Gość: 123456
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.11.03, 23:46
po agencjach reklamowych w warszawie chodzi plotka, że radiostacja została
ofiarą okrutnego żartu kreatywnych z nowej agencji ich obsługującej.
billboard to połamane płyty i robot kuchenny. pierwsze "oficjalne"
skojarzenie, które sprzeadno eurozetowi, to to, ze to jest mikser i że to
taki dowcip bo te płyty są miksowane. wersja dla tych, którzy stracili swoją
radiostację jest taka, że to co podaje radiostacja to wywar wyglądający jak
smoła, czyli co robi radyjko???
truje słuchaczy!!!