kadilak
27.03.24, 16:30
Nie dla siebie oczywiscie. Dal Trumpa. Trump for 47-th President. Trump 2024.
Kandydat niezalezny juz ma 12% glosow. Zero% tych glosow pochodzi od potencjalnych wyborcow Trumpa.
KAZDY kandydat,deklarujacy chec glosowania na RFK eja to Bidenowiec-Zamachowiec. KAZDY JEDEN.
I tymze to sposobem najwieksze swiry, zielone pojeby, czerwonki, rozowowlosi i teczowe pedalstwo, odchodzi od starego idioty i wspiera lewicowca RFK. Inaczej mowiec, oddaje glos na Trumpa odbierajac glos staremu qutasowi.
Co moze sie zdarzyc? RFK odpadnie i odda glosy Bidenowi. Przynajmniej czesc tych glosow. Ale, idzie mu niespodziwenia dobrze. Ross Perot miela w tym samym momencie mniej poparcia niz RFK.
I poparcie rosnie, wiec moze nie odpuscci, oby.
Rosnie BTW p[oparcie la Teumpa u najbogatszych, ktorzy przerazenie lewackim bezprawiem za pomoca prawa, skrzykuja sie na pomoc Trumpowi.
Ciekawe czasy przed nami. Najlpesze dopiero sie zacznie.