Gość: tamten
IP: 194.126.238.*
26.06.08, 03:04
Taaa, z pokorą patrzmy prawdzie w oczy. Znów siądźmy, zapłaczmy,
zastanówmy się, porelatywizujmy, rozgrzeszmy, broń Boże nie jątrzmy
a rzeczywistość znów nie omieszka przyłożyć nam obuchem po głowie.
Ile jeszcze?