Dodaj do ulubionych

Siedmiu ospałych

    • Gość: muka! @util IP: *.aster.pl 02.03.07, 16:33
      No to chyba zakończyliśmy dyskusję.
    • Gość: Jasiu Siedmiu ospałych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 16:35
      "Testosteron" zrecenzowany przez kobiete ? Jaja sobie robicie ? To tak jakby
      mężczyzna miał pisać recenzję serialu "Gotowe na wszystko"
    • util @ muka! 02.03.07, 16:38
      Chyba tak, bo właśnie zaczynam weekend :)

      No juz nie nabzdyczaj się tak. Gdyby rezencentka wiedziała co pisze, to
      zwróciła by uwage na źle użyty cytat. A nie wspomina o tym słowem. Jakieś
      wnioski?

      Pozdrówki i miłego weekendu!
    • Gość: muka! @util IP: *.aster.pl 02.03.07, 16:44
      Ja się nie nabzdyczam. Na ludzką głupotę nie ma się co nabzdyczać. Co najwyżej
      warto ją wyśmiewać.
    • Gość: Monika Widziałam - śmieszne :) IP: 80.50.90.* 02.03.07, 16:59
      Widziałam film, widziałam sztukę. Dużo śmiechu zarówno na spektaklu jak i w
      kinie. Jak ktoś był w teatrze, to poczatek filmu nieco nudny - później się
      rozkręca. Większość ludzi wychodziła z kina uśmiechnietych, a nie znudzonych,
      to chyba mówi samo za siebie :)Z chęcią obejrzę jeszcze raz jak będę miała
      ochotę się posmiać :)
    • meteo_patka Siedmiu ospałych 02.03.07, 17:29
      Kiedy się wymienia nazwiska aktorów głównych i pomija jedną z ważnych postaci,
      Fistacha - Tomasza Karolaka, to tekst staje się niedopracowany. A literówka w
      nazwisku aktora Kosińskiego to już w ogóle "masakara", jak mawia w filmie jeden
      z bohaterów ( Fistach zresztą).
      Do tego recenzja przekombinowana, nie lubię takich.

      Film zaś mi się podobał, dawno się tak nie śmiałam. Ale u nas to dobrze
      wychodzi tylko marudzenie, więc w sumie ta recenzja mieści się w konwencji.
    • Gość: filolog? Siedmiu ospałych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 17:46
      A propos "no woman, no cry" to niestety, ale ta fraza nie oznacza bynajmniej, że
      brak kobiety równy jest wolności od zmartwień, lecz jako że wymyślona była przez
      Boba Marleya, który posługiwał się jamajskim dialektem angielskiego, oznacza to
      ni mniej nie więcej co "nie kobieto, nie płacz". Pozdrawiam
    • Gość: ja ja ja Siedmiu ospałych IP: *.chello.pl 02.03.07, 17:58
      Do meteo_patki: Nie dziwię się, że się śmiałaś bo kobiety śmieją się z dziwnych
      rzeczy (jak i płaczą z równie dziwnych powodów). Nie jest to jednak dowód na
      cokolwiek może poza tym, że jest to film śmieszny dla kobiet. Ergo: wygląda na
      to, że krytyk (który się nie śmiał) formalnie płci kobiecej naprawdę jest
      męszczyzną co raczej dobrze o nim świadczy i w moich oczach zyskuje on na
      wiarygodności = nie pójdę na ten film
    • krzynia.c Testosteron-lichy,Świadek koronny-bardzo lichy 02.03.07, 18:10
      obydwa banalne
    • Gość: aktor Siedmiu ospałych IP: *.aster.pl 02.03.07, 18:15
      Zapraszam na film www.inmm.pl/mundial.html
    • Gość: przegladajacy Hmmm. Kto jest autorem tekstu....? :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 18:42
      Hmmm. Kto jest autorem tekstu....? :P to chyba wystarczajacy komentaz :D
    • milena.rl bueh 02.03.07, 19:41
      kolejna polska ściepa, siedmiu kompleksiarzy robi z siebie jeszcze większych
      idiotów, proszę powiedzcie że jest tam i ksiadz i tańczy w kółeczku z gitarą w
      sutannie
    • Gość: koci Siedmiu ospałych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 19:48
      pani autorce termin "Testosteron" kojarzy się z antyfeminizmem,szkoda mi Pani ,
      pani redaktor
    • Gość: Mankament "NO WOMAN, NO CRY"? IP: *.aster.pl 02.03.07, 19:48
      Hehe, Szanowna Pani Autorko, proszę sprawdzić znaczenie frazy "no noman, no
      cry", pamiętając, że to jamajski angielski. Mamy tu, obawiam się, zwykły imperative.
    • Gość: Nigra Siedmiu ospałych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 20:08
      uśmiałam sie po pachy
      polecam
    • Gość: malik Siedmiu ospałych IP: *.68.71.64.kutno71.tnp.pl 02.03.07, 20:25
      a ja myślę że GW jest tak zrospaczona że PiS wygrał wybory że redaktorzy tej
      najobiektywniejszej z gazet bedą krytykować wszystko co powstaje w Kaczorlandzie:))
    • Gość: Stasiu Testosteron IP: *.tktelekom.pl 02.03.07, 20:26
      Zaje.... film!Przychopdząc dziś do kina byłem dość sceptycznioe do niego
      nastawiony ale okazało się że to świetna komedia.Szczególnmie podobały mi się
      teksty typu:"Pała wibruje jak ruski wentylator" Polecam!
    • aurangzeb Siedmiu ospałych 02.03.07, 20:29
      Nie wiem czy to błąd autorki recenzji czy scenarzysty (bo ani "sztuki" ani filmu
      nie widziałem, ale zwrot ze znanej piosenki "no women no cry" nie oznacza, wbrew
      intencjom tekstu, iż "jak nie ma kobiety to nie ma płaczu".

      Z wikipedii:

      " "No Woman, No Cry" to słynna piosenka Boba Marleya & The Wailers. Wersja
      studyjna pojawiła się w albumie Natty Dread jednak bardziej znana jest wersja z
      roku 1975 z albumu Live!.

      Tytuł odnosi się do jamajskiego wyrażenia znaczącego Nie płacz, kobieto. Częstym
      błędem jest rozumienie znaczenia tytułu jako "Gdy nie ma kobiet nie ma płaczu"."




    • Gość: Andrzej Smutne to są feministki. IP: 212.76.37.* 02.03.07, 21:04
      Geje, lesbijki i feministki. Czemu to służy?
    • Gość: Magda Siedmiu ospałych IP: *.chello.pl 02.03.07, 21:33
      Byłam w kinie o muszę przyznać, że to najlepsza komedia jaką ostatnio
      widziałam. Polecam!
    • Gość: eddy Czy to "No woman..." to z filmu? IP: *.smgr.pl 02.03.07, 21:36
      Czy ktoś może mi powiedzieć, czy ta ośmieszająca interpretacja "No woman, no cry" pochodzi z filmu, czy to wymysł autora tekstu?
    • Gość: novaczek R E W E L A C J A !!!! IP: *.chello.pl 02.03.07, 22:23
      Przeczytałem recenzję na gazeta.pl i w "Co jest grane" i twierdze ze autorzy sie
      myla. (Te recenzje to "...masakra..." :))
      Komedia rewelacyjna, ja sie az spocilem ze smiechu :) a moja zona pod koniec juz
      nie miala sily sie smiac. Fakt. Moze nie dotrzec do kazdego ale jak ktos lubi
      teksty w stylu KMN lub AMM to wyjdzie bardzo zadowolony. Oczywiscie mozna sie
      nie zgadzac z wieloma stwierdzeniami bohaterow ale to nie jest film ktory ma
      kreowac postawy tylko bawic i ..... swietnie mu sie to udaje.

      POLECAM
    • Gość: gość Siedmiu ospałych IP: *.chello.pl 02.03.07, 22:31
      A mnie ten film się bardzo podobał, byłam na nim wczoraj, naprawdę gorąco
      polecam.
    • Gość: iwonka Siedmiu ospałych IP: *.aster.pl 02.03.07, 22:32
      Własnie wróciłam z kina. Dobra Polska komedia od wielu lat... REWELACJA
    • Gość: bla bla Film jak film... dobry, ale bez rewelacji IP: *.elartnet.pl 02.03.07, 22:47
      Film jak film... dobry, ale bez rewelacji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka