renek42 15.07.05, 10:27 pytanie do szanownych forumowiczow-jaka waluta powinna najwiecej zyskac na w/w operacji jpy,usd ,aud,czy moze euro? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bush_w_wodzie Re: rewaluacja juana 15.07.05, 11:13 renek42 napisał: > pytanie do szanownych forumowiczow-jaka waluta powinna najwiecej zyskac na > w/w operacji jpy,usd ,aud,czy moze euro? bardzo trudno to przewidziec bo zalezy to od reakcji bankow centralnych na taka rewaluacje. japonczycy chyba najbardziej skorzystaliby z rewaluacji yuana bo oni maja sporo produktow ktore dobrze sprzedaja sie w chinach a sprzedawalyby sie jeszcze lepiej gdyby sila nabywcza chinczykow wzrosla. ale - boj bardzo aktywnie interweniuje na rynku walutowym wiec nie wiadomo co stanie sie z yenem. rewaluacja yuana oznaczalalby zapewne zmniejszenie intensywnosci zakupow dolara przez pboch. czyli dolar powinien relatywnie pojsc w dol (o ile fed nie podniesie znaczaca stop procentowych zeby przeciwdzialac inflacji wskutek wzrostu cen importu) firmy europejskie siedza mocno na rynku chinskim i nie ma powaznej nierownowagi w wymianie hanldowej euro/chiny jak usa/chiny - wiec euro nie powinno mocno odczuc rewaluacji yuana - a wiec wzgledem usd powinno wzrosnac.... tylko ze ebc tego nie chce wnioski: yen powinien sie relatywnie wzmocnic usd spasc a euro - zostac w srodku. ale banki centralne moga miec inne plany Odpowiedz Link
scrutator Re: rewaluacja juana 15.07.05, 18:55 ja sie dopisze. Juan w gore to Yen w gore. Sporo. Najbardziej. Natomiast co do usd to nie jest takie proste, osobiscie uwazam, ze usd powinien sie umocnic. Moze nawet duzo sie umocnic. Euro oczywiscie spadnie. Odpowiedz Link
franzmaurer Re: rewaluacja juana 16.07.05, 14:23 Z tego co wiem bardzo prawdopodobny jest wariant sztywnego związania juana z koszykiem usd/jpy/eur/gbp/chf Odpowiedz Link
bush_w_wodzie Re: rewaluacja juana 21.07.05, 18:33 > wnioski: yen powinien sie relatywnie wzmocnic usd spasc a euro - zostac w > srodku so far so good... Odpowiedz Link
bush_w_wodzie Re: ale dlaczego? 22.07.05, 13:23 przyczyna fundamentalna oslabiania usd (do yena euro i surowcow) jest przewidywany spadek popytu na usd ze strony chin oraz przewidywany wzrost zyskow firm sprzedajacych na zyskujacym wieksza sile nabywcza rynku chinskim (a te firmy naleza raczej do strefy yena i euro niz usd) Odpowiedz Link
song_mun Rewaluacja juana? TO MAŁO PRAWDOPODOBNE.... 18.07.05, 09:30 Zacznijmy od tego, że rewaluacja juana wcale nie jest taka pewna. Państwa dokonują rewaluacji względem USD wtedy, gdy "ich sejfy" puchną od dolarów i koszty utylizacji USD są większe od kosztów rewaluacji, np. wymiana USD na juany i wypuszczanie ich na rynek wewnętrzny, powodujące szybki wzrost inflacji i groźbę inflacyjnego przegrzania w Chinach (ale zjawiska tego obecnie nie zaobserwowano) i w dająym się przewidzieć czasie trend na wzrost rezerw będzie się utrzymywał. Czy jednak trend wzrostu chińskich rezerw będzie się dalej utrzymywał? Śmiem wątpić. Dlaczego? O tym poniżej. Zasadniczym źródłem dolarów dla Chin był do tej pory napływ inwestycji bezpośrednich. Był, bo w I półroczu 2005 odnotowano 3,7% spadek r/r. Prawdopodobnie znaczna część dolarów w sejfie chińskiego banku centralnego (PBoC) nie jest "wypracowana", a "pożyczona".Owo "pożyczenie" to efekt tzw "carry trade" na dolarze (pożycz taniejącą walutę, zainwestuj w cokolwiek, co drożeje i masz dodatkowy zysk), który zakończył się wraz z początkiem umacniania się dolara w tym roku (BTW - nowy carry trade może zaczynać się na euro, ostatnie dane podaży pieniądza w eurozonie wskazują na gwałtowny skok agregatów pieniężnych, bardzo nietypowy). W wypadku Chin dolary, po ich wymianie na juany wędrowały przede wszystkim na rynek nieruchomości, gdzie w odróżnieniu od rynku np. akcji prawie nie ma żadnych ograniczeń administracyjnych, a następnie świeżo nabyte nieruchomości podlegały monetyzacji przez zastaw hipoteczny (mortgage)i dalej szły w inne miejsce - takie inwestycje były bardzo popularne wsród części funduszy hedge operujących w Chinach, które mocno się lewarowały na USD, co dokładało się do boomu budowlanego we wschodnich Chinach i rosnącej obecnie nadpodaży pomieszczeń biurowych. Dziś gdy dolar drożeje, nabywcy nieruchomości za pożyczone dolary mogą zacząć odwracać dotychczasowy kierunek przepływu USD, by spłacać pożyczki i zgarnąć kasę ze stołu. To spowoduje oczywiście spadek rezerw walutowych "w sejfach" PBoC, pamiętajmy też, że wielu zagranicznych nabywców nieruchomości w Chinach nieźle na tym zarobiło, i jeśli zdążą na czas z wzięciem kasy ze stołu, to zażądają o wiele więcej USD od PBoC niż do niego pierwotnie włożyli. Jeśli zrobią to w panicznym stylu, to możemy mieć powtórkę z azjatyckiego kryzysu 1997, tym razem w Chinach kontynentalnych...tak czy inaczej wielkość chińskich rezerw walutowych powinna zacząć spadać i to raczej dość znacznie. Do tego trzeba dodać spadek ogólnoświatowej płynności (USD rezerwy finansowe obcych banków centralnych, trzymane na rachunkach w FED od września 2004 rosną bardzo powoli w liczbach bezwzględnych, spadając w liczbach względnych m/m - nie ma lepszego miernika malejącej światowej płynności finansowej). Następny czynnik - średnia płaca w delcie Jangtsy wzrosła w 2004 z 700 do 1100 juanów (+57%!!!), dodajmy do tego coraz droższe surowce i mamy spadek i tak już niewielkich marż chińskich producentów (czy dlatego giełda w Shanghaju od pewnego czasu coraz mocniej spada?). Kolejna sprawa - wzrost agregatów pieniężnych w Chinach zwalnia, zbliżając się do 0 w liczbach względnych m/m - jeśli ktoś nie wierzy chińskim oficjalnym danym, potwierdzenie znajdzie w rynku nieruchomości w HongKongu - ekstremalna płynność z Chin kontynentalnych zawsze tam trafiała. Dziś ceny nieruchomości w HongKongu lekko spadają... Reasumując - wszystko wskazuje na spowalnianie gospodarcze w Chinach i przyszły spadek rezerw walutowych w tym kraju (proces spadku rezerw już się zaczął? - w maju Chiny zamieniły na gotówkę ok 16 mld rezerw dolarowych....) Czy to są warunki dla rewaluacji waluty? WRĘCZ ODWROTNIE - DLA JEJ DEWALUACJI!!! Co przemawia za rewaluacją? Tylko polityczne naciski Waszyngtonu. Nieudany China bill tax act to może być tylko początek ery protekcjonizmu, a słabnące notowania Busha rodzić będą pokusę wykorzystania sprawy chińskiej rewaluacji dla ich poprawy - jeśli Waszyngton będzie coraz mocniej cisnął, do rewaluacji może jednak, niejako wbrew logice dojść. Tylko czy aby na pewno sama polityka wystarczy? Chińscy politycy grają na użytek ludzi w Chinach twardzieli, którzy nie zginają karku przed Zachodem. Mieliby go tak łatwo zgiąć? Wątpię....tu trzeba naprawdę bardzo silnych nacisków, na granicy ryzyka dla światowego handlu i rozwoju gospodarczego. Czy USA zaryzykują tak wiele, by osiągnąć tak mało? Ciekawie wyglądają derywaty na rewaluację juana na CBOE - jeszcze niedawno kurs rynkowego consensusu był bliski 8,0 RMB/1USD (ściśle 7,98 dla przypomnienia: kurs wymiany RMB/USD to 8,28/1,00), ostatnio znowu opadł do lokalnego minimum ok. 7,80 RMB/USD tyle, że jak do tej pory na tych derywatach zarabiali wyłącznie ich wystawcy - nabywcy tylko tracili... A może jednak rynek wie coś więcej i stąd ten spadek? TAK CZY SIAK, REWALUACJA JEST BARDZO MAŁO PRAWDOPODOBNA i jeśli już wogóle nastąpi, to na bardzo małą skalę, by nie pogarszać stanu słabnącej chińskiej gospodarki. Taki ruch wywołałby na pewno chwilowe umocnienie JPY do USD, ale na pewno nie zmieniłby obecnego trendu na umacnianie się USD wobec większości walut. PZDR Odpowiedz Link
robisc argumenty mocne, ale... 18.07.05, 20:51 Źródło: Financial Times 2005-07-15 10:12 W sierpniu możliwa rewaluacja juana Przedstawiciele administracji amerykańskiej spodziewają się decyzji o rewaluacji chińskiej waluty w sierpniu. Ma ona nastąpić jeszcze przed wizytą prezydenta Hu Jintao w USA zapowiadaną na wrzesień. Senatorowie Charles Schumer i Lindsey Graham, którzy są autorami ustawy o nałożeniu 27,5 proc. cła na chińskie towary, zdecydowali, aby dokument poddać pod głosowanie w późniejszym terminie. Powodem mają być zapewnienia administracji chińskiej o sierpniowej podwyżce wartości juana wobec dolara. Amerykanie liczą na 10 proc. wzrost kursu chińskiej waluty. Według „Financial Times’a” Pekin może zdecydować się na model wyceny waluty przyjęty przez Singapur. Juan powiązany byłby z koszykiem walut, odzwierciedlającym stan wymiany handlowej z poszczególnymi krajami. M.K. www.bankier.pl/wiadomosci/article.html?article_id=1321796 Odpowiedz Link