Dodaj do ulubionych

Pies w gorach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 19:03
Czy mozna zabrac psa (dodam ze jest sliczny i madry) na spacer w gory? a
jesli tak to gdzie? Pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Ziuttek Re: Pies w gorach IP: *.it-net.pl 20.04.04, 22:10
      A czy to owczarek, bo tylko takie tam mogą przebywać i pilnowac stada owiec.
      • ciupazka Re: Pies w gorach 21.04.04, 10:28
        Muszę zmartwić właścicieli najśliczniejszych psów, jak również pieski
        rasowe, niestety Sejm uchwalił kilka poprawek do Ustawy o ochronie przyrody,
        zgłoszonych przez Senat. Między innymi ani psy, ani ich właściciele nie
        będą z niektórych zapisów zadowoleni.

        Sejm uchwalił zakaz wstępu psów na tereny parków narodowych. Dyrektor
        Tatrzańskiego Parku Narodowego Paweł Skawiński wiele razy podkreślał, że jest
        to złe rozwiązanie ze względów ekologicznych. Czworonogi zostawiały bowiem w
        Tatrach pasożyty, płoszyły dzikie zwierzęta czy prowokowały niedźwiedzie.

        NIc dodać, nic ująć, zdrowy rozsądek nakazuje czworonoga pozostawić w domu i
        pod opieką na wczasach osób trzecich. Osobiście nie wyobrażam sobie wędrówki
        z psem po Tatrach. Brawa za tę uchwałę!
        Telo.Pozdr.

        • sledzik4 Re: Pies w gorach 22.04.04, 13:14
          Czas najwyższy. Choć przypuszczam, że ten przepis i tak będzie łamany - jak na
          Słowacji. W ub. roku takie małe coś, narobiło tyle szumu, że właścicielom
          powinno sie dać zakaz wstępu do wszelakich Parków Narodowych.
          • Gość: orto Re: Pies w gorach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 15:20
            przepis jeszcze nie wszedł w życie, więc z psem jeszcze można.
            • ciupazka Re: Pies w górach 22.04.04, 22:36
              Czy trzeba przepisów, żeby pewne zasady przestrzegać. A ile przepisów,
              które weszły w życie homo sapiens nie przestrzega. Czy to nie świadczy o
              nas? Nie dziwota, że mamy to, co mamy. Zasrane społeczeństwo i zasrany
              polski świat. Tak się zaczyna...od psiej kupy, niestety.
              • Gość: alicja z krainy cz mozna do chocholowskiej... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 21:39
                zabrac psa na spacer, bylam dzisiaj i widzialam napis wielkimi literami, pod
                warunkiem ze pies jest na smyczy i ma kaganiec :) pozdr

                ps krokusy jeszcze sa ale ich dni sa policzone
                • ciupazka Re: mozna do Chochołowskiej.. 23.04.04, 22:01
                  Ciekawe, fto bedzie sprzątoł te psie kupy po drodze przez 9 km Doliny
                  Chochołowskiej(od krzyżówki do schroniska PTTK). Na całym świecie psom do
                  Parków Narodowych wstęp wzbroniony. Troche po świecie sie utłukłak i wiym!
                  I nikomu nie przychodzi do głowicki robić z tego problym, haj. A w nasyk
                  głowak, jak zawse za ciasno, cy jako?
                  Telo.Pozdr.
                  • ciupazka Re: mozna do Chochołowskiej.. 23.04.04, 23:32
                    Zabieremy syćkie pieski do Doliny Chochołowskiej, hehe...Hale bedzie
                    fajnie, hehe...

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=8536396
                    Telo.Pozdr.
                    • ciupazka Re:... pieski niek siedzom w chałupie!.. 25.05.04, 04:38
                      "Psia mać" bedom godać pany, cy nie bedom , kie ik z pieskami do
                      Tatrzańskiego Parku Narodowego nie wpuscom, he?

                      dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/05.25/Podhale/06/06.html
                      • ciupazka Re:... pieski niek siedzom w chałupie!.. 27.05.04, 13:50
                        20.05.2004) Przypominamy właścicielom czworonogów, że od 1 maja w myśl nowej
                        ustawy o ochronie przyrody obowiązuje bezwzględny zakaz wprowadzania psów na
                        teren Tatrzańskiego Parku Narodowego. Nie ma już "furtki", która pozwalała
                        zabierać "Pimpusia w dolinki" pod warunkiem, że miał kaganiec. Na razie
                        strażnicy parku pouczają, później wprowadzą mandaty!

                        Nei, juz syćka bedom radzi! Nawet pieski, hehe...
                        • ciupazka Re:... pieski niek siedzom w chałupie!.. 03.06.04, 11:48
                          A cemu? Ano temu!:


                          polityka.onet.pl/162,1167946,1,0,2455-2004-23,artykul.html
                          • ciupazka Re:... pieski niek siedzom w chałupie!.. 03.07.04, 07:36
                            ... i nie zaniecyscajom środowiska tatrzańskiego. A jaki to pomysł radnej,
                            kie te "jyj pomysły" som na całym świecie realizowane od roków, he?
                            Telo gości przyjyzdo do nos i mo być cysto, nie wozne cy fto mo kota,
                            cy psa, abo jakom inksom zwierzyne hoduje w chałupie. Niek wybiyro: abo
                            gość abo kura, cy pies i jego odchody. A kie mo pieska, to niek sprząto po
                            nim. Ni mają radni nad cym dyskutować ino nad psimi odchodami w
                            Zokopanym, he?

                            dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/07.03/Podhale/b4/b4.html

                            Telo.Pozdr.
                            • ciupazka Re:... pieski niek siedzom w chałupie!.. 16.09.04, 09:13
                              A te ftore bedom same spacerować po Krupówkak i i po insyk dziedzinak
                              bedzie sie odwozić w Nowy Targ jako bezpańskie psy.

                              "Schronisko w Nowym Targu dla zakopiańskich psów"

                              Bezpańskie psy złapane w Zakopanem tak jak w poprzednich latach będą odwożone
                              do Nowego Targu. Tamtejsze schronisko wygrało przetarg na te usługi.

                              Sprawa zakopiańskiego schroniska dla psów była głośna kilka lat temu. Takiego
                              rozwiązania domagało się - bezskutecznie zresztą - Towarzystwo Opieki nad
                              Zwierzętami. Psy były jednak odwożone do Nowego Targu - i po rozstrzygnięciu
                              kolejnego przetargu nic się w tej sprawie nie zmieni.(PP)

                              Podajymy syćkim Gosciom do wiadomości, ka majom piesecka sukać w razie kie
                              go stracom...
                              Telo.Pozdr.
                              • ciupazka Re:. pieski fcom do krajów UE jechać i co?. 27.10.04, 11:51
                                Mogom? Bajako! Mogom, ino se przecytajcie z cym...:

                                dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/10.27/Podhale/23/23.html
                                • ciupazka Re:. pieski fcom do Zokopanego i co?. 14.01.05, 18:03
                                  ...do Zokopanego tyz! Witomy, witomy właścieli z pieskami, hale nie psie
                                  kupki ... Niek se pocytajom co im wolno, ka i kie. I cemu nie wolno.
                                  W 2004 roku ino 100 bezpańskik piesków Straż Miejska
                                  musiała "odłowić" bo goście nom je ostawiyli, ba jako, w prezencie?
                                  • ciupazka Re:. pieski fcom do Zokopanego i co?. 27.04.05, 06:59
                                    Witomy pieski! A włościciele niek se pocytajom co im wolno i ka mogom iść.Nei,
                                    nie nie ostawiojcie ik u nos!
                                    • Gość: Ciupazka Re:. pieski fcom do Zokopanego i co?. IP: *.it-net.pl 16.06.05, 07:51
                                      up!
                                      • Gość: c_n Re:. KOTY GÓRĄ !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 09:36
                                        Piękne
                                        Inteligentne
                                        Czyste
                                        Kochające
                                        Niezależne

                                        Można je wszędzie ze sobą zabrać, dobrze znoszą samotność, pozostawione w pokoju
                                        nie wyją, nie ujadają... Ze stoickim spokojem obserwują przez okno Giewont...lub
                                        po prostu śpią:))))
                                        • ciupazka Re:. KOTY GÓRĄ !!!! 16.06.05, 11:45
                                          Hehe... hale w góry tyz nie pódom! Rozumiys Koci Tato?
                                          • Gość: c_n Re:. KOTY GÓRĄ !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:53
                                            Nie pojda, bo NIE CHCA hehe...
                                            Jak by chcialy to by poszly, bo chyba zakaz o kotach nic nie mowi?
                                            A pieski chcialyby, ale nie moga;))
    • Gość: Ciupazka Re: Pies w gorach IP: *.it-net.pl 16.06.05, 11:51
      W górach, cy nie w górach kochane pieski potrafiom nie ino pokąsać hale
      i zagryźć. Ofiar nie wybiyrajom, jak leci skoda dzieci!

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2767544.html
      • Gość: c_n Re: Pies w gorach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 11:55
        Zwierze niczemu nie jest winne, tylko nieodpowiedzialny wlasciciel, Ciupazko
        • sledzik4 Re: Pies w gorach 23.07.05, 21:43
          Up! - dla Alzacji. ;)
          • ciupazka Re: Pies w gorach 06.08.05, 09:18
            Dlo tyk co z pieskami przyjadom na wystawe psów! Pytomy piyknie
            przecytojcie co Wom wolno! Nei ceko Wos pogoda dyscowo!, Brać peleryny dlo
            piesków, bo jakoz na wystawie pod Krokwiom bedom takie jak zmokłe kury stoły
            i góniyły??? Nie pasuje!
            Telo.Pozdr.
            • ciupazka Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? 13.08.05, 23:56
              Nawet ustawowo nie jest zapewnione...Ten artykuł(Czwartek, 11 sierpnia 2005r.)
              trzeba ku przestrodze w całości zacytować:

              "Pies jak... rewolwer" (G.K.)

              Śmiertelne pogryzienie 15-latki na warszawskiej Pradze każe raz jeszcze zapytać
              o źródła beztroski z jaką ludzie podchodzą do hodowli groźnych psów. Ustawa
              wylicza 11 ras, które podlegają rejestracji. Amstaffów (americann staffordshire
              terier) na liście nie ma. Jest też kłopot z pittbulami, ponieważ nie jest to
              rasa oficjalnie rejestrowana wmiędzynarodowej klasyfikacji ACE idecyduje
              deklaracja właściciela, z jakim psem mamy do czynienia. - To problem - mówi
              Leszek German z Urzędu m. Krakowa. - Za zwierzę rasy niebezpiecznej uznawane
              jest tylko takie, które ma dokumentację rodowodową. Jeśli pies nie ma rodowodu,
              to choćby było to ogromne i złe bydlę, nie ma szans na interwencję. Także straż
              miejska nie może ukarać mandatem osoby, która takiego psa prowadzi na smyczy
              bez kagańca.

              Nowelizacja padła

              Każdy posiadacz takiego psa lub osoba prowadząca hodowlę musi zarejestrować się
              w urzędzie gminy i poddać ocenie warunki w jakich jest pies trzymany. Konieczne
              jest ogrodzenie zabezpieczone przed podkopem i furtka, która nie otworzy się od
              byle pchnięcia. Pies rasy niebezpiecznej nie może być trzymany w bloku na
              niskim balkonie skąd może bez trudu wyskoczyć. - Specjalnych kontroli nie
              organizujemy - przyznaje German. - Zdarzało się, że sąsiedzi dzwonili z
              informacją, że w danej hodowli coś jest nie tak, jak być powinno, albo że
              agresywne psy zagrażają dzieciom... Zmianę tego stanu rzeczy wniosła ze sobą
              nowa ustawa o niebezpiecznych rasach. Miała ona kilka punktów prawnie
              wątpliwych i została zawetowana. Właściciele psów groźnych ras mieli
              przechodzić obowiązkowe badania psychologiczne, a gdyby ich nie przeszli
              należało zwierzęta odbierać. Powstawało pytanie, co z tymi zwierzętami robić?
              Kłopoty niosło ze sobą także rozszerzenie listy zarejestrowanych na amstaffy
              czy na mieszańce. Tego typu psów jest w Małopolsce tysiące. Jak przeprowadzić
              taką ilość badań psychologicznych? Co robić z psami, które trzeba odebrać?
              Amstaffy, rottweilery i inne...
              Tymczasem rośnie liczba psów agresywych ras. W Krakowie, w 1999 r., było ich
              140, obecnie lista liczy ponad 400 sztuk, ale to ułamek sfory psów groźnych,
              które rzeczywiście bytują w mieście. Wystarczy, że właściciel rottweilera
              schowa do szafy jego metrykę i już może twierdzić, że to mieszaniec nie
              podlegający ustawie. Zdaniem krakowskiego zoopsychologa Andrzeja Kłosińskiego,
              amstaffy należą do ras szczególnie agresywnych. Są bardziej pobudliwe, a ich
              próg odporności na ból jest wyższy niż u innych ras. Tymczasem, ludzie nie
              wiedzą z jaką odpowiedzialnością wiąże się wychowanie tych psów tak, aby nie
              stanowiły zagrożenia. - Każdy pies ma swój indywidualny charakter choć
              rzeczywiście, genetycznie, uwarunkowany - dodaje lekarz weterynarii Wacław
              Gubała z Krakowa. - W ostatecznym rozrachunku decyduje jednak wychowanie.
              FILIP RATKOWSKI (PACH, HAK) - Gazeta Krakowska
              • ciupazka Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? 16.08.05, 11:20
                Słownik psich zachowań, znocie? Zakiela Wos pogryzie to pocytojcie! :


                www.joemonster.org/
                • Gość: Anka Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? IP: *.blktn4.nsw.optusnet.com.au 16.08.05, 11:37
                  Zabawny ten slownik psich zachowan. Mam psa i zgadzaja sie niektore punkty tego
                  slownika...
                  Pozdrawiam cieplo a.:)
                  • ciupazka Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? 24.08.05, 12:35
                    Boooże.. następna tragedia na Starołęce. Rottweiler zagryzł pięciomiesięczną
                    dziewczynkę. Rodzice jej czekali 15 lat na to dziecko... Aż wstrząsa....

                    Do zdarzenia doszło wczoraj ok. godz. 13.30 na ulicy Andrychowskiej w Poznaniu.
                    Na podwórku domku jednorodzinnego w wózku spacerowym spała pięciomiesięczna
                    dziewczynka. - Pies rasy rottweiler sam wyszedł z domu na podwórze. Jak to się
                    stało nie wiadomo, niewykluczone, że sam sobie otworzył drzwi. Podbiegł do
                    wózka, złapał dziecko za kark i rzucił na ziemię. Uścisk szczęk był bardzo
                    silny - wyjaśnia Ireneusz Nowak, z-ca komendanta Komisariatu Nowe Miasto.

                    W domu w tym czasie byli dziadkowie - rodzice matki - oraz jej brat. Rodzice
                    byli w pracy. Tak wniosek jeden: albo pies albo dziecko. Psy są zazdrosne?

                    A mówią, że pies przyjacielem człowieka... I ta dyskusja w tvn... prawo nawet
                    zaostrzone nic da, brak świadomości u ludzi, bo przecież nie u
                    psów... i tu problem. Może w szkołach już wcześnie zacząć ksztalcić dzieci
                    i modzież w tym kierunku, podawać przykłady, filmy Drastyczne szkolenie
                    może pomoze??? Tragedie to tragedie. Coś trzeba zacząć robić!

                    • Gość: Ciupazka Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? IP: *.it-net.pl 24.10.05, 15:56
                      No i zaś przygoda z pieskiem w górach, prawo jednakie dlo turystów
                      polskich i zzo granicy!:

                      www.tygodnikpodhalanski.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1695
                      • Gość: ciupazka Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? IP: *.it-net.pl 07.12.05, 00:39
                        Przypominamy, że piesek ma mieć smycz i kaganiec, a właściciel dowód
                        szczepienia psa i torebki na odchody! I prosimy nie zostawiać ich nam
                        w spadku niby tak niechcący...
                        Telo.Pozdr.
                        • Gość: Ciupazka! Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? IP: *.it-net.pl 15.01.06, 16:42
                          Do wiyrchu dlo turystów! Pilnować swoje pieski!
                          • ciupazka Re: Pies w górach - cysto po nik mo być tyz! 07.02.06, 10:23
                            Jak tam pieski, nie -potraciyły sie Wom sanowni turyści i urlopowice?
                            Nifto ik nie kradnie? A kupska po nik se zbiyrocie, he? Pasowało by!
                            Zokopane fcecie coby było cyste, he?
                            • ciupazka Re: Pies w górach - cysto po nik mo być tyz! 11.03.06, 20:11
                              A Zokopane barz zasrane? Cosik cicho, hehe... Ka te cepry podzioły sie
                              z pieseckami. Wystrasyli sie syćka ptosiyj grypy, cy jako? Nie wypuscać psa
                              ani kota, broń Wos Panie Boze, niek sie w toalecie załawiajom, hehe...
                              Jedyna okazyjo, coby ik wreście naucyć, kie fcom zyć, bajako.
                          • ciupazka Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? 16.05.06, 09:55
                            Gość portalu: Ciupazka! napisał(a):

                            > Do wiyrchu dlo turystów! Pilnować swoje pieski! Gorole tyz, bo artykuł
                            w GW barz piykny z tom dyskusjom:

                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3348355.html#dalej

                            A swojom drógom, pies mo ostrzygać, ze obcy pcho sie nie na swój ino
                            prywatny teren, to jo sie pytom, po co sie turyści tam pchajom?
                            • Gość: Ciupazka Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? IP: *.it-net.pl 04.07.06, 14:43
                              Dobre, piesek mój kupka wasa i wrrrrr! Kupka to pasożyty i zarazki!

                              serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3454567.html
                              • jasiek53 Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? 04.07.06, 14:47
                                Kupa jest oczywiście boska. Należy do natury i musi pozostać na ziemi
                                • Gość: Ciupazka Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? IP: *.it-net.pl 04.07.06, 14:51
                                  Fajny tyn artykuł i na casie. Nade mnom góni po suficie jamnik, a kielo
                                  głupio sceko, nei co mom robić, jakby mysy bez przerwy góniyły... to tu,
                                  to tam. Dzięki niemu nie cuje sie samotno, hehe...
                                  • ciupazka Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? 14.07.06, 09:54
                                    Wałęsające się psy... to nie sprawa radnych! śmioć i sie fce, kie to cytom...
                                    a moz prezydenta państwa beecie do pieska wołać panie Pabin z Koscieliska,
                                    he??

                                    "Radnym pod rozwagę"
                                    Do naszej redakcji zadzwonił Stanisław Pabin z Kościeliska. Jest oburzony
                                    brakiem reakcji władz gminy odnośnie bezpańskich psów, które błąkają się po
                                    okolicy i wchodzą na posesje w poszukiwaniu jedzenia."

                                    Śmiych pucy, kie sie to cyto, takie "pany Pabiny" majom syćko w głowicce
                                    na opak, a redachtory to popiyrajom? Co nolezy do radnego, niek ze radny
                                    robi, a co do psiarcykow to do psiarcyków. A redachtory niek nie judzom
                                    i to na odwyrtke...Bo juz nie wiada, cy idzie tu o pieska, cy o pona
                                    Pabina? Jakoz uwazujycie, he? Pon Pabin fce być psiarcykiem cy radnym?

                                    • Gość: Ciupazka Re: Pies w górach - Witojcie na wystawie! IP: *.it-net.pl 04.08.06, 13:20
                                      Kie telo piesków sie do nos nazjyzdzo, to wątek wartko do wiyrchu.

                                      Witacka!

                                      Barz piyknie witomy syćkie piesecki i ik włościcieli w Zokopanem na
                                      Wystawie Psów Rasowych, hale nie psie kupy pod Tatrami, hehe!
                                      Witojcie syćka!
                                      • Gość: Ciupazka Re: Pies w górach - pies na Zawracie??? IP: *.it-net.pl 22.08.06, 23:41
                                        W weekend zawiadomiono ratowników TOPR, że na Zawracie w bardzo trudnym miejscu
                                        utknął pies.Bardzo rzadko się zdarza, aby ratownicy TOPR szli na ratunek nie
                                        turyście, ale psu. A jednak, jak się okazuje w życiu możliwe jest wszystko. -
                                        Turyści zadzwonili do nas, że w rejonie Zawratu, gdzie już są łańcuchy, jest
                                        pies - relacjonuje Andrzej Blacha, dyżurny ratownik TOPR. - No i poszli po
                                        niego nasi ratownicy - dwóch z Pięciu Stawów, a z Hali Gąsienicowej Adam
                                        Marasek. Jak się jednak okazało pies w eksponowanym terenie nie dał rady iść
                                        sam. Ponieważ był niewielki, ratownicy zapakowali go do plecaka i znieśli na
                                        łatwy teren. Tam zaprowadził go do schroniska na Hali Gąsienicowej Adam
                                        Marasek, a później zwieziono go do dyżurki w Zakopanem. - Nazwaliśmy go na
                                        pamiątkę miejsca, gdzie go znaleziono, Zawrat - śmieje się Andrzej Blacha. -
                                        Postanowiliśmy się nim zająć. Ratownicy TOPR podejrzewają, że pies mógł po
                                        prostu za kimś pójść, aż zaszedł w tak trudne miejsce, że nie był w stanie ani
                                        wrócić ani iść dalej.Ostatecznie - ponieważ po psa nikt się nie zgłaszał -
                                        ratownicy TOPR postanowili się "Zawratem" zaopiekować. Znalazł swoje miejsce w
                                        bazie ratowników TOPR przy śmigłowcu. Kiedy jednak wczoraj po południu
                                        pojechaliśmy go sfotografować okazało się, że pies zniknął. - Widać lubi
                                        wolność . Czy znalazł swojego pana?
                                        zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/638030.html
                                        • ciupazka Re: Pies w górach - kupy jak copy! 06.11.06, 10:42
                                          Fuj!
                                          Bedom na śniegu teroz dobrze widocne, bajako nawet uwidzicie je na
                                          Krupowkach i nie ino.... Jako rada na to? Ino sprzątanie, a fto mo sprzątać?
                                          Właściciel pieska! Pytomy piyknie!
                            • ciupazka Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? 18.06.07, 23:30
                              ciupazka napisała:

                              > Gość portalu: Ciupazka! napisał(a):
                              >
                              > > Do wiyrchu dlo turystów! Pilnować swoje pieski! Gorole tyz, bo arty
                              > kuł
                              > w GW barz piykny z tom dyskusjom:
                              >
                              > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3348355.html#dalej
                              >
                              > A swojom drógom, pies mo ostrzygać, ze obcy pcho sie nie na swój ino
                              > prywatny teren, to jo sie pytom, po co sie turyści tam pchajom?

                              Tragedia, następny wypadek i zagryzione dziecko

                              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4234789.html
                              Czy musiało to 12 letnie w tak straszny sposób zginąć? Powinien wyjść zakaz
                              wyprowadzania psa bez smyczy i bez kagańca. A te "udomowione" psy to niby
                              mają być przyjacielem człowieka? Dziękuje za takiego przyjaciela.

                              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4234789.html
                              • Gość: poraj Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 23:56
                                ciupazka napisała: Dziękuje za takiego przyjaciela.

                                Pies nie winien. Głupi pan=głupi i niebezpieczny pies
                                Poza tym nie ma to jak koty.
                                • ciupazka Re: Pies w górach - bezpieczeństwo ludzi? 19.06.07, 00:54
                                  Mam zasadę, nie trzymam zwierząt w domu.To uwiązanie się i po co? Ruszyć sie
                                  nigdzie nie można. Acha,jeszcze sie spytam, czy to Wy jesteście tymi pasożytami
                                  wirusowymi? Cztery dzisiaj usunęłam z plikami.
              • Gość: Ciupazka Re: Pies a - bezpieczeństwo ludzi? IP: *.it-net.pl 06.11.06, 15:05
                Pieski lubią dziecięce paluszki?
                "5-miesięczny chłopczyk z odgryzionymi - prawdopodobnie przez psa - paluszkami
                trafił do szpitala dziecięcego przy ul. Niekłańskiej w Warszawie. Policja
                wyjaśnia, jak doszło do tragedii. Stan dziecka jest poważny.do tragedii doszło,
                gdy był z nim sam w mieszkaniu. W domu był też pies, należący do rodziny mały
                kundel. Mężczyzna wyjaśniał policjantom, że dziecko zostawił w nosidełku, a sam
                wyszedł do drugiego pokoju i zasnął. Gdy matka wróciła do domu, rodzice
                zorientowali się, że chłopczyk krwawi i nie ma trzech paluszków. Natychmiast
                wezwali pogotowie."

                fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/pies-odgryzl-palce-5-miesiecznemu-dziecku,813616,2943#skipAdnews

                Komentarz zbyteczny.

                • Gość: Ciupazka Re: Pies a - bezpieczeństwo ludzi? IP: 84.201.213.* 03.05.07, 15:41
                  Pieski tyz przyjechały pod Tatry na majowke, bajako...Niek se ik włościciele
                  pocytajom, co im wolno, a co nie wolno. Na pewno gryźć nie wolno, a scekajom
                  biydoki same wte, kie sie kogosi bojom. Nie strasyć piesków! Ze strachu
                  mogom i ugryźć. Ciekawość, cy ik włościciele wzieni ze sobom świadectwa ik
                  scypień?
                  • Gość: ciupazka Re: Pies a bezpieczeństwo ludzi? IP: 84.201.213.* 15.05.07, 16:16
                    Skąd ta plaga psów w Zakopanem? Turyści po majówce zostawili?

                    "– Chyba jest ich w Zakopanem z tysiąc albo więcej. A każdy z nich załatwia się
                    co najmniej trzy razy dziennie. To wyobraźcie sobie ile my tego w naszym
                    mieście mamy!
                    Radna Marzena Mitan–Abel jeszcze za poprzedniej kadencji rady miasta próbowała
                    przekonać swych kolegów do pomysłu wprowadzenia dla właścicieli psów łopatek i
                    torebek, za pomocą których mogliby uprzątnąć psie odchody z ulicy, chodnika lub
                    trawnika. Ale pomysł nie przeszedł.
                    Teraz z całym „psim” problemem obiecuje zmierzyć się wiceburmistrz, Wojciech
                    Solik. – Zdaję sobie sprawę, że sprawa psów w Zakopanem czeka na rozwiązanie.
                    We wrześniu br. kończy się nam umowa ze schroniskiem w Nowym Targu i przy
                    okazji chcę zająć się w sposób całościowy problemem psów w naszym mieście,
                    m.in. jak wyegzekwować pobory za czworonogi, jak rozwiązać kwestię usuwania
                    psich odchodów – mówi Wojciech Solik. – Zamierzam skorzystać tu z doświadczenia
                    fachowców, m.in. tych skupionych w nowopowstałym Towarzystwie Opieki nad
                    Zwierzętami, którzy wykazują się dużą inwencją. Myślę, że we wrześniu
                    zorganizujemy wspólną „nasiadówkę”.


                    zakopane.naszemiasto.pl/wydarzenia/729448.html
                    Hehe... Obiecanki cacanki, dopokiela nie skońcy sie zagryzienim kogo, nie dej
                    Bóg! Nie było to, jako kiedysś, hycel robiył swoje, bez Towarzystwa Opieki nad
                    Zwierzętami.
                    • Gość: ciupazka Re: Płacić za psa - opłata roczna ! IP: *.it-net.pl 30.11.07, 18:03
                      40 złotych za psa i 30 za każdego następnego – taką roczną opłatę
                      wprowadzili zakopiańscy radni.Tradycyjnie z obowiązku wnoszenia
                      opłat zwolnieni są posiadacze owczarków podhalańskich, a także
                      posiadacze psów policyjnych
                      Pieniądze można wpłacać bezpośrednio na konto urzędu miasta, a
                      lokatorzy Spółdzielni Mieszkaniowej i Towarzystwa Budownictwa
                      Społecznego za pośrednictwem tych instytucji.

                      A Ci ftorzy nie zapłacom to usłużni somsiedzi doniesom
                      inkasentom, cy jako?
                      • ciupazka Re: Po piesku sprzątać! ! 01.01.08, 14:46
                        Nie bede sie powtarzać. co roku po takiej hurmie gości pod
                        Tatrami, momy choćjakie nadwyżki opróc psów...

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=12109454&a=36349653

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka