Dodaj do ulubionych

Polska- numero 1 !!!!!

19.03.09, 04:13
Kolejny wyprysk " mieszanki polskiej"- komlpleks nizszosci
zmiksowany z butna megalomania, podlany sosem z falszywki smile

gospodarka.gazeta.pl/firma/1,31560,6391899,Zagraniczni_inwestorzy__Polska_numerem_1_na_swiecie.html

1.82 % plus 8 % to jest 90 %. Gdzie jest 10 %?
2. Na jakiej probce ilosciowej prowadzono badania? 11 firm czy 473 ?
3. Jaki jest margines bledu tych badan? !% czy 90 % Jak liczony lub
szacowany ?
4. Kto w firmach udzielal odpowiedzi na pytanie? Wlasciciel, rada
nadzorcza wiekszoscia glosow czy moze wozny na bramie wjazdowej?

Ide na basen, wkurzyli mnie znow.


Obserwuj wątek
    • przycinek.usa Re: Polska- numero 1 !!!!! 19.03.09, 05:16
      A co ty sie przejmujesz propaganda?
      Kto to widzial analizowac propagande?!

      A widziales chociaz oryginal?
      pb.pl/Default2.aspx?ArticleID=52e00df5-5eaf-4adf-b7bd-0803fe7a6668&open=sec#material
      Masz:
      "Negatywne oceny przedstawia 28 proc. firm"
      Cieszysz sie?
      he he he
    • kurt76 [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 19.03.09, 08:17
      kadi-lak, a co cie tak boli odrobina pozytywnej afirmacji? odnosze
      wrazenie, ze Twoja pogarda jest podszyta auto frustracja. Piszac
      takie rzeczy demaskujesz powazne braki w historii.

      Czego oczekujesz od obszaru o strukturze feudalnej w roku 1945,
      kompletnie zniszczonego (zrownanego z ziemia), bedacego obszarem
      buforowym miedzy dwoma najbardziej krwiozerczymi narodami?

      Mysl co robic aby historia sie nie powtorzyla...
      • kadi-lak [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 19.03.09, 18:27
        kurt76 napisał:

        > kadi-lak, a co cie tak boli odrobina pozytywnej afirmacji?

        To taka nowomowa? Nowy termin na lgarstwo ?

        odnosze
        > wrazenie, ze Twoja pogarda jest podszyta auto frustracja. Piszac
        > takie rzeczy demaskujesz powazne braki w historii.

        Jakiej znow historii???


        > Czego oczekujesz od obszaru o strukturze feudalnej w roku 1945,
        > kompletnie zniszczonego (zrownanego z ziemia), bedacego obszarem
        > buforowym miedzy dwoma najbardziej krwiozerczymi narodami?

        > Mysl co robic aby historia sie nie powtorzyla...


        Jak to co?? Ja juz dawno zrobilem to co bylo najrazsadniejsze.

        • lete11 [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 19.03.09, 21:44
          Ja nie zrobiłem tego, co Ty i do tej pory wydawało mi się, że był
          to błąd życia, czym spowodowany - nie ważne.
          Ale chyba - to tylko przeczucia, nie poparte żadnymi danymi - na
          szczęście.

          Pozdrawiam
          • kadi-lak [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 19.03.09, 22:24
            lete11 napisał:

            > Ja nie zrobiłem tego, co Ty i do tej pory wydawało mi się, że był
            > to błąd życia, czym spowodowany - nie ważne.

            Przyszlosc ( niedaleka) zapewne pokaze.


            • szczurek.polny [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 19.03.09, 22:48
              O co się kłócicie! Obaj jesteście wygrani. I ja też.
              Przegrani są w Niemczech, Rosji, Chinach. Stara Zachodnia Europa jest przegrana
              i różni tacy, co wieścili koniec USA też są przegrani.

              Dolar co prawda zleci na pysk, a może nawet całkiem złotem zostanie zastąpiony.
              Ludzie w USA potracą oszczędności. Ale konsekwencją będzie re-industrializacja
              Ameryki. Mnóstwo amerykańskich produktów i wielkie bogactwo. I wielka bieda poza
              Ameryką.

              Ameryka ma żywność, ma surowce, ma technologię. Ma niezły potencjał
              demograficzny i potrafi przyciągać i absorbować wartościowych imigrantów. A co
              najważniejsze: jeszcze tam się tli duch wolności, poszanowania własności i prawa
              do własnych wyborów, życia na własny rachunek i własną odpowiedzialność. Jedyne
              czego Ameryka potrzebuje, to porządny kop w dupę, żeby się obudziła.

              Nie widzę szans, aby państwo-moloch, kierowane przez komunistycznych tetryków,
              które za kilkanaście lat stanie wobec własnych potężnych problemów
              demograficznych, mogło zagrozić pozycji Ameryki.

              A w Europie? Kto może tu być "generalnym przedstawicielem Ameryki na region"?
              Jakie państwo będzie w stanie blokować polityczne i militarne pomysły zubożałych
              Niemiec i Rosji? Kto może być gwarantem nowego ładu w regionie? Tylko i
              wyłącznie bogata, mocna i dobrze uzbrojona Polska.

              I taka właśnie Polska jest w interesie Ameryki. Bo dużo taniej będzie kosztować
              amerykańskiego podatnika urządzenie bogatej Polski, niż coroczne wysyłanie
              eskadry lotniskowców w celu zapobieżenie kolejnej rzezi w Europie. Tak jak dużo
              taniej kosztował urządzenie NRF, aby zatrzymać Ruskich, albo urządzenie Korei
              Południowej pod bokiem Korei Północnej.

              Ameryka z tego kryzysu wyjdzie wzmocniona. I Polska też. Będzie dobrze i tu, i
              tam. I to szybciej niż myślicie.
              • vice_versa [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 20.03.09, 00:41
                Szczurek, ja autentycznie PODZIWIAM Twój optymizm.

                > Stara Zachodnia Europa jest przegrana
                > i różni tacy, co wieścili koniec USA też są przegrani

                Zgadzam się z tym.
                Ale może taki Marek Belka czy Brzeziński nakłoniliby Amerykanów np.
                do włączenia Polski do NAB(IMF), albo do koszyka walutowego SDRów,
                to moglibyśmy trochę dodrukować i pożyczyć innym, np. Białorusi,
                Ukrainie, co jak myślisz?
                Tak żeby móc oddać ciastko, zaksięgować ciastko i jeszcze dostawać
                okruszki... Bo jak na razie to tym stetryczałym steinbachom płacimy
                odsetki, a oni nam dadzą pożyczki na bronienie kursu walutowego,
                które potem ściągną każąc nam (PLN) śledzić węża (walutowego).

                Widzisz w tej stetryczałej Europie przybywa pieniądza (bo drukują, a
                nie wiecznie ograniczają emisje wyciągając łapki po pożyczki),
                pożyczają go nam i u nas ludzie muszą ostro harować, żeby te odsetki
                i raty pospłacać. A Europa może się pięknie starzeć, i tak sobie
                zaimportuje siłę roboczą z Polski właśnie. Jeszcze to opakuje w
                swobodny przepływ ludzi czyli w TEORETYCZNĄ równość, a potem polskie
                urzędy pracy i polscy urzędnicy, za nasze podatki będą prowadzić
                projekty i "uświadamiać" jak się odnaleźć na skandynawskim czy
                angielskim rynku pracy...

                Więc tak księgowo poproszę te podstawy optymizmu. Skąd te okruszki,
                żeby polski pracownik nie musiał uciekać z tego cudownego kraju na
                zmywaki i żebyśmy nie byli głównym eksporterem taniej siły roboczej
                i pięknych kobiet.
              • przycinek.usa [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 20.03.09, 02:13
                no musze przyznac, ze jest to najlepszy post jaki widzialem na forum od kilku
                lat. Podaje reke przez ocean.
              • kadi-lak Nothing for noting, but ... 20.03.09, 02:55
                podziwiam tych, co widza w Polsce europejskiego partnera USA...ludzie,
                przeciez ten militarny zlom, za ktory zaplaciliscie krocie , USA
                oddalyby innemu krajowi za darmoche, gdyby chcialy i gdyby mialy w tym
                jakis interes. To taki maly przyklad, ma marginesie. Zebyscie w koncu
                zaczeli pomalu trzezwiec.
                Za 15 letni zlom zaplaciliscie jak za zloto.

                Znowu mi skoczylo , 136/ 87 , ide odpalac saune.
                • szczurek.polny Re: Nothing for noting, but ... 20.03.09, 21:33
                  Kadi!
                  Wszystkie 48 sztuk polskich F-16 są nówka sztuki prosto z fabryki, nie latane.
                  Mają tyle wspólnego z F-16 sprzed 15 lat, co Corolla rocznik '94 z obecnie
                  sprzedawaną Corollą. Silnik, uzbrojenie, awionika, systemy wspomagające -
                  wszytko jest inne. Samoloty w tej samej konfiguracji kupił jeszcze tylko Izrael,
                  a chyba nie chcesz pisać, że izraelscy wojskowi nie znają się na broni i kupują
                  badziewie.

                  Z 48 sztuk w każdej chwili gotowe do lotu jest 40 do 42 maszyn - inne przechodzą
                  planowe przeglądy i prace konserwacyjne. To dużo więcej niż w przypadku MIG-29,
                  gdzie zwykle do lotu było zdolnych mniej niż 50% maszyn. Zdarzyło się
                  kilkukrotnie, że z pary dyżurnej MIG-29 nie był w stanie wystartować żaden!

                  Konkurentami w przetargu były:
                  - Mirage 2000 - to był przedostatni przetarg, w którym startował Mirage, nikt go
                  później nie kupił
                  - Saab Grippen - samolot o mniejszym zasięgu i udźwigu, o innym zastosowaniu: do
                  obrony przestrzeni powietrznej nad własnym terytorium, gdzie można liczyć na
                  własną obronę przeciwlotniczą. A posiadając F-16 można spróbować zrobić komuś
                  kuku na jego terytorium. Czesi wzięli Saaba (wydzierżawili) i nie są zadowoleni.
                  Z pierwszych 6 dwa nie odpaliły silnika, a trzeci zawrócił do bazy. A przecież
                  leciały tylko ze Szwecji do Czech.

                  Czy są lepsze samoloty? Tak:
                  F-18 - większy i dużo droższy. Nie do końca taki potrzebujemy. F-16 wystarczy.
                  F-35 - za nowy. Na razie Amerykanie odmówili jego sprzedaży nawet Brytyjczykom i
                  Japończykom. Może sprzedadzą im w 2010, albo później.

                  Czy można było taniej? Tak.
                  Trzeba się nie było pieprzyć w offsety, tylko targować się o dobrą cenę. Bo to
                  co dostajemy w offsecie, to zostało wcześniej wliczone w cenę produktu.
                  Rosjanie mają ok. 650 myśliwców, z tego 350 MIG-29, reszta to stare złomy. Z
                  tych 350 sztuk, 110 nie jest w stanie wzbić się w powietrze. Ostatnio nad
                  Syberią rozbił się jeden, bo w locie odpadł mu ogon z powodu korozji. Takich
                  maszyn, które mogłyby zawalczyć z naszymi F-16 Rosjanie mają ok. 90 sztuk. W
                  praktyce, gdyby któremuś z ich generałów wpadł do głowy pomysł najechania na
                  Polskę, to musieliby się liczyć ze stratą 50 - 70% swoich zdolnych do walki sił
                  powietrznych.

                  P.S.
                  No i nieźle wyglądają:
                  www.airliners.net/photo/Poland%20-%20Air%20Force/Lockheed%20Martin%20F-16CJ%20Fighting%20Falcon/1471234/L/&width=1200&height=812&sok=&sort=&photo_nr=12&prev_id=1484519&next_id=1471233
              • kurt76 [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 20.03.09, 09:07
                Byl, pare miesiecy temu tekst w rzepie, szef najwiekszej firmy
                wywiadowczej w USA, reklamowal swoja ksiazke. On twierdzil,
                przewidywal scenariusz, taki jak Ty szczurq.

                Moje zdanie niestety jest sceptyczne, naprawde zadziwiajace jest, ze
                historycznie patrzac mamy jakies nadzieje co do anglosasow - ta
                naiwnosc jest zadziwiajaca! Nawet gdyby, to wrazliwosc tego ukladu
                na sytuacje polityczna (polityka poszczegolnych administracji w USA)
                jest nie do przyjecia. Przeciez to jest konstrukcja typu "sztuczny
                stok narciarski w Emiratach Arabskich". Podziwiam szczurek....

                Ja jestem zwolennikiem grubej kreski historycznej, dekatolicyzacji
                kraju i ociepleniem stosunkow na lini Berlin-Poznan wink -Warszawa-
                Moskwa. Minsk i Kijow to aktorzy drugiego planu.
              • dorota_3 Ameryka z tego kryzysu wyjdzie wzmocniona (???) 20.03.09, 10:23
                Podobnie jak Lete11 nie wyjechałam (jednak celowo i świadomie).
                Zgadzam sie z Kadi-lakiem, że "przyszłość pokaże" (choć mamy na
                myśli coś zgoła innego wink )

                Ale, Szczurku, Twój pean na cześć Stanów zdumiewa mnie, poważnie.
                > Ludzie w USA potracą oszczędności.
                i co, tak po prostu "potracą"? Emeryci przetrząsający śmietniki - to
                może sie zdarzyć?

                > Ameryka ma żywność, ma surowce, ma technologię. Ma niezły potencjał
                > demograficzny
                Co rozumiesz przez ten "potencjał" - czarne getta, gdzie faceci
                dożywają...30 lat, a nastolatki powszechnie są mamusiami?
                Ten "potencjał" zbuduje Amerykę? Jak? Przecież oni już w trzecim-
                czwartym pokoleniu z socjalu żyją...
                Poza tym - jakie "technologie" - przecież już niczego w Ameryce sie
                nie produkuje. Ritholtz na swoim blogu kiedys szydził, że kto chce
                wspomóc gospodarkę amerykańską powinien pić piwo (miejscowe),
                chodzić na mecze baseballa i chodzic na panienki... Wszystkie inne
                wydatki pójdą do Chin.

                > A co najważniejsze: jeszcze tam się tli duch wolności,
                > poszanowania własności i prawa do własnych wyborów, życia na
                > własny rachunek i własną odpowiedzialność
                Cytując to parskam co chwila śmiechem big_grin Nie wiem nawet, jak to
                skomentować.

                > Ameryka z tego kryzysu wyjdzie wzmocniona.
                Ameryka wyjdzie z tego kryzysu SKOŃCZONA. Na naszych oczach upada
                mocarstwo, kończy się pax americana.
                Tak myślę sobie czasem - jak Amerykanie mogą strawić tak potworne
                przekręty finansowe, jakie wychodzą ciągle na jaw. Czy sprawa
                Madoffa, premii AIG (itd., za dużo, żeby wymieniać) nie otwiera wam
                noża w kieszeni??? Co z tym zrobicie, owieczki? NIC???

                Czemu tak inteligentni ludzie chcą się koniecznie samooszukiwać?
                Siedzicie na łajbie, która tonie, może czas się ewakuować? "Social
                unrest" to tylko kwestia czasu.





                • kadi-lak Ilez ja razy dostalem tu i na 20.03.09, 12:05
                  innych forach za antyamerykanskosc, to nie zlicze. Ale tego nawet
                  ja spokojnie nie moge zniesc.

                  dorota_3 napisała:


                  >
                  > > Ameryka z tego kryzysu wyjdzie wzmocniona.
                  > Ameryka wyjdzie z tego kryzysu SKOŃCZONA. Na naszych oczach upada
                  > mocarstwo, kończy się pax americana.


                  Kryzys sie jeszcze nie skonczyl ( wlasciwie nie zaczal!) a Ty juz
                  najwyrazniej zapomnialas, skad zaczl sie ten caly syf.I dlaczego.
                  Krotka pamiec ... ?

                  > Tak myślę sobie czasem - jak Amerykanie mogą strawić tak potworne
                  > przekręty finansowe, jakie wychodzą ciągle na jaw.

                  Serio? Wychodza? No popatrz. Wychodza na jaw ? I co sie dzieje jak
                  wyjda? A jak w Polsce wychodza, to co sie dzieje?
                  A jak w Polsce ministrem zostaje zlodziej , to co sie dzieje? Ano-
                  dalej jest ministrem !


                  Czy sprawa
                  > Madoffa, premii AIG (itd., za dużo, żeby wymieniać) nie otwiera
                  wam
                  > noża w kieszeni???

                  Nie ! Afera wyszla na jaw, przeprowadzono sledztwo i winny poszedl
                  do pudla na reszte zycia. AIG wlasnie oddaje wyplacone bonusy.
                  BTW- jak skonczyly sie slynne polskie afery? Jak tak sledztwo w
                  sprawie NFOZ ?

                  Co z tym zrobicie, owieczki? NIC???


                  Nic????No to Ty w konczu czytasz cokolwiek czy spisz od roku ???

                  >

                  >
                  >
                  >
                  >

                  • majkelos0 AIG NIE ODDA żadnych wypłaconych premii 20.03.09, 12:30
                    godna podziwu pewnośc siebie. chciałem tylko sprostować: AIG NIE
                    ODDA żadnych wypłaconych premii, te premie zostana tym bandziorom
                    odebrane w formie ustawowego podatku w wys. 90%.
                    • majkelos0 kongres uchwala podatki obowiązujce 3 m-ce wstecz 20.03.09, 12:59
                      biznes.onet.pl/0,1937664,wiadomosci.html
                      w tej marnej zapyziałej Polsce, opuszczenie której na zawsze wielu
                      poczytuje sobie za deal życia, nie przeszedłby taki bandycki numer,
                      ze oto uchwala sie ustawe podatkową która obowiązuje 3 miesiące
                      wstecz. źle sie dzieje w Ameryce, oj źle (prezydent PL musi podpisać
                      ustawy podatkowe do 15 listopada, aby mogły obowiązywac od 1 sty
                      nastepnego roku, jesli nie to dopiero za 12 m-cy)
                    • kadi-lak A jednak oddaja ... 24.03.09, 13:57
                      majkelos0 napisał:

                      > godna podziwu pewnośc siebie. chciałem tylko sprostować: AIG NIE
                      > ODDA żadnych wypłaconych premii, te premie zostana tym bandziorom
                      > odebrane w formie ustawowego podatku w wys. 90%.

                      Hehe, no i co ? Nie oddaja?

                      gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,6417881,Menedzerowie_AIG_oddaja_premie.html
                  • dorota_3 Nie widzisz, że już nie masz czego bronić? 20.03.09, 13:33
                    > Kryzys sie jeszcze nie skonczyl ( wlasciwie nie zaczal!) a Ty juz
                    > najwyrazniej zapomnialas, skad zaczl sie ten caly syf.I dlaczego.
                    > Krotka pamiec ... ?

                    Oświeć mnie, skąd zaczął się ten cały... (który, nota bene wg.
                    Ciebie jeszcze sie nawet nie zaczął wink ) jeśli nie z Ameryki. No
                    SKĄD???

                    > > Co z tym zrobicie, owieczki? NIC???
                    > Nic????No to Ty w konczu czytasz cokolwiek czy spisz od roku ???

                    Kochanie, odpowiedz KONKRETNIE, CO robicie z tym całym syfem. KTO
                    stracił stanowisko, KTO (np. w nadzorze finansowym) został
                    rozliczony z zaniechania, GDZIE podziała się forsa z pierwszego
                    bailoutu. Konkrety proszę.

                    Powiem Ci serio - gdyby nasze władze coś tak horrendalnego zrobiły,
                    to już byłaby z tego rewolucja, a conajmniej zamieszki. Tymczasem
                    wczoraj widziałam w telewizji coś, co mnie rozwaliło po prostu. Pani
                    Amerykanka ośwadczyła, ze jedyne, co może zrobić, to przyprowadzić
                    swojego pieska, żeby zrobił kupę przed siedzibą AIG. Powaliło mnie
                    to...

                    Możesz sie denerwować, ale faktem jest, że żyjesz w kraju głęboko
                    zdegenerowanym. Co gorsza, świat już nie chce płacić za Waszą
                    konsumpcję... No i co dalej?

                    • kadi-lak Re: Nie widzisz, że już nie masz czego bronić? 20.03.09, 13:43
                      Wybacz,ale nie dyskutuje z nawiedzonymi , dodatkowo pozbawionymi
                      dostepu do elementarnych informacji.
                      Pozdrawiam,
                      Kadi.
                    • majkelos0 Re: Nie widzisz, że już nie masz czego bronić? 20.03.09, 13:46
                      dorota 3:
                      masz szczęście, że kadi nie zarzucił Ci agresji i frustracji.
                      Niestety, ale propaganda amerykańska jest bardzo sprawna i
                      wybiórcza, nie informuja o wszystkim prostego ludu, bo juz dawno
                      wojsko byłoby na kazdym skrzyzowaniu z karabinem gotowym do strzału
                      • kadi-lak Re: Nie widzisz, że już nie masz czego bronić? 20.03.09, 13:58
                        majkelos0 napisał:

                        > dorota 3:
                        > masz szczęście, że kadi nie zarzucił Ci agresji i frustracji.

                        A gdzies komus zarzucoilem? Podaj prosze link. Ustosunkuje sie.
                      • sevenseas Re: Nie widzisz, że już nie masz czego bronić? 20.03.09, 14:01
                        A czy w polsce informuja? Kiedys tez myslalem podobnie do Ciebie.
                        Wmowili nam ze jestesmy "tygrysami europy" a tak naprawde bylismy
                        takim Eldorado (i jak widac bylo po ostatnich wydarzeniach , nadal
                        jestesmy).
                        • majkelos0 Re: Nie widzisz, że już nie masz czego bronić? 20.03.09, 14:24
                          ależ oczywiscie że nie informuja, ale ja nie upieram się przy tym,
                          że wiedza z paska albo jakiejs tam gazety pozwala mi wyciagac
                          prawidłowe wnioski. Tak naprawde to wszyscy tkwimy w szambie
                          dezinformacji od ameryki przez bialorus, polske az do szwajcarii. No
                          może plemiona pasterskie w mongolii sa od tego wolne
                • sendivigius Re: Ameryka z tego kryzysu wyjdzie wzmocniona (?? 24.03.09, 16:04
                  dorota_3 napisała:


                  Ritholtz na swoim blogu kiedys szydził, że kto chce
                  > wspomóc gospodarkę amerykańską powinien pić piwo (miejscowe),
                  > chodzić na mecze baseballa i chodzic na panienki... Wszystkie inne
                  > wydatki pójdą do Chin.

                  Wziawszy pod uwage jakosc amerykanskiego piwa, widowiskowosc
                  bejzbola i urode amerykanek to patriotym wymaga poswiecen wiekszych
                  niz gdzie indziej. Jezeli za za podobne dzialania patriotyczne uzna
                  sie zytniowke, pilke nozna i polskie dziewczyny to okazuje sie ze
                  komunizm ma same zalety.

                  Aby jednak Ameryka upadla wladze w Polsce i w innych koloniach Wall
                  Street wladze musza przejac miejscowi ludzie, na to jednak sie nie
                  zanosi w ramach istniejacego systemu polityczego. Jedyna metoda na
                  upadek Ameryki (=wladzy Wall Street) jest pozbawienie jej kolonii, w
                  tym tej wewnetrznej czyli wyzwolenie klasowe ludu amerykanskiego,
                  ale to moze nastapic tylko w wyniu rewolucji proletariackiej i
                  odsuniecia od koryta marionetkowych rzadow.

                  Proletariusze wszystkich krajow laczcie sie!
                  • kadi-lak Gowno wiesz 24.03.09, 16:15


                    Amerykanskie piwa to nie tylko Coors i Bud, amerykanskie piwa z
                    microbreweries naleza wg. mnie ( a na tym sie troche znam) do
                    najlepszych na swiecie.
                    Basebol- zgoda.
                    Amerykanki wcale nie sa brzydkie. Oczywiscie jesli ktos chce
                    widziec tylko wypasle grubasy, to jego sprawa. Ale normalnem,
                    zadbane pannice z miast sa o wiele atrakcyjniejsze od "pieknych"
                    Polek, a juz na pewno maja lepiej poukladanew glowach. Fakt, ze
                    troche sepia jesli idzie o kase, no ale coz, nic darmo. Za to nie
                    trzeba wysluchiwac polskiego marudzenia i gledzenia, a to warte
                    jest kazdej kasy . no i w lozku sa technicznie o niebo lepsze niz
                    polskie klody.
                    • majkelos0 w ogóle i w szczególe wszystko lepsze 24.03.09, 16:38
                      no i w ogóle wszystko lepsze, techniczne znakomitsze, urodziwsze,
                      wieksze, pełniejsze, płynniejsze, bardziej lepkie, mniej słodkie,
                      bardziej słone, bardziej przezroczyste, trwalsze, okrąglejsze,
                      bardziej wklęsłe, wyższe, mniej zuzyte, szybsze, głebsze, itp, itd.
                      jak sie czyta twoje peany na cześć tego upadłego mocarstwa to juz
                      nawet rzy....ć sie nie chce, bo nie ma odruchów antyperystaltycznych
                      • kadi-lak Jesli piwo i baby .... 24.03.09, 16:46
                        Jesli dla kogos baby i piwo tu juz w zyciu wszystko, to bez
                        watpienia masz racje.
                        • majkelos0 Re: Jesli piwo i baby .... 24.03.09, 17:25
                          nakreśliłeś sam osobiście dośc ponury obraz swojej osoby: jadałes w
                          nieodpowiednich restauracjach, kupowałes bilety w niedpowiednich
                          kasach, jeździłes niewłaściwymi taksówkami, pijałes nieschłodzone i
                          nieświeże polskie piwo i zadawałes sie z niewłasciwymi polkami, co
                          to z techniką były na bakier. a reszta niech będzie niedomówieniem
              • kadi-lak Przekonamy sie juz niedlugo ? 22.03.09, 16:16
                szczurek.polny napisał:

                > A w Europie? Kto może tu być "generalnym przedstawicielem Ameryki
                na region"?
                > Jakie państwo będzie w stanie blokować polityczne i militarne
                pomysły zubożałyc
                > h
                > Niemiec i Rosji? Kto może być gwarantem nowego ładu w regionie?
                Tylko i
                > wyłącznie bogata, mocna i dobrze uzbrojona Polska.


                Kiedy beda obsadzac stanowisko szefa NATO? Probierzem, jak traktuja
                Polske jako sojusznika Stany, bedzie poparcie dla kandydatury
                Sikorskiego ze strony USA. Tak ze juz niedlugo sie przekonamy.
                • pifpaf123 Re: Przekonamy sie juz niedlugo ? 22.03.09, 16:26
                  www.alertnet.org/thenews/newsdesk/LL459639.htm
                  no to ja proponuję sprawdzić czy giełda w brazylii spada czy rośnie.
                  jako probierz proponuję zobaczyć co tam się stanie w zeszły piątek.
                  obstawiam ze spadniesmile
          • fajnyrys [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 19.03.09, 22:28
            jak artykuł jest pesymistyczny to jest "a nie mówiłem, ze u was dno"
            jak optymistyczny to "propaganda, gorzej już być nie może"
            fajne wink

            kadilak
            1. potwierdzamy: podjąłeś jedynie słuszną decyzję
            2. zazdrościmy Ci
            3. głupio nam, że żyjemy w tak marnym i biednym kraju
            4. z niecierpliwością czekamy na każde nowe info tego typu +
            adekwatny komentarz
            • polarbeer [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 19.03.09, 22:55
              A mi bardzo przykro ze mieszkam na Florydzie a nie w NYC. Naprawde bardzo sie
              wstydze z tego powodu...

              I przepraszam.
              • sevenseas [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 19.03.09, 23:50
                A ja to sie ciesze ze jestem tam gdzie jestem smile

                Moze was to zainteresuje:


                www.fronda.pl/news/czytaj/hitler_o_polakach_to_najzdolniejszy_narod_jaki_spotkalem

                Tyle teraz o polakach smile
                • przycinek.usa [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 20.03.09, 03:50
                  o tak, to jest rzeczywiscie interesujace
                  • sevenseas [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 20.03.09, 08:30

                    Tutaj ciekawostka historyczna , myslalem ze jest wszystkim znana
                    ale.. jak myslicie co by bylo gdyby?

                    wiadomosci.wp.pl/kat,12471,title,Hitler-proponowal-Polsce-
                    sojusz,wid,8484693,wiadomosc_prasa.html?ticaid=17b39
                    • maciekqbn [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 20.03.09, 10:40
                      Nie jestem historykiem ale z tego co się orientuję, to sojusz z hitlerowskimi
                      Niemcami (czy w ogóle z Niemcami w tamtym okresie) był nie do przyjęcia.
                      Stosunki polsko-niemieckie i polsko-gdańskie w tamtych czasach były na tyle
                      napięte, że pierwszym efektem takiego sojuszu byłaby "pokojowa" aneksja przez
                      Niemcy ziem stanowiących "korytarz gdański" i innych ziem, uznawanych przez nich
                      za "niemieckie" lub przydatnych z punktu widzenia Niemiec.
                      • sevenseas [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 20.03.09, 13:54
                        No wlasnie nie jestes historykiem smile A Woloszanski jest. Wystarczy
                        poczytac aby sie dowiedziec wielu bardzo interesujacych rzeczy o
                        historii. A historia uczy ze ludzie sie jej nie ucza smile
                        • frusto [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 21.03.09, 17:41
                          Wołoszański nie ma racji. Proszę pomyśleć z perspektywy 1939 roku.
                          Przychodzi Hitler i proponuje:
                          1) Wy nam dacie najpierw autostrade i bedziecie naszymi sojusznikami
                          2) W zamian za to pomozecie nam napasc na Rosje
                          3) A jak wygramy, to moze cos dostaniecie

                          I opytanie
                          1) Jaka gwarancja, ze konczy sie na autostradzie i referendum?
                          2) Po co mamy napadac na Rosje?
                          3) Jaka gwarancja, ze wygramy i ze cos dostaniemy po wygranej?

                          • sevenseas [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 22.03.09, 17:06
                            Jabym sie tak nie spieszyl ze slowami ze Woloszanski nie ma racji.
                            Co do twoich pytan to:

                            1) zadnych
                            2) bo wkrotce to ona napadnie nas?
                            3) zadnych

                            Ale i tak uwazam ze mogloby wyniknac z tego cos lepszego. Bo o tym
                            co sie stalo potem nie musze chyba opowiadac.

                            Chcialbym abys ty teraz sobie zadal pytanie: Jakie gwarancje
                            dostalimy od naszych "sojusznikow" przed i w czasie wojny , a co
                            dostalismy w zamian? No wlasnie smile
                            • frusto [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 23.03.09, 11:47
                              sevenseas napisał:

                              > Co do twoich pytan to:
                              >
                              > 1) zadnych
                              > 2) bo wkrotce to ona napadnie nas?
                              A skad ta pewnosc?

                              > 3) zadnych
                              >
                              > Ale i tak uwazam ze mogloby wyniknac z tego cos lepszego. Bo o tym
                              > co sie stalo potem nie musze chyba opowiadac.

                              Ale MY WIEMY, co sie stalo pozniej. A decydenci w 1939 r. tego nie wiedzieli. A
                              wiedzieli, ze sojusz ma oznaczac
                              1) utrate suwerennosci (slowa Becka o wejsciu na równa pochyla....)
                              2) utrate czesci terytoriow
                              3) wciagniecie sie w ryzykowna awanture
                              i to wszystko za darmo!!! Bez walki!

                              Zauwaz, ze zasadniczo polscy decydenci poprawnie przewidzieli, ze
                              a) lokalna kampania Polska-Niemcy zostanie przegrana
                              b) wojne rozstrzygna alianci zachodni
                              • llukiz [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 25.03.09, 01:31
                                > b) wojne rozstrzygna alianci zachodni

                                A ja myślałem że rosjanie...
                                • frusto [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 25.03.09, 14:01
                                  llukiz napisał:

                                  > > b) wojne rozstrzygna alianci zachodni
                                  >
                                  > A ja myślałem że rosjanie...
                                  Oj, ja mowie co mysleli polscy decydenci (a dokladnie Smigly-Rydz). Nie wiem tez
                                  czy bez dzipow, lokomotyw, ciezarowek z USA Rosjanie cos by dali rade zrobic.
                • frusto [OT] Re: Polska- numero 1 !!!!! 21.03.09, 17:39
                  > www.fronda.pl/news/czytaj/hitler_o_polakach_to_najzdolniejszy_narod_jaki_spotkalem

                  Wiarygodnym źródłem ma być polska gazeta z 1947 roku? Czy faktycznie
                  w to wierzycie, czy żartujecie sobie panowie?
            • kadi-lak Decyzja. Dlaczego? 20.03.09, 13:50
              fajnyrys napisał:

              > kadilak
              > 1. potwierdzamy: podjąłeś jedynie słuszną decyzję
              > 2. zazdrościmy Ci
              > 3. głupio nam, że żyjemy w tak marnym i biednym kraju


              Rozumiem, ze pijesz do mojej decyzji zamieszkania w USA.
              Moja "decyzja" zamieszkiwania (nie zamieszkania0 w USA ma tak
              naprawde bardzo niewiele wspolnego ze sprawami materialnymi,
              pieniedzmi czy ekonomia.
              Mysle,ze poradzilbym sobie finansowo w Polsce podobnie jak w USA.
              Gwoli wyjasnienia-W ciagu ostatnich 20+ lat mieszkalem w Polsce w
              sumie prawie 3 lata.
              Wybieram ( kazdego dnia ) zamieszkiwanie w USA, bo w Polsce jest
              dla mnie nudno i dobijaja mnie chamscy,zarozumiali,falszywi ,
              ponurzy ludzie. To tyle. Serio.
              • majkelos0 dostajesz tyle ile dasz z siebie 20.03.09, 14:01
                może obracałeś sie w nienajlepszym środowisku. Ja mam wokól siebie
                ludzi sympatycznych, wcale nie bardzo bogatych (a nawet jest wielu
                skromnie zyjących) nie sa ani chamscy, ani zarozumiali, sa radosni,
                maja swoje problemy jak kazdy, ale to nie przysłania im pola
                widzenia. A może jest tak, że dostajesz od innych tyle, ile sam dasz
                i co dasz z siebie? jak dawałeś niewiele i marnej jakosci, tyle samo
                otrzymywałeś back? może w usa z zachwytu i wdzieczności że możesz
                tam byc na równychj prawach jestes po prostu usmiechniety i zyczliwy
                • kadi-lak Aha 20.03.09, 14:22
                  Serio? To jak ja kupuje w kasie SKM w Gdansku przy Dworcu Glownym
                  bilet za 2 zlote i 20 groszy, podajac pani w okienku 50 zlotych i
                  slysze :" Ty, a stowy ku..wa czasem nie masz? Skad ja ci tera
                  wezme drobne?" to to jest moja wina? No coz, widocznie za malo z
                  siebie dawalem.
                  Albo jak taksowkarz na moje grzeczne zapytanie, czy mnie zabierze z
                  psem, warczy "spieradalaj mi z tym psem", to znaczy ze jestem za
                  malo radosny ?
                  Albo jak w podobno niezlej knajpie na Monciaku zamawiam z
                  karty "sztuke miesa w sosie chrzanowym" i slysze z kuchni :" Ja mu
                  zara , ku..a, sztuke zrobie" , bo kucharka zla, ze jej moje
                  zamowienie przerwalao wesola konwersacje z kelnerka , to znaczy ze
                  co mi pole widzenia przyslonilo ?
                  No dobrze, niech i tak bedzie.
                  • majkelos0 bardzo mało wiarygodne 20.03.09, 16:34
                    to co piszesz jest bardzo mało wiarygodne, ja nie wierze w takie
                    zachowanie BEZ POWODU. tzn jezeli pytasz normalnie taryfiarza czy
                    zabierze psa, to nie ma takiej opcji (nawet w zasranej Polsce) zeby
                    ci tak bluzgnął. Musiałes dac mu jakis powód, może lekcewazący byłes
                    dla niego, może dałes odczuc, że pan a ameryki przyjechał i poddania
                    winni sie od razu w pas pokłonić. tak samo z ta sztuką mięsa....
                    niewiarygodne.
                    z drugiej strony może tak się zdarzyło rzeczywiście.Ale zapewniam
                    Cię, że raz na 100.000 przypadków mogło to sie zdarzyć. Ale tak samo
                    mogło to się przydarzyć w usa, szwajcarii i gdziekolwiek indziej na
                    tej planecie. a jak sie chce udowodnic dowolną teze, to sie tak
                    szuka aby ją dowieść
                    • majkelos0 Re: bardzo mało wiarygodne 20.03.09, 16:35
                      sorry: nie poddania tylko poddani
                  • frusto Re: Aha 21.03.09, 17:43
                    Kurcze, czy moj Poznań jest jakiś specjalny? Przez marne 32 lata
                    zycia ani razu nie spotkalem sie z takim zachowaniem... No raz w
                    sklepie mnie opieprzyli, ale to jak pojechalem stopem do
                    Warszawy smile smile
                    • kadi-lak Re: Aha 22.03.09, 00:38
                      Hehe, pyrke rozpoznali po buzi, to dlatego smileW Poznaniu sie nie
                      odrozniasz smile

              • kurt76 Re: Decyzja. Dlaczego? 20.03.09, 14:25
                Alez, ja nie mam do Ciebie pretensji ze zyjesz w USA, nie krytykuje
                Amerykanow za to co wyprawiaja w swoim ogrodku. Nie moge jedynie
                zrozumiec tej pogardy dla Polski. Ja rozumiem obojetnosc, wzruszenie
                ramionami, ale nie tak. Ciagnie Cie do strefy "polskojezycznej"
                czego dowodem jest obecnosc na tym forum. Jezeli jestes "tam" na
                szczycie tego swiata - doradz nam, pomoz wygrzebac sie z biedy.
                • kadi-lak Re: Decyzja. Dlaczego? 20.03.09, 14:55
                  Nie rozumiem. Pogardy dla Polski? gdzie, w ktorym miejscu?
                  Pokaz, podaj link.
                  Wtedy ja postaram sie podac linki do postow, w ktorych Ty
                  wykazujesz pogarde do USA, ok?
              • fajnyrys Re: Decyzja. Dlaczego? 21.03.09, 00:59
                drobne wyjaśnienie

                nie piję do żadnej twojej decyzji
                decyzję są twoje i TY ponosisz ich wszystkie dobre i złe
                konsekwencje, do czego wiec mam pić? wink
                v_v może to napisał bardziej wysublimowanie, ja powiem bardziej
                dosadnie.
                twoje nieżyczliwe komentarze pod adresem ojczyzny i rodaków oceniam
                jako lekko bufoniaste i sugerujące problem ze sobą, a nie z nami, co
                starasz sie uporczywie udowodnic.
                w żadnym kraju nie mieszkają same chamy i fałszycy.
                także w polsce jest dużo fajnych ludzi, jeśli ich nie spotkałeś,
                szkoda lub pech.
                fajnie że spotkałes ich gdzie indziej, mam nadzieję, bo czasami
                stopień twojej frustracji jakby temu przeczył.
                wyluzuj pliz

    • kadi-lak Tym razem- Polska 43 i spada :) 20.03.09, 19:54
      Heyhehe. Szyderczo rozesmial sie Kadi-lak.............

      www.dziennik.pl/gospodarka/article345037/Inwestorzy_wola_Izrael_od_Polski.html
      • dorota_3 Re: Tym razem- Polska 43 i spada :) 20.03.09, 20:17
        Kadilak, Ty masz jakiś uraz chyba...
        Na szczęście wszyscy żyją tam, gdzie chcą, prawda? I zawsze możesz
        naurągać Polakom po polsku, na polskim forum. Tak samo dobra
        perwersja, jak każda inna wink
        • kadi-lak Re: Tym razem- Polska 43 i spada :) 20.03.09, 20:23
          Uwazam zabawy polegajace na zgadywaniu kto pod jakimi ( rzonymi )
          nikami pisze za dziecinade, ale sadzac po uporze, z jakim mi
          wmawiasz ze komus uragam (gdzie, kiedy ???) to masz wiele wspolnego
          z majkelosem i kurtem ....
          • majkelos0 Re: Tym razem- Polska 43 i spada :) 20.03.09, 23:43
            chińskie przysłowei mówi tak: jeżeli ktoś mówi, że jesteś pijany a
            ty twierdzisz, że nie, możesz przypuszczać, że się czepia. Jeżeli
            dwóch mówi, że jesteś pijany, pomysl o tym. Jeżeli trzech mówi, że
            piłes, idź wytrzeźwiej..
            majkelos, kurt, dorota vice-versa..... kadialk, pześcignąłeś
            przysłowie, to sa cztery osoby. daj sobie chłopie spokój. Twoje
            umiłowanie do nowej ojczyzny jest jak najbardziej ok. Ale przybiera
            ono żenującą postać żaby (żeby nie powiedzieć g......), która
            podczepiwszy sie do kontenerowca mówi "płyniemy!"
      • vice_versa W życiu dostajesz to o czym pomyślisz... 20.03.09, 22:17
        "W życiu otrzymujesz to o czym pomyślisz,
        przyciągasz to czego się obawiasz,
        utrwalasz to z czym walczysz i
        doświadczasz to co wybierasz"

        Kiedy pisałeś, Kadi-lak, o Balcerowiczu to było fajnie i z
        przymrużeniem oka. Jak chcesz to potrafisz fajnie pisać.

        Nie pisz o Polsce , bo ta Twoja twórczość ma jakiś taki cierpki
        posmak niezdrowej satysfakcji. I kiepsko się to czyta.
        Ciesz się życiem.
        • kadi-lak Re: W życiu dostajesz to o czym pomyślisz... 21.03.09, 03:56
          No widzisz, sam sie dajesz prowadzic.....czy lubisz Balcerowicza?
          Czy sie z nim zgadzasz? Domyslam sie ze nie, wiec posty na jego
          temat Cie bawily.
          Posty na "temat Polski" juz nie. Chociaz to przeciez nie sa posty na
          temat Polski, tylko niektorych polskich issues......
          Generalnie przeciez i teraz jest z przymruzeniem oka, bo to w sumie
          smieszne o czym sie tu pisze. tylko ze to was bardziej traca niz
          Balzerowicz, wiec sie od razu poczuliscie dotknieci, bo
          bezposrednich uwag juz dobrze nie znosicie. Az korci napisac- to
          takie polskie, znow......
          zegnam
          • majkelos0 Re: W życiu dostajesz to o czym pomyślisz... 21.03.09, 07:46
            a może Ty albo twoja rodzina w PL doznałes jakiejs wielkiej
            niesprawiedliwości, może pozbawili cie majatku, może ktoś fałszywie
            oskarżył? ja pytam powaznie, bo jesli rzeczywiście cos takiego ci
            sie przydażyło, to ja Ciebie rozumiem. Polska jest istotnie
            strasznie parszywym krajem jeżeli chodzi o wykańczanie ludzi, którzy
            maja sukces. To jest rzeczywiście dramat i przykładów na to jest
            mnóstwo
            • kadi-lak No i sam widzisz 21.03.09, 15:25
              Niesprawiedliowsci? Nie. Fakt, siedzialem w wiezieniu, zmienialem
              trzykrotnie uczelnie by dobrnac do 4 roku studiow. Ale to nie bylo
              niesprawiedliwe, wyroki innych sadow wojskowych byly w tym czasie
              znacznie wyzsze a my liczylismy sie z konsekwencjami tego cosmy
              robili.
              Jesli chodzio " wykanczanie" o ktorym wspomniales, to sam
              przyznajesz:

              Polska jest istotnie
              > strasznie parszywym krajem jeżeli chodzi o wykańczanie ludzi,
              którzy
              > maja sukces.

              Kraj to nie piekne krajobrazy. Kraj to ludzie. To nie kraj wykancza
              , tylko ludzie ktorzy tam mieszkaja. No to co to jest za kraj,
              ktory wykancza swych najlepszych ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka