lastboyscout
16.03.18, 14:25
We Wroclawiu co dzisiaty mieszkaniec to Ukrainiec, co piaty kupiec nieruchomosci to Ukrainiec, co drugi robotnik to Ukrainiec.
Podobno Ukraine juz opuscilo 10 milionow ludzi, niedlugo zostana tam tylko niezdolni do pracy, porzynajmniej tej tworczej ...
Sytuacja na wschodzie praktycznie czyni ten proces nieodwracalnym, przynajmniej w czasie interesujacym wspolczesne pokolenia.
Proces ukrainizacji Polski jest niezwykle gwaltowny, te zmiany nastapily w ciagu zaledwie kilku lat a to przeciez nie koniec nawet co do Ukrainy, w gre juz wchodzi Bialorus, ktora na pewno nie bedzie ostatnia.
Najwazniejszym w tym wszystkim jest zdolnosc adaptacji spoleczenstwa do takich zmian bo wszyscy zachwyceni pozytywna strona takich zmian (taniosc najemnej sily roboczej, wzrost cen nieruchomosci itd.) nie biora pod uwage negatywow (np. wyrownanie sie strumieni pieniadzy wplywajacych i wyplywajacych z Polski)., koszt adaptowania nowych kultur, zmmmiany obyczajowosci, przestepczosc, itp.
Duzo ciekawsza jest przyszlosc.
Nie mozna nie legalizowac przybyszow poniewaz tylko tak zasila oni system podatkowy, emerytalny, itd.
Jednoczesnie nie mozna jednak w nieskonczonosc domykac im drzwi do obywatelstwa przy pomocy psudo zielonych kart.
Jednak obywatelstwo najprawdopodobniej wyleje ich wszystkich na zachod kreujac tam oczywista konkurencje dla tamtejszych Polakow.
Czyzby wtedy mialy nastapic wielkie polskie powroty?