Dodaj do ulubionych

USA. Idzie bida.

16.09.10, 19:45
Wartalo by sprostowac lub wyjasnic stadnardowe juz klamstwa lub niedomowienia Wyborczej.

Tak wiec, wersja "krajowa" dla czytelnika w PL:
wyborcza.biz/biznes/1,100896,8387817,Wskaznik_ubostwa_w_USA_najwyzszy_od_1965_r_.html
Wersja "eksportowa" czyli dla nas tutaj z kolei lokalna:

news.yahoo.com/s/ap/20100916/ap_on_bi_ge/us_census_poverty
In 2009, the poverty level stood at $21,954 for a family of four, based on an official government calculation that includes only cash income before tax deductions. It excludes capital gains or accumulated wealth, such as home ownership.
Tak, biedaki w USA miewaja capital gains oraz posiadaja wlasne domy. Tak, poziom biedy w USA jest wyzszy na lebka niz srednia polska emerytura.

PS.
Prawdziwe wyniki losowania numerow w polskim Toto Lotku podam w terminie poniejszym.
Obserwuj wątek
    • dorota_3 Re: USA. Idzie bida. 16.09.10, 21:10
      > > Tak, biedaki w USA miewaja capital gains oraz posiadaja wlasne domy.
      Polscy biedacy tez posiadają własne domy (raczej chałupki, jak przypuszczam), to się do wskaźników ubóstwa nie liczy (tylko dochody).
      Capital gains w przypadku ubogich chyba nie są istotne, jak sądzisz? Ilu kloszardów ma pakiety akcji?

      > Tak, poziom biedy w USA jest wyzszy na lebka niz srednia polska emerytura.
      Obliczyłam, około 1380 zł na łebka. Średnia emerytura wypłacana z ZUS to teraz ok. 1500 zł brutto. Koszty utrzymania różnią się jednak. Jeżeli do tego dodać, że praktycznie wszyscy emeryci są w Polsce objęci ubezpieczeniem zdrowotnym, to sytuacja nie jest tak jednoznaczna, jak to przedstawiasz.

      No i pamiętajmy, że Stany są państwem dużo bogatszym od Polski. Rozwarstwienie społeczne jest u was drastyczne.
      • sendivigius Re: USA. Idzie bida. 16.09.10, 21:18
        dorota_3 napisała:

        > No i pamiętajmy, że Stany są państwem dużo bogatszym od Polski.


        A dlaczego? Przeciez Polacy sa najmadrzejsi... nie to co te gupie Hamerykany.
        • trackermaly Re: USA. Idzie bida. 16.09.10, 21:54
          >nie to co te gupie Hamerykany.

          no własnie, przecież to prawda że po Warszawie chodzą niedzwiedzie polarne, a że w zoo, kogo obchodza szczegóły.
      • kadi-lak Rozwarstwienie na pewno jest .... 16.09.10, 22:00
        Bo w USA jest duzo ludzi bogatych. Zdecydowanie wiecej niz w Polsce.

        Duzo, duzo wiecej. 3 razy tyle co w Niemczech, prawie dwa razy tyle co w Japonii. I to bez wzgledu na to jakie wezmiesz kryterium na household- 1 mln, 5 mln czy 30 .
        W Polsce byc moze rozwiarstwienie jest mniejsze, bo biedakow tez jest sporo, a bogatych duzo mniej.
        • dorota_3 ...ale skąd tyle biedy w supermocarstwie? 17.09.10, 10:02
          Twój wątek o porównaniu biedy amerykańskiej i polskiej podsumowałabym tak: popatrz na to w kontekście historycznym. Ameryka jest jedynym supermocarstwem, bardzo bogatym krajem etc., Polska jest po zaborach, wyniszczającej wojnie, 50 latach realnego socjalizmu etc.

          I teraz dopiero się zastanów, czy polska bieda jest do porównania z amerykańską. Oraz: skąd w kraju, który narzucił swoją walutę reszcie świata tyle ubóstwa może być. Rozwarstwienie? Na pewno. Ale ten wasz "dolny" poziom jest dziwinie ubogi biorać pod uwagę to wszystko, co wyżej napisałam.
          • sendivigius Re: ...ale skąd tyle biedy w supermocarstwie? 17.09.10, 15:15
            dorota_3 napisała:

            > Twój wątek o porównaniu biedy amerykańskiej i polskiej podsumowałabym tak: popa
            > trz na to w kontekście historycznym. Ameryka jest jedynym supermocarstwem, bard
            > zo bogatym krajem etc., Polska jest po zaborach, wyniszczającej wojnie, 50 lat
            > ach realnego socjalizmu etc.


            Zapomnialas dodac o rzadach Kaczynskiego i PiS. Ta ciemna noc rozpostarta nad Najjasniejsza cofnela kraj o pokolenia. Ale teraz pod nowym sztandarem Ukochanego Przywodcy nastapi szybki postep i przegonimy Hameryke.

            Na pohybel zimnowojennym podzegaczom!

            Precz z wypaczeniami kaczyzmu-ziobryzmu!

            Moher na wrzeciono!



            • dorota_3 Re: ...ale skąd tyle biedy w supermocarstwie? 17.09.10, 16:26
              Słusznie, Sendi, precz z wypaczeniami.

              Ale co do meritum, to przyznasz mi rację chyba: amerykańska bieda w porównaniu z polskim post-socjalistycznym emerytem jest jakoś dziwnie biedna, niewspółmiernie do potęgi Ameryki.*

              * żartuje.
              • sendivigius Re: ...ale skąd tyle biedy w supermocarstwie? 17.09.10, 17:26
                dorota_3 napisała:

                > Słusznie, Sendi, precz z wypaczeniami.
                >
                > Ale co do meritum, to przyznasz mi rację chyba: amerykańska bieda w porównaniu
                > z polskim post-socjalistycznym emerytem jest jakoś dziwnie biedna, niewspółmier
                > nie do potęgi Ameryki.*
                >
                > * żartuje.


                Ale jakim post-socjalistycznym! Dzis juz sa tylko kapitalistyczni emeryci co wypoczywaja na Majorce. Na przyklad Agent Tomek:

                wyborcza.pl/1,75478,8391910,Agent_Tomek___trzydziestoletni_emeryt.html

                Jak wykonasz odejmowanie to zobaczysz ze Tomek zaczal i skonczyl kariere w kapitalistycznej POlsce. Nie mieszaj komuny do tego. Chlopu znudzila sie praca za biurkiem wiec jako trzydziestolatek slusznie uznal ze czas na emeryture. Jest w koncu "mlody, ambitny i dynamiczny; wyksztalcony i z duzego miasta" w przeciwienstwie do tych "starszych, niewyksztalconych z mniejszych miejscowosci", tym zupelnie slusznie minister rzadu burzuazyjnego Rostowski przedluzy wiek emerytalny do 99 lat. Tyle lat popierali praca komune to niech maja!

                Po drugie mila Doroto, oczywiscie ze w Ameryce jest bieda bo tu nie bylo komuny nawet na chwile. Gdyby w Polsce tez nie bylo to byscie spali pod mostem, caly ten wasz "tusko-kapitalizm" trzyma sie na tym co zostawila komuna i troche na tym co wam przysle Duzy Brat z Brukseli, ewentualnie mozecie sie najac do montowni im. Balcerowicza, ktora wam postawi nie kto inny jak Wujek Sam. Dlatego lepiej nie zartuj z potegi Ameryki bo pol jej lotniskowca ma wieksza sile ognia niz cala armia, flota i lotnictwo Najjasniejszej.
                • lastboyscout Vice_ ! Mamy nastepnego Margrabiego! 17.09.10, 17:58
                  Po drugie mila Doroto, oczywiscie ze w Ameryce jest bieda bo tu nie bylo komuny nawet na chwile. Gdyby w Polsce tez nie bylo to byscie spali pod mostem, caly ten wasz "tusko-kapitalizm" trzyma sie na tym co zostawila komuna i troche na tym co wam przysle Duzy Brat z Brukseli, ewentualnie mozecie sie najac do montowni im. Balcerowicza, ktora wam postawi nie kto inny jak Wujek Sam. Dlatego lepiej nie zartuj z potegi Ameryki bo pol jej lotniskowca ma wieksza sile ognia niz cala armia, flota i lotnictwo Najjasniejszej.


                  Wiesz Sendi, poza pajacowaniem z tym komunizmem to jestes cholernie madry gosc.
                  Uklony.
                  • herr7 ma rację... 17.09.10, 22:24
                    czy wyobrażasz sobie, że solidarnościowe rządy byłyby w stanie odbudować zniszczony przez wojnę kraj? One są dobre, ale w pożyczaniu pieniędzy....
                    • lastboyscout Amnezja 17.09.10, 23:18

                      solidarnościowe rządy

                      To nigdy nie byly i nie sa solidarnosciowe rzady.
                      Solidarnosc to byla wtedy kiedy na Grabiszynskiej staly czolgi a my solidarnie krzyczelismy: Ge-sta-po ! Ge-sta-po !! Ge-sta-po !!!
                      Potem to juz byla Unia Wolnosci i jej hybrydy.


                      One są dobre, ale w pożyczaniu pieniędzy....

                      Rozowi zawsze byli w tym dobrzy.
                      I za Gierka/pierwszego Balcerowicza i za drugiego Balcerowicza.

                      I zawsze dobrze wiedzieli co robia i doczego zmierzaja ... sad

                      www.youtube.com/watch?v=FDtkshxX0eM

                      ---
                      Podstawa ustroju i organizacji III RP jest prosta zasada:
                      wydrzec ile sie da i jak kto potrafi (a najlepiej potrafia ci ktorzy maja
                      najmniej skrupulow i przyzwoitosci).
                      Niektorzy myla ten rewolucyjny system spoleczno-polityczny z liberalizmem czy z
                      kapitalizmem. Bush_w_wodzie



                      • sendivigius Re: Amnezja 18.09.10, 01:16
                        lastboyscout napisał(a):

                        > Solidarnosc to byla wtedy kiedy na Grabiszynskiej ...


                        Chyba Zomostraße...

                        ps. Naprawde nie wygladam tak:

                        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4c/Christian_Ludwig_Markgraf_von_Brandenburg.jpeg
                        • lastboyscout Re: Amnezja 18.09.10, 04:56
                          Zomostraße...

                          No wlasnie:
                          wroclaw.hydral.com.pl/8713,z,63292,1,foto.html#st

                          To byla regularna armia, czolgi, kule z kalasznikowa ZOMOwcow, ktorzy pacyfikowali okoliczne zaklady pracy (jak sadze rykoszety) wybily nam nawet okno.


                          > ps. Naprawde nie wygladam tak:

                          Mowi sie, ze za komuny sie balismy ...
                          Nie pamietam aby ktokolwiek ze znanych mi ludzi wtedy sie naprawde bal.
                          Teraz (korporacjonizm) wszyscy boja sie wszystkich i wszystkiego.
                          Dalismy sobie wmowic, ze bedziemy szczesliwsi zamieniajac SIEBIE na pseudonimy.
                          W efekcie stalismy tylko samotni, zupelnie obcy dla siebie wzajemnie bo przeciez dla systemu jestesmy bardziej jawni niz kiedykolwiek przedtem.
                          Wiec system boi sie wiec nas mniej niz kiedykolwiek wczesniej.
                          My, calkowicie porejestrowani, namierzalni boimy sie systemu (policji, urzedow, politykow itd.) bardziej niz kiedykolwiek w przeszlosci.
                          Dla systemu taka sytuacja w ktorej jestesmy podzieleni, odseparowani (nawet rzeczywistosc oceniamy na podstawie przekazu systemu), nie mamy narzedzi do prawidlowego budowania wlasnej swiadomosci.
                          Bo sie siebie boimy, bo jestesmy juz tylko dla siebie wzajemnie pseudonimami.
                          A prawdziwej swiadomosci, szczescia nie mozna jednak budowac samotnie...
                          Fakt, ze tak naprawde nie pamietamy juz dlaczego musimy sie bac dowodzi, ze nas juz jest coraz mniej ...
                          • sendivigius Re: Amnezja 18.09.10, 14:15
                            lastboyscout napisał(a):


                            > Mowi sie, ze za komuny sie balismy ...
                            > Nie pamietam aby ktokolwiek ze znanych mi ludzi wtedy sie naprawde bal.


                            Tak LBS. To najwieksze klamstwo obecnej propragandy wobec tamtych czasow. Mimo ze kazdy narzekal ze wokol syf i inne problemy to jednak generalnie ludzie mieli poczucie ze sa na swoim i u siebie. Represje? 48 godzin zatrzymanie? Dla pokolenia co przezylo wojne, przesiedlenia, odgruzowywalo miasta z prawdziwych min co mogly urwac noge, dla pokolenia co przeszlo przez glod, syberyjskie mrozy, lapanki Gestapo i temu podobne to byl smiech nie represja. Ostatnio pokazala o co chodzilo pani Krzywonos na zjezdzie Solidarnosci jak wygarnela Kaczynskiemu (nie wnikam czy slusznie bo to nie o to chodzi). Poczula sie znowu jak tramwajarka w 80 ktrorej "waaaadza" moze skoczyc, bo ostatecznie co moze? To jest jej tramwaj a stocznia jest robotnikow. Stan wojenny jeszcze jechal na tym poczuciu juz tylko sila bezwladnosci. Po latach nastapilo zmeczenie materialu i latwo bylo zorganizowac teatrzyk kukielkowy pt: Okragly Stol.

                            Polecam powyzsze uwadze Doroty, ktorej dobrze zrobi jak zasiegnie opinii osobistej a nie tylko tej ksiazkowej.
                            • lastboyscout Re: Amnezja 18.09.10, 15:42
                              Ostatnio pokazala o co chodzilo pani Krzywonos na zjezdzie Solidarnosci jak wygarnela Kaczynskiemu

                              Po pierwsze to pani Krzywonos pomylil sie adresat, pod drugie ta pani sie promowala ...


                              Stan wojenny jeszcze jechal na tym poczuciu juz tylko sila bezwladnosci. Po latach nastapilo zmeczenie materialu i latwo bylo zorganizowac teatrzyk kukielkowy pt: Okragly Stol.


                              To sie nazywa realizacja z gory okreslonego scenariusza.
                            • dorota_3 A może po prostu skrzywienie wspomnień z młodości 19.09.10, 12:23
                              Pamiętasz ten okres specyficznie, WTEDY nie bałeś się, bo młodzi ludzie inaczej widzą świat...
                              Ja pamiętam, że bałam się o Ojca, i moi rodzice mieli jakieś obawy, jak sie to dalej potoczy. Czy to były takie czasy "bez strachu"? Nie, przykład Popiełuszki (i wielu, wielu innych, może nie zamordowanych, ale uwięzionych) świadczy, że obiektywnie można sie było bać.

                              A wracając do meritum wątku. Sendi, serdecznie dziękuję za stwierdzenie:
                              > oczywiscie ze w Ameryce jest bieda bo tu nie bylo komuny nawet na chwile. Gdyby w
                              > Polsce tez nie bylo to byscie spali pod mostem
                              Uśmiałam się. Kilku ludzi tutaj wściekało się kiedyś, że Kadi lży, szkaluje etc. A wystarczy takim stwierdzeniem sprowadzić całą dyskusję ad absurdum smile
                • kadi-lak A mnie sie podobal agent Tomek 17.09.10, 22:20
                  Mnie sie podoba ten Agent. Szczegolnie ze duzo, czesto i byle gdzie rzygal oraz ze jak pierdyknla w cos Cayenne, to sie w ogole nie przejmowal. To som ludzie z klasa i przyszloscia.
                  • maciekqbn Re: A mnie sie podobal agent Tomek 18.09.10, 23:18
                    kadi-lak napisał:

                    > Mnie sie podoba ten Agent. [...] To som ludzie
                    > z klasa i przyszloscia.

                    Z przyszłością (dla nich) owszem.
                    Ale gdzie tu widzisz klasę?
          • polarbeer Re: ...ale skąd tyle biedy w supermocarstwie? 19.09.10, 03:58
            Z kad tyle biedy?
            • dorota_3 Re: ...ale skąd tyle biedy w supermocarstwie? 20.09.10, 10:27
              Ciekawy link. Wychodzi na to, ze obywatele już muszą sami zapewniać sobie bezpieczeństwo. Prędzej czy później zastanowią się, czy potrzebnie płaca podatki.
              BTW, amerykańskiemu ruchowi Tea Party strasznie się gębę przyprawia, że oszołomy.
    • stoje_i_patrze bieda to jest 22.09.10, 22:36
      1
      theeconomiccollapseblog.com/archives/15-shocking-poverty-statistics-that-are-skyrocketing-as-the-american-middle-class-continues-to-be-slowly-wiped-out
      2
      www.zerohedge.com/article/wal-marts-ceo-provides-starkest-visual-modern-bread-line-yet
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka