Dodaj do ulubionych

Chamica CLinton

11.08.09, 13:55
Siedzac w szerokim rozkroku, poczochrana jak czupiradlo, w
wymiecionym, zoltym kostiumiku i buchajaca furia naokolo . Nasz
piekna pani Sekretarz smile
Zreszta, nie tylko ona, w koncu Madaleine Albright tez slynela z
niewyparzonej geby a i wygladem i zachowaniem nie imponowala.....
Hehe, pamietacie:

Secretary of State Madeleine Albright was mistaken for a maid during
last year’s peace negotiations for Kosovo in Rambouillet, France.
According to a report in the "New York Daily News," the Secretary of
State at first wasn’t recognized by the Albanian delegation when she
walked into their room.

“One member of the delegation, who didn’t realize who she was, and
probably thinking she was some cleaning lady because it was after
midnight, simply said to her, ‘Give us five minutes and please go
away,’” recalled Albanian diplomat Dugagjin Gorani in War on Europe,
a British TV program. Instead, Albright exploded in rage, swearing
at the group, according to the reports.

Czyzby prawda jednak byla taka, ze amerykanie to narod nieokresanych
chamow i nawet na takim poziomie (dyplomacja) zachowuja sie jak
niewychowane bydlo bez klasy? Hm,hm.....w koncu gdy pewna klase sie
jednak posiada, to nawet bedac traktowanym w niewlasciwy sposob czy
wystawionym na glupkowate pytania, komentarza etc, te klase sie
zachowuje reagujac ?
Obserwuj wątek
    • leny20-4-7 Re: Chamica CLinton 11.08.09, 14:48
      siema,

      kadi, wedlug mnie to moze i jest takie easy ale na pewno nie az tak simple...bo
      idac dalej tym "tropem" to nasza b.p. min. Fatyga tez do najatrakcyjniejszych
      nie nalezala ale "schamienia" nie mozna byla jej wprost zarzucic - a jednak
      zarzucano.

      pozdro
      • kadi-lak Re: Chamica CLinton 11.08.09, 15:17
        Hehe....a widziales ten clip z Kinszasy? Obejrzyj smile w NBC zwalali
        to na ...jetlag !!!!
        No nic, prawda jest taka ze teraz beda to odtwarzac 1000 razy i w
        pamiec ludzi wryje sie Clontonowa w tej wlasnie sytuacji. Wysoka
        cena za 15 sekund utraty kontroli.
        • leny20-4-7 Re: Chamica CLinton 11.08.09, 15:29
          kadi obaj wiemy ze media kreuja rzeczywistosc, a przynajmniej jej odbior. mamy
          dowody z naszego polskiego podworka, ze pewne srodowiska sa super a z innymi
          jedzie sie po bandzie... w usa to przeciez od lat standard,

          pytanie komu zalezy aby pani clintonowa zostala przeczolgana? wlasnei w tym
          momencie? tak tak to "teoria" ale nei wierze ze nigdy wczesniej nie miala
          zbilzonych "akcji".

          pozdro,

          ps. co sie tam u was dzieje Panie za woda? - dolar up!
          ps2. pytanie otwarte czy dzis jest jakas wieksza aukcja bondow?
        • polarbeer Nie zgadzam sie 11.08.09, 15:38
          Ja wielbicielem tej pani nie jestem ale zupelnie nie zgadzam sie ze teh clip
          jest czyms negatywnym, albo pokazuje chamstwo z jej strony. Wrecz przeciwnie,
          swietnie pokazuje dyplomacje: mowienie takim jezykiem ktory jest wymagany i
          zrozumiany w danym otoczeniu. Pytanie "Czy Pani Clinon moze nam powiedziec co
          Pan Clinton sadzi na temat (...)" nalezy niemalze do durnej komedi Borata.

          To bylo swinstwo, albo atak jakiegos urazonego meskiego szowinizmu na ktore
          Clintonowa zareagowala bez zarzutu. Gdyby miala troche poczucia humoru (na tym
          samym poziomie, co rozmowca czy Borat) kalaby mu isc do WC i wyplukac gebe w
          sedesie zanim zacznie zadawac podobne pytania...


          • kadi-lak Re: Nie zgadzam sie 11.08.09, 15:50
            Jezeli mi ktos zadaje pytanie, ktore wydaje mi sie nie na miejscu
            albo prowokacyjne, to ja wtedy mowie ze nie rozumiem pytania. Tym
            sposobem zyskuje na czasie i inensywnie mysle, co ten gosciu mi to
            sie stata gotowac za potrawke....czesto bywa, ze pytanie /
            stwierdzenie zostalo po prostu niejasno postawione albo ze ja je
            zle zrozumialem.
            Czasem pomaga lyk zimnej wody......
            W 90% przypadkow to zalatwia sprawe.

            Z tym, ze ja nie jestem dyplomata.

            Ruszanie z chamskim atakiem w odpowiedzi na pytanie , ktorew wg.
            adresata jest prowokacyjne dowodzi braku obycia lub chamstwa, co
            wlasnie pokazala Clinton.
            Podejrzewam, ze Ty zas nie do konca rozgryzles zrodlo calego
            zamieszania, skoro zajmujesz taka akurat pozycje w tym sporze.
            • polarbeer Re: Nie zgadzam sie 11.08.09, 16:09
              Ja mam dluga pamiec i doskonale pamietam jaka nienawiscia darza Clinonow
              niektore kola w Sanach... Juz jestem spamowany niemalze codziennie roznymi
              fotomontarzami i durnymi dowcipami (na poziomie Polish jokes) dotyczacymi
              Clintonow. Niemale jakgdyby pewien grubas choloryk najpierw w radiu a pozniej w
              telewizji dostal pacemakera mediowego i zaczyna nagonke jeszcze raz. Dla kogos
              kto nie bierze udzialu czy nie podnieca sie snobizmem malych roznic, naprawde
              jest to uciazliwe...

              Clintonowie w niczym sie nie roznia od ogromnej wielkosci wszystkich politykow
              czy z lewej czy z prawej
    • kadi-lak po co sie teraz glupio tlumacza ? 12.08.09, 18:27
      news.yahoo.com/s/ap/20090812/ap_on_go_ca_st_pe/us_clinton_i_m_secretary



      ibnlive.in.com/news/irritated-clinton-says-she-not-bill-is-
      secy-of-state/98987-2.html

      Finalnie wazne jest zachowanie Sekretarz Stanu. Nawet gdyby jakis
      glupek zadal jej prowokacyjne pytanie nie fair to powinna sie
      zachowac jak przystalo na dame , na Sekretarza Stanu USA i
      dyplomate a nie na pijanego robotnika budowlanego.
      Koniec, kropka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka