Dodaj do ulubionych

Rynek sztuki w Polsce

IP: *.multisoft.com.pl / 192.168.0.* 27.12.03, 15:22
A ja bym nie ubolewal,ze wiele niektore "dziela sztuki" nie
znalazly sie w polskich zbiorach muzealnych. Faktem jest, ze w
naszym kraju nie ma dobrego muzeum sztuki wspolczesnej (chocby
rodzimej sztuki!), ale kupowanie smietnikow Althamera lub
kiepskich obrazow Sasnala tylko z tego powodu, ze jest na nich
obecnie moda (medialny rozglos, poparcie marszandow i kilku
krytykow sztuki) to przesada. Jestesmy za biedni, aby ryzykowac
duze pieniadze w to, co prawdopodobnie bedzie dwoma linijkami w
leksykonach sztuki nowoczesnej. Kozyra - ok, to wyzszy poziom.
Tymczasem wyremontujmy toalety w polskich muzeach, bo zazwyczaj
smierdza.
Obserwuj wątek
    • Gość: miniol aniol sztuka dla idiotow IP: *.kzet.info / 192.168.1.* 27.12.03, 19:35
      Pani Jarecka ma chyba procent od sprzedazy lansowanych przez siebie
      'artystow". Niewatpliwie, przy pomocy "Gazety" stara sie windowac ceny ich
      produktow. Zapewne bierze w tym udzial kilka prywatnych galerii, ktore
      rzekomo dokonuja zakupow tego szmelcu a w gruncie rzeczy chodzi o to aby
      stworzyc "run na artyste" i aby prawdziwych zakupow za prawdziwe, publiczne
      pieniadze dokonywaly galerie panstwowe.
      Czy ktos to kupuje za granica? Wolne zarty... Moze jakis bogaty idiota
      osaczony przez ekspertow od sztuki. Prawdopodobnie najczesciej, sa to
      "nibyzakupy" (potrzymamy "dzielo" w galerii, czasem nam autor jeszcze za to
      zaplaci, a jak sie go nijak nie uda wylansowac i wcisnac jakiemus idiocie, to sie
      "dzielo' wyrzuci).
      • Gość: on pozory IP: 212.191.169.* 27.12.03, 19:46
        pozory sa u nas ciaglena tapecie.udawane zakupy.pozorowane
        kolekcje,bylejacy eksperci muzealni...i to wszystko owiane wielka
        tajemnica bo Polakbiedny po szkodzie-to pewne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka