Dodaj do ulubionych

najbardziej debilni forumowiecze

IP: *.chello.pl 12.05.03, 20:14
w zalewie ( wlascwie octowej ) niezwykle ciekawych i wiele wnoszacych watkow
proponuje i ten. sam nie podam pierwszej "trujki" w tym zestawieniu, choc
strasznie mnie korci. Pozostawiam tu pole do popisu glownie dla tych, ktorzy
widzac belke w oczku blizniego moze choc zdzblo u siebie w spojowce zauwaza.
W tej liscie cenimy:

zadufanie
klapki na oczach
wszystkowiedze
odpornosc na argumenty i zdrowy rozum
"elytarnosc"
chciejstwo ( wishfullthinking )
umiejetnosc trwania w nalogach i zaprzeczanie temu
brak dystansu do siebie, innych i swiata
wypowiadania sie w imieniu mas nawet przy zerowym poparciu
oraz oczywiscie doskonala znajomosc ortografii - jedyny wyznacznik poziomu
kultury osobistej i doskonale narzedzie ataku podczas zabrniecia w kozi rog

czekam na zgloszenia, dla zwyciezcow nagrody niespodzianki!!!!

Wasz qbat
Obserwuj wątek
    • Gość: mk Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.ltk.com.pl 12.05.03, 20:25
      DLACZEGO NIKT KUBATA DO RANKIGU RADIOWCOW
      NIE ZGLOSIL???!!!

      Kubat! Ja chetnie bym Cie zaproponowal
      ale nijak Cie nie kojarze. Podejrzewam,
      ze nigdy Cie nie slyszalem.
      Wiec tylko dlatego zapewne...

      mk
    • Gość: Szaman Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.tele2.pl 12.05.03, 20:26
      Gość portalu: t.kubat napisał(a):

      > w zalewie ( wlascwie octowej ) niezwykle ciekawych i
      wiele wnoszacych watkow
      > proponuje i ten. sam nie podam pierwszej "trujki" w tym
      zestawieniu, choc
      > strasznie mnie korci. Pozostawiam tu pole do popisu
      glownie dla tych, ktorzy
      > widzac belke w oczku blizniego moze choc zdzblo u
      siebie w spojowce zauwaza.
      > W tej liscie cenimy:
      >
      > zadufanie
      > klapki na oczach
      > wszystkowiedze
      > odpornosc na argumenty i zdrowy rozum
      > "elytarnosc"
      > chciejstwo ( wishfullthinking )
      > umiejetnosc trwania w nalogach i zaprzeczanie temu
      > brak dystansu do siebie, innych i swiata
      > wypowiadania sie w imieniu mas nawet przy zerowym poparciu
      > oraz oczywiscie doskonala znajomosc ortografii - jedyny
      wyznacznik poziomu
      > kultury osobistej i doskonale narzedzie ataku podczas
      zabrniecia w kozi rog
      >
      > czekam na zgloszenia, dla zwyciezcow nagrody
      niespodzianki!!!!
      >
      > Wasz qbat


      Ja sie zglaszam. Bo grzesznik ze mnie jest i widze, ze
      sie nadaje. Pozdrawiam pokornie.
      • Gość: EChO Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.mragowo.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 16:22
        Oczywiscie, ze popieram!
    • Gość: yennza Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.toya.net.pl 12.05.03, 20:36
      chyba sie mowi - "forumowicze"
      • Gość: Lesiek Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 12.05.03, 20:42
        O, yennza się świetnie zna na ortografii i się czepia. Ja bym ją zgłosił :).
        • Gość: Szaman Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.tele2.pl 12.05.03, 20:50
          Gość portalu: Lesiek napisał(a):

          > O, yennza się świetnie zna na ortografii i się czepia.
          Ja bym ją zgłosił :).

          Zamiast sie dzielic, to sie zjednoczmy, bo inaczej front
          przeciwny w osobie zalozyciela watku zgarnie nagrode
          niespodzianke. uczmy sie na bledach polskiej pracy i
          glosujmy na mnie (jak mawial Krzaklewski).
          • Gość: Lesiek Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 12.05.03, 20:57
            Słusznie, korzystając z doświadczeń polskiej prawicy zjednoczmy się i wystawmy
            jednego kandydata. Ale niech to będzie ten kandydat, który ma najwięcej szans.
            Według zleconego przeze mnie sondażu opinii 0% zbadanych respondentów zgodziło
            się z opinią, że Szaman jest bardziej debilny ode mnie. Więc uważam, że nie ma
            on szans w wyborach i wystawienie Szamana jest oddaniem pola wrogowi- a
            przecież wróg czuwa.
            • Gość: Szaman Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.tele2.pl 12.05.03, 21:10
              Moje sondaze mowia inaczej. Poza tym jak chcesz, to moge
              powiedziec jakis glupi wierszyk.
    • Gość: Lesiek Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 12.05.03, 20:51
      Chciałbym zgłosić swoją kandydaturę w konkursie qbata. Nie spełniam co prawda
      idealnie wszystkich warunków (może pomysłodawca powie wyraźniej, o co chodzi z
      tymi nałogami), ale cechuje mnie "elytarność" (wstyd się przyznać, ale wolę
      jazz od Christiny Aguilery, czasami mam ochotę posłuchać muzyki klasycznej i
      nie gubię się nawet po dziesięciu minutach audycji słownej), do tego jestem
      odporny na argumenty i zdrowy rozsądek (nawet jeśli przytacza je osoba z takim
      doświadczeniem radiowym i ogólną wiedzą życiową, jak qbat, że o panu Laskowskim
      nie wspomnę). Do tego staram się nie popełniać błędów ortograficznych.

      Proszę szanownych forumowiczów o głosowanie na mnie.
    • mh2 Re: najbardziej debilni forumowiecze 12.05.03, 21:12
      Ja, z wrodzonej skromności, nie zgłoszę tutaj swojej kandydatury, choć wiem, że
      bym wygrał. A co?
      Mniemam, że godnie na liście kandydatów zastąpi mnie pewien specjalista od
      przekręcania liczników samochodowych (Qbat, zgadnij o kim myślę), który co
      prawda w "elytarności" ustępuje mi zdecydowanie miejsca, jednak w pozostałych
      kategoriach ma szansę zawalczyć. Zwłaszcza, że w bolesnej sprawie trUjki mówię
      jedynie że MNIE się ten program nie podoba, nie zmuszając innych do dzielenia
      ze mną poglądów, mój kandydat, zaś, gotów zabierać autorytatywnie głos w
      imieniu i w zastępstwie wszystkich innych P.T. słuchaczy radia.

      P.S. Qbat, robotę w TVN załatwił ci Twój przyjaciel Bugalski i stąd ta
      dozgonna "wdzięczność"?

      • Gość: t.kubat Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.chello.pl 12.05.03, 21:22
        mh2 napisał:

        > Ja, z wrodzonej skromności, nie zgłoszę tutaj swojej kandydatury, choć wiem,
        że
        >
        > bym wygrał. A co?

        na razie prowadzisz!!!

        > Mniemam, że godnie na liście kandydatów zastąpi mnie pewien specjalista od
        > przekręcania liczników samochodowych (Qbat, zgadnij o kim myślę)

        nie mam bladego pojecia? pewnie o swoim szwagrze, bo o kim innym moglbys drogi
        Holmesie?:-)

        Zwłaszcza, że w bolesnej sprawie trUjki

        oj bolesna ona zaprawde....

        mówię
        > jedynie że MNIE się ten program nie podoba, nie zmuszając innych do
        dzielenia
        > ze mną poglądów, mój kandydat, zaś, gotów zabierać autorytatywnie głos w
        > imieniu i w zastępstwie wszystkich innych P.T. słuchaczy radia.

        ja tez zawsze pisalem tylko w swoi imieniu. poszukaj w cytatach

        > P.S. Qbat, robotę w TVN załatwił ci Twój przyjaciel Bugalski i stąd ta
        > dozgonna "wdzięczność"?

        dokladnie drogi watsonie! poza glownym konkursem przyznaje od razu speszial
        prajz najdocikliwszego tropiciela spraw dziwnych i ulotnych. przy ktorych sam
        J. Owsiak wysiada i dalej nie jedzie!

        a tak na zakonczenie: watek tak jak myslalem odniosl sukces. wszak z
        samokrytyki nasze grono z forum radio slynie jak zadne inne ;-)

        wasz qbat

        • Gość: Lesiek Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.tdmedia.pl / 10.10.19.* 12.05.03, 21:41
          A właśnie - kto ustala kolejność? Czy qbat osobiście, czy zostanie jakieś jury
          powołane?
        • Gość: Szaman Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.tele2.pl 12.05.03, 21:44
          Drogi Panie, jesli chodzi o J. Owsiaka, to on nie tyle
          tropicielem jest, co obserwatorem rzeczy ulotnych i
          dziwnych. Glosuj na mnie !!! :)
        • mh2 Re: najbardziej debilni forumowiecze 12.05.03, 22:05
          Gość portalu: t.kubat napisał(a):

          > > Mniemam, że godnie na liście kandydatów zastąpi mnie pewien specjalista od
          > > przekręcania liczników samochodowych (Qbat, zgadnij o kim myślę)
          >
          > nie mam bladego pojecia? pewnie o swoim szwagrze, bo o kim innym moglbys
          > drogi Holmesie?:-)

          i dalej

          > > mój kandydat, zaś, gotów zabierać autorytatywnie głos w
          > > imieniu i w zastępstwie wszystkich innych P.T. słuchaczy radia.
          >
          > ja tez zawsze pisalem tylko w swoi imieniu. poszukaj w cytatach

          No proszę, Milordzie, Wasza Omnipotencja wie jednak o kim piszę!!!
      • Gość: Szaman Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.tele2.pl 12.05.03, 21:23
        mh2 napisał:

        > Ja, z wrodzonej skromności, nie zgłoszę tutaj swojej
        kandydatury, choć wiem, że
        >
        > bym wygrał. A co?

        I slusznie :) To glosuj na mnie :)

        Musze wygrac musze musze musze musze musze musze musze
        musze musze... (podziele sie z Toba nagroda, bo na pewno
        jest intratna)
        • Gość: hormon Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: 217.96.25.* 13.05.03, 10:43
          klaskaniem majac obrzekle prawice widzac tak godne siebie miano debilnych
          forumowiczow postanawiam co niniejszym oznajmiam
          1,5 głosu szaman
          1,7 głosu lesio
          tlumaczyc sie nie bede, wiadomo debilni i tak nie zrozumieja
    • Gość: Filip Ya, ya, ya !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 22:00
      Panie Szaman, wycofaj się. Nie masz szans.
      Odnalazłem właśnie wiersz Jana Brzechwy, który napisał on, gdy we śnie
      przewidział moje przyjście na świat.
      W szkole uczą co prawda wygładzonej wersji tegoż wiersza, ale ja (dla
      potomności przeca, bo nie dla siebie - ja i tak wiem, com wart) podam tu
      prawdziwą wersj:

      "O DEBILNYM FORUMOWICZU FILIPIE

      Zadufany jestem niesłychanie,
      Najpiękniejsze mam słownictwo,
      Moja buzia tryska chciejstwem, (wishfullthinking dla nieznających polskiego)
      Jak coś powiem, to już powiem,
      Jak odpowiem, to roztropnie,
      W szkole miałem najlepsze stopnie,
      Gadam lepiej niż w sam Rokos,
      Piękne klapki mam na oczach,
      Oczywiście "WSZYSTKOWIEDZE",
      "Argumenty" mi niestraszne,
      Zdrowy rozum tylko ja mam,
      Znakomicie muchy łapię,
      Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
      "Elytarność" - heh ... NO BA-a,
      Jestem mądry, jestem zgrabny,
      Wiotki, słodki i powabny,
      Dystans jest mi obcy całkiem,
      Lezą za mną masy miałkie,
      A w dodatku daję słowo,
      Mam rodzinę wyjątkową:
      Tato mój do pieca sięga,
      Moja mama - taka tęga,
      Moja siostra - taka mała,
      A ja jestem - najbardziej debilnym forumowiczem!!!!"

      Głosuycie na mne.
      Ya, ya, ya !!!
      • mh2 Re: Ya, ya, ya !!! 12.05.03, 22:11
        Qrna, nie pomyliłeś Filip forum? Poszukaj tego, gdzie dają literackie Noble.
        Tutaj Szaman miał wygrać, nie kopać po kostkach bo to faul.
      • Gość: Szaman Re: Ya, ya, ya !!! IP: *.tele2.pl 12.05.03, 22:14
        To ci dopiero. Jestem pod wrazeniem. Ale i tak sie nie
        wycofam. Postaram sie przekonac jury jakos.
        • Gość: Filip Re: Ya, ya, ya !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 22:17
          Heh, no to może wprowadzimy dwie pierwsze nagrody?
          Bo inaczej, to kogo zadowoli tytuł vice miss???
        • Gość: Filip Re: Ya, ya, ya !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 22:19
          Ewentualnie mogę się zgodzić na zostanie Miss Foto i Miss Publicznosci (ale
          tylko razem, nie osobno).
          Wtedy Szaman może se być Pierwszą Misską.
          • Gość: martka Re: Ya, ya, ya !!! IP: *.duna.pl 12.05.03, 22:24
            Panowie to Wy się tu ubiegacie o jakiś tytuł Miss??? No proszę, a nie
            przypuszczałam. Pozory mylą. Ale skoro Kopernik była kobietą...
            • Gość: Szaman Re: Ya, ya, ya !!! IP: *.tele2.pl 12.05.03, 22:33
              Czego sie nie robi dla tytulu najbardzej debilnego
              forumowicza :)
              • Gość: martka Re: Ya, ya, ya !!! IP: 80.51.244.* 12.05.03, 22:37
                Hm sugerujesz, że jak się zmieni płeć z męskiej na żeńską to tytuł najbardziej
                debilnego forumowicza jest BARDZIEJ w zasięgu Waszych możliwości? Bardzo to
                niepokojąca teza... bardzo. Zaraz chyba napuszczę na Was forum feminizm;)



            • Gość: Filip Re: Ya, ya, ya !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.03, 22:35
              Gość portalu: martka napisał(a):

              > Ale skoro Kopernik była kobietą...

              Taaa, Kopernik kobietą ...
              I może Skłodowska Curie też ????
      • Gość: t.kubat Re: Ya, ya, ya !!! IP: *.chello.pl 12.05.03, 23:26
        ach Filipie, ach Filipie, trzeba znac sie na dowcipie
        ;-))))))

        qbat
        • Gość: Szaman Re: Ya, ya, ya !!! IP: *.tele2.pl 12.05.03, 23:47
          Zna sie, wiec odpada. Ja sie nie znam. Wygralem.
          • Gość: Filip Re: Ya, ya, ya !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 08:30
            Gość portalu: Szaman napisał(a):

            > Zna sie, wiec odpada. Ja sie nie znam. Wygralem.

            Wy mi tu Szaman defetyzmu nie szerzcie.
            My się tu wicie, o tytuł ubiegamy, a Wy mi tu dołki jakoweś kopiecie.
            Wstyd toayszu, wstyd.
        • Gość: Filip Re: Ya, ya, ya !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 08:29
          Gość portalu: t.kubat napisał(a):

          > ach Filipie, ach Filipie, trzeba znac sie na dowcipie
          > ;-))))))
          >
          > qbat

          No ...
          Bo ja w tym wpisie byłem cholernie poważny ...
          Byłem tak poważny, że aż się popłakałem z powagi.
          Zapuściłem sobie dodatkowo muzykę poważną i przybrałem poważną minę.
          Powaga, uwierzcie mi.
          • Gość: t.kubat Re: Ya, ya, ya !!! IP: *.chello.pl 13.05.03, 17:55
            Gość portalu: Filip napisał(a):

            > No ...
            > Bo ja w tym wpisie byłem cholernie poważny ...
            > Byłem tak poważny, że aż się popłakałem z powagi.
            > Zapuściłem sobie dodatkowo muzykę poważną i przybrałem
            poważną minę.
            > Powaga, uwierzcie mi.

            w moim wpisie chodzilo mi raczej o trafnosc dowcipu, a
            nie sam fakt jego zaistnienia. do wiekszosci z naszych
            milusinskich forumowiczow od samochwaly lepiej pasowalaby
            kaczka dziwaczka. nie watpie, ze dysponujacy taka
            inteligencja, poczuciem humoru, zaangazowaniem i porcja
            wolnego czasu mlody czlowiek zaprezentuje autorska
            przerobke i tego utworu. draze z niecierpliwosci. Wasz qbat

            • Gość: Szaman Re: Ya, ya, ya !!! IP: *.tele2.pl 13.05.03, 21:18
              >
              > w moim wpisie chodzilo mi raczej o trafnosc dowcipu, a
              > nie sam fakt jego zaistnienia. do wiekszosci z naszych
              > milusinskich forumowiczow od samochwaly lepiej pasowalaby
              > kaczka dziwaczka. nie watpie, ze dysponujacy taka
              > inteligencja, poczuciem humoru, zaangazowaniem i porcja
              > wolnego czasu mlody czlowiek zaprezentuje autorska
              > przerobke i tego utworu. draze z niecierpliwosci. Wasz qbat
              >

              No ja rozumiem, ze zorganizowales konkurs, a od rozdania
              nagrod chcesz sie wymigac. Ale wierszyka Ci nie napisze.
              Dawaj te nagrode wreszcie, bo ludzie glosuja. Co sobie o
              Tobie pomysla?
    • Gość: Teresa Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.03, 00:16
      Gość portalu: t.kubat napisał(a):

      >> Wasz qbat ?

      Bez przesady
    • Gość: As Re: najbardziej debilni forumowicze IP: *.vline.pl 13.05.03, 00:31
      Panie Kubat - z całym szacunkiem, ale określenie "debilni" wydaje mi się mocno
      nie na miejscu. Pozdrawiam.
    • Gość: koliber Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: 149.156.12.* 13.05.03, 08:39
      EOT proponuję.
      Nie spodziewałem się po Tobie takiego kretyńskiego wątku. Ale mam kandydata:
      Dawid bezapelacyjnie.
      • Gość: hormon Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: 217.96.25.* 13.05.03, 08:44
        wasz wątek, nasz szaman [debilny;)]
    • neandertalski dziwny wątek 13.05.03, 09:03
      a dziwniejsze jest jeszcze bardziej to, że ludzie wpadaja sami we wlasne
      pajęczyny i choć celem było wyśmianie to chwilami sam już nie wiem co myśleć.
      Może wyjdźcie już z tej piaskownicy tak na wszelki wypadek...
      • Gość: Szaman Re: dziwny wątek IP: *.crowley.pl 13.05.03, 10:13
        Oj, czemu zaraz wysmianie? Ja naprawde chce wygrac
        nagrode niespodzianke. Mam nadzieje, ze stoi za nia jakas
        kasa, a musze przyznac, ze mam trzy dlugi i dwa debety. I
        niezaplacony rachunek, z ktorego probuje sie wymigac, ale
        czy sie uda, to nie wiem, bo to monopolista (ten, kto
        rachunek wystawil). Tak wiec prosze o glosowanie na ma
        marna osobe.
        • neandertalski Re: dziwny wątek 13.05.03, 10:31
          Szamanie no to mam dla Ciebie złą nowinę, myślę, że on Cie robi w konia z tą
          nagrodą, dałeś się złapać na haczyk z napisem "łiszfulfinking";)
          Pozdrawiam serdecznie
          :-)
          • Gość: Szaman Re: dziwny wątek IP: *.crowley.pl 13.05.03, 10:34
            neandertalski napisał:

            > Szamanie no to mam dla Ciebie złą nowinę, myślę, że on
            Cie robi w konia z tą
            > nagrodą, dałeś się złapać na haczyk z napisem
            "łiszfulfinking";)
            > Pozdrawiam serdecznie
            > :-)


            TO chyba tym bardziej zasluguje na to godne miano?
            • neandertalski Re: dziwny wątek 13.05.03, 11:28
              na miano zasługujesz w takim razie bez dwoch zdań ale musiałbyś jeszcze znaleźć
              równego sobie sponsora;)
              • Gość: Szaman Re: dziwny wątek IP: *.crowley.pl 13.05.03, 11:36
                neandertalski napisał:

                > na miano zasługujesz w takim razie bez dwoch zdań ale
                musiałbyś jeszcze znaleźć
                >
                > równego sobie sponsora;)

                Chyba t.kubat sie zaoferowal? :))
                • neandertalski Re: dziwny wątek 13.05.03, 12:59
                  ... no to wróciliśmy do punktu wyjścia;) Zaczynamy drugie okrążenie: Szamanie
                  on Cię okłamał
                  • Gość: Szaman Re: dziwny wątek IP: *.crowley.pl 13.05.03, 13:03
                    neandertalski napisał:

                    > ... no to wróciliśmy do punktu wyjścia;) Zaczynamy
                    drugie okrążenie: Szamanie
                    > on Cię okłamał

                    Moze oklamal, ale chyba sie nadaje. Trzymam go za slowo.
      • Gość: Lesiek Re: dziwny wątek IP: 195.205.139.* 13.05.03, 11:08
        neandertalski napisał:

        > a dziwniejsze jest jeszcze bardziej to, że ludzie wpadaja sami we wlasne
        > pajęczyny i choć celem było wyśmianie to chwilami sam już nie wiem co myśleć.
        > Może wyjdźcie już z tej piaskownicy tak na wszelki wypadek...

        Zupełnie poważnie, to moim celem nie było wyśmianie, tylko odwrócenie uwagi. Bo
        tak naprawdę, to ja się z motywami, jakie qbatem kierowały przy otwieraniu tego
        wątku, po prostu zgadzam. I chciałbym, żeby osoby publikujące na tym forum to
        przemyślały.
        • neandertalski Re: dziwny wątek 13.05.03, 11:29
          no właśnie...
        • Gość: t.kubat Re: dziwny wątek IP: 217.153.35.* 13.05.03, 11:48
          Gość portalu: Lesiek napisał(a):

          >
          > tak naprawdę, to ja się z motywami, jakie qbatem kierowały przy otwieraniu
          tego
          >
          > wątku, po prostu zgadzam. I chciałbym, żeby osoby publikujące na tym forum to
          > przemyślały.

          a ja juz tracilem nadzieje....
          chlip hlip....
          to ze wzruszenia....
          i przepraszam za slowo "debilni", powinno byc raczej: "najgorsi"
          albo "szczytowo oszolomieni"

          Wasz (sic!) na zawsze qbat
          • Gość: Szaman Re: dziwny wątek IP: *.crowley.pl 13.05.03, 11:55
            > a ja juz tracilem nadzieje....
            > chlip hlip....
            > to ze wzruszenia....
            > i przepraszam za slowo "debilni", powinno byc raczej:
            "najgorsi"
            > albo "szczytowo oszolomieni"
            >
            > Wasz (sic!) na zawsze qbat

            A ja Cie trzymam za slowo i czekam na nagrode.
            • Gość: calac Re: dziwny wątek IP: 80.48.253.* 13.05.03, 12:19
              Jako klakier i sluzalczy pomiot, zaslaniajac sie idea
              solidarnosci, chcialbym poprzec kandydature Szamana.
              Nagroda mu sie przyda. Bo to czy na nia zasluguje, to juz
              inna kwestia. Pozdrawiam serdecznie organizatorow i
              uczestnikow tego emocjonujacego show.
              • Gość: Szaman Re: dziwny wątek IP: *.crowley.pl 13.05.03, 12:47
                Ach, dziekuje za niespodziewane poparcie. Tylko ze
                przesadziles Wacpan z tymi okresleniami dotyczacymi
                wlasnej osoby.
    • Gość: koliber Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: 149.156.12.* 13.05.03, 21:46
      Może masz na myśli mnie.
      Jeśli tak to wpółczuję, ale masz prawo.
      Ale czasem także spojrzyj w lustro.
      Na szczęście potraktowano wątek humorystycznie.
      Pozdrawiam
      P.S. Ale tutuł Ci nie wyszedł
    • Gość: koliber Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: 149.156.12.* 13.05.03, 21:53
      Gość portalu: t.kubat napisał(a):

      > zadufanie
      To odnosi się do wielu po różnych stronach barykady
      > klapki na oczach
      j.w.
      > wszystkowiedze
      j.w.
      > odpornosc na argumenty i zdrowy rozum
      To do "refomatorów" i formatujących radia
      > "elytarnosc"
      w dobrym tego słowa znaczeniu to nie jest wada
      > chciejstwo ( wishfullthinking )
      Nie do końca rozumiesz znaczenie tego słowa, stawiając go tutaj.
      > umiejetnosc trwania w nalogach i zaprzeczanie temu
      Ja lubię się napić czegos dobrego, posłuchać dobrej muzyki, przeczytać dobrą
      książkę, oglądnąć dobry film, czy to nałogi
      > brak dystansu do siebie, innych i swiata
      To dotyczy wielu i każdy powinnien spojrzeć w lustro
      > wypowiadania sie w imieniu mas nawet przy zerowym poparciu
      ??????
      > oraz oczywiscie doskonala znajomosc ortografii - jedyny wyznacznik poziomu
      > kultury osobistej i doskonale narzedzie ataku podczas zabrniecia w kozi rog
      Dobra ortografia jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
      > czekam na zgloszenia, dla zwyciezcow nagrody niespodzianki!!!!
      Dziękuję, postoję.
      > Wasz qbat
      pozdrawiam
      Twój koliber
      P.S.
      1.a tak na marginesie czy nadal maczasz palca w sesacyjnym programie ku uciesze
      pospólstwa i gawiedzi "UWAGA", żenujący jest tam tzw. obiektywizm dziennikarski
      oraz prowadzący medrcy" Cebula" i szczególnie "Mirek Rogalski"
      2.czy M. Kubat z Radia Zet To Twoja rodzina

      Przepraszam, to nie na temat ale mi się nasunęło
      • Gość: Filip KOLIBRZE nieeeeee ... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.05.03, 22:50
        Panie Kolibrze, niech Pan tego nie robi.
        Jemu (t.kubatowi) właśnie o to chodziło, aby zacząć się z nim wdawać w utarczki
        słowne.
        Wtedy znajdzie potwierdzenie dla swoich tez i będzie mógł zacząć udowadniać,
        jacy to my debile, a on ponad nami.
        Tymczasem ludzie potraktowali to wybitnie z humorem i zaczęli ubiegć się o ten
        tytuł, co wytrąciło mu broń z ręki. Gość zwyczajnie nie wiedział, co zrobić.

        Niech Pan zobaczy, jak mu się wczoraj nic tu nie układało, jak nie mógł nic
        napisać. Dopiero dzisiaj Pan Lesiek przypadkiem dał mu oręż do ręki i mógł
        wybrnąć z pułapki w jaką wpadł, mówiąc, że właśnie o to mu chodziło, co napisał
        Pan Lesiek (tak, tak - akurat).
        A swoją drogą, trzeba być niezłym bufonem, aby ogłosić taki konkurs i przyznać
        sobie prawo do ocenienia największego debila. Po pierwsze, od razu sugeruje
        się, że jest się tu najmądrzejszym i ponad wszystkim, a po drugie niczym się
        nie ryzykuje, bo zawsze można obrócić wszystko w żart.
        No ale nie wyszło, bo jak napisałem wyżej, sytuacji, że ludzie zaczną się
        ubiegać o tytuł największego debila nie przewidział. I tym samym poniekąd
        przypadkiem rzeczywiście uwiarygodnił swoje prawo do pokazania, kto tu jest
        największym debilem, ponieważ SAM SIE NIM OKAZAŁ - swoją postawą i samym tym,
        że w ogóle założył taki wątek.
        Dlatego - Panie Kolibrze, niech Pan się nie wdaje w dyskusje - on na to liczył:
        na spory, bluzgi itp.

        -----------

        Hehe, Panie Szamanie, powyższym wpisem przebiłem całą Pana twórczość i teraz ja
        będę kandydatem na największego debila ;-)))
        Yeaaa
        • Gość: koliber Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: 149.156.12.* 13.05.03, 23:05
          Też się zgłosiłem.
          Ale do qubata nic nie mam.
          I mów mi per Ty.
          • Gość: Filip Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 10:52
            Gość portalu: koliber napisał(a):

            > Też się zgłosiłem.

            Nie masz szans Kolibrze.
            Ja w powyższym wpisie wykazałem się:
            - całkowitym brakiem poczucia humoru,
            - znalazłem spiskową teorię dziejów,
            - naubliżałem Szanownemu Żuli, tu jest chciałem napisać - Żyri od bufonów i
            debili,
            - i w ogóle.
            Także tytuł mam jak w banku i możesz się wycofać (Pan Szaman toże).

            > I mów mi per Ty.

            Bródzia ;-)))
            "Mów mi wuju" ;-)))
            • Gość: Paweł Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 16:25
              Gość portalu: Filip napisał(a):

              > Ja w powyższym wpisie wykazałem się:
              > - całkowitym brakiem poczucia humoru,

              Ponurakiem ja zostałem nazwany pierwszy

              > - znalazłem spiskową teorię dziejów,

              O teorii spiskowej ( nie dotyczącej dziejów ) pisałem też ja.

              > - naubliżałem Szanownemu Żuli, tu jest chciałem napisać - Żyri od bufonów i
              > debili,

              tutaj zgoda

              > - i w ogóle.

              tutaj też


              > Także tytuł mam jak w banku i możesz się wycofać (Pan Szaman toże).

              No nie wiem - jest dwa_dwa

              • Gość: Filip Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 17:05
                Gość portalu: Paweł napisał(a):

                > No nie wiem - jest dwa_dwa

                To miasto jest za małe dla nas dwóch, Joe ...
                Stawaj!!!
            • Gość: Szaman Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: *.tele2.pl 14.05.03, 20:59
              Gość portalu: Filip napisał(a):

              > Gość portalu: koliber napisał(a):
              >
              > > Też się zgłosiłem.
              >
              > Nie masz szans Kolibrze.
              > Ja w powyższym wpisie wykazałem się:
              > - całkowitym brakiem poczucia humoru,
              > - znalazłem spiskową teorię dziejów,
              > - naubliżałem Szanownemu Żuli, tu jest chciałem napisać
              - Żyri od bufonów i
              > debili,
              > - i w ogóle.
              > Także tytuł mam jak w banku i możesz się wycofać (Pan
              Szaman toże).


              Nie moge sie teraz wycofac, bo bardzo chce mi sie spac i
              jestem zapracowany.Z tego tez powodu nie jestem w stanie
              teraz prowadzic debilnej kampanii wyborczej.

              Pozdrawiam wszystkich.
        • Gość: t.kubat Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: *.chello.pl 14.05.03, 23:42
          Gość portalu: Filip napisał(a):

          > Jemu (t.kubatowi) właśnie o to chodziło, aby zacząć się
          z nim wdawać w utarczki
          > słowne.

          chodzilo mi o wykazanie bezsensu takich rankingow. udalo
          sie, tak jak zakladalem. ale niestety nie w 100
          przypadkach na 100.

          > Wtedy znajdzie potwierdzenie dla swoich tez i będzie
          mógł zacząć udowadniać,
          > jacy to my debile, a on ponad nami.

          a to byl moj ukryty cel, bezbledni i dosadnie odsloniety.
          masuje sobie ego wysoce wyrafinowanymi dyskusjami glownie
          na poziomie piaskownicy

          > Tymczasem ludzie potraktowali to wybitnie z humorem i
          zaczęli ubiegć się o ten
          > tytuł, co wytrąciło mu broń z ręki. Gość zwyczajnie nie
          wiedział, co zrobić.

          a co mialbym? czekam na rady? wybitnie z humorem, dobre
          sobie....

          >
          > Niech Pan zobaczy, jak mu się wczoraj nic tu nie
          układało, jak nie mógł nic
          > napisać.

          ????????????????????????????

          Dopiero dzisiaj Pan Lesiek przypadkiem dał mu oręż do
          ręki i mógł
          > wybrnąć z pułapki w jaką wpadł, mówiąc, że właśnie o to
          mu chodziło, co napisał
          >
          > Pan Lesiek (tak, tak - akurat).

          juz wiem! Ty w wieku 26 lat jestes spelnionym mistrzem
          psychoanalizy? jesli nie to polecam obok zmierzenia sie z
          rzemioslem radiowym takze i te sciezke kariery. bedziesz
          jak zwykle perfekcyjny!

          > A swoją drogą, trzeba być niezłym bufonem, aby ogłosić
          taki konkurs i przyznać
          > sobie prawo do ocenienia największego debila. Po
          pierwsze, od razu sugeruje
          > się, że jest się tu najmądrzejszym i ponad wszystkim,

          a co sugeruje przyznawanie przez ludzi z forum tytulow
          naj? czy te mistrzowskie analizy dotycza tylko mnie?

          a po drugie niczym się
          > nie ryzykuje, bo zawsze można obrócić wszystko w żart.

          jest to nasta juz proba wparcia mi dziecka w brzuch na
          tej liscie przez przypisanie mi obcych pogladow. pierwszy
          byl, miesice temu Michal Kowalewski, wiec choc raz tutaj
          mozesz sie poczuc w dobrym towarzystwie

          > No ale nie wyszło, bo jak napisałem wyżej, sytuacji, że
          ludzie zaczną się
          > ubiegać o tytuł największego debila nie przewidział. I
          tym samym poniekąd
          > przypadkiem rzeczywiście uwiarygodnił swoje prawo do
          pokazania, kto tu jest
          > największym debilem, ponieważ SAM SIE NIM OKAZAŁ -
          swoją postawą i samym tym,
          > że w ogóle założył taki wątek.

          ble, ble, ble. chyba jednak Cie przecenilem.......

          > Dlatego - Panie Kolibrze, niech Pan się nie wdaje w
          dyskusje - on na to liczył:
          >
          > na spory, bluzgi itp.

          na nieszczescie dla Ciebie jak tu zagladam nie od
          wczoraj. na nieszczescie dla Ciebie jestem zahartowany w
          znoszniu obelg i dorabianiu ideologii do moich slow i czynow
          na nieszczesicie dla Ciebie zaczyna mi byc troche zal
          Twojej osoby ;-(

          > Hehe, Panie Szamanie, powyższym wpisem przebiłem całą
          Pana twórczość i teraz ja
          >
          > będę kandydatem na największego debila ;-)))
          > Yeaaa

          ja poprosze jeszcze! nagroda czeka;-))))

          pozdrawiam Wasz qbat

          PS i gdzie ta przerobiona kaczka dziwaczka?
          • Gość: Filip Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 08:37
            Gość portalu: t.kubat napisał(a):

            > Gość portalu: Filip napisał(a):
            >
            > > Jemu (t.kubatowi) właśnie o to chodziło, aby zacząć się
            > z nim wdawać w utarczki
            > > słowne.
            >
            > chodzilo mi o wykazanie bezsensu takich rankingow. udalo
            > sie, tak jak zakladalem. ale niestety nie w 100
            > przypadkach na 100.

            Tak, tak, yasne ... ;-)))

            > > Wtedy znajdzie potwierdzenie dla swoich tez i będzie
            > mógł zacząć udowadniać,
            > > jacy to my debile, a on ponad nami.
            >
            > a to byl moj ukryty cel, bezbledni i dosadnie odsloniety.
            > masuje sobie ego wysoce wyrafinowanymi dyskusjami glownie
            > na poziomie piaskownicy

            A łyżka na to: niemożliwe ...
            A świstak siedzi i zawija je (te ego) w te sreberka.

            > > Tymczasem ludzie potraktowali to wybitnie z humorem i
            > zaczęli ubiegć się o ten
            > > tytuł, co wytrąciło mu broń z ręki. Gość zwyczajnie nie
            > wiedział, co zrobić.
            >
            > a co mialbym? czekam na rady? wybitnie z humorem, dobre
            > sobie....

            Ale boli, ale boli ;-)))
            Ależ prawda boli.
            Oczywiście, że z humorem. No ale Sz.P. t.kubat ma inne poczucie humoru.
            Zapewne lepsze.

            > > Niech Pan zobaczy, jak mu się wczoraj nic tu nie
            > układało, jak nie mógł nic
            > > napisać.
            >
            > ????????????????????????????

            A tak, tak.
            Dopiero na pyskówkę odpowiedział Pan długaśnym wpisem.
            A wcześniej biedactwo nie miało nic do napisania, bo się oręż stępił.

            > Dopiero dzisiaj Pan Lesiek przypadkiem dał mu oręż do
            > ręki i mógł
            > > wybrnąć z pułapki w jaką wpadł, mówiąc, że właśnie o to
            > mu chodziło, co napisał
            > >
            > > Pan Lesiek (tak, tak - akurat).
            >
            > juz wiem! Ty w wieku 26 lat jestes spelnionym mistrzem
            > psychoanalizy? jesli nie to polecam obok zmierzenia sie z
            > rzemioslem radiowym takze i te sciezke kariery. bedziesz
            > jak zwykle perfekcyjny!

            Dziękuję, jak już wpsomniałem, jestem zadowolony z mojej, wybranej przeze mnie
            ścieżki zawodowej.

            > > A swoją drogą, trzeba być niezłym bufonem, aby ogłosić
            > taki konkurs i przyznać
            > > sobie prawo do ocenienia największego debila. Po
            > pierwsze, od razu sugeruje
            > > się, że jest się tu najmądrzejszym i ponad wszystkim,
            >
            > a co sugeruje przyznawanie przez ludzi z forum tytulow
            > naj? czy te mistrzowskie analizy dotycza tylko mnie?

            Ludzie nie przyznają tu tytułów i nie ogłaszają za nie nagród.
            Oceniają, kto im się podoba, a kto nie, ale nie wykłócają się o to i nie
            przyznają jedynie sobie prawa do wydania ostatecznego werdyktu (i przyznania
            nagród).

            > a po drugie niczym się
            > > nie ryzykuje, bo zawsze można obrócić wszystko w żart.
            >
            > jest to nasta juz proba wparcia mi dziecka w brzuch na
            > tej liscie przez przypisanie mi obcych pogladow. pierwszy
            > byl, miesice temu Michal Kowalewski, wiec choc raz tutaj
            > mozesz sie poczuc w dobrym towarzystwie

            Dziecko w brzuch - buahahaha.
            Tak, tak, jasne.
            Oczywiście.
            A łyżka ze świstakiem ...

            > > No ale nie wyszło, bo jak napisałem wyżej, sytuacji, że
            > ludzie zaczną się
            > > ubiegać o tytuł największego debila nie przewidział. I
            > tym samym poniekąd
            > > przypadkiem rzeczywiście uwiarygodnił swoje prawo do
            > pokazania, kto tu jest
            > > największym debilem, ponieważ SAM SIE NIM OKAZAŁ -
            > swoją postawą i samym tym,
            > > że w ogóle założył taki wątek.
            >
            > ble, ble, ble. chyba jednak Cie przecenilem.......

            Tak, tak, jak zaczyna brakować argumentów i jak prawda w oczy kole, to się
            pisze ble, ble, ble.
            No to nawzajem:
            ble, ble, ble. Ja na szczęście od początku wiedziałem, co o Panu myśleć, więc
            nie przeżywam rozczarowań.

            > > Dlatego - Panie Kolibrze, niech Pan się nie wdaje w
            > dyskusje - on na to liczył:
            > >
            > > na spory, bluzgi itp.
            >
            > na nieszczescie dla Ciebie jak tu zagladam nie od
            > wczoraj. na nieszczescie dla Ciebie jestem zahartowany w
            > znoszniu obelg i dorabianiu ideologii do moich slow i czynow
            > na nieszczesicie dla Ciebie zaczyna mi byc troche zal
            > Twojej osoby ;-(

            Mi jest Pana żal od czasu, gdy zobaczyłem ten wątek przez Pana założony.
            I nie pamiętam, abyśmy przechodzili na "Ty".

            > > Hehe, Panie Szamanie, powyższym wpisem przebiłem całą
            > Pana twórczość i teraz ja
            > >
            > > będę kandydatem na największego debila ;-)))
            > > Yeaaa
            >
            > ja poprosze jeszcze! nagroda czeka;-))))
            >
            > pozdrawiam Wasz qbat
            >
            > PS i gdzie ta przerobiona kaczka dziwaczka?

            1. Nie piszę wierszy na zamówienie, a przynajmniej nie na zamówienie pierwszego
            lepszego.
            2. Nadal uważam, że "Samochwała" była bardziej na miejscu. Ale mogę się
            zgodzić, że np. do mnie pasuje "Kaczka dziwaczka" pod warunkiem, że do Pana
            będzie pasował utwór, który kończył się słowami:
            "(...) nie powiem nawet pies Cię je...ał,
            bo to mezalians byłby dla psa".
            (skleroza, tytułu zapomnialem).
            3. Ale jak już Pan tak koniecznie chce ten wierszyk, to proszę bardzo.
            Tylko, że od wczoraj mam nastrój wybitnie "szymborski", więc ułożę limeryk na
            Pana cześć:

            Był pewiem t.kubat warszawski forumowiec,
            Co się zachowywał niczym gestapowiec,
            Wyzywał od debili,
            Używał krotochwili,
            Nasz kochany, forumowy KaOwiec.

            Tylko niech Pan uważa, żeby ktoś znowu w kiblu nie napisał "gupi KaOwiec".

            P.S.
            Czy ktoś wie, kto to jest t.kubat?
            Podobno to jakaś radiowo-telewizyjna postać, ale widocznie w zalewie wszelkiej
            tandety mi umknęła ...
            Niech ktoś napisze.
            • Gość: t.kubat Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: 217.153.35.* 15.05.03, 12:53
              Gość portalu: Filip napisał(a):

              > Tak, tak, yasne ... ;-)))

              > A łyżka na to: niemożliwe ...
              > A świstak siedzi i zawija je (te ego) w te sreberka.
              > Ale boli, ale boli ;-)))
              > Ależ prawda boli.

              nie potrafie udowodnic, ze nie jestem wielbladem. masz swoja teze, zakochales
              sie w niej i mam pewnosc, ze bez wzgledu na wszystko sie z nia nie rozstaniesz

              > Oczywiście, że z humorem. No ale Sz.P. t.kubat ma inne poczucie humoru.
              > Zapewne lepsze.

              po prostu inne.

              > Dopiero na pyskówkę odpowiedział Pan długaśnym wpisem.

              raz jeszcze zapytam: a co mialem odpowiadac na wpisy na poziomie piaskownicy?
              popstawiles konkretne zarzuty juz bez onanizmu slownego to staram sie
              odpowiedziec. bo nawet z kims tak "oszolomionym" rozmawiac trzeba

              > A wcześniej biedactwo nie miało nic do napisania, bo się oręż stępił.

              dziekuje za troske. ale mimo niekwestionowanej checi dyskusji naprawde nie ze
              wszystkim da sie polemizowac

              > Dziękuję, jak już wpsomniałem, jestem zadowolony z mojej, wybranej przeze
              mnie
              > ścieżki zawodowej.

              zaczynam watpic

              > Ludzie nie przyznają tu tytułów i nie ogłaszają za nie nagród.
              > Oceniają, kto im się podoba, a kto nie, ale nie wykłócają się o to i nie
              > przyznają jedynie sobie prawa do wydania ostatecznego werdyktu (i przyznania
              > nagród)

              filozofia kalego , ktora wykpilem tym watkiem dalej Cie zaslepia. nie mialem
              zadnej nagrody nie mam i miec nie bede. zaden ranking anie wedlug mojego ani
              czyjegos innego widzimisie by nie powstal. Ty wiesz oczywiscie swoje wiec
              ostatni raz w tym poscie o tym napisze bo mi szkoda czasu. A tytuly? Przejrzyj
              sobie kilka innych watkow i wpisow na nie... Ludzie wylacznie na podstawie
              swojego widzimisie, bez zadnych argumentow rozdaja plusy i minusy.
              dowartosciowuje to zapewne ich niemniej niz Ciebie pyskowka ze mna. mnie to
              zenowalo, zenuje i zenowac bedzie i nieraz to jeszcze bede staral sie wykpic

              > Dziecko w brzuch - buahahaha.
              > Tak, tak, jasne.
              > Oczywiście.
              > A łyżka ze świstakiem ...

              ostatkiem sil powstrzymalem sie od komentowania Twocih tokowan swistakiem i
              lyzka. Ty jak widze lecisz tym po calosci. Tia....
              >
              > Tak, tak, jak zaczyna brakować argumentów i jak prawda w oczy kole, to się
              > pisze ble, ble, ble.

              ja sie przyznalem pare linijek wyzej ze na takie teorie brak mi
              kontrargumentow. Ty wiesz lepiej co ja mysle i jaki mialem cel na podstawie
              kompletnie stronniczej ananlizy moich wpisow. Dokonales falszywej interpretacji
              juz na poczatku i brniesz w nia bez chwili refleksji. Moge tylko pisac ble, ble
              ble i patrzec na to z rosnacym obrzydzeniem. Nawet gdybym chcial udowadniac ze
              nie jestem wielbladem to wiem ze mi sie nie uda. zbyt sie w to zaangazowales. i
              dlatego mi cie zal....

              > Mi jest Pana żal od czasu, gdy zobaczyłem ten wątek przez Pana założony.
              > I nie pamiętam, abyśmy przechodzili na "Ty".

              Ja Cie personalnie jak na razie nie obrazilem. Ty najpierw poleciales na mnie z
              wyzwiskami i chamskim atakiem a teraz chcesz wracac do cywilizowanych form
              dyskusji? za pozno. Pokazales ze Jestes Jaki Jestes i to jedeyny zysk z tej
              pyskowki

              > 1. Nie piszę wierszy na zamówienie, a przynajmniej nie na zamówienie
              pierwszego
              >
              > lepszego.

              bez komentarza 1

              > 2. Nadal uważam, że "Samochwała" była bardziej na miejscu. Ale mogę się
              > zgodzić, że np. do mnie pasuje "Kaczka dziwaczka" pod warunkiem, że do Pana
              > będzie pasował utwór, który kończył się słowami:
              > "(...) nie powiem nawet pies Cię je...ał,
              > bo to mezalians byłby dla psa".
              > (skleroza, tytułu zapomnialem).

              bez komenatzra 2
              > 3. Ale jak już Pan tak koniecznie chce ten wierszyk, to proszę bardzo.
              > Tylko, że od wczoraj mam nastrój wybitnie "szymborski", więc ułożę limeryk na
              > Pana cześć:
              >
              > Był pewiem t.kubat warszawski forumowiec,
              > Co się zachowywał niczym gestapowiec,
              > Wyzywał od debili,
              > Używał krotochwili,
              > Nasz kochany, forumowy KaOwiec.

              bez komentarza 3
              >
              > Tylko niech Pan uważa, żeby ktoś znowu w kiblu nie napisał "gupi KaOwiec".
              to co czynisz jest wlasnie poziomem humoru, odwaga, trafnoscia i glebia zarzutu
              rowne temu wpisowi. i mimo pewnej anonimowosci internetu sam sobie wystawiasz
              swiadectwo

              > P.S.
              > Czy ktoś wie, kto to jest t.kubat?
              > Podobno to jakaś radiowo-telewizyjna postać, ale widocznie w zalewie
              wszelkiej
              > tandety mi umknęła ...
              > Niech ktoś napisze.

              i napisze to raz jeszcze: nie takie nagonki na moja osobe juz przezylem i to
              nie tylko w wirtualnej rzeczywistosci. nie krepuj sie albercik, wkrecaj sie
              dalej! pozdrawiam qbat
              • Gość: Filip Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 14:22
                Gość portalu: t.kubat napisał(a):

                ) nie potrafie udowodnic, ze nie jestem wielbladem. masz swoja teze, zakochales
                ) sie w niej i mam pewnosc, ze bez wzgledu na wszystko sie z nia nie rozstaniesz

                Bez komentarza.

                ) raz jeszcze zapytam: a co mialem odpowiadac na wpisy na poziomie piaskownicy?
                ) popstawiles konkretne zarzuty juz bez onanizmu slownego to staram sie
                ) odpowiedziec. bo nawet z kims tak "oszolomionym" rozmawiac trzeba

                O, to jeszcze jestem oszołomiony. No, no.
                A wcześniejsze wpisy, gdzie ludzie niby to "bili się" o tytuł debila subtelnie
                dawały Panu do zrozumienia, co ludzie myślą o temacie założonego przez Pana
                wątku i może o Panu samym.

                ) ) Dziękuję, jak już wpsomniałem, jestem zadowolony z mojej, wybranej przeze
                ) mnie
                ) ) ścieżki zawodowej.
                )
                ) zaczynam watpic

                No jasne. Bo Pan T.Kubat wie wszystko lepiej, nawet wie lepiej, co ja sam myślę.

                ) ) Ludzie nie przyznają tu tytułów i nie ogłaszają za nie nagród.
                ) ) Oceniają, kto im się podoba, a kto nie, ale nie wykłócają się o to i nie
                ) ) przyznają jedynie sobie prawa do wydania ostatecznego werdyktu (i przyznan
                ) ia nagród)
                )
                ) filozofia kalego , ktora wykpilem tym watkiem dalej Cie zaslepia. nie mialem
                ) zadnej nagrody nie mam i miec nie bede. zaden ranking anie wedlug mojego ani
                ) czyjegos innego widzimisie by nie powstal. Ty wiesz oczywiscie swoje wiec
                ) ostatni raz w tym poscie o tym napisze bo mi szkoda czasu. A tytuly?
                Przejrzyj
                ) sobie kilka innych watkow i wpisow na nie... Ludzie wylacznie na podstawie
                ) swojego widzimisie, bez zadnych argumentow rozdaja plusy i minusy.
                ) dowartosciowuje to zapewne ich niemniej niz Ciebie pyskowka ze mna. mnie to
                ) zenowalo, zenuje i zenowac bedzie i nieraz to jeszcze bede staral sie wykpic

                1. "Wykpiłem tym wątkiem" - hahaha. Cóż za zadufanie. Według mnie nic Pan nie
                wykpił, a tylko się zbłaźnił.
                2. Wiem o jakie tytuły Panu chodzi. Zapewne o "najlepszy dziennikarz radiowy"
                i "najgorszy dzienikarz radiowy". Owszem, tu się z Panem nawet zgodzę, że
                takie "rankingi" nie mają sensu, a ludzie często (nie zawsze) wypisują tam
                bzdury, nie popierając ich argumentami. Ale:

                - jeżeli chciał Pan to wykpić, to forma wybrana przez Pana jest najgorszą z
                możliwych, ponieważ zniżył się Pan do poziomu tych, których chciał Pan wykpić.
                Takie rozwiązanie dyskkwalifikuje Pana od razu jako osobę, z którą warto
                dyskutować. Niech Pan zobaczy do innego wątku, gdzie w zupełnie inny sposób
                osoba o nicku "As" wytknęła osobie o nicku "koliber", że źle i brzydko się
                wyraża. Dogadali się w trzech/czterech postach. Pan tym tutaj nie osiągnął nic.
                Jeżeli nie podobały się Panu te wątki, to trzeba było na nie wejść i napisać,
                co Pan o tym myśli, a nie zakładać kolejny kretyński wątek.
                Jeżeli uważa się Pan za tak inteligentnego, to proszę wejść na tamte wątki
                i "wykpić" konkretnie ich autorów. Zobaczymy, może to odniesie skutek.
                A zakładanie takiego wątku obraża wszystkich hurtem forumowiczów, bo stwarza
                wrażenie, jakoby wszyscy byli debilami (jedni większymi, inni mniejszymi). Ja
                np. poczułem się z lekka urażony i dałem temu wyraz tutaj, a nie założyłem
                wątku pt." najbardziej debilni dziennikarze, którzy zaglądają na to forum". Bo
                ja nie wchodziłem i nie wypisywałem niczego w wątkach typu "najgorszy
                dzienikarz radiowy". Choćby właśnie dlatego, że wielu z nich ma wątki im
                poświęcone (gdzie dyskusja może być konkretniejsza) oraz nie powinno się
                mieszać różnych dziennikarzy (muzycznych, informacyjnych itp.), co Pan napisał
                poniżej i z czym się zgadzam. I jak "jadę" na Pana Rokosa, to mu zarzucam
                konkrety, a nie "ogólną niestrawność". A Pan nas wszystkich wrzucił do jednego
                wora. I dziwi się Pan reakcji? To ja się dziwię, że Pan się dziwi.

                Ja po prostu nie czuję się odpowiedzialny za to, co inni piszą na tym forum, a
                jedynie za to, co sam piszę.
                A ja, jak mi się coś nie podoba albo podoba i zakłądam wątek, to piszę
                konkretnie. Nigdy nie piszę "X jest głupi, a Y wspaniały" i na tym koniec,
                zarzucam lub chwalę za konkrety. Proszę przejrzeć moje wątki, a nie pakować
                mnie do jednego wora ze wszystkimi, którzy się Panu nie podobają.

                - poniżej napisał Pan, że zaprasza na forum Telewizja, aby tam dyskutować o
                jakimś programie. Zajrzałem więc po raz pierwszy w życiu na forum Telewiaja. I
                zobaczyłem tam też pełno kretyńskich wątków-wpisów typu "czyja morda jest
                najbardziej ohydna". Szukałem jakichś tam Pana wpisów. Nie było żadnego. Nie
                założył Pan tam takze podobnego wątku jak tutaj. Dlaczego? Czyżby własnego
                telewizyjnego gniazda nie chciał Pan kalać podobnym kretynizmem? A może się Pan
                bał, że ktoś z branży przeczyta? No dlaczego?

                3. "bez zadnych argumentow rozdaja plusy i minusy. dowartosciowuje to zapewne
                ich niemniej niz Ciebie pyskowka ze mna." - ponownie, cóż za zadufanie. Nadęcia
                powodują pęknięcia, że się posłużę cytatem. Gdybym chciał być tak złośliwy, jak
                pan, to napisałbym, że pyskówka z Panem mi uwłacza, a nie dowartościowuje. Ale
                nie napiszę tak.

                ) ) Tak, tak, jak zaczyna brakować argumentów i jak prawda w oczy kole, to się
                ) ) pisze ble, ble, ble.
                )
                ) ja sie przyznalem pare linijek wyzej ze na takie teorie brak mi
                ) kontrargumentow. Ty wiesz lepiej co ja mysle i jaki mialem cel na podstawie
                ) kompletnie stronniczej ananlizy moich wpisow. Dokonales falszywej
                ) interpretacji juz na poczatku i brniesz w nia bez chwili refleksji. Moge
                ) tylko pisac ble, ble ble i patrzec na to z rosnacym obrzydzeniem. Nawet
                ) gdybym chcial udowadniac ze nie jestem wielbladem to wiem ze mi sie nie uda.
                ) byt sie w to zaangazowales. i dlatego mi cie zal....

                Pan też mi wmawia, że wie lepiej, co ja myślę.
                Interpretacja nie była fałszywa, tylko odebrałem to inaczej, niż Pan. Ale mam
                prawo odebrać coś inaczej. Tym bardziej, że często ucieka Pan od konkretów i
                sam trywializuje niektóre wypowiedzi innych pisząc choćby "bla bla". A potem
                się Pan dziwi, że inni trywializują Pana, pisząc choćby o "łyżce i świstaku",
                co tak Pana drażni.
                Czyli, jak Kali ukraśc krowę ... (i kto tu prezentuje filozofię Kalego?)
                Mi w dalszym ciągu również jest Pana żal ...

                ) ) Mi jest Pana żal od czasu, gdy zobaczyłem ten wątek przez Pana założony.
                ) ) I nie pamiętam, abyśmy przechodzili na "Ty".
                )
                ) Ja Cie personalnie jak na razie nie obrazilem. Ty najpierw poleciales na mnie
                ) z wyzwiskami i chamskim atakiem a teraz chcesz wracac do cywilizowanych form
                ) dyskusji? za pozno. Pokazales ze Jestes Jaki Jestes i to jedeyny zysk z tej
                ) pyskowki

                Ja Pana obraziłem? A w którym miejscu? Ja tu walczyłem o tytuł największego
                debila ;-))) A jak już wyżej napisałem, to Pan mnie uraził (i parę innych osób)
                wrzuceniem wszystkich do jednego wora.
                Ja nie chcę wracać do cywilizowanych form, bo w przeciwieństwie do Pana NIGDY Z
                NICH NIE ODCHODZIŁEM. Według mnie to Pan pokazał, że Jest Jaki Jest chociażby
                zakładając ten wątek (czyli Pan był pierwszy). Reszta była już spowodowana Pana
                wpisem.
                To Panu nerwy puszczają, bo jeszcze niedawno gdzieś tu Pan pisał per "Pan".
                A krów razem nie pasliśmy.
                A zysków z pyskówki nie widzę, bo ich z niej nigdy nie ma.

                ) to co czynisz jest wlasnie poziomem humoru, odwaga, trafnoscia i glebia
                ) zarzutu rowne temu wpisowi. i mimo pewnej anonimowosci internetu sam sobie
                ) wystawiasz swiadectwo

                Dostosowałem się do poziomu, który narzucił Pan zakładając ten wątek.

                ) ) P.S.
                ) ) Czy ktoś wie, kto to jest t.kubat?
                ) ) Podobno to jakaś radiowo-telewizyjna postać, ale widocznie w zalewie
                ) wszelkiej
                ) ) tandety mi umknęła ...
                ) ) Niech ktoś napisze.
                )
                ) i napisze to raz jeszcze: nie takie nagonki na moja osobe juz przezylem i to
                ) nie tylko w wirtualnej rzeczywistosci. nie krepuj sie albercik, wkrecaj sie
                ) dalej! pozdrawiam qbat

                Tak trudno uwierzyć, że ktoś może nie wiedzieć, kto to jest t.kubat?
                No, to niech Pan uwierzy: to nie był atak, ja naprawdę nie wiem, kim Pan jest,
                a z wpisów, k
                • Gość: Filip Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 14:23
                  ciąg dalszy, bo obcięło:


                  > > P.S.
                  > > Czy ktoś wie, kto to jest t.kubat?
                  > > Podobno to jakaś radiowo-telewizyjna postać, ale widocznie w zalewie
                  > wszelkiej
                  > > tandety mi umknęła ...
                  > > Niech ktoś napisze.
                  >
                  > i napisze to raz jeszcze: nie takie nagonki na moja osobe juz przezylem i to
                  > nie tylko w wirtualnej rzeczywistosci. nie krepuj sie albercik, wkrecaj sie
                  > dalej! pozdrawiam qbat

                  Tak trudno uwierzyć, że ktoś może nie wiedzieć, kto to jest t.kubat?
                  No, to niech Pan uwierzy: to nie był atak, ja naprawdę nie wiem, kim Pan jest,
                  a z wpisów, które tu są wnioskuję tylko, że dziennikarzem, niegdyś radiowym,
                  teraz telewizyjnym. Ale naprawdę, nigdy Pana nie widziałem i nie słyszałem, a
                  jeżeli nawet, to nie wiem, że to był Pan.
                  No ale w to trudno uwierzyć, jak sie jest zadufanym. Łatwiej pomyśleć, że
                  ktoś "znów" usiłuje Pana aktakować/robić nagonkę. Mania prześladowcza jakaś,
                  czy co? Wszyscy się zagrożeni czują, przedwczoraj Pan Łapiński, teraz Pan ...
                • Gość: t.kubat Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: *.chello.pl 15.05.03, 21:11
                  Gość portalu: Filip napisał(a):
                  )
                  ) O, to jeszcze jestem oszołomiony. No, no.
                  ) A wcześniejsze wpisy, gdzie ludzie niby to "bili się" o
                  tytuł debila subtelnie
                  ) dawały Panu do zrozumienia, co ludzie myślą o temacie
                  założonego przez Pana
                  ) wątku i może o Panu samym.

                  bardziej te wpisy dawaly mi do myslenia o ich autorach ni
                  o sobie samym. pewna czesc forumowiczow zrozumiala to
                  wlasciwie pewna nie. nie bede tego rozwijal bo nie mam
                  zamiaru bawic sie w dziel i rzadz.

                  ) ) zaczynam watpic
                  )
                  ) No jasne. Bo Pan T.Kubat wie wszystko lepiej, nawet wie
                  lepiej, co ja sam myślę

                  gdybym uzywla Twoich "argumentow" to napisalbym cos w
                  stylu: oj prawda boli itp ale nie napisze ;-) w
                  sformulowaniu zaczynam watpic nie kryje sie nic poza tym,
                  ze zaczynam tracic pewnosc w szczerosc niektorych Twoich
                  wpisow i tyle

                  ) 1. "Wykpiłem tym wątkiem" - hahaha. Cóż za zadufanie.
                  stwierdzam fakt. po prostu to zrobilem. tu nie ma co
                  wartosciowac. ani byc dumnym ani zawstydzonym. dopisujesz
                  do moich slow dodatkowe tresci. niepotrzebnie.

                  Według mnie nic Pan nie
                  ) wykpił, a tylko się zbłaźnił.

                  to Twoja subiektywna ocena. ja mam inna

                  ) 2. Wiem o jakie tytuły Panu chodzi. Zapewne o
                  "najlepszy dziennikarz radiowy"
                  ) i "najgorszy dzienikarz radiowy". Owszem, tu się z
                  Panem nawet zgodzę, że
                  ) takie "rankingi" nie mają sensu, a ludzie często (nie
                  zawsze) wypisują tam
                  ) bzdury, nie popierając ich argumentami.

                  no i prosze! alleluja!

                  Ale:
                  )
                  ) - jeżeli chciał Pan to wykpić, to forma wybrana przez
                  Pana jest najgorszą z
                  ) możliwych, ponieważ zniżył się Pan do poziomu tych,
                  których chciał Pan wykpić.

                  ja uwazam inaczej. to byla po prostu prowokacja.
                  swiadoma. nie po to by kogos obrazac a po to by osoby
                  ziejace jadem choc na chwile poczuly go na sobie. czysta
                  zabawa forma, bez tresci, bez nagrod, bez zwyciezcow i
                  przegranych

                  ) Takie rozwiązanie dyskkwalifikuje Pana od razu jako
                  osobę, z którą warto
                  ) dyskutować.

                  to po co to robisz?

                  Niech Pan zobaczy do innego wątku, gdzie w zupełnie inny
                  sposób
                  ) osoba o nicku "As" wytknęła osobie o nicku "koliber",
                  że źle i brzydko się
                  ) wyraża. Dogadali się w trzech/czterech postach. Pan tym
                  tutaj nie osiągnął nic.

                  oni maja swoje sposoby komunikacji a je swoje. chcialem
                  zadzialac calosciowo a nie przypieprzac sie personalnie.
                  mnie denerwuje zasada takiej oceny a nie ta czy inna
                  osoba jej naduzywajaca. poza tym ja stoje po przeciwnej
                  stronie barykady i juz wiem, ze musze wyrazac sie
                  doasadniej ( i niestety dokladniej ) by osiagnac
                  zamierzony skutek

                  ) Jeżeli nie podobały się Panu te wątki, to trzeba było
                  na nie wejść i napisać,
                  ) co Pan o tym myśli, a nie zakładać kolejny kretyński wątek.

                  tak bylo latwiej, skuteczniej, glosniej

                  ) Jeżeli uważa się Pan za tak inteligentnego, to proszę
                  wejść na tamte wątki
                  ) i "wykpić" konkretnie ich autorów. Zobaczymy, może to
                  odniesie skutek.

                  nie uwazam sie za inteligentnego ani ponadprzecietnie ani
                  inaczej. to Ty uzywasz tego sformulowania jako obelgi pod
                  moim adresem , ale to juz Twoj problem. a co do osob to
                  wyzej napisalem. chodzi mi o "walke" ze zjawiskiem a nie
                  osoby

                  ) A zakładanie takiego wątku obraża wszystkich hurtem
                  forumowiczów, bo stwarza
                  ) wrażenie, jakoby wszyscy byli debilami (jedni
                  większymi, inni mniejszymi).

                  to kolejna nadinterpetacja. ja tez jestem forumowiczem, i
                  mnie mozna podciagnac pod kilka z kategorii jakie
                  wpisalem pierwszym poscie. Ty piszesz ze poczules sie
                  urazony, ale kilku innych ze wprost przeciwnie.

                  Ja
                  ) np. poczułem się z lekka urażony i dałem temu wyraz
                  tutaj, a nie założyłem
                  ) wątku pt." najbardziej debilni dziennikarze, którzy
                  zaglądają na to forum".

                  uzyles innego wielkiego arsenalu dostepnej Ci chamowy.
                  udowodniles , przynajmniej mi ze jestes "intelektualnym
                  dresiarzem". masz pewne talenty dane przez nature lub
                  nabyte droga dlugotrwalej edukacji ale narysowales sobie
                  na nich trzy magiczne paski. i wykorzystujesz je do
                  opluwania konkretnych osob myslacych inaczej, konkretnie
                  mnie, bedacych tu ze swoimi tezami malusia mniejszoscia.
                  ze sposobu jaki to robisz wnosze, ze dostarcza Ci to
                  sporo satysfakcji. Coz....

                  Bo
                  ) ja nie wchodziłem i nie wypisywałem niczego w wątkach
                  typu "najgorszy
                  ) dzienikarz radiowy".

                  nie zrobiles jednak nic, a piszesz ze to Ci sie nie
                  podobalo aby odwaznie powiedziec co myslisz. w dowolny
                  sposob, kompletnie niekontrowersyjny , inny niz moj,
                  jakikolwiek. i nic. zabraklo finezji, kreatywnosci,
                  poezji czy odwagi?

                  ) A Pan nas wszystkich wrzucił do jednego
                  ) wora. I dziwi się Pan reakcji? To ja się dziwię, że Pan
                  się dziwi.

                  dziwie sie, bo nikogo nigdzie nie wrzucalem. ja tez
                  jestem stad, z tego forum. nie wiem czemu traktujesz mnie
                  jak jakiegos deus ex machina?

                  ) Ja po prostu nie czuję się odpowiedzialny za to, co
                  inni piszą na tym forum, a
                  ) jedynie za to, co sam piszę.
                  ale za to czego nie piszesz tez! Zreszta i tak rozumiem.
                  I tym bardziej dziwie sie ze tak wiele z tego co
                  napisalem wziales do siebie. ja staram sie nie atakowac
                  ludzi tylko pewne fatalne z mojego punktu widzenia
                  zjawiska. moze dla Ciebie to nieistotny detal ale dla
                  mnie rzecz fundamentalna

                  ) - poniżej napisał Pan, że zaprasza na forum Telewizja,
                  aby tam dyskutować o
                  ) jakimś programie.

                  nie zapraszalem tylko odeslalem. to po prostu nie miejsce
                  na dywagacje o poziomie tych czy innych audycji telewizyjnych

                  Zajrzałem więc po raz pierwszy w życiu na forum
                  Telewiaja. I
                  ) zobaczyłem tam też pełno kretyńskich wątków-wpisów typu
                  "czyja morda jest
                  ) najbardziej ohydna". Szukałem jakichś tam Pana wpisów.
                  Nie było żadnego.

                  poziom ponizej wora tamtego forum sprawia, ze nawet go
                  nie czytam. najwyzej raz na miesiac czy dwa, ale tam nic
                  sie nie zmienia na lepsze

                  Nie
                  ) założył Pan tam takze podobnego wątku jak tutaj.

                  bo tu to jeszcze ma jakis sens. wierze ze ktos zrozumie o
                  co mi chodzi ( i moze nie w twoim przypadku, ale jednak
                  udalo mi sie przekazac to co mialem do przekazania )

                  Dlaczego? Czyżby własnego
                  ) telewizyjnego gniazda nie chciał Pan kalać podobnym
                  kretynizmem?

                  w telewizji sie bywa. radiowcem sie jest. a forum
                  telewizja jako moje gniazdo? naprawde mnie przeceniasz...

                  A może się Pan
                  )
                  ) bał, że ktoś z branży przeczyta? No dlaczego?

                  nawet nie wiesz jak wiele osob z branzy czyta to forum.
                  nawet nie wiesz jak wiele smieje sie ze mnie, ze trace
                  wedlug nich czas na kopanie sie z koniem. bo ja pisze pod
                  swoim prawdziwym nazwiskiem a nie pseudonimem. nawet nie
                  wiesz jak moze mi to potencjalnie zagrozic. ale ja bede
                  nadal staral sie tlumaczyc racje z drugiej strony
                  barykady dopoki to forum nie osiagnie poziomu sasiadki
                  telewizja. moj wpis byl miedzy innymi po to, by
                  uswiadomic kilku osobom, ze jest do tego juz calkiem
                  blisko. Dodam jeszcze ze poza M. Kowalewskim i P Sito
                  reszta tylko czyta i kibicuje bo boi sie cokolwiek
                  napisac. Po Twoich powiedziach mysle ze chyba slusznie.

                  ) Pan też mi wmawia, że wie lepiej, co ja myślę.

                  nie wmawiam. probuje zrozumiec

                  ) Tym bardziej, że często ucieka Pan od konkretów i
                  ) sam trywializuje niektóre wypowiedzi innych pisząc
                  choćby "bla bla". A potem
                  ) się Pan dziwi, że inni trywializują Pana, pisząc choćby
                  o "łyżce i świstaku",
                  ) co tak Pana drażni.
                  ) Czyli, jak Kali ukraśc krowę ... (i kto tu prezentuje
                  filozofię Kalego?)

                  nikt nie jest idealny

                  ) Mi w dalszym ciągu również jest Pana żal ...

                  a mi Ciebie juz zal

                  ) Ja Pana obraziłem? A w którym miejscu?

                  zul, bufon etc zreszta w jednym postow sam piszesz dumny
                  z tego co zrobiles

                  Ja tu walczyłem o tytuł największego
                  ) debila ;-)))

                  tiaaaa....

                  A jak już wyżej napisałem, to Pan mnie uraził (i parę
                  innych osób)
                  )
                  ) wrzuceniem wszystkich do jednego wora.

                  uderz w stol a nozyce... co Ty z tym worem. dokonalem
                  jakiejs klasyfikacji? nie przypominam sobie?

                  ) Ja nie chcę wracać do cywilizowanych form, bo w
                  przeci
                  • Gość: Mała Do Filipa i T.Kubata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 22:25
                    W sumie oceniam, że jest pomiędzy Wami remis, ze wskazaniem na Filipa.
                    Ale generalnie według mnie obaj jesteście siebie warci.

                    Kubat - ja też jestem z "branży" (PRW). Czytam chociaż nie pisuję. Ty
                    wypowiadasz się niby w imieniu branży, a też nie masz upoważnienia, co
                    zarzucasz innym. Generalnie masz dużo racji i dużo też nie masz. Ale choć
                    zarzucasz Filipowi intelektualne dresiarstwo, to to samo można by powiedzieć o
                    Tobie. Poczytaj sobie te forum, akurat Filip jest jedną z nielicznych piszących
                    tu osób, które są inteligentne i piszą z sensem. Nie czepia się bez sensu, ma
                    argumenty, używa normalnego słownictwa, lubił PR III, ale nie potępia też całej
                    nowej Trójki, itp itd. Poczytaj spokojnie jego wątki. Jedyna osoba, której się
                    czepia (a też ma argumenty, a nie obelgi) to Rokos (którego ja zresztą lubię,
                    ale to nieistotne).
                    Zarzucasz forumowiczom wiele, ale sam pokazałeś sie z tej samej strony. jesteś
                    jak Ci, których potępiasz.
                    A Ty Filip - do tej pory miałam o Tobie lepsze zdanie. Ale dałeś się wciągnąć w
                    tę pyskówkę i "narzucić sobie styl przeciwnika". Straciłeś trochę przez to w
                    moich oczach. I choć Kubat wypadł jeszcze gorzej, to nie ma się czym pocieszać.
                    Dlatego proszę, daj sobie już spokój i nie odpisuj.
                    I obaj dajcie już spokój, bo to się robi bez sensu. Albo idźcie na priv, albo
                    przenieście się na forum o forum. Widać, że obaj jesteście inteligentni i w
                    porządku, ale wylazł tu z Was jaskiniowiec. Wróćcie do poprzedniego poziomu,
                    proszę.
                    • Gość: Filip Re: Do Filipa i T.Kubata IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 23:14
                      Głupio mi się zrobiło ...

                      Ma Pani rację, przeczytałem właśnie cały wątek i stwierdziłem, że to się
                      zrobiło żenujące. Także z mojej strony.

                      Dlatego przepraszam.
                      Panie T.Kubat, chociaż pozostanę w wielu przypadkach przy moim zdaniu, to
                      przepraszam, jeżeli czymś uraziłem. Te moje ni to śmiesznostki ni to
                      złośliwostki być może rzeczywiści nie były potrzebne i mogły urazić.
                      Przepraszam.

                      A Pani dziękuję za zimny prysznic.
                      Postaram się więcej nie dać złym emocjom.
                    • Gość: t.kubat Re: Do Filipa i T.Kubata IP: *.chello.pl 16.05.03, 08:25
                      witam!

                      tak, wyglada to zalosnie, tak, rowniez z mojej winy, tak
                      wyszedl ze mnie pare razy jakiniowiec. mialem pewien
                      zamysl, niestety sie wypaczyl, bo jak czesto sie to tu
                      zdarzalo zostal opatrznie zrozumiany. ale powinienem byl
                      to w zwiazku z tym przewidziec i stepic ostrze krytyki,
                      uniknac wiekszosci epitetow. skoncentrowac sie bardziej
                      na formie by odpowiednie dac rzeczy slowo. dwa razy juz
                      przepraszalem za sfrmulowanie "debilni" - powinno byc
                      "najgorsi" latwiej byloby pojac o co mi chodzi. pozwole
                      sobie tylko dodac, ze ja sie nie wypowiadam w imieniu
                      branzy. zawsze pisze i pisalem w swoim wylacznie imieniu
                      co wielokrotnie podkreslalem. reprezentuje po prostu inny
                      styl myslenia, czlowieka dla ktorego radio (media teraz
                      juz) to nie tylko dobra zabawa ale i codzienna praca. to
                      , jak powinnas wiedziec, zwlaszcza jesli Karkonoska to
                      Twoj drogi dom naprawde wiele zmienia. draznia mnie
                      wypowiadane z wielkim patosem kompletnie bledne teorie,
                      szafowanie ocenami, unikanie argumentow. bede nadal z tym
                      walczyl, postaram sie spokojniej i na pewno choc z
                      diametralnie innej pozycji niz wiekszosc osob tutaj to
                      zawsze wylacznie na wlasny rachunek a nie branzy.
                      pozdrawiam qbat
                      • Gość: Szaman Re: Do Filipa i T.Kubata IP: *.crowley.pl 16.05.03, 16:40
                        A dla mnie codzienna praca jest Tajniak. Na Twoje
                        szczescie nie robie go za Twoje pieniadze. Chcesz, to
                        sobie narzekaj. Za debila sie nie gniewam. Czekam za to
                        na nagrode niespodzianke.
                      • Gość: Kato Re: Do Filipa i T.Kubata IP: *.chello.pl 16.05.03, 17:15
                        Gos´c´ portalu: t.kubat napisa?(a):

                        > reprezentuje po prostu inny
                        > styl myslenia, czlowieka dla ktorego radio (media teraz
                        > juz) to nie tylko dobra zabawa ale i codzienna praca. to
                        > , jak powinnas wiedziec, zwlaszcza jesli Karkonoska to
                        > Twoj drogi dom naprawde wiele zmienia.

                        Sam podales zrodlo roznicy zdan.
                        (uwaga,teraz bedzie nadete i rozbuchane teoretyzowanie oraz opinie):

                        To troche jak rozmowa Kolodki z narodem. On mowi, ze musi myslec o
                        pieniadzach na emerytow i gornikow. Emeryci i gornicy nadstawiaja ucha,
                        ale mu nie wierza. Reszta krzyczy (przedsiebiorcy, budzetowka, kultura,
                        szkolnictwo)- a my?!
                        Mowisz ze praca w mediach zmienia spojrzenie. Jasne. Ale my tu nie o
                        dylematach tych co maja rozstrzygac czy robic misje czy pieniadze czy do
                        tego czy do owego targetu itp. My- osmielam sie generalizowac - jestesmy
                        jednymi z klientow. Nie reprezentujemy ani "ogolu spoleczenstwa" ani
                        jedynie slusznej koncepcji i recepty na wszystko. Bardzo konkretnie
                        mowimy, ze dla nas "stare" bylo lepsze od "nowego" co nie znaczy ze
                        mialo skostniec i pozostac nietkniete. I teraz ja- bo tylko za siebie mam
                        prawo sie wypowiadac bardziej szczegolowo - uwazam ze:
                        1. podoba mi sie radio autorskie, zywe, koncertowe, oparte na
                        indywidualnosciach, kontakcie ze sluchaczami i z roznorodna oferta
                        muzyczna i kulturalna (bez szczegolow, to juz cwiczylismy). I takiego chce,
                        taka kiedys byla Trojka.
                        2. uwazam ze takie radio realizowaloby w wiekszym stopniu misje, do
                        czego jest zobowiazane oraz, ze wcale nie byloby bez szans.

                        I to jest zdanie klienta.
                        Ty, natomiast, opierajac sie na doswiadczeniacxh wlasnych twierdzisz, ze
                        tego sie juz tak nie robi, i ze to sie komercyjnie nie sprawdzi.

                        Ale to zdanie w zadnym stopniu nie dotyczy moich preferencji. To jest
                        proba tlumaczenia nowych decydentow i powodow dla ktorych psuja (z
                        czym sie tez zgadzasz) to radio.

                        Dla mnie istotny jest fakt, ze psuja, i zycze sobie zeby oni i im podobni nie
                        majstrowali przy radiu publicznym.

                        Tak naprawde nie ma o czym dyskutowac (chyba, zebys twierdzil, ze to co
                        robia jest dobre a nie nie tylko, jak mi sie wydawalo, tlumaczyl ich pobudki
                        racjami branzowymi itp)
                        • Gość: Filip Re: Do Filipa i T.Kubata IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 17:33
                          Gość portalu: Kato napisał(a):

                          > (dużo napisał)

                          :-)))
                          Pozdrawiam
                          F.
                        • Gość: t.kubat Re: Do Filipa i T.Kubata IP: *.chello.pl 19.05.03, 17:46
                          Mialem juz w tym watku zamilknac, ale ten list wymaga
                          odpowiedzi.

                          Gość portalu: Kato napisał(a):

                          > To troche jak rozmowa Kolodki z narodem.

                          za to porownianie powinienem sie obrazic ;-) ja nie
                          jestem doktrynerem, a przynajmniej tak mi sie zdaje.

                          > Mowisz ze praca w mediach zmienia spojrzenie. Jasne.

                          ale zbyt malo pisalem chyba o tym jak to spojrzenie sie
                          zmienia. komus swiadomemu regul swojej pracy i
                          zdobywajacemu krok po kroku doswiadczenie, jesli tylko
                          jest odpowiednio bystrym obserwatorem wszystko zaczyna
                          sie ukladac w dosc spojna calosc. zyskuje to ogolne
                          spojrzenie na swoich odbiorcow jako "mase". Zauwaza co
                          ich ciekawi, co nudzi i dlaczego. jesli ma w sobie bute
                          mysli zapewne: ja i tak bede robil swoje i wali mnie
                          liczba odbiorcow, stawiam na ich jakosc. to szybko
                          prowadzi do zssuwania sie na margines zycia zawodowego,
                          wywoluje zatrzymanie rozwoju. Najwieksza czesc decyduje
                          sie na samoograniczenie swiadomosci. na zasadzie: robie
                          swoje co mi kaza, im mniej sie bede zastanawial nad
                          rzeczywistoscia tym lepiej. To im wiedzie sie najlepiej,
                          sposrod nich rekrutuja sie najczesciej nowe GWIAZDY
                          mediow. Trzecia czesc to ludzie, ktorzy juz wiedza, ze
                          tylko 11 % ludzi w tym kraju ma wyzsze wyksztalcenie i ze
                          kolo 60% pozostalych to funkcjonalni analfabeci. ale
                          kazdy z nich ma taki sam glos w demokracji a i targetowo
                          tez maja swoje znaczenie. No i przede wszytskim oni tez
                          na cos zasluguja, nie zawsze sa sami winni temu, ze sa
                          jacy sa. ta trzecia grupa dziennikarzy nie przechodzi nad
                          tymi faktami do porzadku dziennego. probuje laczyc ogien
                          z woda: jakosc i popularnosc. To rzadko daje chocby
                          zadawalajace efekty, ale mimo ostrzalu z obu stron
                          barykady warto probowac. Bo bez tego straciloby sie
                          resztki sensu w wykonywaniu swojego (czesto ukochanego)
                          zawodu.

                          > . To jest
                          > proba tlumaczenia nowych decydentow i powodow dla
                          ktorych psuja (z
                          > czym sie tez zgadzasz) to radio.

                          ja naprawde uznaje wiele racji np Twoich czy innych
                          Trojkowiczow. Wierze, ze masa z zaproponowanych zmian Was
                          zalamuje, denerwuje, drazni. Ciesze sie ze sa jeszcze
                          ludzi amjacy taki gust czy aspiracje, bo bez nich zloty
                          srodek przesunalby sie o hektar w strone kiczu. czesto
                          drazni mnie tylko styl w jakim to czynicie, takie
                          "unijnodemokratyczne" poczucie wyzszosci
                          podlane"jedynieslusznoscia" To staram sie wytykac, ale
                          zdaje sie ze nawet gdy mrugam okiem, ze teraz bede uzywal
                          tej samej broni, ironicznie nie daje efektow. wielu z Was
                          odbiera mnie jako wszytskowiedzacego dumnego buca czyli
                          cos co sam zamierzalem wykpic. No nie udaje mi sie i
                          musze powaznie popracowac nad zmiana strategii

                          > Dla mnie istotny jest fakt, ze psuja, i zycze sobie
                          zeby oni i im podobni nie
                          > majstrowali przy radiu publicznym.

                          mozesz mi zarzucic ze idealizuje powody dzilania obecnych
                          szefow Trojki. byc moze tak nawet jest. ale wierze
                          gleboko ze korzystajac z sytuacji Kostrzewa, pan Marek,
                          zespol ZD3 i masa innych osob intencje ma dobre i to
                          nadal sluchac i to jest najwazniejsze.

                          > Tak naprawde nie ma o czym dyskutowac (chyba, zebys
                          twierdzil, ze to co
                          > robia jest dobre a nie nie tylko, jak mi sie wydawalo,
                          tlumaczyl ich pobudki
                          > racjami branzowymi itp)

                          to co usilowalem wytlumaczyc to sa te "racje branzowe" w
                          moim widzeniu. a na koniec dodam, ze tez sie ucieszylem
                          ze po 9.00 uslyszalem Lukawskiego...

                          qbat
              • Gość: MArCello Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.03, 14:38
                > i napisze to raz jeszcze: nie takie nagonki na moja osobe juz przezylem i to
                > nie tylko w wirtualnej rzeczywistosci.

                I przypuszczam, że przy takim skaleczonym światopoglądzie to nie koniec. I
                proszę się nie dziwić, że wszyscy się na Pana "uwzięli". ZBOWID czeka na świeżą
                krew...
                • Gość: t.kubat Re: KOLIBRZE nieeeeee ... IP: *.chello.pl 15.05.03, 21:12
                  Gość portalu: MArCello napisał(a):


                  > I przypuszczam, że przy takim skaleczonym
                  światopoglądzie to nie koniec. I
                  > proszę się nie dziwić, że wszyscy się na Pana
                  "uwzięli". ZBOWID czeka na świeżą
                  >
                  > krew...

                  nie jestem zupa pomidorowa zeby mnie wszyscy lubili. nie
                  dbam o to.
                  wole byc zbowidowcem ze skazonym swiatopogladem, ale
                  wiernym sobie niz konformista , ktorego wszyscy
                  "uwiebiaja" umiejacy tylko podbijac czyjegos bebenka

                  pozdrtawiam qbat
      • Gość: t.kubat Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.chello.pl 14.05.03, 23:28
        Gość portalu: koliber napisał(a):

        > To dotyczy wielu i każdy powinnien spojrzeć w lustro
        > Twój koliber

        nie uwazam sie za ideal. wiem ze ludzie sa omylni,
        niedoskonali rowniez na swoim przykladzie. i dlatego
        wlasnie wstrzymuje sie od kategorycznych ocen osob, ktore
        znam np z radiowej anteny. sam popelnilem wiele, czesto
        zenujacych bledow i dzis wiem, ze niemoglbym typowac
        moich kolegow po fachu, czesto znajomych do tytulu np
        najgorszego dziennikarza. uwazam takie rankingi za
        skandal. zwlaszcza ze sprowadzaja sie tylko do
        wyglaszania epitetow opartych na gustach. zreszta
        podobnie jak listy najlepszych. to jakies dziwaczne
        wyliczanki, w ktorych autorzy przemieszani sa z
        lektorami, znajmoi z ulubionych anten z autorytetami
        branzy itp i czemu to ma sluzyc? wylaniu frustracji
        autora? bo napisze ze "jakis tam Kostrzewa" to buc? albo
        Zada? albo Bugalski? prawdziwa cnota krytyk sie nie boi,
        ale wbrew temu co sie takze tu uwaza krytykowac, wytykac,
        docinac tez trzeba umiec. Jesli zamiast argumentow jest
        festiwal tekstow w stylu : a ja lubie swoja mame bo ma
        wlosy jak atrament to czemu ma to sluzyc? albo zalosne
        wyzwiska w stylu jedynie slusznych? Temu co i ja
        sprowokowalem! Niczemu waznemu! Gejzerowi zbednej
        erudycji i wytryskom czegos na ksztalt "dobrych dowcipow"
        i "superzabawy"

        Tak ma wygladac ozywianie forum? ze pozostale Twoje
        argumenty z dyskusji z Leskiem przez wspolczucie pomine?
        No to masz. prawie 60 tekstow wlasciwie o niczym. taka
        sama wartosc ma glosowanie tu na najlepszych ( no to
        jeszcze moze byc dla kogos mile ) i najgorszych w oczach
        ludzi po prostu nieobiektywnych i jeszcze z tego dumnych.

        a tytul masz racje, mi sie nie udal. juz raz za to
        przepraszalem i proponowalem dwa inne projekty

        > P.S.
        > 1.a tak na marginesie czy nadal maczasz palca w
        sesacyjnym programie ku uciesze
        >
        > pospólstwa i gawiedzi "UWAGA", żenujący jest tam tzw.
        obiektywizm dziennikarski
        >
        > oraz prowadzący medrcy" Cebula" i szczególnie "Mirek
        Rogalski"

        maczam palce, ale jak zwykle ocena moja jest diametralnie
        rozna od Twojej. Jesli chcesz o tym pogadac a nie tylko
        obrzucac jak zazwyczaj malo wyrafinowanymi subiektywnymi
        opiniami to zapraszam na priva albo grupe telewizja

        > 2.czy M. Kubat z Radia Zet To Twoja rodzina
        >
        > Przepraszam, to nie na temat ale mi się nasunęło

        to moj dobry znajomy, przypadkowa zbieznosc nazwisk! mimo
        to mowimy do siebie czasem per brat

        pozdrawiam qbat
        • Gość: Teresa Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.03, 01:56
          Nie sposób się nie zgodzić z wieloma Twoimi wywodami, ale to właśnie Ty
          założyłeś wątek "najbardziej debilni forumowicze" i jakoś się nikt nie obraził,
          więc może może trochę refleksji i dystansu?
        • Gość: koliber Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: 149.156.12.* 15.05.03, 10:29
          Gość portalu: t.kubat napisał(a):

          > >żenujący jest tam tzw.
          > obiektywizm dziennikarski
          > >
          > > oraz prowadzący medrcy" Cebula" i szczególnie "Mirek
          > Rogalski"
          >
          > maczam palce, ale jak zwykle ocena moja jest diametralnie
          > rozna od Twojej. Jesli chcesz o tym pogadac a nie tylko
          > obrzucac jak zazwyczaj malo wyrafinowanymi subiektywnymi
          > opiniami to zapraszam na priva albo grupe telewizja
          Może Twoje materiały są obiektywne.
          Ale prowadzenie jest niestety często niekompetentne, bez pogłębionej
          analizy, bez opini ekspertów, a reporterzy i prowadzący sa czasem wręcz
          chamscy i usiłują za wszelką cenę udowodnić z góry postawioną tezę.
          Ale to rzeczywiście temat na forum telewizja. Założę tam odpowiedni
          wątek.
          pozdrawiam
          p.s. Ale program programowi nierówny, są i dobre, niestety niektóre
          dyskredytują go.
          ten program to przeciwieństwo TVN24 i faktów
        • Gość: Paweł Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 20:43
          kubat napisał
          >nie uwazam sie za ideal. wiem ze ludzie sa omylni,
          >niedoskonali rowniez na swoim przykladzie.

          To tłumaczy jak doszło do założenia tego wątku

          >i dlatego
          >wlasnie wstrzymuje sie od kategorycznych ocen osob, ktore
          >znam np z radiowej anteny. sam popelnilem wiele, czesto
          >zenujacych bledow i dzis wiem, ze niemoglbym typowac
          >moich kolegow po fachu, czesto znajomych do tytulu np
          .>najgorszego dziennikarza.

          I nikt pana o to nie prosi.

          >uwazam takie rankingi za
          >skandal.

          Ma pan takie prawo. Trzeba było napisać to otwartym tekstem
          a nie silić się na prowokacje bo się NIE UDAŁO.

          > zwlaszcza ze sprowadzaja sie tylko do
          >wyglaszania epitetow opartych na gustach.
          > Zreszta podobnie jak listy najlepszych. to jakies dziwaczne
          >wyliczanki, w ktorych autorzy przemieszani sa z
          >lektorami, znajmoi z ulubionych anten z autorytetami
          >branzy itp i czemu to ma sluzyc? wylaniu frustracji
          >autora? bo napisze ze "jakis tam Kostrzewa" to buc? albo
          >Zada? albo Bugalski? prawdziwa cnota krytyk sie nie boi,
          >ale wbrew temu co sie takze tu uwaza krytykowac, wytykac,
          >.docinac tez trzeba umiec.

          Tak trzeba umieć. Pan się musi jeszcze długo uczyć.

          >Jesli zamiast argumentow jest
          >festiwal tekstow w stylu : a ja lubie swoja mame bo ma
          >wlosy jak atrament to czemu ma to sluzyc? albo zalosne
          >wyzwiska w stylu jedynie slusznych? Temu co i ja
          >sprowokowalem! Niczemu waznemu! Gejzerowi zbednej
          >erudycji i wytryskom czegos na ksztalt "dobrych dowcipow"
          >i "superzabawy"

          Tego fragmentu nie skomentuję bo go nie rozumiem.
          Przeczytalem trzy razy – i nie rozumiem.

          >Tak ma wygladac ozywianie forum? ze pozostale Twoje
          >argumenty z dyskusji z Leskiem przez wspolczucie pomine?
          >No to masz. prawie 60 tekstow wlasciwie o niczym. taka
          >sama wartosc ma glosowanie tu na najlepszych ( no to
          >jeszcze moze byc dla kogos mile ) i najgorszych w oczach
          >ludzi po prostu nieobiektywnych i jeszcze z tego dumnych.

          A gdzie sa ci obiektywni!? Nam nie wolno oceniac.
          Słuchać(ogladac) co mowia i morda w kubel.

          >a tytuł masz racje, mi się nie udał. już raz za to
          >przepraszalem i proponowalem dwa inne projekty

          Coz za cenna samokrytyka. Troche poniewczasie.
          Najpierw trzeba pomyslec a potem lapac za klawiature.

          Ponuro pozdrawiam
    • Gość: jarek Re: najbardziej debilni forumowiecze IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 04:00
      cytując (nie pomnę kogo):

      Lepsze zidiocenie od zbydlęcenia!!!!
      j.
    • Gość: Szaman PRZYPOMINAM IP: *.k2.pl / 10.0.0.* 20.06.03, 15:16
      Przypominam o konkursie. Moze niech Maxiki na mnie
      zaglosuja? Zamierzam pokonac Leska jesli chodzi o poziom
      cynizmu... Marki i TrÓÓÓjkowicze - wylewajcie tu na mnie
      swoje zale. A watki NORMALNE pozostawcie do rozmow na
      normalne tematy unikajac wycieczek osobistych.
      • Gość: Teresa Re: PRZYPOMINAM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.03, 15:39
        Gość portalu: Szaman napisał(a):

        > Przypominam o konkursie. Moze niech Maxiki na mnie
        > zaglosuja? Zamierzam pokonac Leska jesli chodzi o poziom
        > cynizmu... Marki i TrÓÓÓjkowicze - wylewajcie tu na mnie
        > swoje zale. A watki NORMALNE pozostawcie do rozmow na
        > normalne tematy unikajac wycieczek osobistych.

        Cóż sobie Ty myślisz, uzurpatorze ? Ja też chcę !!!:)
        • raszefka Re: PRZYPOMINAM 20.06.03, 19:20
          skromności trochę ;) wszyscy się nie zmieszczą na podium ;(

          opuściłam się sssssssssssssstrasznie, nie mogę stawać z Wami do walki o tytuł :
          ((((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka