Zważywszy, że (na szczęscie

wciąż jest to forum 'Polityka' i Gospodarka,
pozwalam sobie skromnie założyć ten wątek.
Wątek, którego uważam że brak, zwłaszcza patrząc na ważkość tematu.
Wiem, że wyleje się tu masa komentarzy na poziomie technicznym, ale nie należy
zapominać o aspektach czysto politycznych czy ideologicznych omawianych
procesów w ekonomii.
Polityka i ideologia wciąż stanowi fundament i tło światowych rozstrzygnięć.
Aby (mam nadzieję) sprowokować dyskusję, pozwolę sobie zacytować moją
prowokującą (i celowo) otwartością odpowiedź na post pod newsem
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7035286,Sarkozy_grozi_opuszczeniem_szczytu_G20.html
" Re: Myślę że Sarkiozy ma rację w tej sprawie
Autor: wioocha 14.09.09, 22:49
A ja uważam, że to ściema.
Po pierwsze, jak w przypadku USA i szwajcarskich banków, chodzi o doszczętne
ostrzyżenie owiec w postaci średniaków ciułających setki tysięcy czy 1-2-3 mln
USD.
Mowy nie ma o tykaniu mega krezusów nie płacących nigdzie podatków z zasady,
ruinujących całe narody i trzymających w kieszeni rządy i polityków.
Lichwiarze, globalne pasożyty działające w zmowie są dziś nietykalni. I tych
gości nie znajdziemy na liście Forbes'a. Popatrzmy dziś na zadłużenie
społeczeństw oraz skalę korupcji wśród polityków u władzy i urzędników
państwowych w większości
krajów, w tym w Polsce. I zastanówmy się kto na tym naprawdę zarabia i ile. Od
jakich kwot można dawać wielomilionowe gaże pod stołem swoim posłusznym
marionetkom?
Ta czy podobne wypowiedzi polityków, to jest odwracanie uwagi, robienie wody z
mózgów telewidowni.
W zaciszu gabinetu konferencji G-20 będzie się choćby omawiać horrendalny plan
szkodników z Goldman Sachs, czyli system globalnego i przymusowego handlu
prawami do emisji naturalnego składnika powietrza w postaci CO2. To dopiero
business. Jakiś czas temu szacowany na 300mld USD rocznie na czysto.
Popatrzmy, kto dzieli ten tort i kogo to obciąża.
By nie wspomnieć o monstrualnej bezczelności autorów i tych co przyklepują
kłamiąc w mediach lub ignorując temat.
To jeden z wątków, które niewątpliwie będą poruszane na forum G-20, czyli
posiedzenia rządu wysłuchującego dyrektyw dzisiejszego Komitetu Centralnego.
Komitet dziś ma już zasięg globalny, tyle że nie jest już pewne, czy to w czym
się dziś budzimy możemy nazwać komunizmem. "
Wiem, że brzmi bardzo skrótowo czy patetycznie i zawiera pewne dyskusyjne tezy.
Jednak staram się nie przechodzić obojętnie nad pewnymi wątkami w polityce i
je komentuję pod newsami na bieżąco, na forum pewnie bardziej 'ludowym' niż
Polityka i Gospodarka. Sądzę, że warto głośno i otwarcie mówić o tym na co się
nie godzimy i prowokować dyskusję. Myślenie, że jednostka jest bezsilna jest
błędem, na co zdają się zresztą wskazywać ostatnie obserwacje i doświadczenia
w naturalnych procesach (i wskazujące na powszechny fenomen świadomości i jego
naturę - bardzo ciekaw).
-.
[ inną kwestią jest istnienie na GW specyficznej grupy tematycznej newsów,
których komentować nie dazwalajetsia, wot pasmatri ]