Dodaj do ulubionych

Problem bondow

16.06.09, 04:26
Sprawa bondow zaczyna nabierac rozpedu, poniewaz media zaczynaja sie powoli
nimi interesowac. Te dyskusje rozpoczal Weev tu:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,96531811,96531811,Dziwny_nius.html
a ja jedynie pozwole sobie na osobny komentarz:

Dlaczego z tymi bondami jest problem?
Ano dlatego, ze ich nie powinno byc. One nie powinny istniec!
Obecnie emisje bondow na okaziciela sa nielegalne.
Jak slusznie zauwazyl Denniger tu:
market-ticker.denninger.net/archives/1119-The-Saga-Of-The-Bearer-Bonds.html
Nie ma obecnie oficjalnych emisji bondow na okaziciela.
A w Itali wykryto bondy... na okaziciela.

Z jednej strony moglyby to byc falszywe bondy - ale jest to bez sensu,
poniewaz tak znaczne nominaly uniemozliwiaja ich zamiane na gotowke, bo nikt
za taki bond nie zaplaci przed uprzednia weryfikacja. Prawda? To po co takie
bondy drukowac? Bez sensu, prawda?

Z drugiej strony istnienie takiej ilosci bondow na okaziciela z okresu przed
1982 rokiem jest niemozliwe.

I ostatecznie skoro bondy nie moga byc falszywe, ani nie moga byc legalne - to
pozostaje ostateczna mozliwosc, ze sa to prawdziwe bondy na okaziciela
wyemitowane nielegalnie.

I o to chodzi w tej calej aferze bondow. One moga byc autentyczne i
nielegalne. Czyli istnieje mozliwosc, ze zostaly wyemitowane przez obecna, lub
jedna z poprzednich administracji, wbrew prawu i sprzedane za granice do
jednego z wiekszych dotychczasowych klientow, jak np. Japonia, Chiny albo kto
wie kto jeszcze.

Na tej podstawie mozna sie domyslac, ze skoro istnieje 134.5 miliona w
najwyrazniej autentycznych ale nielegalnych bondach, to na swiecie moze byc
znacznie wiecej dlugu w bondach, od tego, ktory jest oficjalnie uznany za dlug.

I tu lezy gwozdz programu!
Skoro sa legalne bondy i nielegalne bondy i wszystkie sa autentyczne, to ile
jest naprawde dlugu USA za granica?
A jezeli nie potrafimy odpowiedziec na to pytanie, to w takim razie jaki
powinny miec rating kredytowy USA? Prawda?

Zgodnie z przewidywaniami USD umocnil sie dzisiaj znaczaco w stosunku do EUR a
akcje na Wall Street dostaly lupnia. I to moze byc dopiero poczatek.
Najwyrazniej prawda dociera do decydentow bardzo powoli. Interesujacym watkiem
jest tu oczywiscie wizyta Berlusconiego w USA, ale nie uprzedzajmy faktow....
Obserwuj wątek
    • przycinek.usa Re: Problem bondow 16.06.09, 04:50
      Tutaj material filmowy:
      www.youtube.com/watch?v=LKjKBr9DFzA
      Czekam z niecierpliwoscia na wyjasnienie tej zagadki - falszywe?
      Autentyczne? Legalne? Nielegalne? Zobaczymy.
    • przycinek.usa disclaimer 16.06.09, 05:36
      Aby nie bylo niejasnosci, cala przedstawiona koncepcja jest autorstwa Dennigera.
      On jeszcze dodatkowo twierdzi, ze nominaly $500 mil byly emitowane tylko w
      latach 59-60 ale nie w takiej ilosci.
    • przycinek.usa i link 16.06.09, 06:08
      biz.yahoo.com/investopedia/080912/3930.html?.v=1
      Fragment:

      Because no new bearer bonds are being issued, the number of bonds in the DTC
      vault has fallen to below 700,000, about $3.5 billion worth, not including interest.

      In order to locate the owners of currently outstanding bearer bonds, it is now
      required that anyone depositing coupons must furnish a name, address and Social
      Security number to the bank at the time of each deposit. The information then
      becomes instantly available to the IRS. While it can be said that endorsing the
      back of a check or other financial instrument without designating a new payee
      creates a bearer security, these days most bonds are issued and stored in
      electronic form in brokerage accounts, and interest payments are automatically
      calculated, paid and reported to the tax authorities.


      If you are the holder of bearer bonds, you may find that there are only a few
      banking agents still around that will cash your coupons, and you may have to
      send them to a processing center to get paid. Even if you do find an agent who
      is willing to work with you, you may discover that interest payments on your
      bonds have stopped because the issuer called the bond well before the maturity date.

      Even if your bond has been called early (due to the absence of registration
      information, you would not have been notified of the fact in advance), you may
      still be entitled to a portion of its face value in accordance with the original
      call feature of the bond. In any case, you should contact the issuer or the
      issuer's agent to arrange payment.
    • herr7 jest jeden problem... 16.06.09, 08:01
      Jeżeli te bondy są nielegalne to nie bardzo potrafię zrozumieć jakie państwo mogłoby zainwestować w nie swoje pieniądze? Mimowolnie zakładasz, że ludzie podejmujący decyzję w sprawie zakupu tych papierów wiedzą mniej od Ciebie, co jest raczej mało proawdopodobne. Chyba że jest to "deal" pomiędzy bankami centralnymi czyli np. Bakiem Centralnym Japonii a Fedem. Coś takiego wymagałoby jednak aprobaty ze strony polityków, czyli japońskiego rządu. Chińczyków o to nie podejrzewam, gdyż nie bardzo widzę jakąś korzyść dla Chin. A Chiny w odróżnieniu od Japonii są krajem suwerennym.

      Ratingi od dawna są "ustawione". Jest to oczywiste dla każdego, kto choć ma minimalną wiedzę. Ale agencje ratingowe i międzynarodowa finansjera to jedna i ta sama mafia. W tym wszystkim jest oczywiście niewiadoma - takie nagromadzenie cwaniaków w tej mafii wcale nie gwarantuje jej sukcesu.
      • polarbeer Carry trate or check kiting? 16.06.09, 14:32
        Szperalem w starych artykulach Fekete ktore czytam od lat. Przypominalo mi sie,
        ze on pisal o podobnym scenariuszu (okazuje sie ze juz w 2005) dlugo przed
        oficjalnym wybuchem kryzysu
        • bagracz Re: Carry trate or check kiting? 16.06.09, 21:12
          Dobry link.
    • cojestdoktorku Przykleić wątek 16.06.09, 09:37
      ten lub podobny
      to jest sprawa o gigantycznym znaczeniu (jeśli bondy są prawdziwe a
      raczej są)
      mimo że nikt nie zginął to jednak uważam że skala jest porównywalna
      do 11/09 jeśli nie wieksza

      Ci panowie wieźli dwa polskie budżety...
    • przycinek.usa Re: Problem bondow 17.06.09, 15:46
      Sprawe w koncu dostrzegl Bloomberg:

      www.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=a62_boqkurbI
      "On his blog, the Market Ticker, Karl Denninger wonders if the
      Treasury “has been surreptitiously issuing bonds to, say, Japan, as
      a means of financing deficits that someone didn’t want reported over
      the last, oh, say 10 or 20 years.” Adds Denninger: “Let’s hope we
      get those answers, and this isn’t one of those ‘funny things’ that
      just disappears into the night.”

      This is still a story with far more questions than answers. It’s
      odd, though, that it’s not garnering more media attention. Interest
      is likely to grow. The last thing Geithner and Federal Reserve
      Chairman Ben Bernanke need right now is tens of billions more of
      U.S. bonds
    • orient_men Re: Problem bondow 18.06.09, 23:39
      Bardzo ciekawe forum. Czytam je od dość dawna.
      Postanowiłem dorzucić mały kamyczek do ogródka.

      Czy poniższa hipoteza jest choć trochę prawdopodobna Waszym zdaniem?

      1. Japonia jako jedyny kraj miała w swoich zasobach obligacje US
      nielegalnie wyemitowane (z powodów o których pisze Polarbeer - a w
      zasadzie Fekete - nieco wyżej) przez fed.

      2. Obserwując, to co się dzieje na rynku treżerysów, poczynania
      fedu, rosnące ciśnienie na osłabienie dolara, hedżowanie się
      Chinczyków w surowcach itd., BoJ zapragnął zamienić te bondy na coś
      wartościowego tj. złoto. Zamiast dużo gadać, przystąpił do działania

      3. Kto miałby im to złoto sprzedać?
      IMF

      4. Dlaczego? Bo BoJ miał bondy, o których istnieniu wiedziało bardzo
      niewielu i nie powinien dowiedzieć się nikt więcej. Gdyby dowiedział
      się cały świat, mogłoby to spowodować katastrofę, jeśli nie na
      rynkach finansowych to przynajmniej osobistą wielu ludzi. Taki mały
      szantażyk: sprzedacie nam złoto z IMF, a jak nie to sprawa lewych
      bondów pójdzie w eter.

      5. Szwacjaria – złoto. Chyba raczej nie specjalnie zaskakujące
      zestawienie.

      6. Dlaczego taki dziwny sposób przerzutu? Robili to nie
      przedstawiciele konsulatu czy służby, ale ludzie związani z BoJ (być
      może zakup i transfer tych bondów, które nie powinny istnieć odbywał
      się wiele lat temu w podobny sposób) – jak już ktoś chyba pisał,
      niekoniecznie rząd maczał w tym palce.

      7. Wg. Wikipedii IMF ma 3217 ton złota. Przeliczenie całych rezerw
      na 134 mld dolarów daje cenę ok. 1300 USD za uncję. Premia za
      płynność to zwykle 20-40%.

      8. Dlaczego cała sprawa wymknęła się spod kontroli? Zakładając, że
      Fed, IMF czy kto tam jeszcze, działali z przystawionym pistoletem do
      głowy, komuś zaangażowanemu w sprawę mogło się to nie do końca
      podobać i puścił parę. Jest to jakiś motyw.

      (Wariant alternatywny jest taki – że zamiana tych bondów na złoto
      była elementem całego dealu uzgodnionego lata świetlne wcześniej z
      fedem, a nie szantaż. W takim przypadku motyw do spalenia transakcji
      byłoby już chyba trudniej znaleźć.)

      Pozdrawiam
      • szczurek.polny Re: Problem bondow 19.06.09, 00:10
        Oczywiście, że to się kupy nie trzyma.
        - rząd Japonii jest zadłużony po uszy i z pewnością nie miał 134,5 mld wolnych
        dolarów. W jaki sposób miałaby taka suma niepostrzeżenie zniknąć z Japonii? Kiedy?
        - dlaczego obligacje są w papierowej formie na okaziciela, jeśli nikt nigdy,
        poza rządami USA i Japonii, nie miał ich ujrzeć?
        - dlaczego takie nominały? Ja bym zdecydowanie wolał zamiast jednej obligacji na
        1 mld USD "książeczkę" 100 obligacji po 10 mln USD. Zwłaszcza jeśli są to
        papiery na okaziciela
        - czy ktokolwiek wcześniej słyszał cokolwiek (choćby plotki) o "Kennedy bonds"?
        Jakieś linki w sieci?
        - po cholerę Japończykom złoto w Szwajcarii, a nie w Japonii? Jak chcieli to
        wywieźć? Też we dwóch pociągiem?
        - naprawdę musieli jechać przez Włoch? Nie ma samolotu z Tokio do Zurichu?
        itd. itp.

        Moim zdaniem włoska Guardia di Finanza wzięła udział w promocji nowej wersji
        Monopoly i jedyne co możemy podziwiać, to głupota włoskich celników.
    • przycinek.usa kompleksowe wyjasnienie 19.06.09, 04:12
      Prosze! Gosc w internecie wyjasnia cala te obecnosc bondow na swojej stronie:

      www.rumormillnews.com/cgi-bin/forum.cgi?read=148937
      On tam wypisuje rozne rzeczy, miedzy innymi nazwiska tych dwoch Japonczykow i
      ich numery paszportow i osobiscie mam mieszane uczucia co do tych rewelacji, ale
      cala historia jest tak nieslychana, ze na pewno zasluguje na nalezyte i staranne
      sprawdzenie. Fragment:


      "These UST Bonds are in fact 1933/4 UST Historic Bonds, which are actually UST
      Debt Obligation Bonds owned by the International Treasury Controller / Global
      Debt Facility. There are Debt Obligations relating to the time of President
      Roosevelt when he refinanced America following the Great Depression of the 30’s,
      obviously stolen out of the Philippines.

      At this juncture we can not state whether they are genuine or fake as that is
      the responsibility of one particular person in the US Treasury who will compare
      them to the Library Copy and the registration numbers as listed within the US
      Treasury.

      If they are real and genuine then it doesn’t bode well for the USA because it is
      the USA that are legally liable and responsible on these. Yes, an unknown Debt
      of the USA, held secret from the people since issuance because they were
      actually printed in the Philippines (US Territory at the time) using Presses,
      Plates, Paper, Inks, Boxes, etc provided by the US Federal Reserve.

      These are known as Federal Reserve Notes, Federal Reserve Bonds, American Dream
      Bonds, Wells Fargo
      Bonds and Notes. No, they are not actually US Treasury Notes, as stated,
      although authorized by the US Treasury at the time. The boxes are marked with
      various identifications such as the US Seal, the US Treasury Seal, the US
      Federal Reserve Seal and names of Federal Reserve Banks as Chicago, New York.
      The boxes / Safes containing the Wells Fargo Notes are marked with “Wells Fargo
      Bank” normally.

      If they are not genuine, of which there is a possibility, then they would have
      been printed illegally, at a far later date by Filipinos, using the Presses,
      Plates, Paper, Inks, Boxes, etc that were surplus and remained in the
      Philippines after the print run of the original and genuine Bonds had been
      completed. These can be legally classified as “Counterfeit” because they are
      actually Counterfeit of the original genuine ones. If there were no genuine ones
      they these could not even be classed as counterfeit because you can not
      counterfeit something that doesn’t exist.

      The US have always denied these and will claim that they are fraudulent and
      fake, whether they are real of not, because they do not want the real truth as
      to what really happened in 33/34 to come out into the public arena."
      • bagracz Re: kompleksowe wyjasnienie 19.06.09, 07:01
        Taki szczególarz a słowem nie wspomniał o Kenedy bonds.
        Prawdy i tak się nie dowiemy ale to niepotrzebne.
        Ważny fakt jest taki, że FED ma sporo do ukrycia czego ta historia jest potwierdzeniem.
      • kadi-lak Slad filipinski 19.06.09, 14:40
        US to jeden z tych krajow, ktory swe banknoty i papiery drukuje
        wylacznie u siebie, w przeciwienstwie do wielu innych krajow
        tradycyjnie "od zawsze" korzystajacych z serwisu Thomas de la Rue i
        drukujacych swoj cash i papiery wartosciowe w Anglii.....a tu
        prosze, podjac ryzyko zlecenia takiej rzeczy Filipincom?
        No co, jesli tak to Jankesi sami sie prosili o problemy smile kto wie
        ile tego swinstwa jeszcze nadrukowano i lezy po piwnicach ?
        Kolejna sprawa to dlugosc czasu weryfikacji tych papierow, jasne ze
        to nie czek podrozny i inne rzedy wartosci ...no ale przeciez
        chociazby czeki AMEXU wydane tuz po wojnie mozna zweryfikowac w
        kilkanascie sekund bez zadnego problemu.
        Dodatkowo, sprawa ew. deklaracji czy kar za przemyt, to chyba
        wyjasnia sprawe (datowane June 11,2005):
        "A new customs controls regime for cash entering or leaving the
        European Union has been agreed by the European Parliament and EU
        Council of Ministers. Under the draft Regulation, which aims to
        combat money-laundering, anyone carrying more than euro 10,000 in
        cash over the EU external border must declare it to customs. On
        June 8, MEPs supported the Council's common position, making only
        minor changes to tighten up data protection rules by banning
        authorities from disclosing confidential information without the
        person's consent unless it is part of a legal proceeding. "
    • stoje_i_patrze Polecam 19.06.09, 09:12
      Przeklejam kawałek raportu z jakich korzystam odnośnie FED - w kontekście obligacj.

      CZYTAJCIE

      "The Treasury market fell apart right on cue today as it faced the prospect of
      anywhere from $54 billion to $89 billion in new supply next week, and the
      horrifying prospect of an AVERAGE of $50 billion a week in new supply through
      the third quarter. Investors and FCBs, already loaded to the gills with
      Treasuries, are puking and their vomiting will only get worse as they continue
      to be fed more and more supply.
      The funny thing is that the most pundits think that yields are rising because
      investors fear inflation.
      Nothing could be further from the truth. As evidenced by the sky high bid/cover
      ratios and strong
      indirect bids, the market has been buying Treasuries hand over fist for most of
      the second quarter.
      There’s just one problem. It’s not enough. Supply is overwhelming the market’s
      capacity to absorb it. You can only fill Pampers with so much crap.
      Federal tax collections on June 15, tax day for corporations and self payers,
      plunged, down 24% from last year. That suggests that things could get even worse
      over the next couple months, with the Treasury having to rely on just
      withholding taxes. Just on this basis we have a prima facie case for yields to
      rise even faster than they have. No doubt the pressure will begin to show up at
      the short end soon. Fed Funds have been creeping up, and on Wednesday reached
      the top of the target range, their highest level in 4 months.
      It’s beginning to feel that this mess is beginning to spin out of control even
      though loan demand seems to be plunging. Commercial paper issuance was down
      again this week. The ABCP market is rapidly disappearing. This series has had a
      strong correlation with stock prices over the past couple of years.
      • przycinek.usa dokladnie - zalew rynku papierami = spadek 20.06.09, 04:26
        zgadzam sie absolutnie. z tej sytuacji nie ma zadnego wyjscia.
        Oni sa absolutnie lekkomyslni. To sa ludzie, ktorzy opieraja swoje plany na
        przeszlosci. Obligacje w obliczu takiej podazy zalamia sie.

        Deniger skomentowal to tak:
        I mean, c'mon, $165 billion in Treasuries for sale in the next week?

        $31 billion in 3-month bills
        $27 billion in 7-year notes
        $40 billion in 2-year notes
        $37 billion in 5-year notes
        $30 billion in 6-month bills

        Annualized this is $8.58 trillion dollars!

        market-ticker.denninger.net/archives/1134-Who-Are-They-Trying-To-Fool-TNX.html
        • hubert100 Re: dokladnie - zalew rynku papierami = spadek 20.06.09, 07:55
          www.rense.com/1.imagesH/dollardees.jpg
        • bagracz Re: dokladnie - zalew rynku papierami = spadek 20.06.09, 08:53
          Cytat
          zgadzam sie absolutnie. z tej sytuacji nie ma zadnego wyjscia.
          Oni sa absolutnie lekkomyslni. To sa ludzie, ktorzy opieraja swoje plany na przeszlosci. Obligacje w obliczu takiej podazy zalamia sie.


          Przycinek, jakie plany?
          Piszesz tak jakby tam rządziły sklerotyczne i zdziecinniałe dziadki.
          Mogę uwierzyć w różne cuda ale nie w to.
          Więc jakie są te rzeczywiste plany?
          Ewakuacja z kasą, przerobienie USA na modłę 1984 czy wojna?
          Czy nie ma już żadnych planów i każdy ciągnie w swoją stronę zgodnie z chwilowymi okazjami i możliwościami.
          • przycinek.usa Plany Obamy 21.06.09, 21:49
            Jak to jakie plany?! Proste plany. Prymitywne plany. Macie je wszyscy przed
            oczami. Sa czescia kampanii wyborczej Obamy. Pozyczyc pieniadze i wydac aby
            zatkac dziure powstala od skurczu kredytowego.

            To sa ich plany. I macie je codziennie przed oczami w prasie. Wija sie piskorze
            i klamia w zywe oczy. Sprzedaja obligacje i rozpiepszaja pieniadze. Tak samo jak
            w Polsce, tylko na wieksza skale. I wciskaja wam kit, ze jest lepiej i bedzie
            lepiej. Chca aby cykl skurczu przerwac i zeby ludzie brali wiecej kredytow.
            I TO NIE DZIALA.

            I dalsza czescia tego planu jest dalsze wciskanie konsumentom kitu i dalsze
            pozyczanie i dalsze rozpiepszanie. Ale to sie moze nie udac, bo sie zagraniczni
            wierzyciele denerwuja. Japonia sie denerwuje. Chiny sie denerwuja. I to jest
            niebezpieczne dla Polski. Bo jak sie Japonia denerwuje amerykanskimi bondami i
            jak sie Chiny zdenerwuja amerykanskimi bondami, to za chwile bedzie stopa 6% a
            nie 4%.
            I wtedy zobaczycie co to znaczy prawdziwy skurcz kredytowy, kiedy kazde panstwo
            z osobna bedzie sobie wyszarpywac pieniadze na emerytury dla emerytow. Wtedy nie
            bedzie jednej failed auction w UK, tylko sto aukcji sie nie powiedzie i nie
            bedzie Skrzypek pie*szyl w Gazecie, ze jest koniec kryzysu tylko bedzie chodzil
            do kosciola sie modlic aby go rzad nie zaczal naciskac aby kupowal obligacje
            wbrew konstytucji.

            I zeby nie bylo tak, ze wskutek dalszego rozwoju zdenerwowania Chinczykow i
            Japonczykow doszlo do obnizek wyplat emerytur tak jak na Lotwie. Bo Lotwa jest
            mala i jeden fundusz walutowy wystarczy, ale jak sie to skumuluje, to nikt wam
            nie da. Nikt Polsce nic nie da, bo tak jest w biznesie przyjete, ze bankrutom
            sie NIE DAJE.
            Najwyzej przyjda Niemcy i wspanialomyslnie zaoferuja Polsce pomoc, za jakies
            blizej nieokreslone przyszle korzysci majatkowe. I tak was beda wszyscy chcieli
            ratowac, ze nie bedzie sie mozna na to zgodzic.

            I NIE BEDZIE WYPLAT EMERYTUR. Tak jak na Lotwie.
            Tak sie skoncza te plany Obamy. Plany obamy = calkiem mozliwa rychla katastrofa
            ekonomiczna na swiecie.
            • bagracz Re: Plany Obamy 21.06.09, 22:15
              Przerażające to ale chyba trafiłeś w samo sedno Przycinek.
              Tam już chyab nie ma żadnego perspektywicznego myślenia tylko łatanie coraz to nowych i większych dziur w balonie, który spada z coraz większą prędkością. Kto by w takiej sytuacji myślał o przyszłości? Mam oczywiście na myśli przyszłość balonu.
            • bagracz Re: Plany Obamy 21.06.09, 22:15
              Przerażające to ale chyba trafiłeś w samo sedno Przycinek.
              Tam już chyab nie ma żadnego perspektywicznego myślenia tylko łatanie coraz to nowych i większych dziur w balonie, który spada z coraz większą prędkością. Kto by w takiej sytuacji myślał o przyszłości? Mam oczywiście na myśli przyszłość balonu.
    • przycinek.usa Saga bondow ciag dalszy 21.06.09, 07:21
      Saga bondow ciag dalszy:

      Otoz okazuje sie, ze sprawa nie chce zdechnac wraz z komunikatem Treasury. Ja
      osobiscie nikomu nie wierze ale jestem sklonny zaakceptowac tlumaczenie
      Dennigera "en face". Dla mnie sytuacja wyglada tak, ze zlapali 2 Japonczykow z
      bondami i wypuscili i jest dla mnie jasne, ze to nie moglo byc falszerstwo. To
      jest po prostu niemozliwe. Jednak nie planowalem sie tym emocjonowac i normalnie
      o sprawie zapomnialbym ale....

      Otoz okazuje sie, ze Treasury KLAMIE.
      Ponizej cytuje DOKLADNIE CALA wypowiedz Dennigera, poniewaz jest to wypowiedz o
      wysokiej waznosci. Otoz Treasury twierdzi, ze wszystkich bondow ktore sa
      "outstanding" jest okolo 105 milionow link:
      www.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=adc1HD7mWY4A
      Problem polega na tym, ze Wlochy skonfiskowaly takich bondow duzo, duzo duzo
      wiecej.... czytalem o tym kiedys, ale obecnie z braku czasu pozwole sobie
      jedynie polegac na Denigerze bez sprawdzania.
      Te informacje powinno sie jednak dokladnie sprawdzic i zalinkowac.
      Jednak w mojej opinii Treasury KLAMIE. To co oni mowia jest NIEPRAWDA. Jestem o
      tym przekonany. Denniger pisze jeszcze o innych sprawach, jak o tym, ze bondy
      maja wizerunek space shuttle co zaprzecza teorii emisji bondow na okaziciela
      przed 1980 rokiem. (Jezeli to prawdziwe bondy, co wlasnie zostalo zaprzeczone
      przez komunikaty przedstawicieli USA)

      Jezeli Treasury klamie w jednej sprawie, to znaczy, ze moze klamac rowniez w
      pozostalych. Wedlug mnie ta cala sprawa smierdzi na mile.
      To nie jest koniec tej sprawy. Ten przewal bedzie miec ciag dalszy.

      Niestety z wielkim zalem stwierdzam, ze w tej sprawie niemalze wszyscy klamia, a
      najbardziej zblizeni do prawdy sa zapewne Wlosi i niemiecka prasa. Trudno jest
      mi pogodzic sie z mozliwoscia takich przekretow, ale niestety logika nakazuje
      traktowac te sprawa nadzwyczajnie i ostroznie. Pomimo komunikatu Treasury jestem
      sklonny uwierzyc, ze to byly prawdziwe bondy, ktorych Treasury po prostu wypiera
      sie w zywe oczy.

      To zas wypieranie sie tych bondow jest dla mnie niezwykle niebezpieczne. Bo
      jezeli te bondy byly prawdziwe i sa inne takie bondy na swiecie w posiadaniu
      innych panstw - to wtedy te panstwa maja problem, bo moga oczekiwac, ze ich
      bondy rowniez zostana uznane za falszywe....

      To jest wobec tego pewien precedens w stosunkach pomiedzy dluznikiem i
      wierzycielami. Uwazam, ze Berlusconi pojechal do USA wlasnie w celu omawiania
      sytuacji tych bondow. Mysle, ze oni sie dogadali pod stolem i administracja
      postanowila sprawie ukrecic leb. I dlatego te komunikaty pojawily sie dopiero
      pozniej, w srode...
      • przycinek.usa link 21.06.09, 07:22
        market-ticker.denninger.net/archives/1142-The-Bond-Saga-It-Gets-More-Odd.html
        The Bond Saga: It Gets More Odd

        Well, just when you thought that the Bearer Bond story was finished, it gets
        twisted yet again.

        Remember, this was the claim:

        “They’re clearly fakes,” said Stephen Meyerhardt, a spokesman for the U.S.
        Bureau of the Public Debt in Washington.

        Uh, Bloomberg..... how about an accurate quote?

        "Based on the photograph we've seen online, they are clearly fake. And not
        even good fakes," said Stephen Meyerhardt, a spokesman for the Treasury's Bureau
        of the Public Debt.

        Online? You mean that the Treasury Department hasn't been sent a
        high-resolution digital photo of what was seized? A week after the fact?

        I don't believe you Stephen.

        In the last two years, Italian authorities have seized some $800 million of
        U.S. bonds in the Como area in northern Italy.

        Those would be real bonds, I assume? But I thought Stephen said....

        He added that there is only $105 million in Treasury bearer bond securities
        outstanding, so the $134 billion amount seized far exceeds the universe of
        outstanding securites.

        Wait a second...... $800 million in real bonds have been seized, but there are
        only $105 million outstanding? There may be some confusion here as to whether
        all these bonds are "bearer" instruments or not, but even if not, a registered
        paper bond is worthless if stolen, as its purchaser is known and before anyone
        is going to redeem it for you they're going to verify not only its authenticity
        but that you're the rightful owner.

        Another U.S. official said the seized bonds were purported to be issued
        during the Kennedy administration in the early 1960s, but the certificates
        showed a picture of a space shuttle on it
      • bagracz Re: Saga bondow ciag dalszy 21.06.09, 13:01
        Jeśli były prawdziwe i jest takich więcej to USA sobie właśnie ukręciło mocnego bata na nielojalnych sojuszników. Czyli prostymi słowami, jeśli będziecie fikać, to możecie sobie te bondy wsadzić.
        Wygląda na to, że chodziło głównie o Japonię.
        Po ostatnich ruchach japończyków, którzy weszli w spółkę z Chinami, tworzać azjatycką konkurencję dla IMF, czego nota bene USA im zabroniło robić w czasie kryzysu azjatyckiego, USA są w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Jekaterinburg może być punktem zwrotnym bo tworzy sojusz, wydawało by się nie do utworzenia. A katalizatorem tego sojuszu jest kryzys i niemoc FED-u w jego obliczu. Tak więc na naszych oczach tworzy się potężna organizacja pretendentów do tronu, która całkiem jawnie dyskutuje o sposobach pozbycia się dolarowego, imperialnego haraczu. Jeśli to okrzepnie to nie tylko Japonia będzie rozważała bardziej czy mniej ciche zmiany sojuszy.
        Tym razem Japończyków wypuszczono, sprawę zatuszowano, Berlusconi dostał jakiegoś bonusa, obietnice dalej obowiązują. Obowiązują, ale pod pewnymi warunkami.
        Teraz to jednak bardziej wygląda na rozpaczliwe ruchy amerykanów.
        Jeśli FED szybko czegoś nie wymyśli by uzdrowić sytuację to sprawa jest przesądzona. Ale to samo pisałem i było wiadome w styczniu w czasie inauguracji Obamy. I FED sobie nie poradził do tej pory.
        W najbliższym czasie można się więc spodziewać jakichś, być może gwałtownych, być może rozpaczliwych ruchów tzw. ostatniej szansy
        ze strony FED. Skokowa dewaluacja już teraz nic nie pomoże. Nawet jeśli było takie okienko szansa minęła. Jest za późno.
        Prawdopodobnie przez jakiś czas będziemy mieć do czynienia ze strefami wpływów, z których jedna będzie traciła systematycznie na znaczeniu. Czyba zaczął wiać wiatr historii XXI wieku.


        • bagracz Re: Saga bondow ciag dalszy 21.06.09, 13:14
          I jeszcze jedno. Jeśli te bony były prawdziwe to cały świat dostał właśnie ostrzeżenie, żeby nie kupować, od nielojalnych sojuszników USA, bondów na okaziciela. Nie będą honorowane. W ten sposób stały się zupełnie niepłynnym balastem, który można będzie wykupić za ułamek ceny i w razie akcji "ratowania sreber" przez elity, świetnie na tym zarobić.
          • przycinek.usa Bondy z orlem vs bondy ze statkiem kosmicznym 21.06.09, 22:03
            No OK, ale my nic nie wiemy. Bo to moglyby byc bondy tylko dla Japonii. Mozliwe,
            ze zrobili tez kilkaset miliardow dla Chinczykow z wizerunkiem Orla. Moze
            chcieli je odroznic? Kto wie? Na razie wiemy, ze sa falszywe i tyle. Mozliwe, ze
            w miedzyczasie zadzwonili do Chin i powiedzieli, ze robia akcje propagandowa
            dotyczaca bondow ze statkiem kosmicznym i zeby sie Chinczycy nie denerwowali, bo
            te z Orlem sa dobre. Ha ha ha ha. Przeciez to jest zywcem historia jak z
            przewalow korporacyjnych: Wy nam wypozyczycie most w leasing, a my wam zaplacimy
            przedplate, a potem wy nam zaplacicie za korzystanie, ale my zaraz zaplacimy
            leasing i wyjdziemy za zero, ale odliczymy amortyzacje, tylko nikomu nic o tym
            nie mowcie, bo jak sie sprawa rypnie, to za dwa lata nie przedluzymy leasingu, a
            przeciez rozmawiamy jeszcze o wodociagach, nie? A jak bedziecie grzeczni, to
            wezmiemy od was w leasing jeszcze pociagi i moze tory kolejowe, na 10 lat, tylko
            macie siedziec cicho, bo dorosli robia interesy. I macie jeszcze milion na
            fundusz antydziennikarski i ten fundusz mozemy podwyzszyc po dwoch latach umowy.
            Fundusz sie nazwie konserwacyjnym i umawiamy sie, ze forse dostaja tylko rodziny
            wlascicieli gazet i ewentualnie i ostatecznie redaktorzy dzialow gospodarczych
            ale tylko rodziny i to tak, aby bylo dokladnie sfilmowane kiedy i jak dostaja
            forse. Jak bedzie cisza w prasie, to po dwoch latach fundusz przechodzi na was,
            tylko macie zalozyc firme konsultingowa na St. Kitts & Nevis. Jak bedziemy
            fundusz likwidowac, to tam dostaniecie przelewy. A jakby sie zaczelo dochodzenie
            w kongresie, to papiery ida w przechowanie do firmy archiwizujacej i macie
            przekazac wszystkie dokumenty a firma ma byc w innej jurysdykcji. Najwyzej
            zdarzy sie jakies zaproszenie ognia....
            • bagracz Re: Bondy z orlem vs bondy ze statkiem kosmicznym 21.06.09, 22:40
              My faktycznie prawie nic nie wiemy. Ale możemy się domyślać i wyciągać wnioski. Na razie wersja z Jekaterinburgiem perfekcyjnie pasuje do każdego znanego elementu afery. I wątpię by było inne sensowne wytłumaczenie bo niezwykle rzadko się zdarza by dwa scenariusze idealnie pasowały do całkiem sporego zestawu bardzo dziwnych faktów. Tak więc uzbrojeni w ten bardzo prawdopodobny scenariusz afery możemy wyciągnąć wnioski.
              Po pierwsze Japonia to już bardzo niepewne ogniwo w amerykańskiej strefie wpływów. Taka akcja mogła odsunąć w czasie japońską voltę i pomniejszyć znaczenie spotkania BRIC i azjatyckich okolic. Ale ten sukces jest tylko chwilowy. Trzeba czegoś więcej. Ostatnie wypadki w Iranie stwarzają szansę na kolejną wyrwę. Dlatego bardzo wątpię w ich spontaniczność i żal mi ludzi, którym się wydaje, że chcą umrzeć za wolność czy też coś co im się tam akurat wciska.
              Czyli mamy kolejną cichą, niewypowiedzianą, zimną wojnę.
              Co następne i jaka będzie odpowiedź pretendentów?
              I to są wnioski, które wynikają wprost z afery bondów.
              Światowy konflikt zaczął się krystalizować.
              I myślę, że niedługo poznamy dalsze tego implikacje.

    • polarbeer Nagle gadatliwe media 21.06.09, 14:56
      Wszystkie jednym glosem, piszace te same bzdury i odpowiadajace na te same
      pytania ktorych nikt nie zadaje, milczac na inne ktore wszyscy chcieliby
      wiedziec. (Kim byli Japonczycy i co sie z nimi stalo, dokladne zdjecia "bondow",
      detale calej afery)

      Obudzily sie gdy dostaly prikaz: "Ogloscie faszywki!", a teraz sie wysmiewaja z
      tych ktorzy zadawali pytania wczesniej niz oni napisali jedno zdanie. Zygac sie
      chce!
      • bagracz Re: Nagle gadatliwe media 21.06.09, 16:06
        Zwykły mechanizm tub rezonansowych. Stosowany z powodzeniem i za komuny i teraz. Właściwie jedyna faktyczna, nieistotna zresztą, różnica między tzw. "wolnymi mediami" i tymi będącymi pod butem bezwzględnego reżymu to istnienie trochę większej liczby niszowych wydawnictw, którym się pozwala na trochę większą swobodę w mało ważnych sprawach. Jest to spowodowane tym, że w bezwzględnych reżymach sprawy postawione są jasno a w tzw. "wolnym świecie" udaje się, że jest zupełnie inaczej niż w rzeczywistości.
        To jest dość łatwe do dostrzeżenia ale wystarczająco trudne dla przeciętnego odbiorcy. I to w zupełności wystarcza w normalnych warunkach.
        • bagracz Re: Nagle gadatliwe media 21.06.09, 16:42
          I jeszcze jedno. Jestem absolutnie pewnien, że Japonia dostała zaproszenie na tą konferencję.
          • bagracz Re: Nagle gadatliwe media 21.06.09, 16:44
            upps , miało iść w innym wątku
      • przycinek.usa ZGADZA SIE!!! Nagle media odetkalo! 21.06.09, 18:59
        Gadaja bzdury i sieja dezinformacje.

        Dla mnie najwazniejsze sa jednak te statementy Treasury przedrukowane przez
        Bloomberg. Przeciez Bloomberg napisal WYRAZNIE w originale z 17 czerwca, ze jest
        105 miliardow outstanding, a potem ZMIENILI TEKST i napisali, ze jest 105
        MILLIONOW outstanding i zmienili date na 18.

        Jest jeszcze masa innych pytan - choc faktem jest tez to, ze jeden z papierow,
        ktorego zdjecie widzialem w internecie ma date 1934 i nominal 1 miliard dolarow.

        www.thesmokinggun.com/archive/0315062billion3.html
        W tym sie mozna pogubic...

        Telegraf, ktory jest gazeta o dosyc pesymistycznej wymowie pisze, ze to moze byc
        koniec dolara:
        www.telegraph.co.uk/finance/economics/5586543/Is-this-the-death-of-the-dollar.html
        Doczytalem to do polowy, ale nie zgadzam sie z tezami artykulu.
        Przy takiej masie dlugu, najpierw nastapi umocnienie dolara, a dopiero pozniej
        oslabienie. To jest wprawdzie typowy scenariusz na kryzys walutowy - z ta
        roznica, ze USD jako waluta rezerwowa bedzie stal w ognisku uwagi i wraz ze
        sprzedaza bondow i wzrostem stop bedzie przyciagal inwestycje z calego swiata.
        To troche potrwa, zanim sie ten caly system rozleci, poniewaz sprzedaz bondow
        zaangazuje wielkie ilosci gotowki z rynku i dolarow po prostu nie bedzie.
        Koncentracja tego dlugu jest taka, ze oni najpierw sprzedadza te bondy w panice,
        a potem beda myslec co zrobic z pieniedzmi, a w tym czasie wszystko spadnie,
        spadna surowce, ropa, gieldy a stopy procentowe skocza pod sufit. Tak to widze
        na dzien dzisiejszy.
        • bagracz Re: ZGADZA SIE!!! Nagle media odetkalo! 21.06.09, 19:56
          Cytat
          ZGADZA SIE!!! Nagle media odetkalo!
          Gadaja bzdury i sieja dezinformacje


          To chyba przesądza sprawę. Sprawa była na tyle poważna by trzymać media na krótkiej smyczy a teraz kazać realizować ustalony scenariusz.
          Prawdziwość czy nie tych bondów nie ma większego znaczenia.
          Coraz bardziej jestem przekonany, że one miały się okazać prawdziwe lub nie w zależności od wyniku akcji, do której zostały użyte.
          Ponieważ akcja się powiodła bondy są fałszywe. Gdyby obiekt szantażu nie uległ, okazały by się prawdziwe. I nie ma też znaczenia czy to Japończycy sami wysłali tych ludzi, skuszeni jakimś ustawionym super deal-em czy wysłał ich FED. Zastawiono na nich pułapkę doskonałą. W którą nawet nie musieli sami wpadać. Wpadli w nią już w chwili zgody na przyjęcie bondów na okaziciela.
          To się nazywa biznes. Kupić coś za papier, którym potem można szantażować wierzyciela i zmuszać go do dalszych świadczeń na swoją rzecz.
          • zbychowiec Re: ZGADZA SIE!!! Nagle media odetkalo! 21.06.09, 21:17
            Zastanowmy sie, dla jakiego panstwa USA moglo w 1934 roku wypuscic bondy na 1
            mld, nie mowiac juz o 250 mld emisji wspomnianej w tresci bonda (w zalaczonym
            przez Ciebie linku). Kto mogl wylozyc na stol 1 mld owczesnych dolarow w zlocie,
            bo tak wtedy handlowano (zloto za obligacje albo na odwrot). Chcialbym
            przypomniec, ze byly to czasy gdy juz sie robil dym w Europie i kraje Europy
            zbroily sie SPRZEDAJAC obligacje USA i kupujac towary USA (USA bylo wtedy
            przemyslowym zapleczem swiata). Amerykanom sie troche upieklo, bo Europa nie
            chciala od nich zlota, tylko towary, polegajac na zapewnieniu, ze Skarb USA ma
            sporo zlota zgromadzonego i gotowego do wyslania. Nie widze wiec kandydatow
            nawet na miliard owczesnych dolarow (suma niepojeta na tamte czasy), a co
            dopiero na 250 mld dolarow - zdaje sie ze za tyle moznaby bylo spokojnie wykupic
            caly swiat i polowe ukladu slonecznego. Jesli Europa nie mogla odebrac tych
            bondow, to kto ? Chiny czy Japonia to wtedy byly dzicza, Afryka ?
            • przycinek.usa Re: ZGADZA SIE!!! Nagle media odetkalo! 21.06.09, 21:37
              Nie ma sie co zastanawiac, bo to jest absurd. To niemozliwe.
              Co to za zdjecie? Skad to zdjecie? Czy to zdjecie z policji wloskiej?
              Co to za serwer? Kto to zamiescil? Czy na tym bondzie jest shuttle?

              Wlasnie dlatego uwazam, ze to zdjecie to moze byc pulapka medialna.
              Dlaczego nie ma oficjalnych zdjec w internecie? Co? Przeciez to jest jakas
              paranoja! Wlasnie dlatego teraz bedzie wysyp takich podejrzanych informacji. Ja
              to dalem jako dowod na to, ze to jest sliska sprawa i nie ma naprawde zadnych
              wiarygodnych i rzetelnych informacji. Powiedzieli tylko, ze bondy o nominalach
              500 i jakies dodatkowe 10 starych bondow. I nawet nie wiadomo kto powiedzial i
              kiedy. (To zart) I tak wlasnie ma byc. Bedzie teraz tyle artukulow online, jak w
              tym spisku 9-11. Bedzie sto absurdow, abysmy nigdy sie nie polapali kto i co
              powiedzial, jakie zdjecia zamiescil i co jest prawda a co nie.
            • bagracz Re: ZGADZA SIE!!! Nagle media odetkalo! 21.06.09, 21:50
              Mam wrażenie, że usilnie próbujesz dziobać widelcem po całym stole gdy tymczasem kiełbaska leży na talerzu.
              To o co pytasz, nie ma najmniejszego znaczenia.
              Wystarczy połączyć dwa odległe w przestrzeniale nie w czasie fakty.
              Czyli włoskie Chiasso i Jekaterinburg. I wszystko wskakuje w swoje miejsca tak jak pisałem. Przestaje być dziko niezrozumiałe i wyjaśnia nawet takie drobnostki jak to, że na początku afery włoscy specjaliści z policji finansowej twierdzą, że bondy są albo prawdziwe albo doskonale podrobione a niemiecka prasa twierdzi wprost, że są prawdziwe, by "już" po dwóch tygodniach, rozpoczęciu się konferencji w Jekaterinburgu i wizycie Berlusconiego, Stephen Meyerhardt stwierdził że są fałszywe w oczywisty sposób i nieudolnie podrobione. A do tego nigdy takich sum nie było.
              Dwa tygodnie niepewności by potem radośnie stwierdzać fałszywość na podstawie zdjęc z internetu. Ciekawe zresztą po co jeśli takich sum nigdy nie było. Specjaliści z policji finansowej nie widzą nieudolnych podróbek itp.
              Sprawa jest jasna i czytelna. To była akcja Amerykanów, w której chodziło o niedpouszczenie do pojawienia się Japończyków na konferencji w Jekaterinburgu. Na którą to konferencję z pewnościa dostali zaproszenie, w przeciwieństwie do USA, które dostało odmowę.
              Gdyby tam pojawili się Japończycy sprawy wyglądały by o wiele gorzej dla USA.
              Taki scenariusz tłumaczy prawie wszystko. Łącznie chyba nawet z kwotą, która jest taka sama jak ta która została z TARP.
              Jeśli masz lepszy to dawaj.
              • przycinek.usa Ja o nic nie pytam, panie Bagracz. 21.06.09, 22:19
                Dla mnie NIE jest to takie czytelne, ale jestem do tylu z racji nadmiaru
                obowiazkow. Cala sprawa jest dla mnie przyjemnym rozrywkowym oderwaniem od
                codziennych konfliktow i traktuje to po prostu rozrywkowo. Z cala pewnoscia nie
                bede tego dokladnie sledzic, ani sprawdzac drobiazgowo. Ja juz w jednym watku
                chcialem napisac, ze to moze byc sytuacja, ze to moga byc nasze papiery, ale sie
                ugryzlem w jezyk. Przeciez gdybysmy chcieli sprzedac sto miliardow obligacji na
                okaziciela, to trzebaby je jakos przekazac, nie? Zaplata poszla przez wire, a
                papiery przez ambasade wloska? Moze Japonczycy chieli te papiery w Szwajcarii,
                ale wejscie bylo tylko kurierem dyplomatycznym do Wloch? Kto powiedzial, ze to
                byly holdings? A moze to byla upadle delivery? Moze Japonczycy chcieli miec
                depozyty w bankach Szwajcarskich? Moze warunkiem delivery bylo utworzenie
                depozytu? A do momentu utworzenia depozytu wartosc handlowa papierow wynosila
                zero? Moze Ci Japonczycy pracowali dla USA? Albo w porozumieniu? Co? Cale
                powyzsze to oczywiscie fantazja. Tak samo jak teoria, ze USA chcialo zrobic
                akcje rozbicia jakiejs konferencji, nawet tak waznej.
                • bagracz Re: Ja o nic nie pytam, panie Bagracz. 21.06.09, 22:46
                  To była odpowiedź na post Zbychowca.
                  Fantazją jest dokładnie wszystko to co nie jest oficjalnie potwierdzone. I bardzo często fantazją jest również to co jest oficjalnie głoszone. Dlatego właśnie w celach rozrywkowych sobie tu tak fantazjujemy wspólnie smile
              • zbychowiec Re: ZGADZA SIE!!! Nagle media odetkalo! 21.06.09, 22:43
                Czy ja wiem... po co bylaby Japonia w tym towarzystwie ? Ostatnio Japonczycy
                odkurzyli swoj program militarny, bo zdaje sie poczuli potrzebe bronienia sie -
                no wlasnie, przed kim? Najbardziej oczywiste, oprocz Korei Pln., wydaja sie
                Chiny. Nie wydaje mi sie, aby Japonczykom bylo w smak obalanie USA i dolara,
                wrecz przeciwnie. Obecny uklad w tej chwili jest gwarantem tego, ze Japonia yako
                tako sie jeszcze trzyma. Bez poduszki finansowej w postaci aktywow
                denominowanych w dolarach i nieformalnej opieki USA, Japonia juz dawno
                stoczylaby sie na samo dno (w perspektywie 20 lat i tak to zrobi ze wzgledu na
                rozklad spoleczenstwa, mowiac prosciej demoralizacje). Chiny sa smiertelnym
                wrogiem gospodarczym Japonii. Im wiekszy potencjal gospodarczy Chin, tym gorzej
                dla Japonii. Im gorzej w Chinach, tym lepiej dla Japonii. Obydwa kraje zeruja na
                eksporcie do USA, w nieco innych sektorach, ale to sie zmienia i Chiny wyrywaja
                coraz wieksze polacie z dotychczasowej domeny zarezerwowanej dla Japonii
                (samochody, wysoka technologia etc.)
                Nie zapominajmy tez o zaszlosciach historycznych. Azjaci sa bardziej pamietliwi
                niz inni, chociaz w wielu Polakach na pewno jeszcze drzemie duza niechec do
                Niemcow i Rosjan za pewne zdarzenia z wojny.
                Chiny kontra Indie to nastepny aspekt. Nie wydaje mi sie, aby Indie w tej chwili
                byly przygotowane chociazby na rozpoczynanie dyskusji o obalaniu ich zywiciela i
                partnera geostragegicznego (pamietajmy o ciaglym i zwiekszajacym sie zagrozeniu
                ze strony Pakistanu).
                Moze wlasnie Indie trzeba bylo przekonac ?
                • bagracz Re: ZGADZA SIE!!! Nagle media odetkalo! 21.06.09, 22:57
                  Po co Japonii ta konferencja?
                  A po to żeby być na fali i nie zostać z ręką w nocniku choćby.
                  My tak naprawdę nie wiemy jak faktycznie sprawy się mają.
                  A pamiętliwości azjatów bym nie wyciągał zważywszy na II Wojnę Światową, Hiroszimę itp.
                  Już pisałem, że sojusz tych państw wydawał się rzeczą niemożliwą.
                  A jednak powstał. Musi być potężny czynnik spajający. I Japończycy pewnie też są pod jego wpływem bo niby dlaczego mieli by nie być?
                  • zbychowiec Re: ZGADZA SIE!!! Nagle media odetkalo! 21.06.09, 23:52
                    Musze to przemyslec. Moim zdaniem nalezaloby zrobic jakies zestawienie kto
                    moglby na tym zyskac, kto stracic, kto per saldo wyszedlby na tym najlepiej.
                    Trzeba rowniez wziac pod uwage, komu zalezy na destabilizacji obecnego ukladu,
                    szybkich ruchach na rynkach finansowych itp. Jednym slowem, kto chcialby nalowic
                    jak najwiecej ryb w metnej wodzie.
                    W tej chwili ciezko mi uwierzyc, ze to USA. Oni by tego nie zrobili w ten
                    sposob, przeciez to by byl samoboj jakiego swiat nie widzial.
                    Najprawdopodobniej bedzie to ktos, kto nie boi sie ruchow odwetowych USA, to
                    bardzo zaweza krag. Autorzy tego szwindlu musieli brac pod uwage znikome
                    prawdopodobienstwo wpadki i ujawnienia. W gre wchodza takie kraje jak: Korea
                    Polnocna, Iran, Syria, Rosja, Wenezuela, Kuba, Pakistan i ich kombinacje.
                    Organizator musial dysponowac swietnym zapleczem wywiadowczym i przynajmniej
                    podstawowa struktura operacyjna we Wloszech. Tylko niektore z tych krajow byly w
                    stanie taka strukture zbudowac. Zostaja raczej tylko: Rosja, Kuba, Pakistan.
                    Odtad juz musialem zatrudnic swoj nos. Mam gleboki szacunek do profesjonalizmu
                    Rosjan i widze w tym ich fantazje i wirtuozerie. Mam nawet pomysl na kryptonim,
                    jakim Rosjanie mogliby obdarzyc ta akcje: Operacja "James Bond".
                    • hubert100 Re: ZGADZA SIE!!! Nagle media odetkalo! 22.06.09, 07:57
                      To jest ten naczelny "diabel"...

                      news.goldseek.com/GoldSeek/1245647789.php
                      • hubert100 Re: ZGADZA SIE!!! Nagle media odetkalo! 22.06.09, 16:57
                        Ciekawa analiza...

                        www.thedailybell.com/index.asp?fl=
        • kadi-lak Medialny szum, medialna cisza. 22.06.09, 17:05
          przycinek.usa napisał:

          > Gadaja bzdury i sieja dezinformacje.

          Kto zrozumie media ? Czym sie kieruja w wyborze tematow? Moze nie
          chcieli sie kompromitowac robieniem afery wkolo tej sprawy, bo w
          sumie wiecej bylo niewiadomych niz solidnych info.

          Z innej beczki- Ile informacji pojawia sie do dzis w polskich
          mediach nt. katastrofy Air France? mnostwo. A tymczasem samolot LOT
          z najwyzszym trudem unika w ostatnia bardzo podobnej katastrofy,
          spada dwa kilometru w dol, piloci z najwyzszym trudem ratuja zycie
          206 osob na pokladzie
          Dzis jest poniedzialek po poludniu a w mediach cisza jak makiem
          zasial.
          • hubert100 Re: Medialny szum, medialna cisza. 22.06.09, 21:12
            Wszystko na sprzedaz. Nawet prezydencki samolot?????

            news.goldseek.com/GoldSeek/1245693682.php
          • przycinek.usa Re: Medialny szum, medialna cisza. 23.06.09, 03:29
            wiecej szczegolow poprosze. "w ostatnia" co? Kiedy?
            To bardzo interesujace.
            • hubert100 Re: Medialny szum, medialna cisza. 23.06.09, 04:14
              Na razie to satyra ale "cos takiego" sie szykuje...

              news.goldseek.com/RonPaul/1245737340.php
              • pawel-l Re: Medialny szum, medialna cisza. 23.06.09, 08:02
                A mu traktujemy MFW jako platynowy klub.
                W dzisiejszej gazecie jest o "pomocy" dla Ukrainy. Wszystko się
                zgadza...

                Ron Paul
                Perhaps most outrageous is the $108 billion loan guarantee to the
                International Monetary Fund. These new loan guarantees will allow
                that destructive organization to continue spending taxpayer money to
                prop up corrupt leaders and promote harmful economic policies
                overseas.

                Not only does sending American taxpayer money to the IMF hurt
                citizens here, evidence shows that it even hurts those it pretends
                to help. ...
                IMF loans act as the Trojan Horse to inflict it on others. ...
                The IMF frequently recommends currency devaluation to poorer
                nations, which has wiped out the already impoverished over and over.
                There is also a long list of brutal dictators the IMF happily
                supported and propped up with loans that left their oppressed
                populace in staggering amounts of debt with no economic progress to
                show for it.

            • kadi-lak Ostania sobote, 20 . 06. 23.06.09, 14:11
              Ostatnia sobota, czyli 20 czerwca, opuscilem slowo w poscie.
              Resjowy LOT-u z Chicago do Warszawy, wpadl w turbulencje , siadly
              czujniki predkosci, ladowali awaryjnie w Toronto. Opadl 2000 m,
              wyobrazam sobie co czuli ludzie na pokladzie.
              Znalazle w koncu cos w tym dzienniku, to wszystko.

              www.dziennik.pl/wydarzenia/article402497/Samolot_LOT_u_ledwo_
              wyszedl_z_burzy.html

              Moze jest juz cos wiecej. Ale prosze:przedstawiciel LOT -u nie
              chcial komentowac zdarzenia...ale ludzie zeby LOTem latali, to
              chca.
              No i LOT lata Boeningami a nie Airbusami, ktore do tej pory glownie
              mialy ten problem.
              • szczurek.polny Re: Ostania sobote, 20 . 06. 23.06.09, 23:13
                Znany portal Aviation Herald www.avherald.com/ pisał o tym zdarzeniu na
                pierwszej stronie!!!

                Poważnie, to pod datą Monday Jun 22nd 2009 Aviation Herald donosi o 7 (siedmiu)
                incydentach w lotnictwie cywilnym, w tym przygoda polskiego samolotu, i o jednym
                poważniejszym wypadku (Qantas A333 near Borneo on Jun 22nd 2009, turbulence
                injures 13). I był to raczej typowy, przeciętny dzień - zdarzeń ani mało, ani dużo.

                Link do pełnego opisu zdarzenia: www.avherald.com/h?article=41b7477b&opt=0
                Warto przeczytać komentarze wink
              • przycinek.usa Re: Ostania sobote, 20 . 06. 24.06.09, 02:51
                Dzieki. Faktycznie to groznie wygladalo. Sprobuje ponownie wkleic link:

                www.dziennik.pl/wydarzenia/article402497/Samolot_LOT_u_ledwo_wyszedl_z_burzy.html
    • herr7 prognoza Banku Światowego powoduje spadki.. 23.06.09, 12:39
      Kontrolowany przez USA Bank Światowy opublikował "pesymistyczną" prognozę
      dotyczącą światowej gospodarki. Spowodowało to natychmiastową reakcję "rynków" -
      spadek cen akcji oraz surowców. Być może jest to tymczasowe "załamanie", a może
      też przewidywana przez wielu "druga fala" kryzysu. Jakby nie było, "pierwszą
      falę" też umiejętnie wywołano.

      Zastanawia mnie czy jest jakiś związek pomiędzy aferą z "fałszywymi" bondami a
      "pesymizmem" Banku Światowego?
    • darek_w1 Sprawa jest dużo prostsza 23.06.09, 14:33
      przynajmniej tak sądzę. Gdyby były to obligacje prawdziwe to kto mógłby być ich
      posiadaczem? I kto nabywcą? Praktycznie tylko rządy jakichś państw, bo nawet
      wielkie banki nie byłyby w stanie ukryć ich w aktywach ani ukryć operacji na
      nich, a banki muszą udostępniać takie informacje dla nadzoru bankowego i rad
      nadzorczych. Pozostają więc państwa, i to takie które można na palcach jednej
      ręki wymienić. Skoro tak, to prawdziwe obligacje zostałyby przesłane pocztą
      dyplomatyczną w sposób absolutnie bezpieczny i dyskretny, a nie przez jakichś
      dwóch facetów wiozących je pociągiem w podwójnym dnie aktówki. Bez jaj, takie
      rzeczy to się tylko na filmach z Jamesem Bondem robi.
      A skąd niby ci włoscy celnicy nagle wpadli na pomysł przetrzepanie bagaży tych
      Japończyków? Przypadek? Przez przypadek to mogą znaleźć przemycany karton fajek,
      a nie obligacje na 134 miliardy. Takie transporty musiały by jeździć przez
      granicę co tydzień od pół roku żeby można było mówić o przypadkowym trafieniu.
      Jest dużo prostsze wyjaśnienie - obligacje są fałszywe, a wpadka na granicy
      została dokładnie zaplanowana. Celem było wywołanie paniki na rynku walutowym i
      zarobienie kasy na załamaniu kursu dolara. Trzeba popatrzeć na rynku kto
      ostatnio grał na dużą skalę na spadek kursu dolara i będzie wiadomo kto w tym
      maczał paluszki.
      • polarbeer Nie panstwa - banki centralne 23.06.09, 16:38
        Nie wszystko co robia banki centralne jest jawne
      • bagracz Re: Sprawa jest dużo prostsza 23.06.09, 22:58
        Faktycznie prosta sprawa. Szkoda tylko, że nie tłumaczy dlaczego ustalenie fałszywości bondów trwało dwa tygodnie, oraz faktu wypuszczenia fałszerzy razem z ich fałszywymi bondami.
        Czyżby na spadek dolara grali amerykanie? A jeśli tak to dlaczego nie spadł? I dlaczego nie użyli dużo mniej zawiłych a dostępnych środków.
        • darek_w1 Re: Sprawa jest dużo prostsza 24.06.09, 14:29
          Papiery musiały być podrobione dobrze bo gdyby na oko widać było, że to zrobiono
          na domowej drukarce atramentowej to nie byłoby szans na uzyskanie zaplanowanego
          efektu. A w takim przypadku 2 tygodnie na ekspertyzę to wcale nie jest dużo.
          Zabezpieczenia banknotów są powszechnie znane, a ile osób wie jakie
          zabezpieczenia są na 500-milionowych obligacjach? Np w Polsce pewnie nikt.
          Dlaczego wypuszczono fałszerzy trudno powiedzieć, ale zostali przesłuchani i
          spisani więc wcale z tego wypuszczenia nie wynika, że nie poniosą jakiejś kary.
          Zresztą na pewnie okaże się, że są to jedynie płotki, przypadkowi kurierzy z
          góry spisani na straty, którzy za paręset euro mieli przewieźć walizkę i oddać w
          umówionej knajpie facetowi w zielonej marynarce, który wypowie magiczne hasło.
          Dostaną najwyżej jakąś grzywnę bo de facto z tymi papierami nie mają nic
          wspólnego. A bondy zostały przecież zatrzymane, wcale ich im nie oddano.
          Dlaczego dolar nie spadł wbrew planom? Na mój gust faceci przesadzili z kwotą.
          Tak gigantyczna suma tych papierów od razu była niewiarygodna. Ja na ich miejscu
          zrobiłbym ze dwie, trzy wpadki w krótkim czasie z kwotami rzędu 3-5 miliardów w
          różnych miejscach na świecie. To plus parę dobrze spreparowanych plotek dałoby
          zdecydowanie lepszy skutek.
          • polarbeer Re: Sprawa jest dużo prostsza 24.06.09, 14:58
            CytatPapiery musiały być podrobione dobrze bo gdyby na oko widać było, że to zrobiono na domowej drukarce atramentowej to nie byłoby szans na uzyskanie zaplanowanego efektu. A w takim przypadku 2 tygodnie na ekspertyzę to wcale nie jest dużo. Zabezpieczenia banknotów są powszechnie znane, a ile osób wie jakie zabezpieczenia są na 500-milionowych obligacjach?

            Wlasnie tutaj jest mieso calej tej afety: Skoro wiadomo ze takich bondow w ogole nie wypuszczono, po co nawet sprawdzac jakosc druku, itd. Gdy tylko newsy dotarly do Treasury, ktos z tamtad powinien podejsc do mikrofonu i oglosic na caly swiat: "To jest falszerstwo poniewaz my takich papierow nie wypuscilismy"

            Sprawa bylaby zamknieta i zadnych "teori spiskowych" nie byloby.

            Poniewaz ogoszenie takiej oczywistosci trwalo 2 tygodnie i stalo sie to po wizycie prezydenta Wloch w Waszyngtonie, trudno teraz zapewnienia treasury wziasc na ich slowo. Te dwa tygodnie wyraznie pokazuja, ze cos stalo sie za kurtyna o czym my nie wiemy...

            Byc moze minelo dwa tygodnie zanim ktos sie odezwal poniewaz istnieje dlug USA ktory jest "off books" i trwalo to dwa tygodnie zeby skontaktowac sie z dluznikami i wynegocjowac nowy uklad
            • polarbeer Sprostowanie 24.06.09, 15:10
              CytatDefault dlugu ktorego jedna z kondycji byla tajemnica, mozna ukryc przed
              stronami biernymi, ale nie da sie go ukryc przed wierzycielem. A swiat obacajacy
              miliardami dolarow w tajemnicy jest bardzo maly i konsekwencje nie splaty sa
              natychmiastowe i brutalne w takim malutkim swiecie...


              To brzmi jak fakt. Moja pomylka
              • bagracz Re: Sprostowanie 24.06.09, 22:30
                Zamiast czekać na fakty należałoby sobie wypunktować korzyści jakie z istnienia takiego "off books" miałby emitent. Oraz oczywiście ewentualne straty. Jeśli korzyści, nawet krótkoterminowe, przeważą to będzie to niezbity dowód na istnienie. Lepszego nie trzeba.
    • damkon Watek w Gazecie 23.06.09, 23:10

      jest nawet wzmiaka o naszym forum:

      tiny.pl/32b6
      • bagracz Re: Watek w Gazecie 23.06.09, 23:44
        To chyba tylko lokalny patriotyzm redaktorów GW, którzy zresztą wiedzą tyle co my. Dobrze, że nie rozpisali się o szczegółach bo zaraz by dostali etykietkę spiskowców mimo rytualnego wlepienia jej szukającym jakiegoś w miarę logicznego wytłumaczenia awanturnikom.
        • aziion Re: Watek w Gazecie 24.06.09, 16:00
          Fakty:
          1. Berlussconi liże dupę USA dlatego nie ujawnił żadnych danych dopóki osobiście nie porozmawiał z Obama
          2. FED milczał - dlatego takie bondy były wypuszczane
          3. Japonia, Chiny, Rosja, Brazylia powoli pozbywają się rezerw w
          USD( kontrolowany upadek Dolara )tych legalnych możliwe tych "nie legalnych"
          4. Japonia, Chiny i Rosja każde z owych państw mogło posiadać owe obligacje, mogli również razem działać


          Moje wnioski są takie, obligacje były fałszywe, Japończycy byli podstawieni ( by zgubić trop ). BRIC ( lub któreś z owych państw ) oznajmia światu ze USD upada.

          P.S. Pozostaje pytanie
          Którą stronę obierzemy my Polacy i Europejczycy
          • hubert100 Re: Watek w Gazecie 24.06.09, 19:57
            Nic sie nie dzieje przez przypadek...

            news.goldseek.com/InternationalForecaster/1245866640.php
    • przycinek.usa Hall Turner arrested 30.06.09, 20:28
      Przypomnijmy - to jest ten gosc, co twierdzi, ze tych dwoch Japonczykow
      pracowalo dla rzadu Japonii, a bondy sa prawdziwe itp.
      Wprawdzie jest on hmm dosyc niewiarygodny, to jednak z jakiegos powodu zostal on
      wlasnie aresztowany. He he he he, czyli tak: bondy sa falszywe, falszywi
      pracownicy departamentu skarbu Japonii oczywiscie sa wolni a gosc, ktory nie ma
      z tym nic wspolnego - wlasnie siedzi. He he he he he he he. (o ile oczywiscie to
      jest prawda). No ale znajac zycie to faktycznie moze byc prawda, bo to brzmi
      naprawde zyciowo wsadzic niewinnego typa, co za duzo miele ozorem.

      www.asianews.it/index.php?l=en&art=15648

      cytat:

      "Turner had in any event added that as evidence of his support of his
      revelations he would have provided the serial numbers of the seized bonds.
      Before it could do so, however, was imprisoned. Hal Turner is the journalist who
      long ago first broke the news of a secret plan to replace the dollar, after a
      severe financial crisis, with a common North American currency, the Amero. In a
      dramatic phone call from inside the prison in which he is detained pending
      trial, relayed via internet, Hal Turner claims that his arrest is political and
      it is in relation to securities seized in Chiasso, because the authorities are
      terrorized by his revelations regarding the bonds’ authenticity."
      • przycinek.usa Re: Hall Turner linki 30.06.09, 20:48
        en.wikipedia.org/wiki/Hal_Turner
        jego strona obecnie zablokowana przez rodzine:
        www.turnerradionetwork.com/
        i kontakt z rodzina:
        family-of-hal-turner.blogspot.com/
        • przycinek.usa Glenn Beck i wywiad z Deroy Murdock 30.06.09, 21:20
          www.glennbeck.com/content/articles/article/196/27034/
          dosyc odwazna dyskusja. ale ja cytuje przez fragment odnoszacy sie do Turnera:

          "MURDOCK: (...) Now, I can tell you that again the strangest continues. There's
          something called Turner radio network and they are reporting ‑‑

          GLENN: No, I checked into that. No, no, Deroy, checked into that.

          MURDOCK: I called and no one answered the phone. I thought that was odd.

          GLENN: There's a reason. I'll explain that to you off the air.

          MURDOCK: Okay."
          • przycinek.usa Re: Glenn Beck i wywiad z Deroy Murdock 30.06.09, 21:47
            www.nytimes.com/2009/06/25/us/25threat.html?ref=us
            www.nytimes.com/2009/06/30/nyregion/30radio.html?ref=global-home
            • polarbeer Déjà vu: Dysydenci do domu wariatow! 30.06.09, 22:17
              skad my to pamietamy?

              CytatHe would also have to submit to a mental health evaluation and not travel
              outside New Jersey and northern Illinois, where he is charged.


              • przycinek.usa akcja zamykamy to radio 30.06.09, 23:41
                Zaraz, zaraz, wyjales to z kontekstu -)
                A przeciez najwazniejsze jest zdanie z przodu cytatu - "zgodzili sie" na areszt
                domowy pod warunkiem, ze odda caly sprzet komputerowy i dostep do internetu. he
                he he he he he.


                (...)At a hearing on Thursday, prosecutors said they would consent to letting
                Mr. Turner remain under house arrest after posting bail if he surrendered all
                his broadcasting equipment and Internet access. The police planned to monitor
                his home computers to ensure that he stayed off the Web.(...)


                Co za cyrk!
                Czy ja jestem w USA?
                Polarny, wez mnie uszczypnij - bo cholera mam watpliwosci, czy to Gierek
                wczesny, czy pozny, a moze to juz idzie nowe i trzeba chlopakow z USA
                solidarnosci zaczynac uczyc?

                Faktem jest, ze ten gosc to jest swir, bez watpienia.
                Wystarczy doczytac do konca “No infestation, no immigration.” ale przeciez nie
                aresztuje sie faceta, bo prowadzi bloga. No co za czasy.
    • chaos-0 Re: Problem bondow 23.09.09, 14:59
      >Sprawa bondow zaczyna nabierac rozpedu

      www.pb.pl/4/a/2009/09/22/Kolejna_konfiskata_amerykanskich_obligacji
      Kolejna konfiskata amerykańskich obligacji
      KNS, Bloomberg

      Amerykańskie służby specjalnie badają skonfiskowane w północnych Włoszech
      obligacje. Tym razem opiewają one na kwotę 100 mld USD. Dla przypomnienia, nieco
      ponad 2 miesiące temu zabezpieczono fałszywe obligacje o wartości 134 mld USD
      (dwaj mężczyźni mieli przy sobie 249 certyfikaty o wartości 500 mln USD każdy) -
      podaje agencja Bloomberg.

      Dwaj mężczyźni znajdują się obecnie w areszcie. Rzecznik amerykańskiej ambasady
      w Rzymie bada, czy obligacje skonsfiskowane w sierpniu są prawdziwe. Obligacje
      miały wartości 500 mln USD i 1 mld USD – podał włoski fundusz monetarny.

      „Za tymi przestępstwami stoi dobrze zorganizowej grupa” – twierdzi Fabio
      Polimeni, prawnik specjalizujący się sprawami fałszerstw.

      4 czerwca zatrzymano dwóch japończyków w pobliżu granicy włosko-szwajcarskiej.
      Od tamtego czasu niezbyt więcej wiadomo odnośnie do źródła pochodzenia papierów.
      Znalezione papiery były fałszywe – podał 18 czerwca rzecznik amerykańskiego
      Skarbu Państwa.

      „Rynek finansowy staje się coraz bardziej skomplikowany, kreatywny i większy,
      co sprzyja tego typu przestępstwom. Fenomenalna jest za to wielkość tego
      przestępstwa” – uważa Livia Oglio, mediolański prawnik.
    • bezslownik Re: Problem bondow 23.09.09, 16:28
      Nie wiedziałem o tym.
      Słownik angielsko-polski tłumaczący zdania www.britain.yoyo.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka