Dodaj do ulubionych

Grzegorz Królikiewicz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.03, 04:26
Oczywiście, wizja nie będzie jednowymiarowa, tylko dwuwymiarowa.
ZChN-oska percepcja świata twórczo nawiązuje do X-wiecznego
wyobrażenia Ziemi płaskiej, z lekko wywiniętymi brzegami, żeby
sie nie wylewała woda z mórz i oceanów. Ale czego można się
spodziewać? Przed tą dyktaturą ciemniaków wszyscy mają cykorię.
To oczywiste, że Kropiwnicki chce przerobić finansowany z
miejskiej kasy Teatr Nowy na wytwórnię widowisk dla teatru
telewizji katolickiej. Do tego Królikiewicz się świetnie nadaje.
I nie potrzebni mu do współpracy artyści, tylko zdyscyplinowana,
dyspozycyjna "załoga".Koniec ze Sztuką (przez duże "S") dla
szerokiej łodzkiej publiczności kulturalnej. Żadnych takich tam
tego, awangardy czy - tfu- postmodernizmu. Będą klerykalno-
patriotyczne gnioty dla młodzieży szkolnej spędzanej pod opieką
katechetów i ciotek dewotek. Oraz wzniosłe arcydzieła honorowego
obywatela miasta Łodzi. Podobno w pierwszych rzędach fotele
zostaną wymienione na klęczniki dla (wy)TRWAŁYCH.
Obserwuj wątek
    • Gość: papaja Re: Grzegorz Królikiewicz IP: 193.59.173.* 24.04.03, 13:32
      To ciekawe. Można w wolnej Polsce byc komunistą (eseldowcem),
      nie wolno - chrześcijaninem, bo to kompromitujace? Przypominam,
      że cywilizacja europejska (teatr też) jest wytworem kultury
      chrześcijanskiej. Bez chrześcijaństaw nie byloby ani nauki, ani
      sztuki, ani obyczaju europejskiego. Jesli ktoś bredzi
      o "ciemnocie" w kontekscie chrześcijaństwa, ten jest, niesttety,
      strasznym ciemniakiem.
      Aby nie bylo wątpliwosci - jestem ateistą. Ale nie dostrzegać
      roli chrześcijaństwa w kulturze i cywilizacji europejskiej, to
      po prostu nieuctwo, oszolomstwo itp.
      • Gość: prostaczek Re: Grzegorz Królikiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.03, 15:03
        Papaja, słoneczko Ty moje wiosenne! Jak Ci się udało przejść
        przez podstawówkę i nie dowiedzieć, że:
        -teatr jest wytworem kultury starożytnej Grecji;
        -nauka też ma starożytne tradycje np. Egipt, Hellada. Naprawdę
        nie słyszałeś o Arystotelesie, Sokratesie, Pitagorasie, Talesie?
        -sztuka ma tradycje sięgajace tysięcy lat przed Chrystusem.
        Nigdy o tym nie słyszałeś? Nie czytałeś? Nie byłeś w muzeum?
        A co do średniowiecznej ciemnoty - to masz rację, miała kontekst
        chrześcijański. I w sensie negatywnym -(poczytaj sobie za co św.
        Inkwizycja skazała Giordana Bruno na stos), i w sensie
        pozytywnym bo Kościół odegrał ogromną rolę w tworzeniu
        europejskiej nauki uniwersyteckiej. Ale - jak widać, Ciebie to
        nie dotyczyło i nie dotyczy - kolego.
    • Gość: ras brednie ciemniaków IP: 213.199.192.* 24.04.03, 15:46
      Gość portalu: adalbert napisał(a):

      > Oczywiście, wizja nie będzie jednowymiarowa, tylko
      dwuwymiarowa.
      > ZChN-oska percepcja świata twórczo nawiązuje do X-wiecznego
      > wyobrażenia Ziemi płaskiej, z lekko wywiniętymi brzegami, żeby
      > sie nie wylewała woda z mórz i oceanów. Ale czego można się
      > spodziewać? Przed tą dyktaturą ciemniaków wszyscy mają
      cykorię.
      > To oczywiste, że Kropiwnicki chce przerobić finansowany z
      > miejskiej kasy Teatr Nowy na wytwórnię widowisk dla teatru
      > telewizji katolickiej. Do tego Królikiewicz się świetnie
      nadaje.
      > I nie potrzebni mu do współpracy artyści, tylko
      zdyscyplinowana,
      > dyspozycyjna "załoga".Koniec ze Sztuką (przez duże "S") dla
      > szerokiej łodzkiej publiczności kulturalnej. Żadnych takich
      tam
      > tego, awangardy czy - tfu- postmodernizmu. Będą klerykalno-
      > patriotyczne gnioty dla młodzieży szkolnej spędzanej pod
      opieką
      > katechetów i ciotek dewotek. Oraz wzniosłe arcydzieła
      honorowego
      > obywatela miasta Łodzi. Podobno w pierwszych rzędach fotele
      > zostaną wymienione na klęczniki dla (wy)TRWAŁYCH.

      Przede wszystkim, bidulku, nie znasz chyba dorobku Królikiewicza.
      Jest kapitalnym, awangardowym twórcą. Jednym z najciekawszych
      reżyserów w Polsce. Pewnie niezbyt łatwym w odbiorze dla głąbów.
      Pierwszy raz w życiu słyszę o jego sympatiach politycznych.
      Trudno to wywieść z jego filmów.
      I w porządku! Niech sobie ma najdziwniejsze przekonania
      polityczne.

      Jest ciekawym twórcą i trzeba go oceniać merytorycznie, a nie
      dorabiać mu rydzykową gębę (nie wierzę w związek ideowy tych
      dwóch panów). Nagonka na Królikiewicza to typowy przykład
      urawniłowki w polskich mediach. Jeśli nie jest "politically
      correct" dla SLD i "GW" to można go flekować jak się chce.

      Prezydent miasta ma prawo mianować szefów teatrów, a ten - na
      złość miernocie - wybrał faceta wyjątkowo twórczego. Klika
      wzajemnej adoracji im tego nie daruje.

      • Gość: grinch Re: brednie ? IP: 129.81.192.* 24.04.03, 17:05
        Gość portalu: ras napisał(a):

        > Gość portalu: adalbert napisał(a):
        >
        > > Oczywiście, wizja nie będzie jednowymiarowa, tylko
        > dwuwymiarowa.
        > > ZChN-oska percepcja świata twórczo nawiązuje do X-wiecznego
        > > wyobrażenia Ziemi płaskiej, z lekko wywiniętymi brzegami,
        żeby
        > > sie nie wylewała woda z mórz i oceanów. Ale czego można się
        > > spodziewać? Przed tą dyktaturą ciemniaków wszyscy mają
        > cykorię.
        > > To oczywiste, że Kropiwnicki chce przerobić finansowany z
        > > miejskiej kasy Teatr Nowy na wytwórnię widowisk dla teatru
        > > telewizji katolickiej. Do tego Królikiewicz się świetnie
        > nadaje.
        > > I nie potrzebni mu do współpracy artyści, tylko
        > zdyscyplinowana,
        > > dyspozycyjna "załoga".Koniec ze Sztuką (przez duże "S") dla
        > > szerokiej łodzkiej publiczności kulturalnej. Żadnych takich
        > tam
        > > tego, awangardy czy - tfu- postmodernizmu. Będą klerykalno-
        > > patriotyczne gnioty dla młodzieży szkolnej spędzanej pod
        > opieką
        > > katechetów i ciotek dewotek. Oraz wzniosłe arcydzieła
        > honorowego
        > > obywatela miasta Łodzi. Podobno w pierwszych rzędach fotele
        > > zostaną wymienione na klęczniki dla (wy)TRWAŁYCH.
        >
        > Przede wszystkim, bidulku, nie znasz chyba dorobku
        Królikiewicza.
        > Jest kapitalnym, awangardowym twórcą. Jednym z najciekawszych
        > reżyserów w Polsce. Pewnie niezbyt łatwym w odbiorze dla
        głąbów.
        > Pierwszy raz w życiu słyszę o jego sympatiach politycznych.
        > Trudno to wywieść z jego filmów.
        > I w porządku! Niech sobie ma najdziwniejsze przekonania
        > polityczne.
        >
        > Jest ciekawym twórcą i trzeba go oceniać merytorycznie, a nie
        > dorabiać mu rydzykową gębę (nie wierzę w związek ideowy tych
        > dwóch panów). Nagonka na Królikiewicza to typowy przykład
        > urawniłowki w polskich mediach. Jeśli nie jest "politically
        > correct" dla SLD i "GW" to można go flekować jak się chce.
        >
        > Prezydent miasta ma prawo mianować szefów teatrów, a ten - na
        > złość miernocie - wybrał faceta wyjątkowo twórczego. Klika
        > wzajemnej adoracji im tego nie daruje.
        ================================================================
        Tak, czy inaczej, miernota, czy wybitny tworca - musi
        umiec wspolpracowac ze swoim zespolem.
        W teatrze niczego sie nie osiagnie "na sile"...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka