Gość: matus IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.01.10, 18:29 beznadzieja Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: matus Napoleon I Bonaparte IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.01.10, 18:30 beznadzieja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eLKa Napoleon I Bonaparte IP: *.chello.pl 01.07.10, 13:45 B.słabe. Opinie powielane od XIXw. przez propagandę państw wrogich napoleońskiej Francji. Mnóstwo sprzeczności. Np. 1. Tyran, a witany entuzjastycznie po ucieczce z Elby? 2. Tyran, który stworzył kodeks będący w użyciu do dziś w wielu państwach Europy? 3. Tyran tworzący obowiązek kształcenia dla obu płci? -Wszystkie wojny inicjowane były przez koalicje absolutystycznych państw, którym zagrażały idee Rewolucji Francuskiej roznoszone przez wojska Napoleona. -Konsulem dożywotnim i cesarzem został po demokratycznych plebiscytach we Francji. itd itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Historyk Re: Napoleon I Bonaparte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.10, 19:28 Gość portalu: eLKa napisał(a): > Mnóstwo sprzeczności. Np. > 1. Tyran, a witany entuzjastycznie po ucieczce z Elby? Stalina też witali entuzjastycznie. > 2. Tyran, który stworzył kodeks będący w użyciu do dziś w wielu państwach Europ > y? Kodeks ten rozwinął się i rozprzestrzenił na państwa europejskie w sposób naturalny. Byłoby tak samo bez Napoleona. > -Wszystkie wojny inicjowane były przez koalicje absolutystycznych państw, > którym zagrażały idee Rewolucji Francuskiej roznoszone przez wojska Napoleona. To wojska Napoleona jeździły po świecie w celu roznoszenia idei Rewolucji Francuskiej? Tak jak USA po Iraku i Afganistanie? Rozumiem, że jedną z tych idei jest cesarstwo i władza absolutna. Na szczęście muszę Cię uświadomić, że Napoleon Bonaparte nigdy nie istniał, nie jest postacią historyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Historyk Coś tak zamilkł? Broń się. (nt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.10, 09:11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eLKa Napoleon I Bonaparte IP: *.chello.pl 01.07.10, 13:56 Dodam jeszcze, że autor powinien wiedzieć coś więcej o wojnie hiszpańskiej. Nie Somosierra była decydująca. Nie była to bitwa,a jedna szarża polskich szwoleżerów. Kozietulski był raczej obserwatorem, bo na pierwszej baterii zabito pod nim konia, a szarżę prawie do końca prowadził Dziewanowski, do chwili kiedy został ciężko ranny. Kilka dni potem zmarł. Odpowiedz Link Zgłoś
zzasadami Re: Napoleon I Bonaparte 01.07.10, 16:18 No na samą górę (pod kapliczkę) z pierwszej fali jeźdźców to tylko Niegolewski dotarł. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu mylicie się 02.07.10, 11:12 Napoleon był postacią kontrowersyjną.. Zapytajcie Hiszpanów czy Anglików.. My tez mamy - o czym łatwo zapomnieć - czarna kartę na sumieniu - udział w walkach kolonialnych i próba podporządkowania sobie Hiszpanii... Czy to miało sens? Pewnie tak jeep Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: mylicie się 02.07.10, 11:25 jeepwdyzlu napisał: > Napoleon był postacią kontrowersyjną.. > Zapytajcie Hiszpanów czy Anglików.. > My tez mamy - o czym łatwo zapomnieć - czarna kartę na sumieniu - > udział w walkach kolonialnych i próba podporządkowania sobie > Hiszpanii... Czarniejsza była na Haiti. Jaśniejszymi punktami na tych czarnych polach jest to, że jeśli wierzyć literaturze, zarówno Hiszpanie jak i Haitańczycy rozróżniali Polaków od reszty i zauważali męstwo oraz brak okrucieństwa. Ten brak okrucieństwa to oczywiście pojęcie względne. Nie sądzę, aby Polacy byli tam aniołkami, ale na tle Francuzów byli wyraźnie łagodniejsi wobec ludności czy jeńców. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: mylicie się 02.07.10, 14:37 brak okrucieństwa? raczysz żartować popytaj w Santander.. do dziś pamiętają rzeź cywilów, która im urządzili nasi prozodkowie... Nie oszukuj się Jestemy tacy sami jak inni.. Nawet w pamiętnikach rosyjskich generałów z II W ś - A ci nie należeli do przesadnie delikatnych - wspomina sie o okrucieństwwie polskich oddziałów, zwłaszcza po przekroczeniu granicy Niemiec.. jeep Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zaskoczony Re: mylicie się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.10, 11:08 A co to takiego :"Santander"?Pytia jakaś czycuś?Z tego com słyszał z ust Mulatów na Haiti to oni są raczej dumni ze swej ljędsiechskiej krwi i nawet za reżymu Jahwe Iszaaqa Tadka Dikmana ksywa "Mazowiecki" mieli ansę iż Rada Ministrów Republiki Ljędsiechskiej nimi się nie interesi a sprowadza żydów z upadającej Argentyny. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: mylicie się 05.07.10, 15:08 A co to takiego :"Santander"?Pytia jakaś czycuś?Z tego com słyszał z ust Mulatów na Haiti to oni są raczej dumni ze swej ljędsiechskiej krwi i nawet za reżymu Jahwe Iszaaqa Tadka Dikmana ksywa "Mazowiecki" mieli ansę iż Rada Ministrów Republiki Ljędsiechskiej nimi się nie interesi a sprowadza żydów z upadającej Argentyny. ----------------------- pomijam twój skandaliczny styl niemniej - niewinną krew przelewalismy nie tylko na haiti równiez w hiszpanii a santander - to przepiękne miasto, w którym dzis wspólcześnie żyjący - pamiętają do dzisiaj - grzechy Polaków sprzed 200 lat... jeep Odpowiedz Link Zgłoś
de_oakville Beznadzieja dla tych co chcieli go pokonac 07.07.10, 05:17 Ich walka z Napoleonem byla rzeczywiscie beznadziejna. Wygrywal wszystkie bitwy z Prusami, stal sie panem Niemiec, zajal Berlin w roku 1806. Wygrywal rowniez z Rosja i zajal Moskwe. Ktoz inny pozniej tego dokonal? Pokonala go (jak zwykle) rosyjska zima, wlasni zdrajcy i zazdrosnicy, no i oczywiscie ogromna koalicja anty- napoleonska, ktora w bojach z nim zdobywala nauke i doswiadczenie od niego. P.S. Keyboard wszystko przyjmie. Oto dowod: Juliusz Cezar - beznadzieja Aleksander Macedonski - beznadzieja Dzingis Chan - beznadzieja itd. Odpowiedz Link Zgłoś
jeepwdyzlu Re: Beznadzieja dla tych co chcieli go pokonac 07.07.10, 14:30 zgubiła go arogancja jak wszystkich satrapów zamiast konsolidować zdobycze, budować sojusze oparte na korzyściach, walczyć o pokój z Wielką Brytanią - uwierzył że jest geniuszem. Zbawcą i Zdobywcą Świata. Cesarzem... Rzeczywiście był utalentowanym generałem. Ale politykiem? Popełnił - gdzieś od 1807 roku serię błędów, w wyniku której stanął sam przeciwko koalicji, z którą musiał przegrać.. jeep Odpowiedz Link Zgłoś
maccard Re: mylicie się 14.10.10, 21:08 jeepwdyzlu napisał: > brak okrucieństwa? > raczysz żartować > popytaj w Santander.. > do dziś pamiętają rzeź cywilów, która im urządzili nasi > prozodkowie... > Nie oszukuj się > Jestemy tacy sami jak inni.. Nie oszukuję się bo nie pisałem, że Polacy są niewinnymi lelijami. Napisałem, że nie byliśmy aniołami i tylko czyniłem porównania na tle innych nacji. > Nawet w pamiętnikach rosyjskich generałów z II W ś - A ci nie > należeli do przesadnie delikatnych - wspomina sie o okrucieństwwie > polskich oddziałów, zwłaszcza po przekroczeniu granicy Niemiec.. Dyskusyjne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Historyk Re: Napoleon I Bonaparte IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.10, 17:05 Romantyczny mit, postać od początku do końca legendarna. Nigdy nie istniał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julcia Napoleon I Bonaparte IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.10, 13:09 ha do referatu jak miód malina Odpowiedz Link Zgłoś