...let's start the war said Donald one day.
I zdaje się, że poszło szybko: media podają, że Maduro w rękach Amerykanów i wywieziony gdzieś (w bezpieczne miejsce

).
Jestem pod wrażeniem sprawności działania Amerykanów (jeśli to idzie tak gładko, jak piszą). Oraz niespodziewanej przytomności umysłu Trumpa, który się zdecydował na coś, co wygląda jak dobre chirurgiczne cięcie. W tej chwili wygląda na to, że obejdzie się bez wojny.
A w perspektywie krótkookresowej: zwiększenie podaży ropy na rynkach międzynarodowych. W średniookresowej: duże zwiększenie podaży ropy. Świetny gwóźdź do trumny Rosji i jej ambicji.
Me gusta!