deerzet
17.01.09, 11:45
Po przestudiowaniu panawojciechowego artykułu, dogłębnie
streszczającego fabułę, wiem, że filmu owego oglądać już nie ma
potrzeby.
Wiem też, że nie mam potrzeby oglądania filmu madeinusowego.
Co czyniąc od lat - nie dziwię się pana Orlińskiemu, że tak długo
szuka on dobrego, A-klasowego, filmu usańskiego - i nie znajduje.
;-)