rs_gazeta_forum
08.02.07, 01:02
Właśnie, kto w dobie wolności i demokracji przejmuje się zwolnieniem ciężarnej
dziewczyny z pracy? To niemodny, wstydliwy w zasadzie temat, i to dla
znakomitej większości potencjalnych widzów. Pachnie lewicą. Więc do kogo ma
trafiać przeróbka Zapolskiej, skoro ona sama dziś by tej sztuki nie napisała?