dorota_333
11.05.25, 21:41
...czy może to polska specyfika? Mówię o watahach dzików (o tej porze z młodymi) wałęsających się po obrzeżach polskich miast i szukających jedzenia.
Locha dzika zaatakowała, powaliła i ugryzła w pośladek panią spacerującą z psem. W Warszawie.
Ktoś z mieszkańców napisał kartkę z ostrzeżeniem (foto w linku).
No żesz [...], tyle kiełbasy chodzi po mieście i ludzie przed nią próbują uciekać. Czy nikt się nie znajdzie, kto zaproponuje odstrzał? Pogięło ludzi tak na amen??
tvn24.pl/tvnwarszawa/praga-poludnie/warszawa-dzik-poturbowal-kobiete-trafila-do-szpitala-st8455338