Przewrotne pytanie

26.03.04, 08:33
Jeśli z tą EU jest tak dobrze to dlaczego nagle zrobilo się przy dacie
wejscia III RP w jej struktury nagle tak źle jesli np. chodzi o przemysł
obuwniczy.Jeszcze 2 Newsweek'i w "tył" , był artykuł o naszym przemyśle
obuwniczym , któy jest w świetnej kondycji ( 5 miejsce w Europie pod wzgledem
ilości wytwarzanych par ) , na pniu wykupywane były partie nawet we
Wloszech , Francji i Niemczech. Ponadto np. U.K zlecila kontrakt na wykonanie
kilku mln par słynnych "martens'ów" a dziś słyszę , w radio PIN 102 FM, że z
tym przemysłem w EU będzie krucho.Po wejsciu w struktury EU wymówine zostały
kontrakty Polski z Rosja i Ukrainą a nasi partnerzy z EU nagle zaczęli
dostrzegaći opowiadać , że owszem polskie buty sa świetne, dobre ale
stosunkowo drogie i z wiekszymi zamówieniami będą problemy mówił Wojas
właściciel byłej państwowej fabryki w Nowym Targu. Czy z opisanej ,
wycinkowej dla naszego przemysłu ( przemysłu , który jako tako jeszcze nieźle
prządł ) nie wynika dławienie przez EU konkurencji w samym zarodku ??Ani
rynki zachodnie ani rynki wschodnie pozostaje faktycznie USA, Japonia i
trzeci świat.O kant d... potłuc taka harmonijna współpracę.



------------------------------------------------------------------------------
--
    • krzysztofsf Re: Przewrotne pytanie 26.03.04, 10:28
      gerkad napisał:

      > Jeśli z tą EU jest tak dobrze to dlaczego nagle zrobilo się przy dacie
      > wejscia III RP w jej struktury nagle tak źle jesli np. chodzi o przemysł
      > obuwniczy.Jeszcze 2 Newsweek'i w "tył" , był artykuł o naszym przemyśle
      > obuwniczym , któy jest w świetnej kondycji ( 5 miejsce w Europie pod wzgledem
      > ilości wytwarzanych par ) , na pniu wykupywane były partie nawet we
      > Wloszech , Francji i Niemczech. Ponadto np. U.K zlecila kontrakt na wykonanie
      > kilku mln par słynnych "martens'ów" a dziś słyszę , w radio PIN 102 FM, że z
      > tym przemysłem w EU będzie krucho.Po wejsciu w struktury EU wymówine zostały
      > kontrakty Polski z Rosja i Ukrainą a nasi partnerzy z EU nagle zaczęli
      > dostrzegaći opowiadać , że owszem polskie buty sa świetne, dobre ale
      > stosunkowo drogie i z wiekszymi zamówieniami będą problemy mówił Wojas
      > właściciel byłej państwowej fabryki w Nowym Targu.

      Ja mam wrazenie, ze oni pilnie nasze gazety czytaja i co ktos pochwali jakis
      "biznes" to idzie cynk do odnosnej komorki.

      Drob sie ladnie sprzedaje - dopisac do listy nadmiernych zapasow.
      Nie mozna pracowac ale mozna zakladac jednoosobowe firmy na terenie unii -
      zaczynaja pietrzyc sie nagle dodatkowe trudnosci.
      Polskie firmy budowlane dobrze dzialaja w niemczech - pojawia sie koniecznosc
      dodatkowego ubezpieczenia podwykonawcow na gigantyczne kwoty.

      Dlatego mam wrazenie, ze jesli prasa glosno cos chwali....to bedzie to za chwile
      udupione unijnie.
      • przycinek.usa porownanie 26.03.04, 11:30
        "Dlatego mam wrazenie, ze jesli prasa glosno cos chwali....to bedzie to za
        chwile udupione unijnie."


        Nie moge sie oprzec porownaniu do Millera. Gazety chwalily w GB Millera po
        vecie konstytucji. No to teraz Miller idzie do wymiany. He he he e he!
      • deluc Re: Przewrotne pytanie 26.03.04, 19:17
        Unia po prostu pod plaszczykiem wypelniania dyrektyw (i bez plaszczyka) dazy do
        obnizenia konkurencyjnosci i zamkniecia rynkow dla polskich towarow - a nasi jak
        zwykle sprzedali nas za srebrniki (stolki?)
    • robisc Re: Przewrotne pytanie 26.03.04, 19:32
      Gerardzie jak pamietasz do czasów referendum dość aktywnie pisaliśmy miedzy
      innymi o sprawie konkurencyjności polskich przedsiębiorstw, głównie jednak w
      kontekście uczciwej konkurencji z silnijszymi kapitałowo firmami z UE i
      konekscie dużych nakładów finansowych na dostosowanie do unijnych norm. Wówczas
      nie śniło nam się chyba, że UE zacznie z nami grać nie fer jeszcze przed
      akcesją i sięgnie również do regulacji admnistracyjnych - patrz chcociazby
      głośna sprawa opodatkowania zapasów. Czym bliżej akcesji tym poczynania
      brukselskich biurokratów stają się dla nas boleśniejsze w skutkach. A
      wystarczyło zagłosowac "nie".
      • gerkad Re: Przewrotne pytanie 26.03.04, 21:24
        Teraz z perspektywy czasu , lepsze było inne wyjście( ja głosowałem oczywiście
        na "nie" tak sporo moich znajomych) - należało zbojkotowac to referendum, tzn
        Ci co głosowali przeciw powinni nie iśc, wóczas nie byłoby stosownej frekwencji.
        A tak to właśnie przeciwnicy zrobili te ponad 10% frekwencji i referendum było
        ważne.
Pełna wersja