąc o cywilach? Ilu żołnierzy niebawem zginie w Iranie?

      Przecież nie byłoby tych wojen i tego całego zamieszania "wojny z terroryzmem"
      bez 11 września. Chodziło wyłącznie o wielkie pieniądze i władzę - w tym nie
      tyle co o zagarnięcie pól naftowych ale przede wszystkim utrzymanie dominującej
      pozycji dolara.


      Dla jednych 11 września będzie przykładem tego jak za pomocą propagandy można
      wmówić ludziom wszystko (jak 16 lipca 1969), a inni uporczywie będą wierzyć w
      bajki.

      "2 i 2 nie zawsze musi dawać 4". >>>G.Orwell, "Rok 1984"
    • apropag "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. 03.09.06, 16:24
      Kiedyś sam wierzyłem w to, co mówią w telewizji. 11 września oglądając płonące
      wieże byłem w szoku. Od pewnego czasu interesuje się tym, co stało sie wtedy
      naprawde. I nie od razu wydawało mi się łatwe przyjąć do wiadomości, że prawda
      o tym największym chyba wydarzeniu w XXI wieku leży daleko od oficjalnej
      wersji - że za tym mordem nie stoją żadni "terroryści" tylko banda
      kryminalistów rządzących Ameryką.
      Nie wierzylem ksiedzu jak opowiadla bzdury o jakis tam cudach.
      Ta banda kryminalistow rzadzacych Hahameryka to ci ktorzy potrafia dobrze
      kalkulowac. Kalkulacja kosztow usuniecia azbestu ktory uzyto w izolacji
      termicznej WTC jak rowniez koniecznosc zlikwidowania archiwum dotyczacego walki
      z Kartelem Pabla Eskobara. to wystarczyjace powody by zainscenizowac omawiane tu
      dzialania "Terrorystow"
      Ktorzy uzbrojeni w noze do ciecia papieru pokazaly banalnosc "poteznego"
      Prezydenta domagajacego sie od kongresu zwiekszenia wydatkow na budowe tarczy
      przeciw rakietowej. W tym Pacanowie w ktorym kozy kuja Kaczka z mocherowego
      polakowa rowniez podniosla swa kacza lape i zarzadala utworzenia Europejskich
      Sil Zbrojnych , I jak przewidzial poeta " niech ta kaczke ges kopnie"
    • osama_goldstein apropag 04.09.06, 13:12
      apropag napisał: "Kiedyś sam wierzyłem w to, co mówią w telewizji. 11 września
      oglądając płonące
      wieże byłem w szoku. Od pewnego czasu interesuje się tym, co stało sie wtedy
      naprawde. I nie od razu wydawało mi się łatwe przyjąć do wiadomości, że prawda
      o tym największym chyba wydarzeniu w XXI wieku leży daleko od oficjalnej
      wersji - że za tym mordem nie stoją żadni "terroryści" tylko banda
      kryminalistów rządzących Ameryką."


      Wcześniej ja napisałem:"Kiedyś sam wierzyłem w to, co mówią w telewizji. 11
      września oglądając płonące
      wieże byłem w szoku. Od pewnego czasu interesuje się tym, co stało sie wtedy
      naprawde. I nie od razu wydawało mi się łatwe przyjąć do wiadomości, że prawda
      o tym największym chyba wydarzeniu w XXI wieku leży daleko od oficjalnej
      wersji - że za tym mordem nie stoją żadni "terroryści" tylko banda
      kryminalistów rządzących Ameryką."

      Jaki zbieg okolicznośći!!!:)

      Pozdrawiam serdecznie.

    • apropag "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. 04.09.06, 21:21
      Osama przepraszam nie zaznaczylem twego cytatu ktorego uzylem. 11 wrzesnia 2001
      roku przebywalem na pokladzie CMA CGM "Delacroix" na polnoc od Perl Harbour w
      rodze z Chin do Nowego Yorku. Kontenerowiec ten zawieral w sobie caly zestaw
      grzechow glownych jakie tylko mozna bylo popelnic przy owczesnym systemie
      Kontroli Floty.
    • Gość: Toni "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. IP: *.hsd1.ct.comcast.net 05.09.06, 01:21
      Moze zanim zaczniesz obrazac rodakow, sam nauczysz sie czytac po angielsku. To
      sie bardzo przydaje na emigracji.
      oldranger-worthamention.blogspot.com/2006/09/coming-close-to-breakthrough-on-911.html
    • Gość: TA "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. IP: 82.139.30.* 10.09.06, 18:18
      A jak jeden hitlerowiec z karabinem mógł pilnować 1000 jeńców w obozie -
      przecież zdążyłby zabić tylko jednego. Odpowiedzią na Twoje niedouctwo jest -
      poczytaj książki z psychologii (nawet popularnonaukowe). Tam jest odpowiedź -
      forum nie jest dobrym miejscem na znalezienie odpowiedzi na takie pytanie.
    • Gość: ToKu "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.06, 18:00
      Czy doprawdy stalowe słupy nośne musiałyby sie stopić, aby budynek upadł?

      Czy wystarczy żeby odpowiednio "zmiękły", odkształciły się?

      Czy aby słupy "zmiekły" też potrzeba temperatury 1600 stopni, czy wystarczy
      mniejsza - na przykład 1000 stopni?

      Pytam się, bo chyba jesteś tu ekspertem od wpływu czynników termicznych na
      wytrzymałość budowli.

    • Gość: emigrant "Lot 93": Co się naprawdę wydarzyło w porwanym .. IP: *.hsd1.mi.comcast.net 11.09.06, 23:26
      Bardzo sie martwie o Polska. Skad sie znajda pieniadze na leczenie takiej
      ilosci przypadkow paranoi i debilizmu ?Panowie konspiranci i "teoretycy" spisku
      rzadowego itd, itd. Polecam hydroterapie z wstrzasmi elektrycznymi na zmiane.
      Juz teraz rozumiem dlaczego a polskim rzadzie sa cwiercinteligenci -
      cwiercnteligenci ich wybrali!
      Z wyrazami wspolczucia.
    • Gość: Piotr 11 września Niewygodne fakty IP: *.mmpnet215.tnp.pl 07.08.08, 15:47
      Widzieliście zdjęcia z miejsca katastrofy lotu 93??? poszukajcie na necie i zobaczcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka