Gość: Justyna
IP: *.flashnet.pl
09.03.07, 01:18
Mądra, dobrze zagrana komedia, trochę zaskoczenia, trochę zabawy. Ale żeby
tej zabawy było więcej, trzeba choc troche czuć humor skandynawski.
I nie do końca tak jest, że ten film nie jest vontrierowski - jest w
kadrowaniu, montażu, podejściu do aktora. I jest kilka momentów
autoironicznych o kinie Larsa von Triera.
Dla mnie bomba - polecam!