przeszlakowska1
25.08.08, 13:08
Słynne "grające organy" Władysława Hasiora z przełęczy Snozka koło Czorsztyna
mogą zostać zdemontowane. Posłowie chcą, by z ulic i placów polskich
miejscowości zniknęły pomniki, które upamiętniają komunistyczny reżim. Nikt
jednak nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, co zrobić z monumentami, które
wpisały się już w polską historię sztuki?
Wątek tematu był, ale zarchiwizowany:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=170&w=44430847&a=44434192
Z kolei władze samorządowe chciałyby, aby pomnik Władysława Hasiora z
przełęczy Snozka został wyremontowany, a nie usunięty. A Wy co tym sądzicie
Forumowicze? Jesteście ZA cy może prociw?
"Po wakacjach posłowie mają głosować nad projektem ustawy o usunięciu symboli
komunizmu z życia publicznego autorstwa posłów PiS. Przepisy nakażą samorządom
zmiany nazw ulic i placów upamiętniających wydarzenie lub bohaterów z czasów
komunizmu."
PO studzi emocje: "- To jest dopiero wstępny projekt. Ta ustawa ma umożliwić
usunięcie z polskich miast elementów, które źle się kojarzą. Ale zapewniam, że
podejdziemy z refleksją do przedłożonych rozwiązań. Zastanowimy się, co zrobić
z dziełami, które mają walor artystyczny - zapewnia.(Grzegorz Dolniak,
wiceprzewodniczący Klubu Parlamentarnego PO).
I zaś gotowo zwada o przysłowiowe g.... Niek se decydujom samorządowcy ,
fcom sie modlić do Hasiora, niek sie modlom... A moze referendum, he, he...Ni
ma poważniejsyk problemów? He?