Gość: obserwator
IP: *.icpnet.pl
26.10.06, 17:12
Bartek Woroch-skrzpek o dużych mozliwościach.Preferuje muzykę a nie
odtwarzanie.Z przyjemnoscią słuchałem go w I etapie-najlepszy.
Jego prokofiew to cała gama wsystkich jego wysokich mozliwości.
IV etap bez niego to kompromitacja Machowskiej i Nadrzyckiego.
Trudno -wiadomo kto od kogo i kto jrst uczniem-Wszyscy polscy uczestnicy to
uczniowie ludzi z z Jurry.Gratuluje.
Nadto III nagroda B.Worocha w Nowej Zelandii, gdzie niewiele wygrał chinczyk-
zdobywca I miejsca w konkursie Paganiniego, wzbudza szacunek.