Gość: PDW
IP: *.chello.pl
19.02.07, 21:54
Autor recenzji w GW popełnia błąd ten sam, jaki popełnił recenzent "Dziennika"
Piotr Kofta 2 tygodnie temu - nie doczytał "Londonistanu" do końca i nie
zauważył, że narrator okazuje się być białym Anglikiem na czym polega suspens.
Ja rozumiem, że zdradzanie suspensu to trochę obciach, ale zdradzanie się z
niedoczytaniem książki to obciach jeszcze większy.