Gość: czytelnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 00:15 "Jarosław Lipszyc - działacz wolnościowy" ?! Igorze no bez przesady, prosze.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: WG Polska poezja uników IP: *.ghnet.pl 08.02.07, 01:00 Boże, co za farmazony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moshe Zjazd Zwiazku Literatów Polskich? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 11:07 Stokfiszewski wpada na końcu we frazę towarzysza Putramenta z 1945 roku " bazą dla liryki jest nie człowiek ze swoimi egzystencjalnymi problemami(...)ale społeczeństwo, przemiany kulturowe, warunki ekonomiczne i nieustanna walka światopoglądowa, w której - czy tego chcemy, czy nie - uczestniczy także poezja." No poprostu referat na zjeździe literatów polskich. Rozumiem szczytną ideę wprowadzania do publicznej, medialnej debaty poezji, bo i mnie boli to getto "ogrodu koncentracyjnego" ale czy droga prowadzi przez zaanaagażowanie społeczne, jakoś zawsze sztuka zaangażowana społecznie traciła nie zyskiwała. Czasem owszem mamy geniuszy w roli rzeczników jakiegoś ruchu, zwolenników, ale geniuszami pewnie byliby nie będąc wogóle zaangażowanymi w politykę, geniusz czy talent nie przyszły im od angażu. Męczy mnie przenoszenie do poezji dyskursy politycznego, poezja jest dużo bardzoiej bogatą forma komunikacji niż jakiekolwiek inne a przenoszenie na jej pole założeń dajmy na to emancypacyjnych jest idiotyczne. Albą one tam są albo ich nie ma a robienie z wierszy pasewicza jakichś gejowskich manifestów zubaża zdecydowanie ich odbiór. Poezja to nie są prace z ogólnie pojętej dziedzieny nauk społęcznych. A już śmieszy mnie zdecydowanie krytyczne zdanie o poezji Sosnowskiego (Ta poezja straciła moc poznawczą, stając się estetyczną wydmuszką) kiedy kilka akapitów niżej mamy pochwałe i laudacje ku czci neolingwistów - Lipszyca i Cecko - nie onie wcale nie bawią się językiem dla samej zabawy. Ogólnie polityczne interperacji wierszy to zubażanie i spłycanie. Rozumiem wk*rw na to że mamy kilka wiecznie żywych dinozaurów poezi wrzucanych przy każdej mozliwej okazji a nic z ogromnej przecież ilości mniej lub bardziej dobrych wierszy nie trafia do publicznego dyskursu ale nie sądzę że droga prowadzi przez społeczny angaż i wyszukiwanie wsrod tworczosci manifestów. To już było i było k**rewsko nudne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Polska poezja uników IP: *.chello.pl 08.02.07, 11:09 Ale dno. Stokfiszewski, nie zdałbyś u mnie egzaminu z literatury współczesnej. Lans, porażające uproszczenia, bezsensowne zacietrzewienie i nieumiejętność poprawnego zapisania nazwy ważnego czasopisma. Czy Ty chłopcze miałeś kiedyś w ręku "brulion"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maj Polska poezja uników IP: 194.146.248.* 08.02.07, 11:18 Wygląda na to, że pisarze piszą dla siebie, bo mają w sobie taki imperatyw; krytycy piszą dla chleba o kilku dyżurnych (najbardziej znanych i ciągle opisywanych) pisarzach, a zapomina się co mają mieć z tego czytelnicy. A potem dochodzi ogólne narzekanie, że ludzie mało czytają. Muszą wiedzieć, co czytać, gdy tych kilku opisywanych już przeczytali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryś Polska poezja uników IP: *.chello.pl 08.02.07, 11:26 Totalnie się zbłaźnił, po czyms takim lepiej niech już jedzie uczyć poezji na Białoruś, albo na Kubę albo do Korei Północnej, tam takich potrzeba bolszewickich politruków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawcio Polska poezja uników IP: *.aster.pl 08.02.07, 11:44 Żałosne są te komentarze, bo nikt tak naprawdę nie mysli o poezji, tylko jak by tu "dowalić" Stokfiszewskiemu... To taki nasz narodowy odruch... Dlatego ja wspomniałbym jeszcze poezję Jasia Kapeli na przykłąd tomik "reklama", w którym poeta pokazuje jak ma to