Jakiś czas temu, zwłaszcza podczas dwóch wydarzeń o których zaraz wspomnę,
toczyły się zażarte dyskusuje na ten temat. Najpierw było to klasyczną
tematyką tabu, poruszaną wyłącznie przez społeczność internetową i
zainteresowane blogi, by z czasem przejść do mainstreamu. Na tym forum również
tę sprawę poruszano wielokrotnie.
Zatem "w telegraficznym skrócie" - Saddam odchodzi od dollarów za iracką ropę
ku euro. Mija jakiś czas i Stany uderzają na Irak. Iran zapowiada utowrzenie
surowcowo-paliwowej giełdy rozliczanej w euro. Zaczyna się dorabianie gęby
temu państwu. Iran uruchamia giełdę i uruchamia się kampanię antyirańską.
Obecnie dawna Persja wyzbywa własnych rezerw nominowanych w dollarach na rzecz
wspólnej europejskiej waluty. Robiąc przy okazji dobry interes. Wojna...?
wyborcza.biz/biznes/1,100896,7284467,Iran_zarobil_miliardy__wymieniajac_dolary_na_euro.html