Gość: Shazzy IP: *.chello.pl 02.03.07, 23:31 Co to za sztuka być blisko Justina? Jakby to był Jarosław K. to by to był dopiero event! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Shazzy Pół eventy IP: *.chello.pl 02.03.07, 23:35 Pokazanie się blisko Romana i Andrzeja. P.S. Ten post jest tylko po to by poprzedni się pojawił. W serwerze FGW jest jakiś błąd, i po jednym poście jeszcze nie ma wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr363 Jaka "kultura"???? 03.03.07, 08:00 W "stanach" panuje pusta "pop-kutura" czyli kultura pop-cornu! Czym ten pusty i plytki motloch moze wzbogacic kulture, nie wiedzac ze ona istnieje???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prowincjusz Czytelnicy do klawiatur IP: 88.156.70.* 03.03.07, 19:04 W Polsce juz tez to zaczyna funcjonowac ! Przyklady ? Spotkania ,,emerytow- internautow,, z calego kraju - juz od dosc dawna. Obecnie ,,skrzykuja sie ,, na spotkanie w realu ,,WY-ksztalciuchy,, - fani programu tvn24 ,,Szklo kontaktowe,, ... Web3.0 juz ,,dziala,, i u nas ... Odpowiedz Link Zgłoś
ele.gancki Czytelnicy do klawiatur 04.03.07, 10:11 'rodzi się kultura epoki internetu' nie wiem czy jest jakieś słowo przeciwieństwo słowa 'kultura'. jeśli tak to ono byłoby odpowiedniejsze do kontekstu... Galant dla ludzi, którzy się znają na rzeczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldek Kim są mieszkańcy USA ? To ludzie z całego świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 10:26 Także z Europy i Rosji czy Chin . Więc obrażając USA obrażasz samego siebie OMNIBUSIE heheh w gó..anym kraiku zwanym ,który do tej pory nie może poradzić sobie ze swoją gospodarką i postkomuszymi duchami przeszłości . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niuniuś Jaka kultura? IP: *.chello.pl 04.03.07, 10:27 Jeśli chamstwo, prostactwo nazwiemy kulturą, to oznacza tylko jedno- zmianę znaczenie tego pojęcia. Co za brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
drbane Czytelnicy do klawiatur 04.03.07, 10:37 W końcu nastała era w której zwykli ludzie mogą coś powiedzieć i ktoś ich usłyszy. Teraz to już nie sztaby dziennikarzy przygotowują papkę medialną która codziennie była nam wpychana, ale ludzie. Możemy w końcu pokazać to co nas naprawdę interesuje. Nie musimy być zdani na "wielkich" żeby czegoś się dowiedzieć, żeby coś zrobić. Tradycyjne media nie chcą się z tym pogodzić, przecież to właśnie one najwięcej na tym tracą (coraz trudniej przyciągnąć widza standardowym syfem z TV/prasy/radia). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leo48 Czytelnicy do klawiatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 11:01 Ten, jak to określasz "standardowy syf" to w moim odczuciu nowy wymiar manipulacji i cenzury w wykonaniu zwłaszcza Gazety Wyborczej. Dziś od samego rana znikają artykuły, których tytuły przez jakiś czas istnieją widoczne. Był tam teoretycznie artykuł o aresztowaniu Jakubowskiej, był niby taki, który mówił, że "nie da się żyć tam, gdzie mieszkał Wojtyła" i miało być też coś o naciskach na Gilowską. Gdzie to wszystko ? Gazeta lotem koszącym zbliża się do dna absolutnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: getyt A także żyją w systemie feudalnym - wikipedia.pl IP: *.sysnet.pl 04.03.07, 11:05 Chcecie poczytać, jak wygląda prawdziwa demokracja na Wikipedii, zapraszam na stronę: pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedysta:ToAr/WikiProtest Kilku administratorów "z chorą misją" trzęsie tym projektem w sposób chory. Nie jest to wolny projekt - ludzie z niego znikają, niczym w reżimach w południowej Ameryce... wystarczy, że narażą się jednemu z kilku "betonowych" "administratorów". Królują tacy łamiący zasady projektu, jak: Roo72, Szwedzki, oraz wulgarni prymitywi: Herr Kris, Julo, itd. Frustratów na tym projekcie nie brakuje, ale ludzi, którzy umieją myśleć... już prawie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: graf Czytelnicy do klawiatur IP: *.chello.pl 04.03.07, 11:15 Cały artykuł to bzdura - to nadal właściciele serwisów decydują co może sie pojawić a co zniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Czytelnicy do klawiatur 04.03.07, 11:16 Pozwolmy nastoletnim beztalenciom poczuc sie gwiazdami. Niech maja swoje 5 minut na YouTube czy blogu. Oby tylko zdazyli sie w pore obudzic z tego kolorowego snu, bo beda mieli wielki problem w doroslym zyciu. Z samymi soba oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abhaod demokracja bezposrednia :) IP: *.adsl.alicedsl.de 04.03.07, 14:19 jezeli nie mam nic do powiedzenia w firmie, to chociaz sobie w Internecie pofolguje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turtl Na początku było słowo. Potem potok słów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 14:19 A im więcej, tym głupiej. Problem polega na tym, że możliwości umysłu są ograniczone. Społeczeństwo sieciowe cierpi na nadmiar informacji. A im chętniej elity intelektualne rezygnują z własnych przemyśleń na rzecz "mądrości tłumu", tym szybciej całe społeczeństwo głupieje. Bo "tłum" z natury swojej przejmuje się wyłącznie własnymi upodobaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Czytelnicy do klawiatur 04.03.07, 14:51 Zdaniem Laniera "zbiorowa mądrość" sprawdza się w niektórych dziedzinach życia (jak ustalanie ceny na wolnym rynku), ale w dziedzinie twórczości nic nie zastąpi ludzkiej wyobraźni i jednostkowego geniuszu. A zalozymy sie, jak dziwne efekty geniuszu przyniesie za kilka lat polautomatyczna moderacja postow tworzonych tez polautomatycznie? np na wiki? nb. widze w postach glos desperata. akurat szwedzkiego artykuly przegladalem (drobne sledztwo na tle upadku pieknej elizy) - bardzo sobie cenie (np o tzw antypolonizmie). sadze ze wiem jaki rodzaj desperata to pisal. jakis desperat-rewizjonista. spotkalem sie z ich tworczoscia na wiki. biedacy nie odrozniaja informacji od komentarza. Przykladem ich tworczosci jest np haslo o Westerplatte (nie wiem czy aktualne) czy o neokonserwatyzmie (wypociny jakiegos stdenta JRNowaka swierzo po lekturze Pogonowskiego). Wikipedysci owi, jezeli przejda na zawodowstwo, doskonali beda na prawicowych dziennikarzy - beda mieli tak opanowany warsztat, ze juz niepotrzebna bedzie im wiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anana Czytelnicy do klawiatur IP: *.bielsko.dialog.net.pl 04.03.07, 14:51 Elity? Grupy ludzi o wydumanych aspiracjach z niepochamowanym pędem do dominacji wspierających się w tym dążeniu. Większość tych tzw. elit jest głupsza od ludzi, dla których starają się być autorytetami. Internet to brutalnie obnaża i to tak przeraża te "elity". Dlaczego wszystkie głosy krytyki wymienione w artykule napływają właśnie z tych "opiniotwórczych elit"? Trudno się nir domyślić. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Czytelnicy do klawiatur 04.03.07, 14:55 2% wikipdystow (sposrod 200tys.) robi 70% pracy? a to cos dziwnego? i tak jest ich wiecej niz britannica moze zaplacic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clan_destino Czytelnicy do klawiatur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 15:36 "przypuścił Stacy Schiff"... Stacy Schiff jest kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
hmch idioci zza kałuży 04.03.07, 18:00 amerykanie to idioci, amerykanie to idioci, amerykanie to idioci, hip hip hura !! hip hip hura !! hip hip hura, hura hura !! :D Odpowiedz Link Zgłoś