Dodaj do ulubionych

Plac zabaw

22.07.08, 15:00
Dlaczego w Kobyłce nie ma ani jednego porządnego placu zabaw dla
dzieci, a np. w Zielonce jest ich kilka? Ostatnio z resztą powstał
nowy.
Kiepsko, że aby dziecko mogło się pobawić muszę je wozić do innego
miasta. Troche to żałosne. Niby coś jest przy straży pożarnej i przy
Krechowieckiej, ale trudno to nazwać porządnym placem zabaw. Jest
też "COŚ" przy ul. E.Orzeszkowej, ale to COŚ powstało pewnie jeszcze
za Gierka i strach na to dziecko puścić.
Urządzenie placu zabaw wcale nie jest drogie, więc tym bardziej się
dziwię...
A co robić z dzieckiem latem w Kobyłce?
Obserwuj wątek
    • sebku1 Re: Plac zabaw 22.07.08, 20:11
      W Kobyłce jest kilka ale takich mniejszych, dobre i to bo "lepszy rydz, niż
      nic", plac zabaw jest jeszcze na Dojazdowej, Kościuszki (sporo ludzi swoje
      dzieci tu przywozi), jest i na Maciołakch, wiem że jest na Stefanówce ale nie
      wiem przy jakiej ulicy, jest też chyba przy Napoleona na Wichrze, albo tylko mi
      się zdaje.
      Plac zabaw to wcale nie jest taki mały koszt sprzęt napewno !musi! być
      atestowany, jeśli już to Urząd nie wyda pieniędzy na bele co z plastyku bo by
      ludzie roznieśli po domach, a Kobyłka poszła chyba w dobrym kierunku bo lepiej
      jest ich zrobić więcej niż jeden porządny, nie wszystkich stać żeby dzieci
      dowozić na plac zabaw, a na taki lepszy potrzeba też i więcej miejsca,
      argumentów by się pewnie sporo znalazło za i przeciw, ale chyba i tak mamy
      więcej takich miejsc od Zielonki.
      • mariuszc102 Re: Plac zabaw 23.07.08, 08:13
        Dojazdowa - tak. Pomyliłem Krechowiecką z Dojazdową. Na Stefanówce
        jest, ale tylko ten o którym pisałem przy ul. E.Orzeszkowej. Więc i
        tak muszę małą dowozić na plac zabaw. To już wolę pojechać na
        porządny, najlepiej taki gdzie można jeszcze na rowerku, wrotkach
        pojeździć. W parku w Zielonce przy stacji mają takie fajne miejsce.
        Zazdroszę im.
        • owieczka1 Re: Plac zabaw 23.07.08, 10:49
          place zabaw w kobyłce są do niczego, powinny być dla dzieci a nie młodzieży
          która tam pali i pije.
          • sebku1 Re: Plac zabaw 24.07.08, 14:52
            Bardzo dobra uwaga ;)
            • aaspoleczna Re: Plac zabaw 20.08.08, 16:12
              A ja widze mnóstwo pustych palcy zabaw Kobyłce, są, ale prawie nikt
              z nich nie korzysta.
              • bogiemslawiena Re: Plac zabaw 31.08.08, 22:31
                Na Maciołkach był (albo jest), ale pewnie zniknie, bo kościół tam ma
                być podobno? :)
                Wywalili wielki krzyż i czasem tam starsze Panie siedzą... bogu
                dzięki mieszkam daleko od tego miejsca...
              • damyk1 Re: Plac zabaw 02.09.08, 18:55
                Puste te place są, bo są byle jakie i jak przedmówca napisał, że
                woli zawieźć dziecko na porządny plac zabaw.
                Swoją droga dziwi mnie postawa U.M. że nie inwestuje w takie
                przedsięwzięcia, tymbardziej że Kobyłka jest to sypialnia Warszawy i
                ludzie tutaj się sprowadzają aby wypoczywać. Jest tutaj dużo matek z
                małymi dziecmi i naprawdę nie maja gdzie się spotykać, oprócz
                spotkań u koleżanek na kawkę.
                Z drugiej strony obawiam się, że jak pisali co niektórzy, takie
                place zabaw byłyby zaraz poniszczone przez żuli i złodzieji, trzeba
                byłoby w monitoring zainwestować...
                Na stefanówce niby to plac, niby boisko jest na Żwirki i Wigury,
                można też się zagłebić na osiedlowy plac zabaw przy blokach na
                Ręczajskiej.
                • aaspoleczna Re: Plac zabaw 03.09.08, 10:12
                  A ja nie wierzę, że gdyby te place zabaw były atrakcyjniejsze, to
                  zapełniłyby się dziećmi. W Warszawie jest dużo mniejszych i
                  zapełnionych przez dzieciarnie, chyba to nie wtym rzecz, albo nie
                  tylko w tym.
                  Ja moge za siebie powiedziec czemu nie korzystam. Bo do najblizszego
                  trzeba z dzieckim iść 20 min, w tygodniu - jak przyjezdzamy z pracy
                  i z przedszkola, to jest 18.00. Weekendy natomiast rzadko spędzamy w
                  Kobyłce, albo jesli zostaniemy, to sa jakoś tak zorganizowane, że
                  nie ma kiedy na ten plac zabaw wyjść, bo to cała wyprawa, (choć
                  ostatniej niedzieli się wybraliśmy). Może gdyby był bliżej, to bym
                  korzystała, ale wiadomo, że nie mozna każdemu koło podwórka placu
                  zabaw zbudować.
                  Ale gdybym była matką niepracujacą, a dziecko nie chodziłoby do
                  przedszkola na pewno bym korzystała z tych które są.
                • mariuszc102 Re: Plac zabaw 09.03.09, 15:23
                  Byłem ostatni w okolicach tego planu zabaw przy ulicy Żwirki...
                  Żenada. Nie dziwię się, że nie było tam ani jednego dziecka, mimo,
                  że była sobota i ładna pogoda.
                  Niestety wciąż uważam, że w Kobyłce, a zwłaszcza na Stefanówce nie
                  ma ani jednego porządnego placu zabaw.
                  Bardzo źle to świadczy o mieście.
                  Żeby moja córka mogła się pobawić z innymi dziećmi w normalnych
                  warunkach trzeba jechać do innego miasta! :-(
                  Wstyd dla Kobyłki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka