przycinek.usa
22.02.25, 08:11
Czy wiecie co to jest VAR?
en.wikipedia.org/wiki/Value_at_risk
Czy pamietacie sytuacje w Polsce - dawno temu, za komuny, kiedy nie dalo sie nic kupic, a liczyly sie w zasadzie tylko bony, marki i dolary?
To sa rzeczy bardzo wazne, ktore jednak malo komu przychodza na codzien do glowy, bo mamy wieczna hosse - wywolana niczym innym tylko niekonczoncymi sie interwencjami monetarnymi, ciaglym dodrukiem pieniedzy - ktory wprawdzie obecnie zwolnil, ale i tak nikt o tym nie mysli, a jak mysli - to tylko jakie akcje kupic. Normalni ludzie w ogole nie mysla o takich rzeczach, tylko gadaja o polityce jakby gadali o klasyfikacji kartofli.
Nie ma obecnie w przestrzeni publicznej zadnej dyskusji na tematy monetarne, oprocz moze pojawiajacej sie czasem gdzieniegdzie kwesti za wysokiej stopy procentowej i przynaleznosci Glapinskiego do PiS. (Przypominam, ze Glapinski jest "niezalezny".)
Czasem przebija sie temat kupowania zlota, ale jest to temat bardzo niepopularny, malo kto chce o tym sluchac, a na pewno nikt nie ma ochoty w to inwestowac forsy.
Teraz jednak nastala nowa ERA. Era Trumpa i jego pomyslow. I na pierwszy rzut oka powinno sie w zasadzie pomyslec o tym, co ten typ dla nas szykuje - i wbrew klaskaniu poniektorych polonijnych raptusow - trzeba na to popatrzec racjonalnie. No to zaczynamy.
Czy wiecie co to jest za wykres:
fred.stlouisfed.org/series/WALCL
To jest stan "assets" ze skonsolidowanego raportu o stanie wszystkich bankow federalnych:
fred.stlouisfed.org/release/tables?eid=1194154&rid=20
Ostatni update byl 2 dni temu.
Ten wykres powinien byc interpretowany jako silnie deflacyjny - zatem nalezy oczekiwac presji na stopy procentowe i mozliwosci podrozenia pieniadza, czyli dolarow.
Tak wyglada jednak M2:
fred.stlouisfed.org/series/WM2NS
To jest bardzo interesujace, poniewaz widac przyrost pieniedzy na rynku - ktory nastepuje pomimo bardzo silnej reakcji rezerwy federalnej - ktora per saldo jest wieksza w skali, ale nie widac jakiejs szczegolnie silnej reakcji M2.
Dzisiaj gielda spadla, i to nawet dosyc silnie, jednak malo kto dokladnie zastanawia sie dlaczego. Jest masa interpretacji, mowi sie, ze sie nalozylo kilka czynnikow, ze jest jakis nowy wirus, ale tak naprawde NIKT dokladnie nie wie dlaczego.
No to teraz wracam do tego, co to jest VAR. To jest w zasadzie miara ryzyka, ktore ktos ponosi wskutek inwestycji kapitalowych.
Jezeli ktos ma kupione akcje za 100 zlotych, to jego VAR wynosi 100 zlotych i nie wiecej. Jesli ktos ma kupione futursy na rope naftowa w NY - to wtedy jego VAR jest technicznie nieograniczony, (niezaleznie od tego, ze nie mozna kupic futursa za 100 zlotych, ale mniejsza z tym)
A jaki jest VAR obligacji USA?
No wlasnie.
Zanim jednak sprobuje odpowiedziec na to pytanie - zerknijcie sobie jak dynamicznie przybywa frajerow, ktorzy kupuja obligacje USA:
fred.stlouisfed.org/series/FDHBFIN
Prawde, ze pieknie?
Z pewnym zaskoczeniem zanotowalem pewna trudnosc w znalezieniu ilosci obligacji USA w potrfelu NBP.
Dawniej byly to kwoty rzedu 40 miliardow dolarow - teraz jednak probowalem znalesc te informacje i okazalo sie, ze sposob raportowania sie zmienil i nie jest latwo znalesc najnowsze dane w tym zakresie. Zakladam jednak, ze NBP nadal siedzi na tej ilosci obligacji - a czytalem tez, ze NPB oprocz zlota kupuje rowniez dlug spolek gieldowych o wysokim ranking i ogolnie - ani mysli o tym, aby redukowac ryzyko swojego portfela.
Co sie jednak moze stac?
Ano dotarla do mnie informacja, ze USA planuja dokonac rewaluacji swojego zadluzenia zagranicznego.
Czyli inaczej mowiac Trump - planuje wszystkich tych inwestorow zagranicznych wystawic do wiatru.
Obecnie notowane obligacje treasury sa uznawane za tak dobre jak pieniadze, w podobnym stopniu - jak za dawnych czasow byly bony i dolary.
Mialem kiedys za komuny malucha. Byl maly, bialy ale wlasny. I jak brakowalo benzyny, to jechalo sie na stacje i placilo dewizami.
Stacja byla prawie zawsze zamknieta, prawie zawsze nie bylo benzyny, ale jak sie pokazalo dolary, to stacja nagle ulegala cudownemu otwarciu i jakos dalo sie tym maluchem jezdzic, choc sasiedzi nie mogli. Byly rozne jaja z tym tankowaniem. Byly tablice parzyste i nieparzyste, przypuszczam, ze na pewna sa tu tacy, co pamietaja.
I co to ma wspolego z tymi obligacjami?
Ano tyle, ze wujo Trump moze zablokowac te obligacje - i nie bedzie sie tego dalo sprzedac - tylko zamienic 1:1 na inne obligacje - o mniejszej stopie procentowej. Taka sytuacja oznaczalaby default techniczny i spowodowalaby natychmiastowy spadek obligacji UST.
No, ale lepiej sprzedac taniej, niz miec blokade, nie?
Czy wy wiecie w ogole ile to jest forsy 40 miliardow dolarow?