Dodaj do ulubionych

Szczucie - konieczność chwili

26.05.15, 21:32
Zauważyłem, że jest kilka osób na Forum, które nie rozumieją powagi sytuacji w związku z "kwestionowaniem wyników wyborów". Utożsamiają to z warcholstwem, fanaberią, czy...szczuciem na PKW. Traktują jako pałkę do okładanie po głowie inaczej myślących.

To korzystając z okazji podrzucam zatem do przemyślenia taki oto njus.
----------------------------

Aktorzy: Fundacja im. Stefana Batorego - której wiele można zarzucic, ale nie propisizm.

Jej zespół ekspertów:
dr hab. Mikołaj Cześnik, Wydział Nauk Humanistycznych i Społecznych Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej
dr Jarosław Flis, Wydział Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego
dr Adam Gendźwiłł, Zakład Rozwoju i Polityki Lokalnej, Wydział Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego
prof. Mirosława Grabowska, Zakład Metodologii Badań Socjologicznych, Instytut Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego
dr hab. Jacek Haman, Zakład Statystyki, Demografii i Socjologii Matematycznej, Instytut Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego
dr Anna Materska-Sosnowska, Instytut Nauk Politycznych, Wydział Dziennikarstwa i Nauk politycznych Uniwersytetu Warszawskiego
dr hab. Bartłomiej Michalak, Wydział Politologii i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu
dr hab. Bartłomiej Nowotarski, Katedra Filozofii i Historii Gospodarczej Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu
prof. Jacek Raciborski, Zakład Socjologii Polityki Instytutu Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego
prof. Andrzej Rychard, Instytut Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk
dr Dawid Sześciło, Zakład Nauki Administracji Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego
dr Jarosław Zbieranek, Centrum Studiów Wyborczych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu
dr Tomasz Żukowski, Instytut Polityki Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego


Geneza projektu
W wyborach samorządowych w 2014 r. padła wyjątkowo duża, niespotykana wcześniej w Polsce, liczba głosów uznanych za nieważne. W wyborach do sejmików województw oddanych zostało ponad 2,5 miliona głosów nieważnych, co stanowi ok. 18% wszystkich oddanych głosów. Zjawisko, które w większości krajów ma charakter marginalny – na tyle marginalny, że badań poświęconych głosom nieważnym nie robi się zbyt wiele – po wyborach z 16 listopada 2014 r. znalazło się w centrum zainteresowania polityków, publicystów, badaczy i milionów zwykłych obywateli. Duży odsetek głosów nieważnych, w połączeniu z innymi kontrowersjami związanymi z organizacją wyborów, stał się jedną z przyczyn kwestionowania ich wyników i trwale podważył zaufanie części obywateli do wyborów, będących kluczowym mechanizmem demokracji przedstawicielskiej.


Cel projektu
Celem projektu jest kompleksowe przebadanie zjawiska głosów nieważnych na przykładzie wyborów samorządowych z 2014 r. oraz sformułowanie na podstawie przeprowadzonych analiz rekomendacji dla ustawodawcy w zakresie: sposobu klasyfikacji głosów nieważnych
w protokołach komisji wyborczych, techniki głosowania – optymalnego sposobu wskazywania preferencji przez wyborców, stosowania zbroszurowanych kart wyborczych, pożądanych działań edukacyjnych i informacyjnych skierowanych do wyborców w okresie poprzedzającym wybory, pożądanych działań edukacyjnych i informacyjnych skierowanych do członków obwodowych komisji wyborczych, wskazanie zmian w szkoleniach członków komisji.

oraz

Dodatkowych kłopotów przysporzył fakt, że obowiązujący od 2011 r. Kodeks Wyborczy zniósł istniejący wcześniej obowiązek podawania w protokołach obwodowych komisji wyborczych informacji o przyczynach nieważności głosów (pozostał on jedynie w przypadku wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast). Nie wiemy więc dokładnie, z jakich powodów głosy w 2014 r. były uznawane za nieważne, w szczególności – jaką część głosów nieważnych stanowiły głosy puste, a jaką głosy z wieloma skreśleniami. Nie jesteśmy w stanie porównać tej proporcji ze znanymi z wcześniejszych wyborów samorządowych. Bez dokładniejszej wiedzy o przyczynach uznania głosów za nieważne, nie jesteśmy w stanie odnieść się m.in. do kwestii, jaki wpływ na odsetek głosów nieważnych miał projekt karty do głosowania (w 2014 r. zastosowano kartę zbroszurowaną we wszystkich wyborach odbywających się wg reguły proporcjonalnej) oraz treść instrukcji dla wyborców przygotowanych przez Państwową Komisję Wyborczą.

oraz
„Zaangażowanie Fundacji i współpracujących z nią ekspertów wynika z troski o stan naszej demokracji – mówi Aleksander Smolar, prezes Fundacji Batorego – Atmosfera skandalu, która towarzyszyła wyborom samorządowym spowodowała u wielu obserwatorów nie tylko wątpliwości co do sprawności organizacyjnej, ale również co do uczciwości wyborów.” Niestety, nie udało się przekonać Sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach do zmiany art. 79 Kodeksu wyborczego w kierunku umożliwiającym dostęp do kart z wyborów nie tylko Policji, sądom i prokuraturze, ale również badaczom.

Wyjściem z tej sytuacji okazała się możliwość przyjęcia do zasobów archiwalnych kart wyborczych z wylosowanych przez specjalistów obwodów. „Zazwyczaj archiwa państwowe przejmują z delegatur Krajowego Biura Wyborczego jedynie dokumentację, która w sposób syntetyczny odzwierciedla wynik wyborów i jest określona w rozporządzeniu Ministra Kultury i Dziedzictwa narodowego z 13 listopada 2013 w sprawie sposobu przekazywania, przechowywania i udostępniania dokumentów z wyborów - powiedział prof. Władysław Stępniak, dyrektor Naczelnych Archiwów Państwowych - w tym przypadku jednak sytuacja wymagała ode mnie zaproponowania konkretnego rozwiązania, które umożliwiłoby naukowcom przeprowadzenie badań, których wynik będzie bez wątpienia ważny dla rozwoju demokracji w naszym kraju".
„Nasza inicjatywa ma wyłącznie na celu przywrócenie zaufania do mechanizmów demokratycznych – podkreśla Aleksander Smolar – Będzie to możliwe dzięki wnikliwej ocenie materiałów wyborczych, do których naukowcy uzyskają wreszcie dostęp dzięki życzliwej postawie Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych. Za wsparcie idei dziękujemy także Państwowej Komisji Wyborczej i Krajowemu Biuru Wyborczemu”.

Kontakt dla zainteresowanych:
Joanna Załuska
Fundacja im. Stefana Batorego
Masz Głos, Masz Wybór
tel. 22 536 02 76
kom. 605 580 343
jzaluska@batory.org.pl
Obserwuj wątek
    • klip-klap Re: Szczucie - konieczność chwili 26.05.15, 22:00
      Dobrze, ze ktos podchwycil pomysly Korwina.
      Jak korwinisci beda kilka lat powtarzac, ze trzeba zlikwidowac PIT to i to podchwyca, hehe.
      • leny20-4-7 z innej beczki 26.05.15, 22:45
        Klip, skoro już wypowiedziałeś magiczne słowo - Korwinsmile - to weź mi plis może spróbuj wytłumaczyć o co poszło Korwinowi i UPRowi/Kongersowi Nowej Prawicy, że się poróżnili i rozstali. Ten Wilk co się ostał w starej partii, zrobił na mnie najlepsze wrażenie ze wszystkich kandydatów na urząd Prezydenta. Czyli sensowni ludzie tam się ostali, a wydaje się (podkreślam, bo nie wiem) że Korwin po prostu przeskoczył z kwiatka na kwiatek.

        Wczoraj chyba obiło mi sie o uszy, że Kukiz2015, Wilk i Marian "Czołem Wielkiej Polsce" Kowalski są po jakimś słowie w sprawie czegoś NOWEGO. i ani słowa o KORWINIE! a przecież Kukiz z Korwinem bardzo poważnie się zmawiali jeszcze kilka miesięcy temu.

        JAk Ty widzisz obie te kwestie. 1. Dlaczego JKM jest (wydaje się) byc taki niestały. 2. Dlaczego bez niego? Ambicje?
        • klip-klap Re: z innej beczki 27.05.15, 17:43
          Nie mam pojecia, bo ja tam w srodku nie siedze ani sie tym za bardzo nie interesuje. Interesowanie sie takimi szczegolami to dla mnie strata czasu. Jako wyborca glosuje i wymagam wink. Ok, cos tam czytam i ogladam to czasem wspominaja o tych walkach. Normalnie, jak to w partiach.

          Podejrzewam, ze jak zwykle o kase i wladze.

          > się poróżnili i rozstali. Ten Wilk co się ostał w starej partii, zrobił na mni
          > e najlepsze wrażenie ze wszystkich kandydatów na urząd Prezydenta.

          No, mi sie tez podobal, ale moze oni w KNP sa za bardzo hardcore w zlym senise tego slowa. Za dlugo byli poza parlamentem i im sie pomylily srodki z celami. Nie rozumieja, ze niestety czasem trzeba zawierac polityczne kompromisy (ale nie odstepujac od swoich zasad!).

          > Wczoraj chyba obiło mi sie o uszy, że Kukiz2015, Wilk i Marian "Czołem Wielkiej
          > Polsce" Kowalski są po jakimś słowie w sprawie czegoś NOWEGO.

          No to po Kukizie, dostanie ze 4%, bo narodowcy to nie jest popularna idea w Polsce.
          Gazety twierdza tez, ze Kukiz gada z pisem, co mialoby wiecej sensu.

          i ani słowa o KO
          > RWINIE! a przecież Kukiz z Korwinem bardzo poważnie się zmawiali jeszcze kilka
          > miesięcy temu.

          Korwin wiele razy powtarzal po I turze, ze teraz pileczka jest po stronie Kukiza, bo przeciez Kukiz ma wieksze poparcie i ze korwinowcy sa gotowi miec wspolny front. Kukiz sie obrazil (za duzo emocji jak na polityka btw) za propozycje z debaty, gdzie Korwin zaproponowal rezygnacje jesli JOWy w UK sie sprawdza. Bo Kukiz wyszedl nieco na glupka z tymi wynikami z UK, gdzie UKIP przy ponad 12% poparciu dostalo jeden mandat.

          Z tego co wiem jest opcja porozumienia z Kukizem przy zalozeniu, ze Korwin nie bedzie kandydowac do sejmu (w domysle bedzie do senatu). Mysle, ze Wipler bedzie tu duzo dzialac zeby do jakiegos porozumienia doszlo.

          > JAk Ty widzisz obie te kwestie. 1. Dlaczego JKM jest (wydaje się) byc taki nies
          > tały. 2. Dlaczego bez niego? Ambicje?

          Ambicje i pieniadze. Przeciez wolnorynkowcy to tacy sami ludzie, jak inni. Swieci nie sa.
          Korwin traktuje partie przedmiotowo i zmienia je jak cos mu nie pojdzie. Ci zostawieni w starych partiach maja mu to za zle. Choc wczesniej sami chcieli go wywalic z partii. No ale zobacz, to sie konczy dobrze dla JKMa a zle dla tych ktorych zostawil (UPR, KNP), wiec jednak on wygrywa te gierki.

          Postawy antykorwinowcow z upr czy knp sa smieszne. Oni by chcieli by Korwn-dziadek odszedl z polityki i zostawil im ster. No, moze doradzal z fotela. Tylko, ze brak im lidera, ktory by potrafil wypracowac choc takie smieszne poparcie jak ma JKM. Co nie zmienia faktu, ze JKM bylby lepszym doradca np. premiera niz ministrem czy premierem. Sam to dobrze wie.
    • byly-kadi Belka bardzo ostro o Komorowiskim. "Komediant" 27.05.15, 16:33
      A fe, nieladnie : (
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,143907,17990371,Belka_ostro_do_mlodych_ludzi_po_wyborach__Glosowaliscie.html
      • juanda Re: Belka bardzo ostro o Komorowiskim. "Komediant 27.05.15, 19:27
        tytuł powinien brzmieć chyba:
        Belka bardzo ostro o Dudzie. "Komediant"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka