Dodaj do ulubionych

Miller jedzie szlifowac jezyk do USA

18.02.05, 10:36
Ciekawe czy wroci wink

"Leszek Miller wybiera się w przyszłym tygodniu na cztery miesiące do
Waszyngtonu, by pracować naukowo w prestiżowym instytucie Woodrow Wilson Center.

Jak dowiedziała się "Rz", Miller przybędzie tam 20 lutego i ma zostać co
najmniej do połowy czerwca. Jak nam powiedziała Sharon McCarter z Instytutu,
prowadzony przez byłego lidera SLD program badawczy ma dotyczyć "sytuacji
nowej Polski i krajów Europy Wschodniej".
rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050218/kraj/kraj_a_8.html
Obserwuj wątek
    • bush_w_wodzie sorry 18.02.05, 10:42
      nie moge sie powstrzymac.

      > Jak nam powiedziała Sharon McCarter z Instytutu,
      > prowadzony przez byłego lidera SLD program badawczy ma dotyczyć
      > "sytuacji nowej Polski i krajów Europy Wschodniej"

      amerykanie postanowili przebadac modelowy okaz postkomunisty?
      • klip-klap Re: sorry 18.02.05, 10:44
        postkomunisty proamerykanskiego czyli przypadek raczej rzadki a nie modelowy
        czy w odwiedzi ponownie siedzibe CIA ?
        • bush_w_wodzie Re: sorry 18.02.05, 11:20
          klip-klap napisał:

          > postkomunisty proamerykanskiego czyli przypadek raczej rzadki a nie modelowy

          wrecz przeciwnie wrecz przeciwnie... zwlaszcza w kontekscie ukrainy

          > czy w odwiedzi ponownie siedzibe CIA ?>

          chyba nie sugerujesz..??? to byloby nieslychanie przewrotne gdyby moskiewska
          pozyczka splacona zostala amerykanskimi pieniedzmi smile))
          • klip-klap Re: sorry 18.02.05, 11:42
            bush_w_wodzie napisał:

            > klip-klap napisał:
            >
            > > postkomunisty proamerykanskiego czyli przypadek raczej rzadki a nie model
            > owy
            >
            > wrecz przeciwnie wrecz przeciwnie... zwlaszcza w kontekscie ukrainy

            Chcesz powieziec,ze postkomunisci wyciani przez media prounijne, z mnostwem
            afer, zwracaja sie w kierunku USA ? Taki podzial komuchy-USA, antykomuchy-UE ?


            > > czy w odwiedzi ponownie siedzibe CIA ?>
            >
            > chyba nie sugerujesz..??? to byloby nieslychanie przewrotne gdyby moskiewska
            > pozyczka splacona zostala amerykanskimi pieniedzmi smile))

            Taka wycieczka przypomina nieco ta Kulczykowska, tyle ze Miller chyba ma lepsze
            kontakty w USA,przynajmniej te sluzbowe.
    • heimer Re: Miller jedzie szlifowac jezyk do USA 18.02.05, 11:47
      klip-klap napisał:

      > Ciekawe czy wroci wink
      >
      > "Leszek Miller wybiera się w przyszłym tygodniu na cztery miesiące do
      > Waszyngtonu,

      Jakby komisje sejmowe byly zbyt dociekliwe to poprosi o azyl.
    • bush_w_wodzie spiskowa teoria 20.02.05, 23:42
      z gory uprzedzam ze uwazam ponizsze spekulacje za idiotyczne - ale zabawne.
      kiedy `niespodziewanie' upadal komunizm w latach 1989-1990 owczesne wladze
      (zwlaszcza sb) zdawaly sobie najpewniej sprawe ze beda musialy oddac rzady.
      sadze ze miekkie ladowanie przygotowywali juz od polowy lat 80-tych.

      jedna noga byly biznesy: polonijne fozz handel walutami a la gawronik
      oscylatory itp...

      druga noga byl uklad z opozycja przy okraglym stole. przypuszczam ze na mocy
      tego ukladu otrzymali jakies gwarancje bezkarnosci

      trzecia noga byly naturalnie kwity. na opozycjonistow i wszystkich innych.

      ale moze byla jeszcze czwarta noga? czy mozna sobie wyobrazic lepsze gwarancje
      bezpieczenstwa niz jakas forma opieki ze strony ameryki? przeciez zmieniajacy
      front ludzie z pzpr musieli sie bac takze rosjan i ich zatwardzialych
      zwolennikow. no i potrzebowali wsparcia gospodarczego umorzenia dlugow... (wszak
      to nie taka duza zaplata za rozwalenie bloku wschodniego nie?)

      z drugiej strony - czy amerykanie nie byliby sklonni takiej opieki udzielic w
      zamian za pokojowe oddanie wladzy ktore spowodowalo efekt lancuchowy w bloku
      wschodnim?

      czy hipoteza ze miller (i kwasniewski?) zlozyl(i) hold wasalny wujkowi samowi
      jest wystarczajaco absurdalna? czy ostatnie afery - zwlaszcza orlenowska - nie
      sa troche dziwne? dziwne - bo wychodza na jaw rzeczy ktore w normalnych
      warunkach (spojnie dzialajacych wladz rodem z sld) nie mialyby szans. dokumenty
      i ludzie by znikly bez sladu. a tutaj wszystko przed kamerami

      jesli poskladac kawalki do kupy: irak - zakup f16 - belka w iraku - kwasniewski
      jako wyslannik busha nw ukraine - to mozna sie z glupia frant zapytac czy afera
      orlenu nie jest przypadkiem widzialna czescia rozgrywki wywiadu amerykanskiego z
      rosyjskim. przy czym - znamienne jest - ze to miller zablokowal sprzedaz
      rafinerii gdanskiej i ewentualne fuzje orlenu

      tak mi sie tez przypomina... w 2002 roku belka jezdzil do nowego jorku w sprawie
      glosowanie na walnym orlenu... i zalatwil co trzeba. no i jan kulczyk podleczyl
      sie wlasnie w usa na tyle zeby stanac przed komisja sledcza

      bardzo jestem ciekaw jakie relacje lacza naszych postkomunistow z amerykanami...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka