embeo
24.09.07, 11:46
W sobotę sporą część Nadmy spowijał siwy dym. Czy ktoś się
orientuje, gdzie było jego źródło? Jeśli to jakiś kolejny mądry
gospodarz wypalał swoje liście/krzaki/śmieci, to serdecznie go
pozdrawiam. To chyba jest jakaś plaga - ludzie wypalają różne "syfy"
na swoich posesjach, a sąsiedzi muszą oddychać gryzącym dymem.
Panie Marku - czy w UMiG jest jakiś nr tel, gdzie można zgłaszać
takie uciążliwości (także np. wylewanie szamb na posesję)? Jakaś
Straż Miejska radzymińska, czy coś?