Dodaj do ulubionych

Kryminalna mapa Polski

IP: *.elpos.net 06.08.07, 21:38
Ksiazki Lipnego sa fatalne. Brak konsekwencji stylistycznej - obok
chlopiecych narracji a la Marek Slyk, pojawiaja sie fragmenty o wygolonych
modnie cipkach studentek. Autor sam nie wie dla kogo, i co, pisze - czy jest
to kampusowa powiesc z kluczem, czy kryminal z artystowski watkiem w tle.
Glowny bohater jest najbardziej drewniana postacia jaka pojawila sie na
kartach naszej literatury, podobniez jak inne postacie ze zdawkowymi
pseudonimami typu Glizda, tak i ten nie ma zadnej nazwy, nazwiska,
pseudonimu! Trudno sie przyzwyczaic do postaci, ktora praktycznie sie nie
nazywa. Ja to widze tak - sa to slabe kryminaly z kluczem, pozwalajacym sie
autorowi jakos tam wyzyc na srodowisku w ktory pracuje. Bez intrygi, zbrodni,
wciagajacej fabuly. Bez sensu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mahmudi Kryminalna mapa Polski IP: *.um.poznan.pl 07.08.07, 09:15
      Mogę się wypowiadać tylko na temat jednej z książek przywołanych w artykule,
      powieści "Magnetyzer" Konrada T. Lewandowskiego. Książka napisana jest sprawnie,
      w końcu Lewadowski to nie debiutant, a realia międzywojennej Warszawy są dla
      mnie, Poznaniaka, bardzo ciekawie opisane (dzięki książce dowiedziałem się co to
      Kercelak :) Ale wątek kryminalny jest słaby - motywy działania zbrodniarza
      wydumane, rozwiązanie akcji napisane pośpiesznie i w porównaniu z resztą
      książki, bardzo lakoniczne. W porównaniu z np. Chandlerem, z jego precyzyjnie
      zawiązanymi i obmyślonymi, wielopłaszczyznowymi intrygami, Lewandowski nie ma
      szans...
    • toja3003 Brak bezpieczeństwa to poważny problem w Polsce. 07.08.07, 09:40
      Brak bezpieczeństwa to poważny problem w Polsce.
      Ileż energii z tym związanej idzie na mało
      produktywne dzialania.

      Może poszedłbym wieczorem do kina lub teatru
      albo zainwestował w dobrą kolację gdzieć na mieście
      ale nakładam sam na siebie godzinę policyjną,
      bo ktoś moze mi wieczorem dać pałą w łeb.
      Pogapię się w telewizor, nie wydam tych pieniędzy,
      gospodarka będzie się wolniej krecić.

      Może zbudowałbym dom ale nie chcę w nim
      spać ze strachem, przy zapalonych światłach
      i czujnymi psami. Nie chcę się bać co zastanę
      w moim mieszkaniu kiedy wrócę z urlopu.
      A więc wydaję, sam sobie, zakaz budowy.
      Nie biorę kredytu, nie buduję domu,
      gospodarka będzie się wolniej kręcić.

      Może pojechałbym w odwiedziny do innego
      miasta ale boję się wsiąść "do pociągu bylejakiego"
      gdzie mogą mnie obrabować.
      Wydaję sobie zakaz opuszczania mojej miejscowości.
      Nie kupuję biletu, kolej traci klienta,
      koła PKP będą się wolniej kręcić.

      Może kupiłbym sobie samochód ale boję się,
      czy go zastaną na parkingu przed domem
      następnego ranka. Wystawiam sobie odmowę
      "przydziału" pojazdu. Sprzedawcy mniej zarobią.
      Bezrobocie wzrośnie.

      Tą wyliczankę możnaby długo ciągnać.
      Brak bezpieczenstwa to poważny problem w Polsce.
      Ileż energii z tym związanej idzie na mało
      produktywne działania zamiast przyczyniać
      się do rozwoju.

      I tylko proszę bez argumentów o psychozie i rad udzielanych przez Eskimosów jak
      zachować się podczas upałów, bo ja nie mówię o Pcimiu Dolnym tylko Trójmieście
      i służę listą osobistą napadów, kradzieży itp. oraz w rodzinie czy wśród
      znajomych.

      Gdzie jest prawo i sprawiedliwość w tym kraju ja się pytam?

      Bo na razie jak widać to tylko kryminałki ludzie w książkach opisują.

    • grubyrychu Kryminalna mapa Polski 07.08.07, 15:34
      Na stronie 114 ksiazki Upiory Spacerują nad Wartą jest zdanie (...)
      jak ta
      blondynka Agnetha z ABBY. Ćwirlej więc nie myli się, jak sugeruje
      autor
      recenzji.:)


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka