przycinek.usa
16.06.09, 04:26
Sprawa bondow zaczyna nabierac rozpedu, poniewaz media zaczynaja sie powoli
nimi interesowac. Te dyskusje rozpoczal Weev tu:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,96531811,96531811,Dziwny_nius.html
a ja jedynie pozwole sobie na osobny komentarz:
Dlaczego z tymi bondami jest problem?
Ano dlatego, ze ich nie powinno byc. One nie powinny istniec!
Obecnie emisje bondow na okaziciela sa nielegalne.
Jak slusznie zauwazyl Denniger tu:
market-ticker.denninger.net/archives/1119-The-Saga-Of-The-Bearer-Bonds.html
Nie ma obecnie oficjalnych emisji bondow na okaziciela.
A w Itali wykryto bondy... na okaziciela.
Z jednej strony moglyby to byc falszywe bondy - ale jest to bez sensu,
poniewaz tak znaczne nominaly uniemozliwiaja ich zamiane na gotowke, bo nikt
za taki bond nie zaplaci przed uprzednia weryfikacja. Prawda? To po co takie
bondy drukowac? Bez sensu, prawda?
Z drugiej strony istnienie takiej ilosci bondow na okaziciela z okresu przed
1982 rokiem jest niemozliwe.
I ostatecznie skoro bondy nie moga byc falszywe, ani nie moga byc legalne - to
pozostaje ostateczna mozliwosc, ze sa to prawdziwe bondy na okaziciela
wyemitowane nielegalnie.
I o to chodzi w tej calej aferze bondow. One moga byc autentyczne i
nielegalne. Czyli istnieje mozliwosc, ze zostaly wyemitowane przez obecna, lub
jedna z poprzednich administracji, wbrew prawu i sprzedane za granice do
jednego z wiekszych dotychczasowych klientow, jak np. Japonia, Chiny albo kto
wie kto jeszcze.
Na tej podstawie mozna sie domyslac, ze skoro istnieje 134.5 miliona w
najwyrazniej autentycznych ale nielegalnych bondach, to na swiecie moze byc
znacznie wiecej dlugu w bondach, od tego, ktory jest oficjalnie uznany za dlug.
I tu lezy gwozdz programu!
Skoro sa legalne bondy i nielegalne bondy i wszystkie sa autentyczne, to ile
jest naprawde dlugu USA za granica?
A jezeli nie potrafimy odpowiedziec na to pytanie, to w takim razie jaki
powinny miec rating kredytowy USA? Prawda?
Zgodnie z przewidywaniami USD umocnil sie dzisiaj znaczaco w stosunku do EUR a
akcje na Wall Street dostaly lupnia. I to moze byc dopiero poczatek.
Najwyrazniej prawda dociera do decydentow bardzo powoli. Interesujacym watkiem
jest tu oczywiscie wizyta Berlusconiego w USA, ale nie uprzedzajmy faktow....