przycinek.usa
19.03.09, 05:06
Dzisiejszy spadek US$ zostal spowodowany komunikatem FOMC:
www.federalreserve.gov/newsevents/press/monetary/20090318a.htm
Popatrzmy na to pod katem rynkowym. Ogromna ilosc produkcji sprzedawanej w USA
ma pochodzenie zagraniczne lub polprodukty sa importowane. W tej sytuacji ceny
towarow w sklepach zaleza w znacznym stopniu od przelicznika walutowego. Przez
ostatnich kilka lat w Chinach dochodzilo do dostosowania cenowego - podobnego
jak w Polsce w latach 90tych. Proces ten w naturalny sposob ograniczal marze
posrednikom i handlowcom. Towary w Chinach wcale nie sa juz takie tanie.
Owszem jest taniej, ale nie tak jak powiedzmy 5 lat temu. Dam przyklad -
dzisiaj kupowalem szlifierki katowe na 220V made in China. Cena detaliczna w
sklepie w Chinach 210 RNB, czyli ponad 30 dolarow po wczorajszym kursie. W USA
podobna szlifierka kosztuje 39 dolarow w Home Depot. Sa towary, ktorych cena
detaliczna w USA jest nizsza jak detaliczna w Chinach. Przykladow mam ze
setke, ale to nie jest wazne, istotna jest mysl przewodnia - a mianowicie,
gdyby z jakiegos powodu dolar spadl - to wtedy nastapi blyskawiczne
dostosowanie cenowe w postaci momentalnych podwyzek cen w WallMartach,
Targetach i zapewne wiekszosci firm w USA. Rynek przyzwyczail sie do tego, ze
spadek cen dolara nie powodowal dotychczas wiekszych problemow cenowych w
innych czesciach swiata. Problem polega na tym, ze sytuacja jest inna jak 2
lata temu, bo ceny w Chinach sa wyzsze i nie bedzie kto mial buforowac tych
chorych pomyslow FED.
Spadek dolara jest niebezpieczny dla gospodarki swiatowej. FED liczy na to, ze
uda mu sie obronic kurs USD. Dotychczas rynek wierzyl, ze gadanie o
monetyzacji dlugu - to tylko gadanie. Dzisiaj rynek przezyl szok. Podwojny
szok, bo po pierwsze TIC, a po drugie FOMC.
Z jakiegos powodu rynek FOREX pelen jest naiwnych ludzi, ktorzy nie rozumieja,
ze rzad moze byc zmuszony do monetyzacji. Wydawalo mi sie dotad, ze banki
centralne i inwestorzy obligacji rzadowych beda przygotowani na taki
scenariusz i rynek wycenia takie ryzyko w obecnych kursach. Okazuje sie jednak
po dzisiejszym spadku, ze tak nie jest. Wyglada na to, ze jest pelno frajerow
wierzacych w puste gadanie FED o ograniczonej presji inflacyjnej.
Jak mozna sie tak mylic?
Presji moze nie ma dzisiaj, ale mozliwosc blyskawicznego wzrostu cen jest
mozliwa wlasnie dlatego, bo produkcja jest za granica, a konsumpcja w kraju i
jedyne wspolnym czynnikiem wplywajacym na ceny jest kurs waluty. Inflacja w
USA moze sie pojawic z dnia na dzien jezeli USD spadnie!
Na obecny kurs najwiekszy wplyw bedzie wobec tego mial przeplyw wynikajacy ze
swapow - co dziala umacniajaco - ale jezeli inwestorzy zorientuja sie, ze USD
moze spasc - to przestana splacac kredyty denominowane USD i spadnie tempo
delewarowania i presja na kupno USD!
Rownowaga w Chandlu z Chinami rowniez niebezpiecznie wplywa na kurs USD.
Spadek nierownowagi handlu w Chinach oznacza po prostu spadek popytu na UST.
Dlatego mamy dosyc nieciekawy uklad sil na forexie i scenariusz spadku USD
moze sie wypelnic w taki sposob, jak spadek PLN.