Dodaj do ulubionych

Dyrektor Banach wiedzial

IP: *.tele2.pl 02.03.03, 10:59
W pismie Profit ukazal sie artykul o Trojce/trUjce.
Calosc mozna przeczytac w Tajniaku
(www.tajniak.pl/protest/art112.htm), gazetke
mozna sobie tez kupic w kiosku.
Niniejszym chcialem wrocic uwage na sama koncowke artykulu:

"Trójka co prawda nie zdobyła nowych słuchaczy, ale
odpływ starych jest zastanawiająco mały jak na
temperaturę protestów.
- Wiedzieliśmy, że słuchacz Trójki nie będzie miał
gdzie pójść - twierdzi dyrektor Banach."

Chcialo by sie rzec: sluchacze maja to, na co sobie
zasluguja. A pan Banach glupi nie jest.


Obserwuj wątek
    • Gość: Teresa Re: Dyrektor Banach wiedzial IP: *.demo.pl 02.03.03, 11:51
      Ne trzeba mieć super inteligencji Banacha, żeby wiedzieć, że byli słuchacze
      Trójki nie mają większego wyboru i będą słuchać tej audycji. Nie był też na
      tyle głupi, by pozbyć się tych , którzy stanowili znak Q tej
      stacji. "Załatwił" nas przenosząc Ich audycje na godziny w których audycji
      słuchają tylko koneserzy radia, gdyż wiedział jaką miłością Ich darzymy. To był
      szatański plan i udał się gnojkowi.
      • Gość: Szaman Re: Dyrektor Banach wiedzial IP: *.tele2.pl 02.03.03, 12:31
        > To był
        > szatański plan i udał się gnojkowi.

        Udal sie, bo mu na to pozwolilismy.
    • Gość: Dawid Geniusz!!!! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.03, 12:31
      Gość portalu: Szaman napisał(a):

      > W pismie Profit ukazal sie artykul o Trojce/trUjce.
      > Calosc mozna przeczytac w Tajniaku
      > (<a
      href="http://www.tajniak.pl/protest/art112.htm),"target="_blank">www.tajnia
      > k.pl/protest/art112.htm),</a> gazetke
      > mozna sobie tez kupic w kiosku.
      > Niniejszym chcialem wrocic uwage na sama koncowke artykulu:
      >
      > "Trójka co prawda nie zdobyła nowych słuchaczy, ale
      > odpływ starych jest zastanawiająco mały jak na
      > temperaturę protestów.
      > - Wiedzieliśmy, że słuchacz Trójki nie będzie miał
      > gdzie pójść - twierdzi dyrektor Banach."
      >
      > Chcialo by sie rzec: sluchacze maja to, na co sobie
      > zasluguja. A pan Banach glupi nie jest.
      >

      Słuszna uwaga. Ten przykład dowodzi geniuszu dyrektora Banacha i wskazuje jak
      dokładnie przemyślany był plan zmian w Trójce!!!

      Trójka4Ever
      • Gość: Szaman Re: Geniusz!!!! IP: *.tele2.pl 02.03.03, 12:37
        > Słuszna uwaga. Ten przykład dowodzi geniuszu dyrektora
        Banacha i wskazuje jak
        > dokładnie przemyślany był plan zmian w Trójce!!!

        Mysle, ze nie tyle geniuszu pna Banacha, co pokornej
        zgody na wszystko sluchaczy Trojki.
        • Gość: Teresa Re: Geniusz!!!! IP: *.demo.pl 02.03.03, 14:01
          Gość portalu: Szaman napisał(a):

          > > Słuszna uwaga. Ten przykład dowodzi geniuszu dyrektora
          > Banacha i wskazuje jak
          > > dokładnie przemyślany był plan zmian w Trójce!!!
          >
          > Mysle, ze nie tyle geniuszu pna Banacha, co pokornej
          > zgody na wszystko sluchaczy Trojki.

          Mam wrażenie, że nie doceniasz słuchaczy, było i jest mnóstwo protestów, ale
          nie były skuteczne. To zmienia "pokorny" obraz słuchaczy.
          • Gość: Szaman Re: Geniusz!!!! IP: *.tele2.pl 02.03.03, 14:55
            Gość portalu: Teresa napisał(a):

            > Gość portalu: Szaman napisał(a):
            >
            > > > Słuszna uwaga. Ten przykład dowodzi geniuszu dyrektora
            > > Banacha i wskazuje jak
            > > > dokładnie przemyślany był plan zmian w Trójce!!!
            > >
            > > Mysle, ze nie tyle geniuszu pna Banacha, co pokornej
            > > zgody na wszystko sluchaczy Trojki.
            >
            > Mam wrażenie, że nie doceniasz słuchaczy, było i jest
            mnóstwo protestów, ale
            > nie były skuteczne. To zmienia "pokorny" obraz słuchaczy.

            hehe w sumie racja. Na zniszczenie Trojki mozna zgadzac
            sie pokornie lub niepokornie :)
          • Gość: Lesiek Re: Geniusz!!!! IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 02.03.03, 14:59
            Gość portalu: Teresa napisał(a):

            > > Mysle, ze nie tyle geniuszu pna Banacha, co pokornej
            > > zgody na wszystko sluchaczy Trojki.
            >
            > Mam wrażenie, że nie doceniasz słuchaczy, było i jest mnóstwo protestów, ale
            > nie były skuteczne. To zmienia "pokorny" obraz słuchaczy.

            Myślę, że Szaman co nieco słyszał o niektórych przynajmniej protestach.
            Natomiast prawda jest taka, że kalkulacja Smolara & co. była prosta: nie ma się
            co przejmować starymi słuchaczami, ponarzekają, pokrzyczą, ale z
            przyzwyczajenia czy braku wyboru i tak przy nas zostaną, nawet jeśli przez
            większą część dnia będziemy im serwować tandetę odrobinę tylko mniej tandetną
            niż w stacjach komercyjnych. (Inna sprawa, że stacje komercyjne też robią dużo,
            żeby w serwowaniu tandety nie dać się doścignąć).
            Powodzenie tej kalkulacji zależało i zależy tylko i wyłącznie od decyzji
            słuchaczy. Nie ma wszak obowiązku słuchania radia.
        • Gość: astat Re: Geniusz!!!! IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 02.03.03, 16:17
          Gość portalu: Szaman napisał(a):

          >
          > Mysle, ze nie tyle geniuszu pna Banacha, co pokornej
          > zgody na wszystko sluchaczy Trojki.

          A ja mysle, ze to jednak jest inaczej. Pozostalismy wierni (to znaczy ja
          pozostalam, przepraszam za uogolnienie) tym, ktorych lubimy i cenimy bez
          wzgledu na okolicznosci. Slucham Niedzwieckiego, Manna, Kosinskiego,
          Kaczkowskiego, Andrusa, Chojnackiego, Deblessema, Marcinik, Olejnik i jeszcze
          paru osob i to bez wzgledu na to, czy to Trojka czy trujka, eremefy czy inne
          zetki. Dla nich samych i dla tego, co robia.
          Mogli odejsc? Pewnie mogli, ale nieobecni nie maja racji i ja jestem im
          wdzieczna, ze zostali i trzymaja klase w swoich audycjach. Przez to, ze jestem
          z nimi, slucham pomimo morderczych por, wydaje mi sie, ze daje tez dowod swojej
          lojalnosci i uznania dla ich poziomu i staran. I czuje sie do tego zobowiazana.
          Oni tez musza czuc, ze warto sie starac i ze maja odbiorcow.

          Guzik mnie obchodzi pan Banach czy tam inny iksinski, fachowcow omijam szerokim
          lukiem, po nich przyjda nastepni i nastepni. Kto chce sie podpisywac pod
          badziewiem, niech sie podpisuje, ma swoje zycie do przezycia i swoja moralnosc.
          Z tego jeszcze trudno rozliczac, jak to Szczepkowska pisze, nie ma paragrafu...

          Ale tych, ktorych szanuje i lubie zwyczajnie, jednak nie opuszcze w zadnej
          biedzie.
          Myslisz, ze to pokorna zgoda?
          Ja mysle inaczej.
          • Gość: Szaman Re: Geniusz!!!! IP: *.tele2.pl 02.03.03, 21:33
            > Myslisz, ze to pokorna zgoda?
            > Ja mysle inaczej.

            Mysle, ze to zgoda niepokorna :)
      • Gość: koliber Re: Geniusz!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 11:24
        Tak Pan Dyrektor Michał Banach to geniusz, geniusz kłamstwa, obłudy,
        nikczemności, wyrachowania, bucefałowstwa, niewiarygodności, braku
        profesjonalizmu, jest także Wielkim Językoznawcą.....
        • Gość: Szaman Re: Geniusz!!!! IP: *.crowley.pl 03.03.03, 16:49
          Gość portalu: koliber napisał(a):

          > Tak Pan Dyrektor Michał Banach to geniusz, geniusz
          kłamstwa, obłudy,
          > nikczemności, wyrachowania, bucefałowstwa,
          niewiarygodności, braku
          > profesjonalizmu, jest także Wielkim Językoznawcą.....

          Tego nie wiem. Wiem za to, ze mial racje. Sluchacze jedza
          to, co on im podaje na tacy. Troche przy tym grymasza,
          ale to niczego nie zmienia.
          • Gość: jarek Re: Geniusz!!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 17:20
            Gość portalu: Szaman napisał(a):

            > Sluchacze jedza
            > to, co on im podaje na tacy. Troche przy tym grymasza,
            > ale to niczego nie zmienia.

            nie zgadzam się, ja próbuję wydłubywać rodzynki z tego zakalca
            j.
            • Gość: koliber Re: Geniusz!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.03.03, 18:11
              Gość portalu: jarek napisał(a):

              > nie zgadzam się, ja próbuję wydłubywać rodzynki z tego zakalca
              > j.

              Tak jak ja. A rodzynki ciągle jeszcze są. Dla niektórych "rodzynków" można
              nawet znieść jingle.
              A jak Geniusz Karpat skończył, wiemy. Panu Banachowi życzymy tylko szybkiej
              dymisji i niech sobie dłubie w Star(achowicach).
              • Gość: Szaman Rodzynki IP: *.crowley.pl 04.03.03, 14:55
                Gość portalu: koliber napisał(a):

                > Gość portalu: jarek napisał(a):
                >
                > > nie zgadzam się, ja próbuję wydłubywać rodzynki z
                tego zakalca
                > > j.
                >
                > Tak jak ja. A rodzynki ciągle jeszcze są. Dla
                niektórych "rodzynków" można
                > nawet znieść jingle.
                > A jak Geniusz Karpat skończył, wiemy. Panu Banachowi
                życzymy tylko szybkiej
                > dymisji i niech sobie dłubie w Star(achowicach).

                Coz, skoro zadowalamy sie rodzynkami, czy tez jakimis
                okruchami, to ja nie widze powodu, dla ktorego mielibysmy
                tracic czas na jakies dalsze protesty, wyrazy
                niezadowolenia, listy, dyskusje i dzialania.

                Po co zdzierac sobie glos domagajac sie dobrego ciasta,
                skoro i tak wiemy, ze nawet obrzydliwy wypiek kupimy dla
                samych rodzynek... I cukiernik tez doskonale o tym wie.
                Podajmy sobie rece z cukiernikiem i rozejdzmy sie w
                spokoju do domow. Nie zapomnijmy mu podziekowac za
                rodzynki, ktorych przeciez mogloby nie byc.
                • Gość: astat Re: Rodzynki IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 04.03.03, 16:55
                  Gość portalu: Szaman napisał(a):

                  > Coz, skoro zadowalamy sie rodzynkami, czy tez jakimis
                  > okruchami, to ja nie widze powodu, dla ktorego mielibysmy
                  > tracic czas na jakies dalsze protesty, wyrazy
                  > niezadowolenia, listy, dyskusje i dzialania.
                  >
                  > Po co zdzierac sobie glos domagajac sie dobrego ciasta,
                  > skoro i tak wiemy, ze nawet obrzydliwy wypiek kupimy dla
                  > samych rodzynek... I cukiernik tez doskonale o tym wie.
                  > Podajmy sobie rece z cukiernikiem i rozejdzmy sie w
                  > spokoju do domow. Nie zapomnijmy mu podziekowac za
                  > rodzynki, ktorych przeciez mogloby nie byc.


                  Mysle Szamanie, ze mylisz kilka spraw.
                  Co innego jest walka o ksztalt radia i wiadomo ze taka ma sens, nawet jesli nie
                  ma na razie szans powodzenia. Dlaczego nie ma, to wystarczy posluchac
                  przesluchan w sprawie Rywina. Media publiczne unurzane sa w polityce i nie
                  sluchacz czy widz jest tu wazny, ale zwyczajna manipulacja. Przede wszystkim
                  informacja, (w 3 chociazby zastapienie Skowronskiego Pienkowska, najbardziej
                  spektakularny przyklad). Na tej samej zasadzie ukladow politycznych wybierane
                  sa wladze. O KRRiTv nawet nie ma co wspominac.

                  Druga sprawa to praca poszczegolnych dziennikarzy i redaktorow, ktorzy maja do
                  wyboru albo robic swoje dobrze, albo odejsc. Jesli odejda, to szansa na
                  odbudowanie kiedys radia na poziomie staje sie zerowa. Dopoki sa, to pokazuja
                  chociazby kontrast pomiedzy dobra audycja, dobra muzyka, poprawna polszcyzna
                  itd. a serwowana coraz szerzej popkornowa papka.

                  Czy sluchanie dobrych programow i dobrych prezenterow jest akceptacja calosci?
                  Nie, tak samo przeciez szukamy dobrych audycji w innych programach. Na tym
                  polega wybor.

                  Czy gdyby zostala Trzecia fala to tez bys jej nie sluchal dla zasady?
                  • Gość: Szaman Re: Rodzynki IP: *.crowley.pl 05.03.03, 11:52
                    > Czy gdyby zostala Trzecia fala to tez bys jej nie
                    sluchal dla zasady?

                    Trzeciej Fali nie ma. Ale jest Klatt w nocy. Nie slucham.
                    Oczywiscie z zalem.
                    Niestety wychodze z zalozenia, ze w nocy to sie spi,
                    zamiast tracic zdrowie.

                    Jutro za to o 20.00 u pana Kostrzewy w audycji bedzie
                    koncert zespolu Pudelsi. Nie bede sluchal. Choc zespol
                    bardzo lubie. Chetnie zaplace za bilet i pojde na jakis
                    koncert tych panow.

                    Oczywiscie kazdy ma wolnosc wyboru i o tym caly czas
                    mowimy. Mozna sluchac i mozna nie sluchac. Ja nikogo do
                    niczego nie namawiam. Stwierdzam tylko, ze kazdy wybor ma
                    swoje konsekwencje.
                    • Gość: astat Re: Rodzynki IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 12:05
                      Gość portalu: Szaman napisał(a):

                      >
                      > Oczywiscie kazdy ma wolnosc wyboru i o tym caly czas
                      > mowimy. Mozna sluchac i mozna nie sluchac. Ja nikogo do
                      > niczego nie namawiam. Stwierdzam tylko, ze kazdy wybor ma
                      > swoje konsekwencje.

                      Tak. Zgadzam sie. Ale bywaja wybory niejednoznaczne. Na przyklad Trójka
                      reaktywowana w stanie wojennym. Kiedy wszyscy przyzwoici ludzie odcinali sie od
                      mediow publicznych i w nich nie wystepowali. Pelen bojkot.
                      A jednak pare wartosciowych osob pracowalo wtedy w 3 i to oni krok po kroku
                      zbudowali niepowtarzalna stacje. Lista stala sie wtedy pierwszym powiewem
                      normalnosci.
                      • Gość: Szaman Re: Rodzynki IP: *.crowley.pl 05.03.03, 12:29
                        > Tak. Zgadzam sie. Ale bywaja wybory niejednoznaczne. Na
                        przyklad Trójka
                        > reaktywowana w stanie wojennym. Kiedy wszyscy
                        przyzwoici ludzie odcinali sie od
                        >
                        > mediow publicznych i w nich nie wystepowali. Pelen bojkot.
                        > A jednak pare wartosciowych osob pracowalo wtedy w 3 i
                        to oni krok po kroku
                        > zbudowali niepowtarzalna stacje. Lista stala sie wtedy
                        pierwszym powiewem
                        > normalnosci.

                        To byly konkretne wybory konkretnych ludzi - bojkotowali
                        lub wystepowali. Sluchacze tez podejmowali konkretnych
                        wyborow - sluchali lub nie. Jezeli komus odpowiadalo
                        tworzenie Trojki lub sluchanie jej ze swiadomoscia, ze
                        jest to radio nalezace mimo wszystko do rzadu
                        komunistycznego, to ok. Nie mnie to oceniac.

                        Tylko prosze, nie sprowadzaj tego do halsa "nieobecni nie
                        maja racji". Nieobecni zwykle nie sa obecni tu, a obecni
                        sa gdzie indziej. Z pewnoscia bylo wielu takich, ktorzy
                        lepiej wyszli na tym, ze ich TU nie bylo. I nie dlatego,
                        ze uciekli STAD, tylko dlatego, ze TAM mogli czegos
                        dokonac i to po swojemu.

                        Jesli chodzi o lata osiemdziesiate i liste przebojow pr
                        III, to w wiekszosci wyzej sobie cenie artystow, ktorych
                        ten powiew normalnosci nie smial prezentowac...
                • Gość: jarek Re: Rodzynki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.03, 17:10
                  ech, ponownie się nie zgadzam...
                  nie mam tak extremalnych poglądów jak Ty Szamanie, że jeśli 100% nie
                  jest "cacy" to znaczy, że wczystko jest "do dupy". W przyoadku trUjki (dla mnie
                  przynajmniej) "cacy" to jest może 30% programu, reszta jest "do dupy" (np. całe
                  pasmo dzienne, ale tutaj takim "rodzynkiem" jest "manniak czwartkowy" (na
                  którego zresztą straciłem ochotę polować, bo i natury zawziętego myśliwego nie
                  mam). Wobec tego ja słucham sobie po nocach (albo nagrywam i słucham w dzień)
                  zaczynając od powtórki z rozrywki, w zasadzie wszystkiego (za wyjątkiem
                  szamanki (sic!)- Dobroń), bo palenie udało mi się rzucić, ale Laskowski i świta
                  nie zmuszą mnie już do rzucania moich ulubionych audycji - to byłoby zbyt
                  wielkie poświęcenie. Nie znaczy to wcale, że popieram kretyńskie pomysły
                  pseudoreformatorów - protestuję przeciwko nim gdzie tylko mogę i jak mogę - z
                  tym, ze nie chcę działać w myśl zasady, by na złość mamie odmrażać sobie uszy -
                  nie słucham tego , co mi się nie podoba - za czasów PR 3 była to wspomniana
                  Dobroń - teraz ma szersze towarzystwo (praktycznie całe dzienne pasmo)- ale
                  słucham tego co lubię od ponad ćwierćwiecza - zwłaszcza Ptaszyna, Manna,
                  Kaczora - i szlag mnie trafia, gdy utrudnia się ich słuchanie przez wysyłanie
                  ich na nocną banicję!!! Jestem przekonany, że właśnie o to chodzi derekcji, by
                  wierni dotychczas słuchacze (choćby wyżej wymienionych Manna, Ptaszyna i
                  Kaczora) powiedzieli teraz - juz ich nie słucham (bo np. za późno), a wtedy
                  skoro i tak grono słuchaczy maleje - to robimy NOC W STYLU POP ...i będzie pora
                  umierać!:-((
                  Ja staram się oprócz protestowania również dawać (choćby wspomnianym,
                  wxcześniej, ale nie tylko!) dowód mojej wierności przy odbiorniku. Mam
                  nadzieję, że to wzmacnia ich postawę, jeśli się mylę, to z żalem, ale
                  przestałbym również i ich słuchać!
                  Pozdrawiam
                  Jarek
                  • Gość: koliber Re: Rodzynki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 15:07
                    Zgadzam się (jak prawie zawsze)
                    z Jarkiem i Astat (tu już nie tak często, ale tym razem tak)
                    Niestety nie zgadzam się z Szamanem.
                    Szamanie chyba bardzo młody jesteś, bo te Twoje bojkoty są dziwne. Lubisz
                    Pudelsów, więc czemu ich nie posłuchasz w 3 (są nawet na LP3), to śmieszne i
                    sztubackie.
                    Oczywiście doceniam Twoje i akcje i Tajniaka, ale nie można być aż tak
                    zaślepionym.
                    Ale To Twój wybór szanuję go. Niestety musiałem go skomentować.
                    Podam inny przykład, nie cierpię stacji Agory, ale MAnniany o 21.00
                    Chojnackiego i Mannn słucham.
                    TO TAKIE PROSTE, SŁUCHASZ AUDCYJI, PREZENTERÓW, MUZYKI. A nie dziecinnie z góry
                    coś bojkotujesz niezależnie od tego co tam jest. A cóż Kaczkowski jest temu
                    winny, że ma taką Dyrekcję, on robi swoje póki może (podobnie Mann, Klatt..)
                    • tuhanka Re: Rodzynki 05.03.03, 15:58
                      Choć nie zgadzam się w 100 proc. z Szamanem, jednak go rozumiem. Jest po prostu
                      do bólu konsekwentny. Ogłosił bojkot, dodatkowo tego, co najbardziej lubi, nie
                      ma lub jest w środku nocy, więc nie włącza w ogóle radia na tej częstotliwości.
                      Ja słucham czasem tych nielicznych dobrych audycji, jeśli mam czas i siłę, ale
                      czasem po wiele dni nie włączam radia, a to, co dzieje się na antenie, wiem z
                      forum. Oczywiście, nie zmienia to faktu, że bardzo cenię tych, którzy prowadzą
                      ostatnie na antenie tego radia perełki - z Kaczorem i Kosiakiem na czele.
                      Natomiast jeśli ktoś mnie zapyta w badaniu sondażowym: czy słuchasz TrUjki? -
                      odpowiem: TrUjki? Nigdy w życiu!
                    • Gość: Szaman Re: Rodzynki IP: *.crowley.pl 05.03.03, 16:19
                      Gość portalu: koliber napisał(a):


                      > coś bojkotujesz niezależnie od tego co tam jest. A cóż
                      Kaczkowski jest temu
                      > winny, że ma taką Dyrekcję, on robi swoje póki może
                      (podobnie Mann, Klatt..)

                      Nic nie jest winny. Problem w tym, ze w nocy spie.
                      Pisalem przeciez o tym. Jesli pan Laskowski chce robic
                      radio dla mnie, niech to uszanuje. Jesli nie, to do
                      widzenia.

                      Pudelsow lubie, ale nie jestem ich groupie. Wszedzie za
                      nimi nie pojde. Jesli wydadza nagrania z koncertu na
                      plycie, byc moze sobie kupie. Jesli starczy grosikow. Bo
                      jak nie, to bedzie to kolejny naturalny bojkocik.

                      Pozdrawiam
                      Szaman, lat 12 i pol
    • mh2 Geniusz? - raczej tragiczny błazen 04.03.03, 16:26
      Taki z Michała Banacha derektór, jak i aktór. Znowu mu nie wyszło. Gdzież ten
      target 15-25 lat? Ni ma. Teraz słyszymy, że trUjka nadaje dla słuchaczy 25-40?
      Bez jaj, pamięć, póki co, mamy jeszcze dobrą. To kolejna klęska, a aroganckie
      gadanie, to kolejne dorabianie filozofii do brutalnej rzeczywistości. Banach
      stawianego przed nim, gdy zasiadał na stołku, zadania (podniesienia
      słuchalności) nie wykonał a pomysł na stację (ten, co to był elementem konkursu
      na dyrektora) okazał się całkowitym fiaskiem. Jeśli jest tak dobrze, to na co
      przewodniczący Długosz każe czekać do kolejnej wiosny?

      P.S.
      Widzę, że ktoś na sąsiednim wątku przypomniał o obecności Michała Procesora
      Banacha w Sieci, pozwolę sobie zacytować:

      www34.brinkster.com/michalbanach
      • Gość: MArCello Re: Geniusz? - raczej tragiczny błazen IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.03, 12:37
        > aroganckie
        > gadanie, to kolejne dorabianie filozofii do brutalnej rzeczywistości.

        Ale ta arogancja potwierdza tylko słomę...słomę w butach tego pana...klient
        nasz pies i tak do nas przyjdzie. I tu rozumiem Szamana, że się tak zaparł...

        > P.S.
        > Widzę, że ktoś na sąsiednim wątku przypomniał o obecności Michała Procesora
        > Banacha w Sieci, pozwolę sobie zacytować:
        >
        > <a
        href="http://www34.brinkster.com/michalbanach"target="_blank">www34.brinkste
        > r.com/michalbanach</a>

        Piękne zestawienie, dla przypomienia, szczególnie dział "Napisali do mnie"
        super prima extra wyborowe, a nawet export...

        pozdr,
        MArCello
        • Gość: koliber Napisali do mnie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 16:17
          Tutaj umieszczono dwa moje posty do Pana Banacha na które nigdy nie uzyskałem
          odpowiedzi.
          Jestem zaszczycony umieszczeniem mnie w towarzystwie innych autorów listów do
          Pana Banacha. Brak odpowiedzi jest spowodowany prawdopodobnie brakiem
          możliwości zrozumienia ich sensu przez Dyrektora Michała Banacha. Oj Panie
          Banach może zrobić Pan karierę w TV publicznej (ale nie jako aktor) jako jej
          aparatczyk.
          • Gość: Teresa Re: Napisali do mnie IP: *.demo.pl 06.03.03, 16:26
            Gość portalu: koliber napisał(a):

            > Tutaj umieszczono dwa moje posty do Pana Banacha na które nigdy nie
            uzyskałem
            > odpowiedzi.
            > Jestem zaszczycony umieszczeniem mnie w towarzystwie innych autorów listów
            do
            > Pana Banacha. Brak odpowiedzi jest spowodowany prawdopodobnie brakiem
            > możliwości zrozumienia ich sensu przez Dyrektora Michała Banacha. Oj Panie
            > Banach może zrobić Pan karierę w TV publicznej (ale nie jako aktor) jako jej
            > aparatczyk.

            Jakiż jesteś jeszcze naiwny, jeśli sądzisz, że tak arogancki człowiek
            odpowiada na listy? No może gdybyś napisał do niego list wiernopoddańczy, jego
            Szanowna Wielkość raczyłaby Cię zaszczyć swoją uwagą.Musisz się zdać na
            naszą , przeciwników Banacha, uwagę oraz absolutne zrozumienie.

            Pozdrawiam
            • Gość: koliber Re: Napisali do mnie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 16:32
              Nie jestem naiwny. Napisałem kilkanaście listów Do Pana Banacha i innych
              Dyrektorów (pod własnym nazwiskiem). Listów różnych: pytających, grzecznych, z
              prośbą o wyjaśnienie, krytycznych, w końcu ostrych. Na żaden z nich nie
              uzyskałem odpowiedzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka