Truizmem będzie stwierdzenie, że "Cypryjska" operacja się toczy jak zwykle na kilku poziomach.
Nie wchodząc w jakąś głębszą analizę na jednym z nich, świeżo okradzeni, oszołomieni prości ludzie cieszą się, że UE wyr.chała cwaniaków, mafioźników itp. Są co prawda jeszcze "drobne" problemy w dostępie do gotówki ale UE i nasz wspaniały rząd stoi na straży tych 100 tys. Euro.
Na kolejnym (dość bliskim pierwszemu) planie odbywa się szczucie prostych ludzi na "nielegalny" - zły kapitał, niemoralnych bankowców, nieuczciwych biznesmenów
- "
Jakby byli uczciwi to nie trzymaliby pieniędzy na Cyprze!".
Dość prosty zabieg mający teraz i w przyszłości kanalizować złość okradanych (właściwie to już okradzionych) ludzi.
W polskich mediach (przypuszczam, że podobnie w zagranicznych) pojawia się dosłownie masa komentarzy pochodząca od skądinąd wydawałoby się poważnych person przedstawiających cypryjską operację jako sprawiedliwość dziejową.
Szok!
Jeszcze inna scena - UE grozi wszystkim unikającym wysokich podatków przedsiębiorcom
- "
I jak? To lepiej na miejscu 20 czy na Cyprze 40 lub nawet więcej procent?"
Kolejny poziom jest dla spiskowców - tutaj Bierezowski jest jak manna z nieba dla informacyjnego i medialnego szumu. Na tej bazie można będzie odwrócić część publiki od sedna sprawy - w iluminacko-żydowsko-gejowskie spiski. Od razu przyznam, że nie mam pojęcia kto i dlaczego mógł go zabić czy też zabił się sam za namową Schaublego albo Makreli jako kozioł ofiarny złożony Putinowi. Po prostu nie wiem
A sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa i każdy kto wie jak jest skonstruowany współczesny system finansowy to wie, że chyba żaden bank w Europie (oraz większość na świecie) nie jest wypłacalny. Że wygenerowano już taką ilość długu i pustego pieniądza, tak że cała ta piramida stojąca na małej główce rezerwy obowiązkowej musi za chwilę runąć. W każdym kraju z osobna i na całej planecie jako całości. Najwięcej jak zwykle, zapłaci głupia gawiedź, której socjalistycznym gustom schlebiano od dłuższego czasu. I według scenariusza - gawiedź ma radośnie klaskać podczas kolejnych szykowanych finansowych "dorzynek". Dostaną po głowie również niewinni oraz wszyscy ci, którzy widzą i wiedzą co się święci - wszak nie ma to większego znaczenia - za lata beztroskiego konsumowania gawiedzi płacą wszyscy no może poza garstką współczesnych bolszewików.
Właśnie taka jest lakoniczna informacja z Cypru - przyszedł
czas zapłaty.