Gość: Gutek
IP: *.office.allegro.pl
02.07.08, 08:51
Ciekawy eseik - szkoda tylko, że zupełnie zginęła w nim recenzowana książka -
nie sposób się z niego dowiedzieć, czy warto tę biografię przeczytać.
"Georges Sand" litościwie pominę, bo to typowy popis erudycji redaktorów GW
(bo chyba nie autora).