ilo10 23.02.05, 12:43 ostatnio wpdlam na pomysł. a taki mianowicie czy kino takie a prawdziwego zdarzenia cieszyło by się popularnością w kobyłce?? wydaje mi się że tak. wkońcu ludzie nie musieliby tłuc się wieczorami do wawy. kto popiera ??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
topol71 Re: KINO na serio.. 25.02.05, 05:35 Kino w Kobyłce: - po pierwsze już było, nazywało się chyba Łoś, niestety wiem to tylko z przekazów bo zamknięto je ponad 40 lat temu, ja widziałem tylko pożar budynku, w którym się znajdowało tj. starego OSP ma Ks.Marmo w latach 80-tych, - kto miałby być inwestorem takiego cudeńka - bo na pewno nie UM, oni niech raczej skupią się na infrastrukturze, później na strawie duchowej. Zbudowanie od podstaw nie wchodzi w grę - za drogo - a pomieszczeń do adaptacji w Kobyłce nie ma - jak miałoby utrzymać się Waszym zdaniem takie kino, skoro "Kultura" w Wołominie - mieście powiatowym - ledwo dycha, a do najbliższego multipleksu pewnie z 10 km, a jak ktoś woli kino ambitniejsze to ma do wyboru w Wawie Muranów i Wars "Gutka" - raptem parę minutek od Dw.Wileńskiego - oczywiście, że byłoby fajnie wyjść z domu do kina później dobra knajpa, a na zakończenie jakiś klubik, a to wszystko w piatkowy czy sobotni wieczór w Kobyłce......ale niestety większość z tego pozostanie w sferze marzeń, a juz na pewno obstawiam kino pozdrawiam Topol71 Odpowiedz Link
monjiu Re: KINO na serio.. 03.03.05, 23:06 Hej. Kino rzeczywiście było - Łoś. Ale nieciekawy repertuar i słaby sprzęt miało, więc upadło. Potem odbywały się tam wesela, ale jakoś popadało to w ruinę. No i w latach 74-75, czy jakoś tak, działał tam z inicjatywy miejscowych ambitnych klub młodzieżowy (najnowsze przeboje, eleganckie krzesełka). Potem znowu kilka lat przerwy, ciężkie czasy itd., a potem pożar. Pozdrawiam, monjiu Odpowiedz Link
monjiu Re: KINO na serio.. 08.03.05, 21:14 ilo10, a czy Ty coś wiesz, czego my nie wiemy...? A? pozdrawiam, monjiu Odpowiedz Link
gadatliwa Re: KINO na serio.. 06.04.05, 21:32 J E S T E M Z A ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ale nigdy pewnie sie tak nie stanie a nadzieja jest matka glupich wiec te marzenia odkladam na bok :( Odpowiedz Link
pawwww Re: KINO na serio.. 07.04.05, 11:59 pomysl kina w Kobylce jest swietny,ale chyba nierealny.Coz...w duzo wiekszym pobliskim Wolominie tamtejsze kino chyba nie jest jakos specjalnie popularne.Uwazam,ze kino w naszym miasteczku mogloby powstac i calkiem niezle na siebie zarabiac....tylko ktos to musialby zrobic z glowa,no i reperuar powinien byc w miare na czasie...a publicznosc nie bylaby tylko z Kobylki, ale rowniez z Wolomina, Zielonki itd... Odpowiedz Link