gkubek
30.05.07, 13:06
Słuchałem sobie dzisiaj za, a nawet przeciw redaktora Strzyczkowskiego. Do tej
pory miałem szacunek dla osoby. Po tej audycji już nie. Temat: czy jesteśmy
zadowoleni z rządów koalicji. Głosowanie w sieci: za - 26%, przeciw 74%
(czyli, jak w sondażach gazetowych). Puszczone wypowiedzi na antenie: sztuk 2
- przeciw, kilkadziesiąt - za (w stylu a la kaczyński, czyli głównie o
brzydkiej opozycji). Pod koniec audycji redaktor nie podał wyników głosowania,
co zawsze, gdy słuchałem audycji, czynił. Jeżeli to nie jest propaganda
prorządowa, to ja jestem teletubiś. Ten z torebką.
Może i pan redaktor nie ma na to wpływu, a osoby robiące selekcję do
wpuszczenia na antenę. Ale jakoś wierzyć mi się nie chce, aby nie był tego
świadomy. Tak, czy inaczej duże rozczarowanie panie Kubo...