poszi
09.05.10, 23:44
Przerywając emocjonujący, ale całkowicie jałowy polityczny ping-pong
odbywający się na Forum, chciałbym zwrócić uwagę, że góra urodziła coś. To coś
na razie nabiera kształtu, ale to coś jest warte 645 mld dolarów:
www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=arkniUPeZQhw&pos=1
(z rozrzewnieniem wspominam czasy, kiedy kilkanaście miliardów to było dużo).
To coś ma pójść na ratowanie pożyczkami coraz to kolejnych bankrutów (zapewne
góra liczy na to, że jak rynek zobaczy taaaka górę pieniędzy, to już sie zrobi
potulny i juz nikt nie będzie bankrutem).
Na razie rynek to kupuje. Bez ultraeuforii, ale kupuje. Euro poszło do góry,
rynki akcyjne w Azki to pewnie też kupią.
Ciekawi mnie kilka aspektów:
1. Czy Polska się do tego dokłada? Do byłoby śmieszne, żeby kraj, który
formalnie jest wspierany z MFW, bailoutował innych. Oprócz tego, że byłoby to
śmieszne, to byłoby niemiłe dla naszych kieszeni.
2. Jak realna jest ratyfikacja tego planu?
3. Na ile to wystarczy? To znaczy, jak długo ta ściema zadziała. Grecja jest
niewypłacalna i każdy, kto ma troche tylko orientacji w problemie to wie i ten
plan niczego w jej sprawie nie rozwiązuje (poza ewentualnym transferem
pieniędzy od podatników do bankierów, którzy w Grecji umoczyli). A inne PIIGSy
są na dobrej drodze do tego samego. Do końca dnia, tygodnia, miesiąca, a może
2011 roku?