Gość: adalbert
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.04.03, 04:26
Oczywiście, wizja nie będzie jednowymiarowa, tylko dwuwymiarowa.
ZChN-oska percepcja świata twórczo nawiązuje do X-wiecznego
wyobrażenia Ziemi płaskiej, z lekko wywiniętymi brzegami, żeby
sie nie wylewała woda z mórz i oceanów. Ale czego można się
spodziewać? Przed tą dyktaturą ciemniaków wszyscy mają cykorię.
To oczywiste, że Kropiwnicki chce przerobić finansowany z
miejskiej kasy Teatr Nowy na wytwórnię widowisk dla teatru
telewizji katolickiej. Do tego Królikiewicz się świetnie nadaje.
I nie potrzebni mu do współpracy artyści, tylko zdyscyplinowana,
dyspozycyjna "załoga".Koniec ze Sztuką (przez duże "S") dla
szerokiej łodzkiej publiczności kulturalnej. Żadnych takich tam
tego, awangardy czy - tfu- postmodernizmu. Będą klerykalno-
patriotyczne gnioty dla młodzieży szkolnej spędzanej pod opieką
katechetów i ciotek dewotek. Oraz wzniosłe arcydzieła honorowego
obywatela miasta Łodzi. Podobno w pierwszych rzędach fotele
zostaną wymienione na klęczniki dla (wy)TRWAŁYCH.