Gość: REDSKIN
IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl
02.01.02, 17:58
Panowie redaktorzy GW!
Palenie książek o Harrym Potterze odbyło sie w Meksyku, ale Nowym czyli jednym
ze stanów tak zwanej ojczyzny wolności. Ale coś takiego do waszej swiadomości
karmionej mitami było nie do przyjęcia dlatego przenieśliście miejsce tego
haniebnego aktu na druga stronę Rio Grande.