wszystko... gdzieś. Taka postawa mi bardziej odpowiada niż, te nasze narodowe, nawet ubrane w napuszone słowa - pyskówki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Główny Mechanik Polska poezja uników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.07, 12:01 Lipszyc, Cecko, Kaczyński... rozumiem, że okoliczność, iż ci poeci należą do jednej "paczki", to jedynie przypadek:) A może i nie, po prostu talenty mają się ku sobie i nam, maluczkim, nic do tego:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gkaminski Polska poezja uników IP: *.static.korbank.pl 08.02.07, 12:36 I co wynika z tego przyczynkowego tekstu? To, iż nikt, nawet człowiek np. instytucja Karol Maliszewski nie jest w stanie ogarnąć całego rynku wydawniczego poezji w Polsce. I tak na jego obrzeżach wyrastają indywidualności, w przeciwieństwie do lansowanych przez tzw. publikatory nazwisk krakowsko-warszawskich. Odpowiedz Link Zgłoś
radek-kirschbaum Polska poezja uników 08.02.07, 13:58 Igor, no fajnie że sie przebiłeś:) Akurat do poezji Lipszyca czy Kaczki ich działalnośc okołoliteracka niewiele ma do rzeczy. Pogadajmy o tym co piszą;) Trochę dziwne rozłożenie akcentów, no i to zdjęcie Majakowskiego w artykule, dżizas. Poezja zaangażowana, poeci, tam gdzie sie nie sprawdził shuty (bo te role zaangażowania Igor planował dla shutego) ma sie sprawdzić Cecko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewi Polska poezja uników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 14:12 A gdzie można przeczytać, co Lipszyc ostatnio pisze? Chodzi mi o wiersze. Bo wydawało mi się, że jako poeta zamilkł. Odpowiedz Link Zgłoś
radek-kirschbaum Polska poezja uników 08.02.07, 14:12 i jeszcze ad vocem komentarzom: 1. "rynek" pozji wcale nie jest nieogarniony jak to sie mówi, glindzi i powtarza od lat, szemrząc o jakiejs rzekomej "powodzi" tomików. Nieprawda. Rocznie to jest nie więcej niż 500 tytułów siegających poza opłotki esetyczne i topograficzne. 2. nie sądze by ktos chciał przypieprzyc stokfiszowi, nikt nie napisał, a w każdym razie ja, że np. stokg\fiszewski wygląda jak Urko z Planety Małp, tylko że napisał tekst z którym można (i przeciez o to chodziło de facto autorowi) się nie zgodzić. 3. Jaś Kapela ma byc oryginalny? Gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
radek-kirschbaum Polska poezja uników 08.02.07, 14:18 acha i ten Muszyński jest faktycznie mocno przeflietonizowany, nie da się czytać. Czerniawski to co innego. Bardzo fajny tomik, podobnie jak Pluszka (indywidualistyczny, metafizyczny), Lekszycki, Kapela wydani w korporacji haart, której głownym teoretykiem jest Igorre a jakże! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stubble Polska poezja uników IP: *.autocom.pl 08.02.07, 16:59 Zaś bym przeczytał tomik zaangażowany społecznie, tak dla odmiany. Ale żeby to był dobry tomik, nie tylko z racji, że zaangażowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <b>uczmy</b> Polska poezja uników IP: *.crowley.pl 08.02.07, 17:16 uczmy krytyków nowego języka opisu, w którym bazą dla liryki jest nie człowiek ze swoimi egzystencjalnymi problemami, metafizycznymi lękami i głęboko humanistycznym podejściem do uniwersalnych wartości, ale społeczeństwo, przemiany kulturowe, warunki ekonomiczne i nieustanna walka światopoglądowa, w której - czy tego chcemy, czy nie - uczestniczy także poezja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yhm Polska poezja uników IP: 81.21.202.* 08.02.07, 20:29 przeczytajcie państwo poetów polecanych przez autora i porównajcie te wiersze z wierszami tych których neguje jest akurat odwrotnie Odpowiedz Link Zgłoś
marian_konieczny Polska poezja bezbożników 09.02.07, 01:02 katolikpolski.blox.pl/2007/02/Czym-jest-prawdziwa-poezja.html#ListaKomentarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mankament Bylbylylby IP: *.aster.pl 10.02.07, 23:45 Wypowiedź Moshe wydaje mi się z całego wątku najrozsądniejsza. Wikłanie poezji w jakiekolwiek obowiązki społeczne, robienie z niej lusterka politycznego itp. to pomysł fatalny. Doprawdy, staje przed oczami zjazd ZLP z 1949 roku. A kiedy czytam u Pana Igora: "jeśli chcemy, by poezja na powrót stała się przedmiotem społecznych debat, zwracajmy szczególną uwagę na twórców przełamujących romantyczno-modernistyczne stereotypy poety i funkcji poezji, a także uczmy krytyków nowego języka opisu, w którym bazą dla liryki jest nie człowiek ze swoimi egzystencjalnymi problemami, metafizycznymi lękami i głęboko humanistycznym podejściem do uniwersalnych wartości, ale społeczeństwo, przemiany kulturowe, warunki ekonomiczne i nieustanna walka światopoglądowa, w której - czy tego chcemy, czy nie - uczestniczy także poezja" - jestem bardzo rozczarowany. Igora jako krytyka stać na dużo więcej, znamy go przecież ze świetnych tekstów. Boli w dyskutowanym artykule naiwne włażenie w pozytywizmy i socrealizmy. Panie Igorze, proszę zawrócić, nie tędy droga do czytania poezji. Raczej humanizm i metafizyka, niż przemiany gospodarcze. Zresztą, poezja spokojnie zmieści i jedno, i drugie. Ja zawsze będę wolał to pierwsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiesza Polska poezja uników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 20:22 troszke za duzo autorow zwiazanych z Ha!artem wymienil Igor abym mogl uwierzyc w jego obiektwynosc i brak autoreklamy swojego srodowiska. cos tam na temacie jest napewno ale chyba zarowno jezyk jakiego uzyl Igor i postulaty do jakich sie odwolywal przeslonily nieco sedno i strasznie je splaszczyly ja bym w szeregu swoich czarnych koni mlodej polskiej poezji ustawil raczej Szczepana Kopyta lub nieco wiecej uwagi zwrocil na role nowych mediow w poezji, bo czy nam sie podoba czy tez nie, coraz czesciej na wieczorkach poetyckich jest wiecej technicznych niz samych czytelnikow ;] a pamietam jeszcze jak cztery lata temu Igor wlasnie w tych narzedziach dostrzegal przyszlosc poezji a nie w zaangazowaniu spolecznym na perszym planie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Polska poezja uników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 11:51 igor ku.. co ty dupcysz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Polska poezja uników IP: *.autocom.pl 15.02.07, 21:34 "bazą dla liryki jest nie człowiek ze swoimi egzystencjalnymi problemami, metafizycznymi lękami i głęboko humanistycznym podejściem do uniwersalnych wartości, ale społeczeństwo, przemiany kulturowe, warunki ekonomiczne i nieustanna walka światopoglądowa, w której - czy tego chcemy, czy nie - uczestniczy także poezja" A kto niby o tym decyduje? to jakiś nowy, narzucony program? niech każdy pisze, co chce. liczy się sprawność językowa i autentyzm. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Polska poezja uników IP: 83.238.169.* 27.02.07, 00:04 Po pierwsze ten pean na końcu dotyczący Dąbrowskiego zepsuł artykuł pokazując, że Igor chyba lubi Tadeusza... Po drugie Dąbrowski też zżyna wiersze ze starszych, a gdyby wszyscy nie milczeli o Sławku Matuszu, to byłby poeta lepszej klasy niż ustateczniony czy "zmediowany" poeta pokolenia brulionu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdalena Baran Polska poezja uników IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.07, 00:57 Stokfiszewski fajnie dowala, tylko w przykładach stosuje uniki i schodzi na manowce. Znany przecież jest mu wydany w ubiegłym roku tomik Sławomira Matusza "Cycek Boży" wydany w Gliwicach. Jest w tym tomiku poemat pt. "Złodziej twarzy" - który jest chyba inspiracją dla Stokfiszewskiego - przemilczaną jednak. Oddajmy głos Matuszowi: Złodziej twarzy - poemat (wiersz to nie klips w uchu ani medalik ku czci - może być cierpki) Jerzy W. Lisek dzięki tobie i twojemu wojowaniu mam teraz lepsze chody w urzędzie miasta - cieszy się Jerzy - i wiele więcej mogę załatwić - mówi - wojowałem o należne a Jerzy ma stały dochód - rentę inwalidzką zyskał w rankingu i skacze po górach ja nie mam z czego żyć a Sarna bez pracy na hałdzie w Jaworznie zbiera węgiel i pisze doktorat Paweł Maria Krohmal profesor i przyjaciel nie wierzy że biuralista może zdefraudować oszukać obmówić urzędnik - taki życzliwy ojciec dla poetów słuchał dawał a brał dawał i wyciągał taki równicki Franz Kafka też był urzędnikiem stworzył „Proces” i „Zamek” więc krytyk-profesor broni urzędników - nie poetów i mierniczych - bo mierniczy nie płacą - tylko mają wieczne pretensje i chodzą bez portek Marcin Świetlicki znam go z Gołębiej - drobną twarz studenta który chciał zostać poetą - prosił o tomik prosił o wiersz nigdy nie umiał głośno dziękować dziś jego twarz urosła - jak mikrofon osłonięty gąbką zginęła pośród setek spuchniętych mikrofonów sczerniała jego profil nieprzysiadalny - czarny banan w knajpie na koncercie Jacek Podsiadło pamiętam - trochę krzywy spontaniczny wojujący fallus neofita w dredach nie pamiętam jego twarzy tylko blond włoski i nerwowość niebo gwiaździste nade mną a prawo moralne w plecaku wołał oparty kantem dłoni o mównicę na spędach poetyckich dziś jest hydrantem-pomnikiem w Opolu nareszcie prostym grzbietem książki w składnicy EMPIK-u opolskie pudle zaglądają mu w twarz lejąc Maciej Melecki chwali się że drukowały go wszystkie czasopisma w Polsce - to miara sukcesu były punk dziś urzędnik w wydziale kultury moczy druta w grobie Rafała Wojaczka i pisze wiersze sprawozdania podania goni dotacje więc pytam: wszędzie drukują chórem chwalą - co w tym dobrego? czy chciałbyś panienkę do łóżka która ma referencje wszystkich agencji towarzyskich - to jest burdeli? - no nie - odpowiada i z głupią miną robi swoje Zbigniew Derda jesteś złodziejem - krzyczy jak wariat na rynku - złodziejem twarzy - kradniesz ludziom twarze - myślę Derda myśli jak Indianin i bezdomny i nie chce ustawić się do fotografii bo ma mroczną duszę a twarz wielowarstwową - dlatego pisze haiku i pięknie o Stalinogrodzie zabiega o stypendium na wódkę w odróżnieniu od innych ma resztki sumienia - złodziej twarzy - ładne określenie tak się teraz wyklina poetów Platonie kiedyś w klubie Remedium poeci mówili: studiuję filologię angielską i czytali wiersze ukończyłem polonistykę i czytali ja skończyłem wiersz dlatego ośmielam się go czytać - nie mam nic na usprawiedliwienie Nowara urzędnik Kuczok urzędnik Majzel urzędnik na służbie piękna służba piękne wiersze - odznaczają poetów w rocznicę śmierci Norwida poeci ładnie się prezentują w uniformach dziękując za premie i czułości ale wróćmy do Kafki i jego sławnej rodaczki Hannah Arendt - który zdał relacje z zamku i procesu zrobił tak by nie być banalny jak urzędnik Eichnann lub mężczyźni jej życia w deklaracjach głoszonych ex cathedra zapatrzeni w epolety - gdzie prawo tłukło się między zębami a zęby jak urzędnicy jak profesorowie jak poeci w równym szeregu z uśmiechem na porannym apelu przed urzędem wojewódzkim w Katowicach w 1937 roku potem spocznij toast kieszonkowe na piwo i rozejść się nieobecnych nie wymieniają był taki poeta napisał głodny wiersz „Zaproście mnie do stołu” śpiewała go Elżbieta Wojnowska nie zaprosili bo żył w podobnych czasach bo wszyscy byli odwróceni zajęci czymś innym - interesem balem polityką polowaniem konkursami lub karmieniem kur takie są zawsze czasy takie czasy bo każdy czas jest dobry dla poezji a nie dla wszystkich poetów kieliszków i krzeseł mało w szeregu tylko alejki pośmiertnych długie pamięć krótka a wiersze skracają się do niemądrych cytatów w sztambuchach i na transparentach z lękiem ważonych na akademii Odpowiedz Link Zgłoś