Dodaj do ulubionych

USA dozbrajaja sojusznikow

11.06.09, 20:10
Wow, dobrze ze nie tekturowe te rakiety, albo dmuchane. Wiadomy
minister , podobno taki twardy efektywny w swych rozmowach z USA
chyba tym razem nie oglosie tego jako swego sukcesu ?

Smutne to. Czy kiedys skonczy sie to smutne trzymanie nosa we
wiadomym miejscu?

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6712236,Waszyngton_up
arty__Patrioty_w_Polsce__tak___ale_nieuzbrojone.html

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6712313,USA_nie_dadza_nowych_pojazdow_MRAP_Polakom.html
Obserwuj wątek
    • polarbeer Twoja wina Kadi! 11.06.09, 20:35
      Mieszkasz w Stanach, z pogarda wypowiadasz sie czymkolwiek co ma cokolwiek
      wspolnego z tematem Polska
      • kadi-lak Re: Twoja wina Kadi! 11.06.09, 20:59
        Podaj moze jakis link, gdzie sie z POGARDA wypowiadam o Polsce.
        Podkreslam, o POLSCE, nie o polskich ministrach, politykach czy
        jakichs idiotyzmach. O POLSCE ma byc, z ta pogarda.
        • polarbeer Re: Twoja wina Kadi! 11.06.09, 23:37
          Wybacz pomylke jezeli piszac o polskich kelnerach, polskich taksowkarzach,
          polskich miastach, polskim wojsku, polskich politykach, polskim chamstwie,
          polskiej tandecie, polskich idiotyzmach itd nie miales na mysli POLSKI...

          Naprawde przepraszam.

          Dla mnie "Polska" to te wszystkie rzeczy i kupa innych, ktore razem wziete
          pachna duzo ladniej... (No different then the USA
          • kadi-lak Re: Twoja wina Kadi! 12.06.09, 14:00
            Ja rowniez przepraszam. Jesli chamski polski taksowkarz to juz cala
            Polska to naleza Ci sie przeprosiny, ja rowniez sie mylilem.
          • zbychowiec Re: Twoja wina Kadi! 12.06.09, 18:20
            No to zapraszamy serdecznie do ojczyzny. Ide o zaklad, ze pierwsze przeklenstwa poleca jeszcze przed ladowaniem samolotu.
            • polarbeer Re: Twoja wina Kadi! 12.06.09, 18:38
              Dziekuje za zaproszenie... Ja bywam w Polsce co rok, dwa
    • bagracz Re: USA dozbrajaja sojusznikow 11.06.09, 20:45
      Polska pod rządami Tuska już nie jest sojusznikiem USA.
      Berlin tu teraz rozdaje karty a USA jest zbyt słabe by to zmienić.
      • kadi-lak To dobra wiadomosc ! 11.06.09, 21:01
        Niech wiec Berlin dozbroi Polakow w Afganistanie i Iraku a nie USA,
        podobnie z rakietami, jak je chcecie to niech wam je Berlin
        obstaluje. W Berlinia macie sojusznika a raczki wyciagacie za
        ocean, co to za cholerstwo ?
        • szczurek.polny Re: To dobra wiadomosc ! 11.06.09, 22:38
          Kadi, nie wiem, czy o tym wiesz, ale jest nas tutaj prawie 38 mln, w tym ponad
          30 mln dorosłych, a więc bardzo często nie wszyscy mamy identyczne zdanie, nawet
          na bardzo ważne tematy.
          Faktem jest, że obecnie u władzy jest opcja bardzie pro-berlińska, niż
          pro-waszyngtońska, ale nie znaczy to, że obecnie rządzący mają 100% poparcia.
          Na razie Rosja jeszcze słaba jest, a więc nic się złego nie dzieje. Podejrzewam,
          że i tak nasze wojaki z rok albo dwa będą się musiały uczyć obsługi tego ustrojstwa.
          Ja jestem optymistą (choć nie ma ku temu zbyt wielu racjonalnych przesłanek) i
          sądzę, że sytuacja się wyklaruje po mojej myśli. I że jakby nie daj Boże było
          trzeba, to wtedy i w Waszyngtonie znajdą się ludzie, którzy zadecydują, żeby
          jednak te rakiety w Polsce pospiesznie uzbroić.

          Na razie (rok, może dwa) to i tak bez różnicy, czy one uzbrojone, czy nie. A
          poza tym kto ich (tych rakietów) tam wie, jakie one są. Oficjalnie mają być
          nieuzbrojeni, ale ja ich osobiście nie widziałem.

          Ale generalnie masz rację: umiesz liczyć, licz na siebie (a nie na Amerykanów).
    • dirloff Forum Militaria... 12.06.09, 00:05
      Zapraszam na forum Militaria. Tam odywają się zażarte(lecz w granicach
      akceptacji) dyskusje na ten temat. W tym mój wątek, nie dawno założony. Linki:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=539
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=96520944&a=96530637
      • dirloff Re: Forum Militaria... 12.06.09, 00:06
        Post początkowy:

        Najpierw link, póżniej frustracja;P
        Zatem:
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,6712236,Waszyngton_uparty__Patrioty_w_Polsce__tak___ale_nieuzbrojone.html

        Nie wiem nawet, jak to wyrazić. Albo to kpiny, albo Amerykanie - w domyśle
        administracja Obamy - plują nam w twarz... Bo jak inaczej to zinterpretować?
        Moja sarkastyczna wypowiedz o balistach uzbrojonych w kamienie i głazy do
        miotania może się... ziścić, hehe. Ok, mogę zrozumieć kryzysową sytuację
        Stanów, mogę zaakceptować imperialną politykę jedynego na globie
        supermocarstwa(divide et impera), lecz nie mogę akceptować traktowania naszego
        państwa niczym latynoamerykańską republikę bananową. Polska - w pewnym sensie
        - to NATOwski kraj frontowy. Pomimo upadku ekspansywnej ideologii komunizmu,
        sojuszu wojskowego w postaci Układu Warszawskiego i zakończenia tzw. Zimnej
        Wojny, ponieważ od czasu sanacji państwa rosyjskiego przez adminsitrację
        Putina Rosja powróciła na tory polityki imperialnej. A to oznacza kreowanie
        wokół swojego terytorium stref wpływów i zależnych państwa
        satelickich(Białoruś, kraje nadbałtyckie, problematyka Ukrainy, region
        Kaukazu, Azja Środkowa, etc., etc.). To powinno automatycznie wywoływać u
        biurokratów i polityków waszyngtońskich politykę zagraniczną pełną wsparcia
        dla Polski. Nie tylko politycznego, dyplomatycznego, lecz również wojskowego,
        materiałowego. Tak to rozumiem. Praktyka natomiast jest... żenująca, dla mnie,
        dla obywatela państwa polskiego. Zwłaszcza po pełnym wsparciu Amerykanów przez
        Polaków w Iraku i Afganistanie. Tym bardziej liczę na szczere i uczciwe
        relacje. Jako pragmatyk i człowiek uznający realpolitik chciałbym jasno
        usłyszeć i dowiedzieć się - ok, przepraszamy, sytuacja zarówno międzynarodowa
        jak i wewnętrzna USA drastycznie się zmieniła, a z tegoż powodu rezgnujemy z
        amer. instalacji programu BMD na terytorium Polski i Czech. Z tego też powodu
        nie jesteśmy w stanie pomóc Wam w pozyskaniu Patriotów/THAADów w jakikolwiek
        sposób, łącznie z kredytowaniem czy preferencyjnymi cenami. Przyjąłbym to bez
        słowa, bez marudzenia. Cóż, realpolitik. I tyle. Natomiast ten kabaret, a
        raczej farsa, która się odbywa na naszych oczach, jest wyjątkowo żenująca...
        Ok, krzyżyk na drogę. Bierzmy Astery lub wchodzmy z Radwarem, Radmorem,
        Bumarem i czymkolwiek co mamy w program MEADS.
        Jakieś przemyślenia?
        • herr7 Pięćdziesiąty klient Ameryki.. 12.06.09, 16:17
          Pięćdziesiąty klient Ameryki. Tak właśnie wycenił polskie możliwości Bronisław Łagowski. Poza Izraelem z którym każdy amerykański prezydent musi się bardziej liczyć niż z własnym narodem, nie ma innego kraju który może wywierać jakąś presję na Waszyngton. Nie są w stanie tego dokonać nawet Brytowie. Dlatego nie ma się co dziwić, że Polska jest znacznie niżej na liście priorytetów, co mnie osobiście nie martwi. Gdyby było inaczej, to by znaczyło że znowu jesteśmy państwem frontowym i to w prawdopodobnej wojnie nuklearnej. Wolę więc to co jest...

          Waszyngton ma nadzieję na ubicie "dealu" z Moskwą. Najprawdopodobniej chodzi o Iran. Iran jest Ameryce potrzebny gdyż jest to jedyny kraj na Środkowym Wschodzie, którego zasobów Amerykanie nie kontrolują. Mając we władaniu Iran, Ameryka tym samym kontroluje 75% zasobów ropy i prawie połowę światowych zasobów gazu. A to stwarza jej możliwości na utrzymanie "amerykańskiego stylu życia" przez kolejne 50 lat, a tym samym obecnego systemu politycznego.
          Bez opanowania Iranu, Ameryce grozi stopniowa utrata wpływów w Zatoce Perskiej, a biorąc pod uwagę wzrost ludności w tym kraju -już niedługo kraj ten przekroczy 100 mln mieszkańców - Iran ma pełne szanse stać się mocarstwem regionalnym. Nie mając całkowitej kontroli nad zasobami węglowodorów Ameryka będzie skazana na stagnację i w ostateczności na upadek. Amerykańska gospodarka już obecnie nie jest w stanie udźwignąć ciężar zbrojeń. Obecny kryzys jedynie ten rozkład przyśpieszył, stąd też wojna zdaniem wielu jest nieunikniona.
          Ameryce chodzi o neutralizację Rosji i Chin. Problem w tym, że żaden z tych krajów nie chce powtórki z Iraku.
          • eva15 Re: Pięćdziesiąty klient Ameryki.. 13.06.09, 23:08
            o tegop dochodzi jeszcze wyścig z Chinami, które coraz bardziej wchodzą do
            Iranu. USA nie mają zbyt wiele czasu, stąd nerwowość Obamy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka