Dodaj do ulubionych

The Police w Trójce;)

12.02.07, 10:00
Obserwuj wątek
    • theagata Re: The Police w Trójce;) 12.02.07, 11:39
      brawo Trójka!!!
      • neandertalski bomba! 12.02.07, 12:33
        z pewnością ten 3osobowy kabaret starszych panów to będzie wydarzenie...

        :/
      • theagata Re: The Police w Trójce;) 12.02.07, 12:37
        Yes!!! idealnie zgrany termin akurat po występie The Police na 49. Grammy
        Awards (Roxanne live)
        wspaniałe rarytasy przez prawie godzinę od 11.05; teraz czekam na wieczorną
        Akademię Muzyczną

        {brawo Trójka}
        • neandertalski Re: The Police w Trójce;) 12.02.07, 13:58
          jeżeli dobrze pamiętam to Sting odszedł z The Police ze 20kilka lat temu,
          przede wszystkim dlatego, ze stwierdził, że formuła takiego tria raczej go
          ogranicza. Później trudno nie zauważyć, że raczej muzycznie się rozwijał, choć
          ostatnie pomysły raczej sygnalizują syndrom wypalenia...
          w tym momencie co robi? zwołuje kumpli do kupy i grają znów? Wybacz powody są
          dwa do wyboru - zresztą równie prozaiczne, kasa albo starość. Byli kiedyś
          wielcy, rozeszli się w momencie gdy byli najwięksi, byli legendą. Teraz po tylu
          latach nie bardzo po prostu rozumiem po co mieliby się schodzić.
          Nie jarają mnie spekulacje typu: czy Waters wróci do Pink Floyd, czas idzie do
          przodu, a to wielkie halo z The Police dla mnie jest mnie sensacją na miarę
          kobiety z brodą.
          Muzyka jeszcze w latach 80tych była muzyką z jakimś, ze tak powiem przesłaniem,
          dziś jest tylko towarem jakich wielu i trochę mi szkoda, ze postanowili wrócić
          na rynek, ileż wersji roxanne można słuchać? Tym bardziej, gdy ich kompozycje
          perfekcyjne w swojej prostocie, są naprawdę marnym materiałem na wariacje.
          A radio TrUjka na tych odsmażanych kotletach tym bardziej naftaliną mi zalatuje.
          • astat5577 Re: The Police w Trójce;) 12.02.07, 14:12
            Theagato wybacz, ale ja jak zwykle z neandertalskim, to znaczy nasze poglądy
            zbieżne.
            • theagata Re: The Police w Trójce;) 12.02.07, 14:38
              ja też tak negatywnie, podobnie jak państwo, myślałam o reaktywowaniu The
              Police dopóki nie zobaczyłam dzisiaj w nocy jak policjanci wspaniale dają
              radę ;)
              kasy mają wystarczającą ilość więc to nie dla pieniędzy, ale dla mnie nieważne
              są powody ich zejścia poza muzycznymi, dla mnie ważna jest tylko muzyka i ja
              czekam teraz na ich koncert.
              • nierozpoznawalny Re: The Police w Trójce;) 12.02.07, 15:12
                wybacz astacie, ale ja z Agata :)
                kazdy ma prawo, nawet po 20 latach nagrac cos dobrego (ostatnio Budgie calkiem
                udanie powrocili...), kazdemu daje szanse i dopoki nie uslysze, ze jakiegos
                gniota nagrali dopoty czekam zaciekawiony
                • astat5577 Re: The Police w Trójce;) 12.02.07, 15:59
                  Wybaczam:)
                  Zresztą tak naprawdę to jakoś trochę się z Wami zgadzam, ale co koalicja to
                  koalicja i już. Bardziej jednak z neandertalskim. A z trzeciej strony...:)))

    • tosik04 Re: The Police w Trójce;) 12.02.07, 13:01
      A Pan Dr Kochanowski nie był w temacie :):):) The Police? - Nie znam :) To nie
      był dobry pomysł red. Rosiaka:)
      • kasia18181 Re: The Police w Trójce;) 12.02.07, 13:33
        Masz rację, troszkę doktorka wkopali:)
        • drrrrrr Re: The Police w Trójce;) 12.02.07, 17:20
          "w tym momencie co robi? zwołuje kumpli do kupy i grają znów? Wybacz powody są
          dwa do wyboru - zresztą równie prozaiczne, kasa albo starość."

          Tak,cudowna analiza.Znamy Stinga i czlonkow grupy jak wlasna kieszen i dlatego
          dokladnie wiemy dlaczego sie znowu reaktywuja.
          Kolejna trafiona ocena w stylu : "wychodzi facet ze sklepu z flaszka...i powody
          tego sa dwa: albo jest pijakiem,albo mu zabraklo na chleb."
          • theagata Re: The Police w Trójce;) 12.02.07, 23:56
            i nawet gdyby panowie policjanci się nie reaktywowali na dzisiejszy występ to
            trójkowy dzień z nimi jest uzasadniony:
            30 lat temu, dokładnie co do dnia, The Police weszli do studia i za pożyczone
            pieniądze nagrali swój pierwszy singiel "Fall Out"

            btw.
            28. maja 2007 rozpoczynają światową trasę koncertową :))
          • neandertalski perfecja 13.02.07, 09:34
            jakieś dziesięć lat temu byłem na koncercie Pistolsów w Pradze, tamci
            przynajmniej byli na tyle szczerzy, że swoją sentymentalną trasę sami
            oficjalnie nazwali "filthy lucre tour" i pod takim właśnie szyldem wychodzili
            na scenę.
            jak mija czas to mija i już, każdy ma swój czas i swoje miejsce, zombie - np na
            cmentarzu. Scorpions też nie tak dawno w Sopocie zagrało na żywo i szło im jak
            z nut, ale co z tego? Dla mnie jaranie się tym, że dwadzieścia lat poźniej ktoś
            jeszcze potrafi zagrać to czy tamto albo i zaśpiewać, albo nie utył i potrafi
            bez zadyszki po scenie skakać, albo nie wyłysiał, albo że w ogóle jeszcze żyje
            to już nie jest wydarzenie z kategorii "muzyka", tylko właśnie "kobiety z
            brodą".
            Dla mnie niestety dziś Policjanci sami stanęli w tym samym miejscu w którym
            stoi Perfect ;)
            • podcastbyme Re: perfecja 13.02.07, 18:21
              Posłuchajcie tego
              s1.upload.sc/prepare/5b93b50622207da528d646e165d0f54a
              wygląda na to że to Stewart Copeland był inicjatorem reaktywacji i wcale
              niekoniecznie chodzi tu o kase.
              • fingoth Re: perfecja 13.02.07, 21:52
                Oczywiście ,że nie chodzi o kasę. Sting i członkowie The Police z samych tantiem
                mają kasy do końca świata i jeden dzień dłużej.
                • neandertalski kasa 14.02.07, 12:19
                  i może jeszcze do tego interesu dokładają?
                  ja patrzę na to metafizyczne zjawisko powrotu w sposób racjonalny - staram się
                  przynajmniej tak spojrzeć i wyobrażam to sobie jako spore przedsięwzięcie
                  finansowe przy którym z pewnością zatrudniono sporo fachowców od szpiegu i mas,
                  planując wszystko jak każdą inną tego typu inwestycję. Koszty trasy -
                  dokonywanej tylko i wyłącznie ku uciesze fanów - z czegoś trzeba pokryć, tu
                  wchodzą w grę wszystkie sprawy z logistyką związane, sprawa rozreklamowania
                  tego - czyli sprzedania z odpowienią informacją oraz wywróżenie targetu który
                  byłby takim "wydarzeniem" zainteresowany a następnie sprawdzenie ile trzeba
                  włożyć aby wyjąć tyle aby się przynajmniej zwróciło. Ja sie na tym nie znam ale
                  zdaje się są to zwykłe realia tzw przemysłu rozrywkowego - branży w której
                  starsi panowie od lat są zatrudnieni.
                  i tu jest dla mnie ten fałsz, bo jeżeli rzeczywiście chcieli zagrać razem to
                  nie mogli tego zrobić gdzieś w sposób intymny, w jakimś klubie, bez wielkiej
                  reklamy ogólnoświatowej? nie mogli, musieli uszczęśliwić cały świat swoim
                  graniem, nie istnieją widocznie bez odpowiedniego kalibru i to już jest takie
                  sobie dlatego, że moim zdaniem jak ktoś chcialby zagrać tak jak za młodu aby
                  coś z tamtych może najlepszych lat w życiu przywołać to powinien to zrobić
                  trochę inaczej.
                  A oni przeciez nie od razu byli wielcy. Tymczasem chcą wrócić ale do czasów
                  WIELKIEGO THE POLICE, na wielką skalę i dlatego brzmi dla mnie ta struna
                  fałszywie, zrobili się zbyt wielcy na to aby być inni i już nie umieją pewnie
                  inaczej i dlatego to jest bez sensu - moim oczywiście tylko i wyłącznie,
                  skromnym zresztą zdaniem.
    • zbyszu Janerka w Trójce;) - toż to musi byc... 14.02.07, 23:50
      Skoro słyszymy Janerkę, to musi być to nasza "theagata". Gratulacje, masz
      silny, więcz "męskawy" glos ;-)
      • astat5577 Re: Janerka w Trójce;) - toż to musi byc... 14.02.07, 23:58
        Tajemniczy gość??? Nie żartujesz Zbyszu?
        Cudny głos. Jestem zauroczona bardziej niż panem Kosińskim. Przepraszam:).
        A męskawy to sam jesteś. Naprawdę na Ciebie nie ma recepty:)
        • zbyszu Re: Janerka w Trójce;) - toż to musi byc... 15.02.07, 00:36
          Gośc nie został przedstawiony, więc tajemniczy
          Nie "zauraczam" się - nawet glosem Kosińskiego
          Co do głosu nie zmieniam zdania. Silny, stanowczy, radiowy, w barwie "męskawy"
          Co do recept - nie wiem, nie wydaję takowych. Ale jak zwykle najpierw
          plaśniesz, a potem się reflektujesz...Niektórzy tutaj na forum już Ci zwracali
          na to uwagę. Jak widać - bez efektów. Potrzeba recepty
          • nierozpoznawalny Re: Janerka w Trójce;) - toż to musi byc... 15.02.07, 09:40
            Agacie gratulowalem juz po jej debiucie w nocnej audycji Kosy - bardzo radiowy
            glos. Wczoraj bylo jeszcze lepiej, wieksze opanowanie, spokoj. Trzymajcie
            kciuki, moze kiedys bedzie miala swoja wlasna audycje :)
            • astat5577 Re: Janerka w Trójce;) - toż to musi byc... 15.02.07, 10:17
              Ja trzymam:))) Te kciuki.
              Ale nie ma po co, jest rewelacyjna.
              Dzięki, nierozpoznawalny, jakoś się pogubiłam nieco, zarywanie nocy nie jest
              takie proste i czasem coś mi umyka:)

              I to naprawdę nasza theagata?
              O kurcze...
              To może teraz trzeba na pani albo co?:)
      • theagata Re: Janerka w Trójce;) - toż to musi byc... 15.02.07, 20:19
        zbyszu napisał:

        > nasza "theagata

        bardzo sympatycznie jest być "naszą" ;)
        • zbyszu toż to musi byc... 15.02.07, 21:42
          "Nasza" bo z tego forum...ale już zostałem ofukany, wiec się wycofuję. Niemniej
          gratuluję wejscia...Houk
        • yacy Re: Janerka w Trójce;) - toż to musi byc... 18.02.07, 23:54
          WOW!!! jestem pod wrażeniem! Naprawdę! Kilka godzin temu skreśliłem coś takiego:

          www.forum.lp3.pl/viewtopic.php?t=1216
          Głos bardzo, bardzo ... radiowy. Niestety słyszałem mały fragment i to po raz pierwszy. Konieczna dłuższa cykliczna, autorska audycja! Ale czy jest na to jaka kolwiek nawet malutka szansa? Chociaż - na razie - wizyty u Pana Janusza Kosińskiego też bardzo wskazane!
          I może ktoś mnie poratuje tą audycją?

          theagata - gratuluję audycji, bardzo dziękuję i proszę o więcej!
          • yacy Re: Janerka w Trójce;) - toż to musi byc... 18.02.07, 23:56
            yacy napisał:
            > theagata - gratuluję audycji, bardzo dziękuję i proszę o więcej!

            jak pisałem - słuchałem tylko krótkiego fragmentu ale wierzę że była taka cała audycja i dlatego gratuluję całej audycji a nie jej fragmentu :-)

            to tak w kwestii wyjaśnienia
    • neandertalski a w niedzielę u Pana Kydryńskiego... 21.02.07, 08:27
      ... leciało "to" roxanne z "tego" koncertu i powiem szczerze takie sobie,
      brzmiało jak każde inne wykonanie Stinga jakie zaliczał na swoich koncertach
      solowych, tym bardziej nie czuję skąd taka sensacyjność tego wielkiego powrotu.
      moim zdaniem nie umieją już grać jak The Police - i nic tego nie zmieni,
      musieliby się cofnąć w rozwoju - a to byłoby absurdalnie niewykonalne.
      tym bardziej dla mnie - bez sensu.
      a tak na marginesie czy w organizacji tego poniedziałkowego dnia the police
      partycypował Pan Kydryński? tak się pytam bo wydaje mi się, że nie i jeśli było
      tak jak mi się wydaje, to jednak mnie to trochę dziwi.
      • theagata Re: a w niedzielę u Pana Kydryńskiego... 21.02.07, 14:24
        neandertalski napisał:
        > czy w organizacji tego poniedziałkowego dnia the police
        > partycypował Pan Kydryński? tak się pytam bo wydaje mi się, że nie

        na pewno nie był gospodarzem ani porannej ani wieczornej Akademii Muzycznej
        poświęconej The Police; nie słyszałam też żeby ktoś o nim wspominał w tych
        audycjach.
        • neandertalski Re: a w niedzielę u Pana Kydryńskiego... 21.02.07, 19:18
          no właśnie nie wydaje Ci się trochę dziwne to pominięcie?
          uważam go za Wielkiego Stingologa i z pewnością w tych słowach nie kpię z niego
          ale raczej wyrażam swoje uznanie i szacunek.
          zamiast tego drażniła mnie papka zachwytu Panów prowadzących, którzy zachwycali
          się tymi policeowymi graniami po prostu tak jak czymkolwiek innym i to tak
          jakby znali i zachwycali się od lat.
          • nierozpoznawalny Re: a w niedzielę u Pana Kydryńskiego... 22.02.07, 14:58
            i co sie tak dziwia?
            to byl dzien Police a nie Stinga :)
            • theagata Re: a w niedzielę u Pana Kydryńskiego... 22.02.07, 20:37
              nierozpoznawalny napisała:

              > to byl dzien Police a nie Stinga :)

              no właśnie tak było i było super.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka