Dodaj do ulubionych

Jutro pikieta

04.04.03, 13:23
Tych, którzy jeszcze nie wiedzą, informuję, a pozostałym przypominam, że
jutro od godz. 14 do 16 pikietujemy pod budynkiem PR3 na Myśliwieckiej.
Ulotki można ściągnąć ze strony www.geocities.com/tuhanka/ulotka.doc,
a warto też przynieść ze sobą znicze - wszak to rocznica pogrzebu...
Obserwuj wątek
    • Gość: Dawid Re: Jutro pikieta IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 14:16
      Już nie mogę się doczekać!!!
    • Gość: Dawid Re: Jutro pikieta IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 14:17
      No i niestety odnośnik nie działa.
      • tuhanka Re: Jutro pikieta 04.04.03, 14:25
        Gość portalu: Dawid napisał(a):

        > No i niestety odnośnik nie działa.

        Na Yahoo! są jakieś przejściowe problemy, teraz nie działa, za pół godziny
        działa, potem znów są kłopoty. Na to, niestety nie mam wpływu...
        • Gość: nick Re: Jutro pikieta IP: *.radio.com.pl 04.04.03, 17:37
          Ale wpływ na Polskie Radio chcesz mieć... :(
          • Gość: koliber Re: Jutro pikieta IP: 149.156.12.* 04.04.03, 17:42
            Zamilcz Waść. A może podałbyś nick bardziej Ciebie identyfikujący.
          • tuhanka Re: Jutro pikieta 04.04.03, 17:46
            Dobrze napisałeś: na POLSKIE. Yahoo! wraz z serwisem bezplatnych stron
            Geocities, jest amerykańskim portalem, na to, co amerykańskie, wpływu nie ma.
            Na to, co polskie, jako obywatelka Rzeczpospolitej Polskiej, chcę mieć wpływ.
            Proste?
            • Gość: martka Re: Jutro pikieta IP: *.duna.pl 04.04.03, 17:50
              tuhanko, to było oficjalne stanowisko Polskiego Radia. Powinnaś uszanować i na
              kolanach przed nickiem. Żadnych pikiet, bo zakazane.
              • tuhanka Re: Jutro pikieta 04.04.03, 18:47
                Gość portalu: martka napisał(a):

                > tuhanko, to było oficjalne stanowisko Polskiego Radia. Powinnaś uszanować i
                na
                > kolanach przed nickiem. Żadnych pikiet, bo zakazane.

                To było stanowisko jakiegoś mądrali, co ma w nosie słuchaczy. A pikieta jest w
                100 % legalna, dopełniliśmy wszystkich formalności.
        • Gość: Wiarus Re: Jutro pikieta IP: *.dip.t-dialin.net 04.04.03, 23:49
          tuhanka napisała:

          > Na Yahoo! są jakieś przejściowe problemy, teraz nie działa, za pół godziny
          > działa, potem znów są kłopoty. Na to, niestety nie mam wpływu...

          Link do ulotki dziala, wystarczy usunac niepotrzebny przecinek na koncu zdania.

          www.geocities.com/tuhanka/ulotka.doc
          Podziwiam Was i jestem sercem z Wami.
    • Gość: Paweł Re: Jutro pikieta IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 04.04.03, 20:21
      Jestem duchem z wami.
      Niestety z Bielska
      nie przyjadę.
      • tuhanka Re: Jutro pikieta 04.04.03, 20:27
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > Jestem duchem z wami.
        > Niestety z Bielska
        > nie przyjadę.

        Oczywiście jesteś usprawiedliwiony :) Trzymaj tylko kciuki za pogodę - i tę
        atmosferyczną, i tę duchową :)
    • wedrowiec2 Re: Jutro pikieta 04.04.03, 21:30
      Gdyby Szczecin był bliżej Warszawy, albo gdybym chociaż wcześniej wiedziała o
      pikiecie to napewno zasiliłabym Wasze szeregi. Z gronem wiernych słuchaczy
      PRIII będzę towrzyszyć Wam w myślach.
      Pozdrawiam
    • Gość: pampers Re: Jutro pikieta IP: *.acn.pl 04.04.03, 22:24
      Tylko żebyście się tam wszyscy pomieścili.Hi, hi, hi...
      Macie szczęście, jutro plus 4 i śnieg z deszczem.
      Wymarzniecie się w imię słusznych przekonań.
      A potem znów przez rok przy klawiaturkach, bo przecież w nudnym życiu
      niewiele się dzieje. Cos trzeba ze sobą robić.
      • Gość: ts Re: Jutro pikieta IP: *.echostar.pl 04.04.03, 22:41
        Gość portalu: pampers napisał(a):

        > Tylko żebyście się tam wszyscy pomieścili.Hi, hi, hi...
        > Macie szczęście, jutro plus 4 i śnieg z deszczem.
        > Wymarzniecie się w imię słusznych przekonań.
        > A potem znów przez rok przy klawiaturkach, bo przecież
        w nudnym życiu
        > niewiele się dzieje. Cos trzeba ze sobą robić.

        żal mi Cię
      • Gość: koliber Re: Jutro pikieta IP: 149.156.12.* 04.04.03, 23:51
        Gość portalu: pampers napisał(a):

        > Tylko żebyście się tam wszyscy pomieścili.Hi, hi, hi...
        > Macie szczęście, jutro plus 4 i śnieg z deszczem.
        > Wymarzniecie się w imię słusznych przekonań.
        > A potem znów przez rok przy klawiaturkach, bo przecież w nudnym życiu
        > niewiele się dzieje. Cos trzeba ze sobą robić.

        Może byś się kapusto zdecydował na jakiś konkretny nick.
    • mali_bu Jutro pikieta - brony przygotuja i ... 06.04.03, 20:50
      i Myśliwiecką zablokujta. Chłopy i baby! Laskowski musi odejść!

      Jak będziecie mieli trochę szczęścia to Lepper do was dołączy. On też lubi
      takie pikiety-masówki.

      PS. Ale wy w tym wszystkim jesteście śmieszni. Jak tylko chcę sobie polepszyć
      humor, wchodzę na forum "Radio" i czytam rozpaczliwe żale Tuhanek i tym
      podobnych Koliberków. No i po tym tylko boki zrywać.

      Zachowujecie się jak małe dzieci, którym coś zabrano. W tym przypadku PR3,
      który to jeszcze kilka lat temu napełniał ich dusze i umysły czystą kulturą.
      Ach jak teraz żyć?!

      A jak pikiety nie poskutkują, to proponuję wszystkim głodówkę. ALbo marsz
      gwiaździsty na Myśliwiecką! Może wtedy ktoś Was, biednych, wysłucha. Bo
      walczycie w słusznym celu! Dla dobra narodu polskiego!
      • Gość: jarek Re: Jutro pikieta - brony przygotuja i ... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 21:05
        a na zakończenie ciebie na pal nadziejemy!!!:-)
        j.
        • Gość: Teresa Re: Jutro pikieta - brony przygotuja i ... IP: *.demo.pl 06.04.03, 21:28
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > a na zakończenie ciebie na pal nadziejemy!!!:-)
          > j.

          Jak niejakiego Azję Tuhabejowicza.
          • tuhanka Re: Jutro pikieta - brony przygotuja i ... 07.04.03, 11:49
            Gość portalu: Teresa napisał(a):

            > Gość portalu: jarek napisał(a):
            >
            > > a na zakończenie ciebie na pal nadziejemy!!!:-)
            > > j.
            >
            > Jak niejakiego Azję Tuhabejowicza.

            I tu zaprotestuję, bo Azja padł ofiarą dzikich obyczajów na kresach
            Rzeczypospolitej (sam co prawda zachowywał się też jak okrutnik). Nadziano go,
            bo był Tatarem - a więc moim krewniakiem, jakem potomkini Złotej Ordy ;))
            Protestuję przeciwko palom! :))) Ale humanitarne wywiezienie na taczkach -
            czemu nie? ;)))
            • Gość: Teresa Re: Jutro pikieta - brony przygotuja i ... IP: *.demo.pl 07.04.03, 12:53
              tuhanka napisała:

              > Gość portalu: Teresa napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: jarek napisał(a):
              > >
              > > > a na zakończenie ciebie na pal nadziejemy!!!:-)
              > > > j.
              > >
              > > Jak niejakiego Azję Tuhabejowicza.

              > Protestuję przeciwko palom! :))) Ale humanitarne wywiezienie na taczkach -
              > czemu nie? ;)))

              Ja również, nie jestem aż tak okrutna, ale pomarzyć dobra rzecz. Nie mam także
              nic przeciwko Tatarom, ale Azja, sama przyznasz, to był wredny typ.

              Pozdrawiam
              • tuhanka Re: Jutro pikieta - brony przygotuja i ... 07.04.03, 13:06

                >
                > Ja również, nie jestem aż tak okrutna, ale pomarzyć dobra rzecz. Nie mam
                także
                > nic przeciwko Tatarom, ale Azja, sama przyznasz, to był wredny typ.
                >
                > Pozdrawiam

                Wredny typ? No może tak... Z drugiej strony tak właśnie złośliwie został
                odmalowany przez zdrajcę narodu tatarskiego Henryka Sienkiewicza (który sam
                miał domieszkę krwi tatarskiej). To on nakarmił Polaków stereotypowym
                wizerunkiem Tatara i lud w to uwierzył. To nie Tatarzy byli dzicy i okrutni, to
                ludzie w tamtych czasach zachowywali się okrutnie - Polacy, Kozacy, Tatarzy i
                kto tam jeszcze na kresach się pałętał... Ale ja jestem kulturalna Tatarka i
                nikogo torturować nie będę. Nawet pewnych panów, co to do stołków przyrośli.
      • Gość: obi Re: Jutro pikieta - brony przygotuja i ... IP: *.icpnet.pl 06.04.03, 21:23
        Ale refleks!

        Pikieta była przecież wczoraj... i jakoś nigdzie nie słyszałem o palonych
        oponach, samosądach i linczach, latających śrubach i mutrach, o gazie i
        gumowych kulach...

        Co, zawiedziony?

        NIE KARMIĆ WIĘCEJ TROLLA!
    • Gość: dydo Re: Jutro pikieta IP: *.acn.pl 06.04.03, 22:51
      Ale wstyd! Przyjechałem z Centralnego i jak pisał mi Filip
      doszedłem pod radio o 14.20 ....i jak zobaczyłem tych kilka przemarzniętych
      twarzy z grymasem, przeszedłem obok was. Co to za protest. To jakieś jaja.
      Myślałem, czytając forum, że stanowicie jakąś siłę. Setki listów na tym forum.
      A wy sobie żarty robicie. 8 osób? To kpiny. Nie obrażajcie Programu 3. Nie
      zasłużyliście nawet na trujkę. Jakie macie wejścia, że czytałem o was w prasie?
      Obrońcy z bożej łaski.
      • Gość: Confi Re: Jutro pikieta IP: *.cr / 10.0.0.* 07.04.03, 05:08
        Hehehe... Protest: kilka osób! Silni jesteście: w "gębie"! A raczej przy
        kompach. Gdy przychodzi czas na działanie zamykacie się w tych swoich dziuplach
        i stukacie w klawiaturki. Dajcie sobie spokój, bo to co zrobiliście w sobotę
        było żenujące!
        • Gość: Szaman Re: Jutro pikieta IP: *.crowley.pl 07.04.03, 10:39
          Ludzie, a Wy nie wiecie, ze pikieta to jest calkiem co
          innego niz marsz protestowy? Marsz byl rok temu i to
          wystarczy. A ta pikieta to bylo takie male cos w jego
          rocznice. Dla mnie mogla byc jedna osoba i wystarczyloby.
          • tuhanka Re: Jutro pikieta 07.04.03, 11:53
            Nie planowaliśmy wielkiej pikiety, bo nie o to chodziło. Nam chodziło o symbol
            - i ten cel zrealizowaliśmy.
        • quont Re: Jutro pikieta 07.04.03, 13:16
          Deja vu!
          Jakbym się cofnął do czasów "akwaiatkowskiej" i innych
          wcieleń. fajnie poczytac starego znajomego. Nawet
          argumentów nie zmienił :-))

          No to jeszcze raz:
          Skoro jesteśmy tacy żałośni, to po cholerę poświęcasz nam
          swój cenny (bo opłacany z abonamentu) czas? Olej po
          prostu. Bo reagując tylko nas dowartościowujesz, takie
          reakcje tylko nas "dopingują do dalszej wytężonej pracy
          na niwie i ku chwale". :-)))
          Konsekwencji trochę!

          Q.

          PS
          A tak poza wątkiem - nie mówiłem, że tak będzie? Najpierw
          się publicznie obraża i mówi, że już nie będzie pisał, po
          czym zakłada konto na gw, albo pisze z innego adresu
          ("biedna "foczka", nawet z domu). Starannie omijając
          wątek, w którym składał obietnice. "Słowny jak Banach!" -
          to niedługo trafi do Kopalińskiego :-))
          • Gość: nick Re: Jutro pikieta IP: 195.245.217.* 08.04.03, 13:09


            • Re: Przestaję słuchać trujki
            quont 05-04-2003 02:01 odpowiedz na list odpowiedz cytując

            Aaaa tam... jak zwykle, jak Dawid i paru innych -
            obiecasz i nie dotrzymasz. Założysz sobie konto na
            gazecie i będziesz udawał kogoś innego. Kobiete na
            przykład. Albo wrócisz do domu i będziesz pisał z adresu
            np. w Aster City. Normalka. Przywykłem. Jakbyś chciał
            sensownie pogadac, to byś pisał z sensem i przedstawił
            się. Jak Michał Kowalewski, którego tu na forum za to
            właśnie zaczęto szanować.
            Ale nie... ty po prostu pobredzić trochę zza węgła,
            naobrażać anonimowo i uciec jak tchórz.
            Nie ty pierwszy, nie ostatni.

            PS
            A tak w ogóle - płacą ci za pisanie na forum? Polecenie
            służbowe?
            Nie? To do roboty! My ci płacimy z naszego abonamentu,
            więc weź się do pracy zamiast marnować pieniądze podatników.
            No, chyba, że ci dyrekcja kazała - ale wtedy się
            przyznaj. My jesteśmy dobrzy ludzie. Wybaczymy :-))

            ...to była wypowiedź z innego tematu, lae dotycząca mojej osoby.

            Masz rację Nieomylny Quoncie! Ale tylko pod jednym względem! Złamałem
            obietnicę, że pisać juz nie będę - właśnie w tej chwili. Ponieważ spuściłes się
            na kogoś innego myśląc widocznie że to ja. A ja, jak widzisz nie prowadzę
            konspiracji i dalej piszę z radiowego kompa. Nie przedstwaię się, bo chce tu
            jeszcze pracować a ponieważ czasy są różne, więc samobójcy - zapraszam do
            Bgdadu! (Misiek Kowalewski - niech robi co chce). Mam nadzieje, że Ty i reszta
            Drużyny Tuhanki to zrozumiecie, a więcej nie będę Was niepokoić. A piszę nie w
            czasie pracy, tak na marginesie spędzam w niej po 11 godzin dziennie,
            wypruwając często flaki żeby słuchacz był zadowolony. Ale jak czytam Wasze
            posty, choć akurat moje pasmo oszczędzacie, to rzygac mi się chce, bo
            zniechecacie ludzi do słuchania Trójki w ogóle. Dlatego się odezwałem. Żegnam
            Bractwo Maniaków!

            nick
            • Gość: bałagan Re: Jutro pikieta IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 14:52
              Gość portalu: nick napisał(a):

              > ...to była wypowiedź z innego tematu, lae dotycząca mojej osoby.
              > A ja, jak widzisz nie prowadzę
              > konspiracji i dalej piszę z radiowego kompa. Nie przedstwaię się, bo chce tu
              > jeszcze pracować a ponieważ czasy są różne, więc samobójcy - zapraszam do
              > Bgdadu! (Misiek Kowalewski - niech robi co chce). Mam nadzieje, że Ty i
              reszta Drużyny Tuhanki to zrozumiecie, a więcej nie będę Was niepokoić.

              > nick

              A ja go lubię (nicka, gdyby ktoś miał wątpliwości).
              Ale nicku, tym, co napisałeś powyżej potwierdzasz, że za wyrażanie swojego
              zdania można dostać w Trójce po dupie. A to nie jest godne pochwały. Kiedyś tak
              chyba nie było, bo to było słychać na antenie. Więcej luzu. A dzisiaj -
              kaganiec na pysk i morda w kubeł. i właśnie za to nie lubimy "derechtorów".
              • t.o.m.e.k Panie Pawle... 08.04.03, 16:25
                Panie Pawle K.

                > > A ja, jak widzisz nie prowadzę
                > > konspiracji i dalej piszę z radiowego kompa. Nie przedstwaię się, bo chce
                > tu jeszcze pracować a ponieważ czasy są różne, więc samobójcy - zapraszam do
                > > Bgdadu!

                Ładna ocenę wystawia Pan swojemu pracodawcy... Niech się Pan tak nie zżyma na
                to, że zniechęcamy ludzi do słuchania trUjki, bo z drugiej strony, trudno
                doprawdy zachęcić do jej słuchania. Ja w każdym razie nie potrafię...

                Faktem jest, że Pana programy są tu oszczędzane, bo akurat Pan, również moim
                skromnym zdaniem reprezentuje poziom "Trójkowy", w jak najlepszym tego słowa
                znaczeniu , wprowadzając na antenę sporo świeżości i dobrej muzyki. Jest Pan
                osobowością, czego nie można niestety powiedzieć o Pana aktualnych
                chlebodawcach, ani o Pana nowych trUjkowych kolegach. Ale - aby nie przesadzić -
                tupetu ma Pan niestety więcej niż klasy.

                Tak że raczej niech Pan nie rzyga, a spojrzy trochę obiektywniej na sprawy -
                mniej emocji!
                • Gość: bałagan Re: Panie Pawle... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 08.04.03, 17:35
                  t.o.m.e.k napisał:

                  > Panie Pawle K.

                  ......

                  No czego, jak czego, ale tego jestem pewien, że to nie Paweł K. jest "nickiem".
                  Myślisz, że przygotowanie Expresu wymaga pracy przez 11 godzin dziennie (nawet
                  odejmując te, gdzie siedzi się w radio dla przyjemności)??? Bez przesady, to
                  nie jest program aż tak wysokich lotów (przynajmniej nie jest po 2001 r., od
                  którego jest coraz gorzej).
                  Poza tym, zwróć uwagę na słowo "pasmo". To sugeruje coś zupełnie innego. Mam
                  pewne podejrzenia, co to za "pasmo" reprezentuje "nick". I rzeczywiście robi do
                  dobrze.
            • ajk Re: Jutro pikieta 08.04.03, 17:52
              > A ja, jak widzisz nie prowadzę
              > konspiracji i dalej piszę z radiowego kompa.
              > Nie przedstwaię się, bo chce tu
              > jeszcze pracować a ponieważ czasy są różne,
              terefere. Nie przedstawiasz się bo jesteś po prostu zwykłym tchórzem. Siedziśz
              sobie w pracy, dostajesz _nasze_ pieniądze co miesiąc. A na dodatek - obrażasz
              ludzi, z których żyjesz. Nie strój się więc w szaty Katona. Tchórz - to tchórz.

              > Ale jak czytam Wasze posty, choć akurat moje
              > pasmo oszczędzacie, to rzygac mi się chce, bo
              > zniechecacie ludzi do słuchania Trójki w ogóle.
              Właśnie zdobyłeś sobie całe tabuny wielbicieli. Twoje pasmo będzie pękać w
              szwach. Na pewno pół Polski będzie chciało sie uczyć kultury od tak wytrawnego
              mistrza.

              My zniechęcamy ludzi do słuchania trUjki? Możliwe. Bo ty swoim wspaniałym
              kulturalnym zachowaniem i traktowaniem słuchacza (czytelnika), prawieniem mu
              tak wyszukanych komplementów przyciągasz nowych słuchaczy. Tylko kiedy czytam
              takie własnie posty... zastanawiam się, czy dyrekcja byłaby zadowolona z dresów
              przed głośnikami. Bo to niestety jest taki poziom - " Jaśku, trzy paski" :-))

              A teraz, koleś, bierz się do roboty, jak ci niektórzy wypominali. Za nasze
              pracujesz! No to pracuj, pracuj.
              A nastepnym razem ni bądź tchórzem, przedstaw się. Sądząc po wysublimowanej
              kulturze twoich postów - dyrekcja pogłaszcze cie po głowce. Może jakąś premię
              wypłaci. Ty sie nie masz czego bać. Ty jesteś "po linii".
              Więc nie tchórz.

              AJK

      • Gość: koliber Re: Jutro pikieta IP: 149.156.12.* 07.04.03, 14:51
        Może drogi acn-ie zdecydowałbyś się na jakiś jeden nick (dydo, aster,
        zybert...).
        Proponuję młot.
        Albo jakikolwiek, ale ten sam.
      • Gość: Filip Re: Jutro pikieta IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 15:26
        Gość portalu: dydo napisał(a):

        > Ale wstyd! Przyjechałem z Centralnego i jak pisał mi Filip
        > doszedłem pod radio o 14.20 ....

        Ekhm - mała poprawka. To nie ja Panu pisałem cokolwiek (gdzie?, jak?, co?).
        Jeżeli chodzi o wskazanie drogi (jak dojechać), to wskazywał Pan Janusz.
        Ja jestem z Wrocławia i nie dość, że mnie tam nie było, to jeszcze nie znam na
        pamięć planu Warszawy i jej MPK.

        To tylko tak a propos niczego ;-)

        A tej 8-semce gratuluję wytrwałości i siły. Podobno było dość zimno ...
        Nie ilość się liczy, ale jakość. O czym może zaświadczyć paru generałów i
        innych wodzów sprzed wieków ;-)
    • Gość: Filip (Hetman ;-) Już po pikiecie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.03, 23:43
      Pani Tuhanko, to do Pani.
      Niech się Pani nie przejmuje wesołym tonem, bo właśnie leci PzR i mnie
      pozytywnie do świata nastawia. Więc będzie na wesoło (choć pytanie jak
      najbardziej poważne), ale bez żadnych osobistych wycieczek (to tylko forma):

      Już po pikiecie. Azali czy mogłaby Pani nam (tym, co byli daleko od granic
      kresów PR) opisać, co i jak było.
      Czy chwyciliście szable w dłoń, łuki w juki, a łupy w troki?
      Czy przeszliście na multańską stronę, czy ktokolwiek z hordy sułtana zwrócił na
      Waszą drużynę jakąkolwiek uwagę. Może była jakowaś potyczka z barbarzyńskimi
      ordami? A może ktoś zaprosił do namiotu Sułtana, na jakieś rozmowy pokojowe?
      Czy też pozostaliście w naszej krainie (po naszej stronie granicy, czyli po
      drugiej stronie ulicy).
      Zali był może jakiś zdradliwy Tuhajbej?
      A może Panu Zagłobie udało się w przebraniu wtargnąć do wrogiego obozu?
      A co ze Srogim Luśnią?

      No zdajcie jakąś relację imć panu Hetmanowi tudzież JM Księciu Jaremie, którzy
      w Rzeczypospolitej pozostali i na wieści z wielkim niepokojem czekali i
      czekają, wszelakie medium oglądawszy i czytawszy, ale nic w temacie nie
      znalazłszy ...

      Z szacunkiem należnym damie, co szabelką niezgorzej, aniżeli Baśka wywija.
      Sługa uniżony a rycerz wierny Panienki
      Hetman Sredni Wrocławski
      Filip
      • Gość: Filip Re: Już po pikiecie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 19:07
        Pani Mario, niech się Pani nie obraża (mam nadzieję, że niczym nie uraziłem,
        poprzedni post, to było na wesoło przerobione słuchowisko "Rycerze" A.
        Waligórskiego, zrobione na podstawie wiadomo czego) i napisze chociaż małe
        sprawozdanie z pikiety.
        Ja naprawdę jestem ciekawy, jak tam było.
        Jestem pewien, że nie tylko ja, ale i Ci wszyscy, którzy choćby duchem byli z
        Wami.
        • tuhanka Re: Już po pikiecie 09.04.03, 19:57
          Panie Filipie, intencję zrozumiałam, formuła bardzo mi się spodobała, tylko
          byłam zajęta i nie miałam czasu odpisa. Ale już się poprawiam i zamieszczam
          komunikat (który pojawił się także na stronie Stowarzyszenia 3/5/7).


          W rocznicę pogrzebu Trójki

          Upłynął rok od dnia, kiedy słuchacze Programu III Polskiego Radia w
          symbolicznym kondukcie pogrzebowym pożegnali swoje ukochane radio. W rocznicę
          tego wydarzenia Stowarzyszenie Przyjaciół, Miłośników I Słuchaczy Programu III
          Polskiego Radia S.A. (Stowarzyszenie 3/5/7) zorganizowało pikietę pod budynkiem
          Trójki przy ulicy Myśliwieckiej. Uczestnicy pikiety spotkali się w sobotę 5
          kwietnia o godzinie 14. Wiceprzewodniczący Stowarzyszenia 3/5/7 Robert
          Piechowiak odczytałw imieniu zgromadzonych odezwę:

          Rok temu symbolicznie pochowaliśmy naszą Trójkę. Pożegnaliśmy nasz Program III
          ? radio ludzi myślących, inteligentnych, otwartych na wiedzę, z poczuciem
          humoru. Radio stworzone dla ludzi wymagających czegoś więcej niż komercyjnej
          papki. Utworzony przez ponad setkę słuchaczy symboliczny kondukt pogrzebowy
          wyrażał naszą tęsknotę za jakością słowa i muzyki oraz za unikatowym stosunkiem
          do słuchaczy, którzy traktowani byli przez autorów radiowych jako godni
          szacunku partnerzy.
          Wieloletni dorobek ?najlepszego eteru w kraju? - Programu III Polskiego
          Radia nadal jest zaprzepaszczany. Obecne kierownictwo Trójki nie potrafi i nie
          chce wykorzystać tego, co w radiu najcenniejsze ? jego ludzi i jego tradycji.
          Pod pozorem pozyskiwania nowego audytorium wprowadzane są rozwiązania przejęte
          żywcem z rozgłośni komercyjnych. Stosuje się naciski na dziennikarzy. Dewaluuje
          się stare programy satyryczne o dużych tradycjach, przekształcając je w głupawe
          konkursy audiotele. Nie są doceniani ci, którzy przez lata tworzyli klimat tego
          programu ? LUDZIE PROGRAMU III.
          Wobec takich działań członkowie Stowarzyszenia 3/5/7 oraz liczne grono
          słuchaczy niezrzeszonych wyrażają kategoryczny sprzeciw.



          Następnie zebrani zapalili przyniesione znicze i zaczęli spacer z
          transparentami po parkingu radiowym, rozdając przechodniom ulotki informacyjne.
          Pikieta zakończyła się tuż przed godziną 16.
          • Gość: Filip Re: Już po pikiecie IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.03, 10:18
            No dobre i to.
            Ale mi chodziło nie o suchy komunikat, ale o coś bardziej osobistego.
            O opis wrażeń, o to, czy ktokolwiek z Trójki zaiteresowałsię Wami, może wyszedł
            pogadać, a może chociaż poczęstowali herbatą w te zimno (wiem,
            nieprawdopodobne, ale może jednak), ile Was tam było (to co, że mało, nie w
            ilości, a w jakości siła), ilu przechodniów się zainteresowało, a ilu olało lub
            potraktowało jako kolejną ulotkę itp.
            Takie trochę bardziej dziennikarskie sprawozdanie chciałem, nie takie policyjno-
            wojskowe.

            Pzdr
            F.
            • Gość: julka Re: Już po pikiecie IP: 217.11.133.* 10.04.03, 11:38
              Na przekór wyjątkowo paskudnej pogodzie spotkaliśmy się o 14 pod budynkiem
              radia. Pod czujnym okiem panów policjantów (mieli nas chronić przed atakami
              wielbicieli trujki, smolasów et consortes) grzejących się w radiowozie,
              zapaliliśmy znicze (a jeden z nich był wyjątkowo żałobny), rozciągnęliśmy na
              sztachetach płotu transparent życzący dyrekcji trujki rychłego awansu i z
              innymi transparentami i ulotkami w dłoniach popikietowaliśmy do 16.
              Reakcje przechodniów były wyjątkowo miłe - zdarzyło się nawet, że pani która na
              pierwszy rzut oka nie wzbudziła naszej sympatii, po przeczytaniu treści ulotki
              wróciła w wianuszku kumoszek i poprosiła o większą ilość materiałów do rozdania
              wśród znajomych. Taka siła perswazji... Za to niespodziewane wsparcie przyszło
              ze strony nikomu nieznanego młodzieńca, który z wysokości schodów wygłosił
              płomienne przemówienie.
              A największe moje zdumienie wywołało to, że gdy już się rozchodziliśmy, na
              Myśliwiecką zajechało na sygnałach 40 (czterdzieści) bojowych radiowozów.
              Wyskoczył z nich tłum policjantów, którzy na nasz widok zaczęli montować siatki
              ochronne na oknach. Ale pomachaliśmy im przyjacielsko i poszliśmy sobie. A oni
              zostali.
        • Gość: Paweł Re: Już po pikiecie IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 22:46
          Gość portalu: Filip napisał(a):

          > Ja naprawdę jestem ciekawy, jak tam było.
          > Jestem pewien, że nie tylko ja, ale i Ci wszyscy, którzy choćby duchem byli z
          > Wami.
          Tak.Ja też jestem ciekawy.
    • tuhanka Tygodnik Medialny poinformował 14.04.03, 16:26
      O przebiegu pikiety informuje Tygodnik Medialny -
      www.mediafm.net/tm134.htm
    • swiezo-malowany Re: Jutro pikieta 14.04.03, 16:59
      To idiotyczne, wedlug mojego skromnego zdania oczywiscie.
      Zapomina droga pani, ze sa jeszcze ludzie, ktorym zmiany w Trojce jakos nie
      przeszkadzaja.
      No coz, najwidoczniej wyprowadzanie na ludzi jest nie dla ludzi...?
      • tuhanka Re: Jutro pikieta 14.04.03, 17:19
        Wiem, że niektórym zmiany nie przeszkadzają, a nawet się podobają. Jednak ja
        wyrażam opinię tych (oczywiście, w szczegółach się możemy różnić), którym
        obecna formuła PR3 nie podoba się. Poza tym nie zauważył Pan chyba, Panie
        Świeżo-Malowany, że akurat ta notka przede wszystkim pełniła rolę informacyjną.
      • Gość: Filip Re: Jutro pikieta IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 17:25
        swiezo-malowany napisał:

        > To idiotyczne, wedlug mojego skromnego zdania oczywiscie.
        > Zapomina droga pani, ze sa jeszcze ludzie, ktorym zmiany w Trojce jakos nie
        > przeszkadzaja.
        > No coz, najwidoczniej wyprowadzanie na ludzi jest nie dla ludzi...?

        Panie świeżo-malowany, przeca nikt Panu nie zabrania otworzenia tu
        wniosku "Obecnie Trójka jest zajebista", albo urządzić pod radiem manifestację
        czy pikietę z poparciem dla obecnej Trójki. Wolna wola (ale jestem bardzo
        ciekawy efektów).
        Pani Tuhanka uważa tak, a nie inaczej i założyła taki a nie inny wątek,
        prowadzi wobec Trójki taką, a nie inną działalność. Pan może inaczej, ale
        dlaczego od razu najeżdżać na kogoś i pisać o idiotyzmach? Jestem dziwnie
        spokojny, że Pani Tuhanka wie i pamięta, że obecna Trójka ma też zwolenników.
        Zresztą nikt z piszących tutaj tego nie neguje. Po prostu każdy z nas wyraża
        swoje zdanie. Czy to tak trudno pojąć?
        • Gość: Filip Re: Jutro pikieta IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 17:27
          Oooooops, Pani Tuhanko, pisała Pani szybciej niż ja, choć praktycznie w tym
          samym czasie.
          Dlatego nie zauważyłem Pani wpisu, bo bym się nie oddzywał.
          Pozdrawiam
          F.
          • swiezo-malowany Re: Jutro pikieta 14.04.03, 19:27
            Prosze mi wybaczyc niestosowne okreslenie. W zadnym wypadku nie mialem w
            intencji na nikogo "najezdzac".
            Nie zgadzam sie z prostestem Stowarzyszenia 3/5/7.
            Btw. uwazam, ze pikietowanie pod siedziba Trojki podczas otwartego dnia PR bylo
            po prostu wyrazem egoizmu tych kilkudziesieciu/kilkuset osob i ignorancji w
            stosunku do tego co jeszcze w TRojsce pozostalo.

            Kompromis, drodzy panstwo.

            Panie F., z ideii forow internetowych wynika, iz kazdy ma prawo do
            wypowiedzenia sie na poruszony na tychze forach temat. To nie sa listy fanow -
            zwolennicy Trojki na forum "super Trojka", zas przeciwnicy pod adres
            forum "glupia Trojka".
            • Gość: Paweł Re: Jutro pikieta IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.03, 20:13
              swiezo-malowany napisał:

              > Btw. uwazam, ze pikietowanie pod siedziba Trojki podczas otwartego dnia PR
              bylo
              >
              > po prostu wyrazem egoizmu tych kilkudziesieciu/kilkuset osob i ignorancji w
              > stosunku do tego co jeszcze w TRojsce pozostalo.
              To kiedy pikietować ? w nocy???!!
              • swiezo-malowany Re: Jutro pikieta 16.04.03, 16:36
                Gość portalu: Paweł napisał(a):
                > To kiedy pikietować ? w nocy???!!

                Nie w nocy, ale nie podczas dnia otwartego.
                • tuhanka Re: Jutro pikieta 16.04.03, 17:40
                  Szanowny Panie Swieżo-Malowany! Pikieta celowo była zorganizowana w dniu
                  otwartym po to, żeby dotrzeć do tych słuchaczy, którzy nie mają dostępu do
                  internetu i nie wiedzą o proteście. Przy okazji chcieliśmy się przekonać, czy
                  tylko my jesteśmy takimi protestującymi mastodontami, czy też inni słuchacze
                  myślą podobnie. Nie było lepszej okazji. 99 proc. osób zgadzało się z nami - a
                  korzystając z tego, że była długa kolejka do wejścia, rozmawialiśmy niemal ze
                  wszystkimi - może kilka osób pominęliśmy, nie mogę tego być na 100 proc. pewna.
                  A poza tym pikieta była w 100 proc. legalna, bo takich spraw zawsze pilnujemy.
                  Mamy zresztą prawo także i do takiego wyrażania naszej opinii, jako obywatele
                  Demokratycznego Państwa Prawnego - Rzeczpospolitej Polskiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka