Dodaj do ulubionych

Co dalej z konkursem na muzeum?

28.02.07, 19:35
Jaki to prezydent? Z powodu niedopełnienia wymogów prawnych Gruba Hania nie
jest prezydentem. A że nie chce słuchać ważnych osób i specjalistów w sprawie
projektu - to wiadomo oc o0 chodzi. Skad platforma ma mieć pieniądze na swoje
akcje? No? No? Już się domyślacie?
Obserwuj wątek
    • Gość: politics suck Co dalej z konkursem na muzeum? IP: *.acn.waw.pl 28.02.07, 20:23
      domyslam sie ze nie interesuje Cie wcale muzeum sztyki nowoczesnej, tylko chcesz pisac bzdury o pis i po.

      To miasto nie potrzebuje obrzydliwego pudelka
    • Gość: bebe przedwiośnie IP: *.203.76.83.cust.bluewin.ch 28.02.07, 21:25
      zanim się zupełnie zniechęcisz, lepiej obejrzyj sobie dokładniej to "pudełko",
      na spotkaniu z architektem, w piątek o 19:00, w Muzeum Powstania Warszawskiego,
      albo w SARPie na Foksal, w sobotę o 12:00.
    • Gość: shoovar Co dalej z konkursem na muzeum? IP: 24.68.8.* 28.02.07, 21:58
      ten sondaz jest smiesznie amatorski - i kto go firmuje dyrektor Muzeum Sztuki
      ktory sie powinien znac na takich rzeczach jak ocena dziel sztuki. W zasadzie
      na tej samej zasadzie mozna zapytac 500 respondentow czy Pamela Anderson jest
      lepsza do prowadzenia "Wiadomosci".
      terez bedzie ciekawa sytuacja z jednej strony komisja ktora analizowala kazde
      zagadnienie projektow z drugiej opinia publiczna ktora oceni projekt na
      podstawie wizualizacji (to bedzie naprawde "eksperca" ocena)
      ten sondaz to jest pytanie o ocene skorupy a nie zawartosci merytortcznej. No
      chyba ze panu dyrektowrowi chodzi o wybudowanie sobie pomnika ktory oglada sie
      z zewnatz a nie budynku ktory ma sluzyc sztuce...
      Nazwa instytucji "Muzeum Sztuki Nowoczesnej" sama w sobie jest jakas taka
      dziwna...
    • Gość: dor Co dalej z konkursem na muzeum? IP: *.hypair.net 28.02.07, 23:18
      rada programowa muzeum sie kompromituje.. duzy zawod.. - bo wydawaloby sie ze
      zasiadaja w niej sensowne osoby..
    • ayax7 No nareszcie budynek wartosciowy w Warszawie, 01.03.07, 09:59
      ale skad!!! Palc Kultury to przeciez szczyt architectury......macie te same
      glupie argumenty przeciwko tej budowy jakie mieli mieszkance Paryza przed
      budowa wiezy Eifla. --
    • Gość: Andrzej Co dalej z konkursem na muzeum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 10:37
      Oczywiscie, ze rada programowa muzeum sie kompromituje! wygral BARDZO
      PERZEMYSLANY PROJEKT!!! nie moze byc tak ze z jednej strony mamy palac kultury z
      jego bogata rzezba i zdobieniami, a z drugiej wybrzuszony, blyszczacy, migoczacy
      postmodernistyczny budynek. Kontrast bedzie najlepszy!!!! Oba budynki beda
      lepiej wygladac!!!! Nie chcemy drogiego kiczu w Warszawie!!! Pozdrawiam, Andrzej.
    • Gość: gość Co dalej z konkursem na muzeum? IP: *.3-87-r.retail.telecomitalia.it 01.03.07, 10:42
      To po co było ogłaszać konkurs? Dyrekcja zachowuje się populistyczne i działa
      na granicy prawa
    • Gość: Mosiek Co dalej z konkursem na muzeum? IP: 195.117.227.* 01.03.07, 11:22
      Widzę, że lobby Kereza mocno pracuje od rana. To będzie przeraźliwie nudna i
      niefunkcjonalna bryła. Społeczeństwo tego miasta nie daruje Wam tego.
      Zauważcie, że Rada Programowa nie poparła jednoznacznie Zielniewicza w sprawie
      realizacji projektu Kozakiewicza i ALA. Oni tylko nie chcą Kereza.
    • Gość: Mosiek Głosujcie! IP: 195.117.227.* 01.03.07, 11:40
      Wzywam wszystkich, którym się projekt Kereza nie podoba do głosowania:
      www.museumcompetition.pl/ankieta.php
      www.artmuseum.waw.pl

      Korporacyjne lobby zorganizowało się w popieraniu Kereza. W pierwszym dniu
      głosowania przewaga przeciwników jego projektu była ponadtrzykrotna. Teraz jest
      mniej niż dwukrotna. Architekci i designerzy, dyponujący w swoich biurach
      wieloma komputerami, używają ich do wielokrotnego głosowania w tej ankiecie
      (każdy komputer może głosować tylko raz). Wzywam przeciwników projektu Kereza
      do większej aktywności.
    • Gość: bushido Co dalej z konkursem na muzeum? IP: *.tiscali.ch 01.03.07, 13:35
      zwolennicy projektu Kereza, glosujcie:
      www.artmuseum.waw.pl
      nie wierzcie w brednie o korporacyjnym lobby, plotki o spiskach i inne androny.
      po prostu glosujcie.
    • Gość: też HANKA BRAWO HANKA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 13:43
      Pani Hanno, w imieniu środowiska architektów dziękuję za istotny głos uznania
      ze strony urzędnika państwowego dla prawa, profesjonalizmu, i zasad, którymi
      kierować sie powinny wszystkie instytucje w demokratycznym i cywilizowanym
      państwie! dość polskiej samounicestwiającej anarchii!
    • Gość: Grzegorz Piątek Co dalej z konkursem na muzeum? IP: *.murator.com.pl 01.03.07, 14:40
      brawo! HGW daje dobry przykład całej klasie politycznej - słuchaj specjalistów,
      a nie frustratów z forów internetowych
    • Gość: karambamuseum Co dalej z konkursem na muzeum? IP: *.171.76.50.crowley.pl 01.03.07, 15:46
      a mnie się podoba naprawdę tylko ten projekt:
      www.museumcompetition.pl/photo.php?photo=graf/012/d/1.jpg
      Co mam zrobić? gdzie złożyć protest, dymisję, rezygnację, kogo obrazić, jak
      zdementować i dokonać samospalenia?
    • Gość: Maciej Ważna wypowiedź członka Rady Programowej Muzeum! IP: 195.117.227.* 01.03.07, 16:17
      Zamieszczam poniżej tekst Doroty Monkiewicz, członkini Rady Programowej MSN,
      który - choć zamówiony - od dwóch dni nie może się przebić na
      łamy "Rzeczypospolitej", blokowany zapewne przez Panią Jaruzelską-Kastory (tak
      działa lobby designersko-architektoniczne):

      "W czasach odległego dzieciństwa często zachodziłam do naszej osiedlowej
      biblioteki publicznej przy ulicy 1 Sierpnia (bo przecież nie Powstania
      Warszawskiego) w Warszawie. Był to, zbudowany w latach 70., przeszklony
      modernistyczny pawilon, którego elewacje artykułowały ciężkie, poziome pasy
      betonu, obrzuconego drobnymi kamyczkami. Na parterze znajdował się SAM
      spożywczy, sklep Centrali Rybnej oraz pralnia ALBA, na piętrze udostępniany był
      księgozbiór. Prowadziły tam proste betonowe schody z szerokimi, drewnianymi
      poręczami. Takie pawilony handlowe z biblioteką publiczną na piętrze znajdują
      się w wielu miejscach Warszawy, stanowiąc pamiątkę po prowadzonej przez ludowe
      państwo polityce upowszechniania kultury.
      Kiedy patrzę na projekt budynku Muzeum Sztuki Nowoczesnej Christiana Kereza – z
      przestrzeniami ekspozycyjnymi ukrytymi na trzecim piętrze, jednym wejściem po
      schodach, oraz komercyjnym parterem – to mam przed oczyma te wszystkie
      biblioteki publiczne epoki edwardiańskiej, ale z jedna istotną różnicą –
      Christian Kerez przekształcił te małe, modernistyczne pudełka w leżący blok
      monstrualnych rozmiarów.
      Nie wiem, dlaczego budynek nowego muzeum musi być wyrazem ciężkiej nostalgii za
      minionymi czasy? Dlaczego nie możemy w Warszawie zbudować architektury
      optymistycznej, kreującej wokół siebie przyjazną przestrzeń publiczną, w której
      z chęcią odnajdzie się widz i przechodzień? Budynek Christiana Kereza jest w
      tym samym stopniu architektoniczną rzeźbą, co stojący obok Pałac Kultury. Tak
      socrealistyczne art deco, jak i minimalistyczny blok nie respektują
      społecznego, demokratycznego wymiaru przestrzeni publicznej, której rozumienie
      znacznie się pogłębiło od czasów modernistycznego projektu.
      Jakie zatem miało by być to muzeum, które chcieliśmy i nadal chcemy dla
      Warszawy zbudować? We wstępnej koncepcji Warszawskiego Muzeum Sztuki
      Nowoczesnej, przyjętej przez Radę Programową Muzeum w dniu 28 sierpnia 2005
      czytamy: „Symbolem Warszawy powinien stać się również budynek Muzeum Sztuki
      Nowoczesnej, który – przez usytuowanie w najbliższym sąsiedztwie Pałacu
      Kultury – podejmie dyskurs estetyczny i etyczny z przeszłością tego miejsca.
      Jako nowa instytucja kultury pomoże ożywić relacje: artysta – jego dzieło –
      społeczeństwo” i „stworzy warunki przeciwdziałające wykluczeniu”. Ten zapis ze
      wstępnej koncepcji został przełożony na konkretne punkty programu funkcjonalno-
      użytkowego muzeum w regulaminie konkursu architektonicznego. Należy do nich
      postulat zaprojektowania hallu i forum o powierzchni ok. 5.500 m2, dostępnego
      bezpośrednio z poziomu placu. Miejsce to określone w regulaminie konkursu, jako
      strefa spotkań publicznych, powinno być skomunikowane z wielofunkcyjnym
      audytorium, salą koncertowo-teatralną, a także centrum edukacji, w którym
      istotnym novum jest przestrzeń warsztatowa, przeznaczona dla nieformalnych
      grup, działających w ramach „sztuki ulicy” (community art project). „Od 800.000
      do 1.000.000 gości rocznie będzie przechodzić przez hall, jako obszar łączący
      zewnętrzny plac miejski z ogrodem oraz ekspozycjami, w tym 200 – 300 tysięcy
      będzie uczestniczyć w akcjach informacyjnych i edukacyjnych” (z regulaminu
      konkursu). Muzeum Kereza, którego wizytówką na poziomie wzroku przechodnia są
      przestrzenie komercyjne (być może sklepy), muzeum, do którego trzeba się wspiąć
      po schodach – tworzy zupełnie inną jakość. W naszych założeniach to właśnie
      Forum zostało pomyślane jako witryna oferty artystycznej muzeum, oferta
      rekreacji i spędzania czasu wolnego, skierowana bezpośrednio do przechodnia –
      potencjalnego widza. Forum ma być częściowo strefą ekspozycji bezpłatnej, przed
      właściwym wejściem na wystawy i daje także możliwość eksponowania obiektów
      bardzo dużych rozmiarów, dostarczanych tam bezpośrednio z placu miejskiego.
      Te i inne wpisane do programu funkcjonalno-użytkowego postulaty nie zostały w
      projekcie Christiana Kereza zrealizowane. Nie da się szeroko otworzyć niskiej
      przestrzeni parteru, wypełnionej gęsto podporami, ani wzdłuż, ani wzwyż. Z
      powodu kształtu stropu-dachu ostatniego piętra, bardzo trudna do podzielenia
      jest z kolei przestrzeń ekspozycyjna, w której w przyszłości powinno odbywać
      się jednocześnie pięć do sześciu wystaw z niezależną komunikacją i miejscami
      odpoczynku. Regulamin konkursu wskazywał na potrzebę przestrzeni
      komplementarnych – zarówno otwartych, jak i zdefiniowanych zespołów galerii.
      Założenia programu funkcjonalnego nie zostały sformułowane przypadkowo.
      Uwzględniają różnorodne potrzeby programowe muzeum, powstającego w konkretnym
      kontekście społecznym, geograficznym i historycznym. Pracował nad nimi zespół
      doświadczonych polskich kuratorów. Były też konsultowane z architektami – w tym
      również z Christiną Binswanger, późniejszą członkinią sądu konkursowego.
      Pozostaje dla mnie zagadką, dlaczego część jury, która przeforsowała zwycięski
      projekt, zignorowała te założenia.
      Dorota Monkiewicz"

    • Gość: powstanie muzeum Co dalej z konkursem na muzeum? IP: *.tiscali.ch 01.03.07, 17:10
      Pani Monkiewicz opisuje swoje doswiadczenia ze zla, opresyjna architektura i ma
      oczywiscie swieta racje. Problem w tym, ze projekt pana Kereza, ktory ogladalam
      na wystawie konkursowej w ogole nie przypomina tych wszystkich potwornych
      budynkow, ktore tanio budowano w komunizmie, a o ktorych pisze w swoim tekscie
      pani Monkiewicz. Projekt muzeum jest wizjonerski, lekki i bardzo prawdziwy -
      wchodzi w ostra konfrontacje z Palacem Kultury, bo jest od niego ideologicznie
      i formalnie odlegly o lata swietlne. Pewnie dlatego budzi takie emocje. Warto
      posluchac architekta: o 19:00 w piatek w Muzeum Powstania Warszawskiego wyklad
      i o 12:00 w sobote w SARPie otwarta dyskusja Christiana Kereza z publicznoscia.
    • Gość: Mosiek Co dalej z konkursem na muzeum? IP: 195.117.227.* 01.03.07, 18:17
      powstaniemuzeum - wizjonerski, lekki!!! nie żartuj. Do tego wpasowany pomiędzy
      monotonię tysięcy nieudanych przejawów modernizmu, jakich w Warszawie pełno,
      równie jak on monotonny. Poza tym - co z resztą argumentacji Pani Monkiewicz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka